<<Niusy
02 lipca 2009
Załóż prawdziwy pancerz wspomagany! - 0:00 - Uqahs
Jeśli marzyło wam się przemierzanie świata w pancerzu Bractwa Stali, może nadeszła właśnie okazja, aby to marzenie urzeczywistnić. Jeden z użytkowników serwisu Cosplay.com stworzył bowiem kostium wyglądający jak pancerz wspomagany Bractwa. Całość prezentuje się imponująco. Twórca postarał się nawet o stylowego miniguna. Jak sam twierdzi, prace nad przebraniem zajęły mu cały miesiąc. Poniżej prezentuję jedno ze zdjęć, których nieco więcej możecie znaleźć w tej galerii.



Źródło: Bethesda Blog.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Zaległości z wczoraj – przegląd filmowy - 0:15 - nie wiem
Trzynastoschronowy, jednodniowy urlop dobiegł końca, dlatego też spieszymy z napisaniem tego, czego nie napisaliśmy. Zacznijmy od filmów w klimatach.

Pierwszy z nich nosi tytuł Carries i już jakiś czas dostarcza materiały na newsy – jak np. ten micronusowy. Doczekał się już pierwszego trailera.

Śmiercionośny wirus rozprzestrzenia się na całym globie. Zaraza jest wszędzie, nikt nie jest bezpieczny ani godzien zaufania. Czworo młodych ludzi przebywa boczne drogi amerykańskiego Zachodu. Mają jeden cel – dostać się do odosobnionej plaży nad Zatoką Meksykanską, gdzie chcą przeczekać pandemię i przetrwać apokaliptyczną zagładę. Podróż prowadzi ich przez surrealistyczny i niebezpieczny świat, w którym nie ma obowiązuje już prawo i nie ma żadnych zasad.

Ich plany biorą w łeb, kiedy samochód psuje się na całkowicie odizolowanej drodze. Ta awaria uruchamia cały łańcuch zdarzeń, przypieczętowujący przeznaczenie bohaterów – nieuniknioną i przerażającą podróż okraszoną zachodnimi krajobrazami, urozmaiconymi przez kryjącą się na każdym kroku śmierć albo spaczone życie. Ich pełna desperacji ucieczka na południe przeistacza się w śmiertelną bitwę przeciw zainfekowanym wirusem dzieciom, morderczym lekarzom, tym którzy przetrwali i oszaleli, wściekłym psom, a także im samym. Wirus to ich ostatni problem na tle okropnych wyborów podejmowanych w obliczu końca cywilizacji.


Źródło: Quiet Earth.



Kolejna wieść dotyczy wyszukanego przez naszych sojuszników hiszpańskiego krótkometrażowca pt. Estigmas (Stygmat). Jego opis, tak samo jak Outpościanie, podbieram z serwisu opium.org.pl:

W trakcie II Wojny Światowej niemieccy naukowcy wynaleźli Futhark 5 – substancję pozwalającą osiągnąć ludziom wyższy stopień bytu. Niemcy zostają jednak pokonane, a atomowe fale uderzeniowe niszczą ruiny tego gasnącego narodu. Jednocześnie, tajne stowarzyszenie praktykujące techniki kontroli umysłu, odkrywa Futhark 5. Sekta używa tej substancji w celach eksperymentalnych, aby manipulować i ostatecznie: aby sprowadzić zagładę na ludzkość


Źródło: Outpost.

Żeby nie naśladować (w każdym razie tak do końca) panów z promieniotwórczej poczty, nie napiszę ani o filmie Bio-Dead (średniawy trailer - ale uwaga, są flaki), ani o izraelskiej produkcji pewnego studenta, zatytułowanej When It Willl Be Silent (ten teaser prezentuje się znacznie lepiej, chociaż jest krótki – a może to i dobrze). Informacje o obu filmach w czeluściach Internetu odszukał el2prezesso.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Zaległości z wczoraj – gry - 0:24 - nie wiem
Tym razem doszukałem się (a trzeba przyznać, że szukałem dość pobieżnie; jeśli coś przeoczyłem, zapraszam do tego działu) tylko jednej wieści wartej przekazania. Pamiętacie newsa Uqahsa, w którym informował was, że MMORPG o nazwie Fallen Earth przechodzi tzw. Stress Testy? Widocznie wszystko poszło po myśli twórców – już od jakiegoś czasu możecie oglądać trailer gry. Oto on:

W serwisie YouTube można również zapoznać się z gameplayami: częścią pierwszą i drugą. Oczywiście to jeszcze nie wszystko. Każdy, kto chce uczestniczyć w beta testach Fallen Earth, powinien zarejestrować się tutaj.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Zaległości z wczoraj – takie tam - 0:29 - nie wiem
Możecie odetchnąć z ulgą, bowiem to ostatni taki news z dzisiejszego cyklu (chyba, że ktoś z załogi uzna inaczej ;-P). Takie tam – czyli wydarzenia, które nie najłatwiej nazwać, szczególnie w porze, kiedy zegarek za dwadzieścia minut wskaże godzinę dzieląca jeden dzień od drugiego. Dlatego przełknijcie ślinę, przymrużcie oczy i weźcie głębszy oddech.

Na Outpoście pojawiły się tym razem aż dwie kartki z kalendarza. Pierwszą, zachowującą bardziej realistyczną koncepcję, stworzyła Marzen_Brutal. Druga natomiast to praca autorstwa Stypy. Obie kartki można pobrać w wysokiej rozdzielczości z działu Download. Oczywiście nie pozostaniemy bierni wobec takiego obrotu spraw, dlatego już niedługo doczekacie się schronowego kalendarza na lipiec.



Druga wieść została nam zaserwowana ponownie przez, jak to określił Jim, jeden z najwiarygodniejszych polskich portali informacyjnych. Ogladaliście filmy nagrane podczas trzeciej edycji warszawskiego Zombie Walka? W takim razie teraz możecie kolejny raz nasycić oczy widokami z tego wydarzenia – tym razem przyglądając się szczegółom charakteryzacji, dużo bardziej widocznym niż na filmach. Relacja Fotograficzna z tegorocznego Zombie Walk w Warszawie – JoeMonster.org.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Ciągle pada... - 0:37 - Holden

Powódź

Ostatnie dni, a w zasadzie cały ostatni miesiąc zmusza do refleksji, a raczej postawienia głośnego pytania – CO SIĘ DO CHOLERY DZIEJE Z POGODĄ?

Każdy dzień jest w miarę podobny, jest ciemno i pada, potem się rozpogadza, po czym znowu jest ciemno i pada, taka spirala zjawisk atmosferycznych przez którą człowiek chodzi jak potłuczony. Kilka dni temu wstałem sobie rano i szczena mi opadła widząc to co się dzieje za oknem – mgła taka że ledwo było coś widać, a razem z nią ściana wody, która wypełniła balkon i o mało nie zaczęła wlewać mi się do pokoju. A dziś dzień jeszcze fajniej – całe trójmiasto stoi, bo w 15 minut spadły hektolitry wody, doszło do miejscowych lawin błotnych a w tramwaj uderzył piorun – dobrze że wcześniej urwałem się z uczelni bo bym spędził popołudnie zamknięty w kolejce.

No południu Polski, pogoda daje już podobnie intensywny show od kilkunastu dni powodując całkiem poważną powódź – wiele rzek i rzeczek wyszło ze swoich koryt zalewając pola i gospodarstwa. Gdyby tego było mało do fali wody dołączył grad wielkości piłek pingpongowych i trąby powietrzne które zrywały dachy domostw.

Tak właśnie wyglądała Polska w ostatnim czasie, i chyba wszyscy mają serdecznie dosyć tych pogodowych ekscesów. Trudno jednak by było nie wykorzystać takiej smacznej okazji i nie pofantazjować sobie w klimatach. Może wydarzenia ostatnich dni to rodzaj preludium do czegoś większego, trochę jak katastrofy w filmie "Zapowiedź". A może po raz kolejnych jak w filmie "Pojutrze" ziemia wchodzi w nagłą epokę lodowcową i pora przenieść się do Meksyku, kto wie?

Trzynasty Schron radzi: wychodząc na zewnątrz weźcie ze sobą parasolkę!

Źródło: www.tvn24.pl

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Nowa sonda - o działach - 2:14 - Squonk
Trzynasty Schron Choć oficjalna linia polityczna naszej strony głosi, że załoga Trzynastego Schronu wie wszystko, to jednak nic nie stoi na przeszkodzie by wiedzieć jeszcze więcej.

Tym razem chodzi nam o zdobycie informacji na temat tego, z jakich to działów Trzynastego Schronu najczęściej korzystacie. Być może ta sonda jest już musztardą po obiedzie, ale na pewno pozwoli na doszlifowanie podjętych już decyzji.

>>> Z jakich działów Trzynastego Schronu - poza Nowinami - korzystasz najczęściej? (sonda wielokrotnego wyboru) <<<

Obecna sonda jest wielokrotnego wyboru, czyli możecie oddać swój głos na więcej niż jedną odpowiedź.

Zaś poprzednia ankieta zostanie niedługo omówiona.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Śmierć króla - 15:31 - Holden
Michael Jackson
Poczekałem trochę z tym newsem aż część kurzu medialnego opadnie - kilka dni temu zmarł w niezbyt jasnych okolicznościach (jak to zwykle bywa z wielkimi gwiazdami) Michael Jackson, miał 50 lat. Chociaż ostatnie lata nie były dla niego łaskawe (skandale, podejrzenia o molestowanie nieletnich, zły stan zdrowia) to były takie czasy, kiedy jego muzyka była słyszalna dosłownie wszędzie. Pamiętam połowę lat dziewięćdziesiątych, kiedy to chodziłem do podstawówki - w tle wspomnień z tamtych czasów zawsze słyszę utwór They Don't Care About US.

Michael Jackson mimo swojej wielkości i innowacyjności został rozjechany przez medialny walec jak mało kto. Prasa i telewizja utrwaliła w świadomości społecznej nie tylko obraz króla popu, ale też zdziwaczałego gwiazdora, który łapie się na scenie za jądra, któremu odpada nos. Największym kłamstwem na temat Jacksona była informacja, że rzekomo wybielił sobie skórę, co rzeczywiście było spowodowane chorobą genetyczną (mnóstwo osób w to uwierzyło i nie szczędziło krytyki). Myślę, że rzeczywistość bardzo źle potraktowała tego artystę, który widział świat jako miejsce dobre i pełne nadziei, które może być jeszcze lepsze, jak w piosence Heal The World.

Ten news jak pewnie z samego meritum tematu można wywnioskować, ma mało wspólnego z klimatami – w zasadzie tak jest chociaż Michael Jackson nagrał kilkanaście krótkich filmów oraz teledysków w klimacie sci-fi a nawet postapowym. Pewnie nie wszystkie można znaleźć z Internecie, ale warto poszukać bo są świetnie zrobione, nie tylko pod względem muzyki ale też efektów. Do chyba najsłynniejszych należy teledysk z płyty "Thriller" o takiej samej nazwie - Thriller. Nie ma to jak wstające z grobów żywe trupy ścigające swoją ofiarę.

NIGHT CREATURES CALL
AND THE DEAD START TO WALK IN THEIR
MASQUERADE
THERE´S NO ESCAPIN´ THE JAWS OF THE ALIEN
THIS TIME (THEY´RE OPEN WIDE)
THIS IS THE END OF YOUR LIFE

Osobiście nigdy nie byłem fanem Jacksona, nie słuchałem jego płyt itd. Jednak mimo tego mam poczucie pewnej straty. To chyba naturalne kiedy wielkie gwiazdy gasną i znikają z nieboskłonu - oby zaznał spokoju którego nie miał za życia, ten news jest skromną próbą oddania hołdu temu wielkiemu artyście...

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

'Zabójca Czarownic' Krzysztofa Kochańskiego – data premiery i tapeta - 20:54 - nie wiem
Pamiętacie tego newsa na Outpoście? A no tak – kto czyta Outpost ;-P Przypomnę zatem, że Agencja Wydawnicza Runa już na 11 lipca planuje wydanie kolejnej książki bliskiej fanom klimatów post apokaliptycznych. Napisany przez Krzysztofa Kochańskiego zbiór opowiadań składa się z ośmiu tekstów na trzystu czterech stronach. W jego skład wejdą:
  • Zabójca czarownic
  • Łyżwiar
  • Sen o potędze
  • Rex i wyścigi psów czterokołowych
  • D.L.Net
  • Interesy nie idą dobrze
  • Dom spotyka chłopca
  • Naletnik, Wąż Ognisty
To jednak nie wszystko. Na stronie Wydawnictwa Runa, w dziale tapet pojawiły się materiały, które możecie umieścić na swoich pulpitach – w rozdzielczościach od 800 na 600 do 1600 na 1200 pikseli. Tapety zostały przygotowane w oparciu o ilustrację autorstwa Tomasza Marońskiego, która widnieć będzie na okładce zbioru opowiadań. Więcej informacji o nim znajdziecie tutaj. Na stronie wydawnictwa jest również notka poświęcona autorowi.

"Zabójca Czarownic" ma kosztować 29,50 zł. Cena przy zamówieniu bezpośrednio u wydawcy to 25,50 zł. Przedsprzedaż dostępna będzie od poniedziałku.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

03 lipca 2009
PMS groźniejsze od WMD - 2:13 - Squonk
PMS Nie hordy głodnych zombiaków, nie wojna nuklearna wywołana pustkami w bakach samochodów, nie wirusy czy wreszcie maszyny ze sztuczną inteligencją sprowadzą zagładę na cywilizację białe... No nie człowieka, bo takie tezy to tylko w Sejmie.

Tak - chodzi o los rasy męskiej, który wisi na włosku przez zagrożenie, o jakim nie śniło się największym tytanom zbrodniczego intelektu. A to wszystko przez tajemniczą broń PMS, o której traktuje poniższy filmik:


Na naszym forum wyniuchał go Sakul.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Fotki postapo - zrób to sam - 12:16 - Squonk
Postapo Jeśli w pobliżu Waszego miejsca zamieszkania nie ma klimatycznych miejscówek w postaci opuszczonego lotniska wojskowego czy ruin zakładu przemysłowego, a marzycie za "klimatycznymi" fotkami, to pozostaje tylko jedno. Wziąć sprawy we własne łapki i dopasować otaczającą rzeczywistość do faktów.

Poradnik autorstwa czeskiego grafika Jarka H. na temat przerabiania zwykłych zdjęć na rasowo postapokaliptyczne znajdziecie pod TYM ADRESEM.

Wypatrzono na Shamo.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Lipiec od RudegoKrissa - 12:56 - Squonk
Trzynasty Schron Lipiec przyniósł nam katastrofalną powódź na południu Polski, teraz w końcu ładną i słoneczną pogodą. Oprócz tego otrzymaliśmy kolejną kartkę z kalendarza, który twórczo koordynuje RudyKriss.

Kalendarz na lipiec'09 - RudyKriss.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Kalendarz na lipiec 2009 - 13:30 - Squonk
Trzynasty Schron Również Wrathu się nie obcyngala z robotą, tylko wytrwale koordynuje KALENDARZ TRZYNASTEGO SCHRONU '2009. Kartka na miesiąc lipiec już tam jest.

Lipiec 2009 - Wrathu.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Reaktor #7 - i to już koniec... - 18:54 - Squonk
Reaktor - polski zin postapokaliptyczny: Okładka Gdyby DoPr - jak ostatnio - pisał newsa informującego o najnowszym numerze zinu Reaktor, to na pewno przekazałby Wam esencję tego dzieła. W końcu to on go składał w formę, jak jest dostępna dla Was, więc wie co i gdzie się znajduje i jak to opisać.

Mnie, jako zwykłemu redaktorowi Reaktora, pozostaje tylko poinformować Was tylko, że siódmy epizod tej prawie trzyletniej epopei dobiegł końca. Pod szerokimi skrzydłami Shamo, przy inspiracyjnym zasilaniu ludzi z Fallout Corner, udało się okiełznać i nadać formę twórczym wichrom, jakie targają umysłami polskich fanów Fallouta i postapo. Z czasem Reaktor zaczął także wspierać Trzynasty Schron oraz Outpost.

To nie czas i miejsce by wchodzić w analizy czemu, skoro było tak dobrze (a było) to się skończyło. Dlatego bez zbędnych oporów pobierajcie, drukujcie i czytajcie siódmy numer zinu Reaktor.

Reaktor jest także do pobrania z łam Shamo, Fallout Corner oraz Outpostu.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Legendy RPG - 20:37 - Holden
Legendy RPG
Przeglądając sieć trafiłem na tą składankę gier, która natychmiast przyciągnęła moją uwagę. Chociaż nie znalazł się w niej Fallout to postanowiłem o niej napisać, ponieważ znajdują się na niej gry z którymi większość z nas dorastała:
  • Baldur's Gate I+II z dodatkami
  • Icewind Dale I+II z dodatkami
  • Planescape: Torment
  • Lionheart: Legacy of the Crusader
Jak widać, może poza ostatnim tytułem, który nie był zbyt udaną produkcją, mamy do czynienia z samymi perełkami i to w całkiem niezłej cenie – w okolicach 60 zł (cena różni się w zależność od sklepu, więc warto poświecić chwilkę i znaleźć jak najlepszą). Pewnie zastanawiacie się gdzie tu klimaty, no i dochodzimy do Tormenta. Dla wielu jest to ideał RPG, który nie odniósł sukcesu bo przerósł intelektualne możliwości amerykańskich graczy (ten tytuł cechuje się bardzo obszernymi dialogami i tekstami, które zajmują aż 2500 stron A4!). Gra ma w zasadzie niewiele wspólnego z postapo ale ma niezwykły klimat – większość lokacji jest brudna, przeważają kolory brązu, ludzie żyją na granicy egzystencji gotowi sprzedać swoje ciało za kilka srebrników grabarzom, którzy zmienią je w zombie, skazanego na pracę przez setki lat aż się nie rozpadnie – świat jest zły, brutalny i przerażający tak jak bliskie nam falluotowe pustkowia.

Tak czy siak, gorąco polecam zakupić, schować w jakimś bezpiecznym miejscu i dać swoim dzieciom kiedy się ich doczekacie - nigdy nie wiadomo jak RPG będzie wyglądać za kilka lat...

PS: We wszystkich tych grach swoje rączki maczali ludzie, którzy tworzyli Fallouty.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

04 lipca 2009
Dzieci złego państwa - 1:13 - Squonk
Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna Dziś Święto Niepodległości Stanów Zjednoczonych, które oprócz uświetnienia go przez odpalane fajerwerki - jak istnieje duże prawdopodobieństwo - zostanie także "uświetnione" przez kolejny test rakietowy Korei Północnej.

To co się dzieje się w tym kraju, dawno już przekroczyło wizje totalitarnych społeczeństw, kreślonych przez samego Janusza A. Zajdla. Jak to możliwe, by kraj stojący na skraju zapaści gospodarczej, radośnie machał atomową łapą przez nosem takich potęg jak Stany Zjednoczone czy Japonia? Czy istnienie takiego państwa jak Korea Północna jest de facto na rękę wszystkim? Chinom bo szachuje USA w tym regionie, Korei Południowej bo lepiej by głodni pobratymcy z północy siedzieli u siebie niż u nich, Japonii bo jest powód by za obronę ich kraju odpowiadała Ameryka, i wreszcie samym Stanom - bo w razie czego zawsze można wskoczyć w buty "obrońcy" demokracji i praw człowieka.

Jak jest naprawdę, tego być może nie dowiemy się nigdy. Jednak jakby nie było, to na pewno światowych liderów najmniej obchodzi los samych Koreańczyków z północy. Uprawianie polityki zawsze zakłada jakieś "straty uboczne". A milion zgonów to tylko milion a nie jedna osoba, której śmierć poruszy każdego (patrz MJ).

"Dzieci złego państwa" to film, pokazujący jak żyją zwyczajni obywatele Korei Północnej, którzy nie mają takiego farta by siedzieć przy sutym korycie jak ich jaczejka, będąca w sumie rodzinnym klanem "wielkiego" Kim Ir Sena.


Film namierzyła Pacza.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Pandemia: Ocalony - nowy patronat medialny Schronu! - 15:17 - Holden
Celem Trzynastego Schronu oprócz codziennego zaspokajania waszych klimatycznych potrzeb jest również wspieranie oddolnych inicjatyw, które mają szansę na to by zostać zrealizowane. Bez wątpienia jedną z nich jest Pandemia: Ocalony, film z prawdziwego zdarzenia kręcony przez Marosa, który nie dawno zawitał do naszej społeczności. Zamierza on przenieść nas w świat bardzo podobny do naszego, z tą różnicą że nie oczekiwanie pojawia się w nim tajemnicza choroba – więcej informacji znajdziecie w poddziale, który dla was przygotowaliśmy, będącym częścią działu społeczność.

Jednak to jeszcze nie koniec pandemicznych atrakcji, w związku z tym że Maros jest na początku swojej drogi postanowiliśmy przeprowadzić z nim wywiad z serii Pięć Pytań Do.... Znajdziecie go w społeczeństwie w poddziale z wywiadami. Liczymy że za jakieś pół roku jak projekt będzie zbliżał się do końca, przeprowadzimy kolejny wywiad i skonfrontujemy wizje z praktycznym procesem jej tworzenia.

Postaramy się również w miarę na bieżąco dostarczać wam informacji z planu i procesu produkcji, więc możecie się spodziewać kolejnych ciekawych newsów na ten temat. Kończąc chciałbym zaznaczać że każdy z was, kto ma ciekawy pomysł i chce go zrealizować, może skontaktować się z nami i go przedstawić – kto wie, może będziemy w stanie pomóc...

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

05 lipca 2009
Dyrektywa UE o bezpieczeństwie jądrowym - 12:31 - nie wiem
25 czerwca tego roku Unia Europejska przyjęła dyrektywę w sprawie bezpieczeństwa jądrowego. Do prawa wspólnotowego zostały wprowadzone zasady opracowane przez MAEA oraz zawarte w Konwencji bezpieczeństwa jądrowego. Ostateczny wygląd dyrektywy będzie zapewne różny w poszczególnych krajach członkowskich.

Korzyścią wynikającą z nowych uregulowań jest to, że kraje członkowskie UE, które podjęły decyzje o niewykorzystywaniu energetyki jądrowej, będą miały podstawy prawne do udziału w procesie zapewnienia bezpieczeństwa jądrowego w krajach sąsiednich. Możliwym tego skutkiem jest wzrost poparcia dla energetyki jądrowej w Europie. Obecnie energetyka jądrowa dostarcza 30% energii elektrycznej w Unii Europejskiej.

Zadowolony z dyrektywy jest Foratom (European Atomic Forum), według którego „Nowe prawo szerzej uwydatni, że bezpieczeństwo pracowników i społeczeństwa oraz ochrona środowiska mają najwyższą wartość.” Komisja Europejska będzie mogła nakładać kary pieniężne na kraje, które nie będą przestrzegać ustalonych w dyrektywie standardów bezpieczeństwa.

Więcej na stronie Państwowej Agencji Atomistyki.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Korea strzela - 17:07 - nie wiem
Mały kraj, a tyle zamieszania potrafi zrobić. Korea Północna wystrzeliła siedem (chociaż tutaj twierdzą, że sześć; o ile jednak mi wiadomo „seven” oznacza „siedem”) testowych rakiet balistycznych. Pięć z nich wylądowało w Morzu Wschodniochińskim, około czterystu dwudziestu kilometrów od miejsca wystrzelenia. Władze południowego sąsiada Kim Dzong Ila zauważają, że zasięg północnokoreańskich rakiet się zwiększa.

Przyjmuje się, że Korea Północna dysponuje tysiącem rakiet balistycznych, ale ich słaba celność oraz nie za dobry współczynnik CEP (circular error probable, czyli promień obszaru o środku w celu uderzenia, w którym to obszarze zostanie zdetonowane 50% pocisków wystrzelonych w kierunku celu, wyrażany w metrach) nie pozwalały na dokładne namierzanie celów. Przynajmniej aż do teraz. Współczynnik CEP rakiet wystrzelonych w sobotę wynosił według południowokoreańskiego ministerstwa obrony od jednego do dwóch kilometrów. Chociaż wszystkie siedem rakiet przebyło dystans od czterystu do pięciuset kilometrów, to Seul uważa, że były to obiekty typu Scud lub Rodong, zdolne przemierzyć od tysiąca do półtora tysiąca kilometrów. Ich zasięg mógł zostać zmniejszony, żeby przetestować celność pocisków. „Dwie z odpalonych rakiet charakteryzowały się wysoką szybkością, co skłania nas do przekonania, że były to pociski typu Rodong o skróconym zasięgu” informują władzę Korei Południowej. Określenie typu i ładowności rakiet może zająć kilka dni.

Źródło: Yonhap.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Amerykańskie szachy z tarczą w tle - 18:06 - Holden
tarcza
Kilka miesięcy temu, gdy w tle podśmiechujek prezydenta podpisywano umowę o tarczy antyrakietowej, zarówno rząd jak i opozycja osadzona w pałacu namiestnikowskim otrąbiła sukces (każdy własny). Dla jednych była to umowa dająca Polsce rakiety Patriot, dla drugich najważniejszy sojusz zapewniający bezpieczeństwo Ojczyźnie od czasów Bolesława Chrobrego i zjazdu gnieźnieńskiego w tysięcznym roku, gwarantujący że już nigdy nasz kraj nie będzie wzięty w kleszcze, jak podczas II wojny światowej.

Z optymizmu jaki wtedy panował na szczytach polskich władz niewiele już zostało – sukces coraz bardziej zmienia się w porażkę. Już od pewnego czasu można mieć wyraźniejsze poczucie że idea tarczy się rozmywa. Administracja w Waszyngtonie zdaje się wysyłać coraz bardziej widoczne sygnały że instalacje w Polsce i Czechach mogą powstać, ale niekoniecznie w pierwotnie zakładanej formie. Za potwierdzenie tej nowej linii możemy wziąć wiadomość sprzed kilku tygodni dotyczącą wyrzutni rakiet Patriot – pojawiły się plotki, a raczej coraz bardziej potwierdzające się informacje, że Polska dostanie obiecany sprzęt ale nieuzbrojony, który może być użyty jedynie w celach szkoleniowych. Takie stanowisko Amerykanów ma zapewne kilka przyczyn, w tym jedną bardzo praktyczną – po co w czasach kryzysu wydawać pieniądze na sprzęt, który nie miał by czego bronić tzn. nawet kilkanaście wyrzutni nie uchroniło by Polski ani instalacji przed ewentualną agresją rosyjską.

Wiele opiniotwórczych środowisk w Polsce twierdziło i nadal twierdzi, że zmiana w gabinecie owalnym z Republikanina na Demokratę będą oznaczać rezygnacje z projektu instalacji. Tak naprawdę jednak tarcza jest Ameryce bardzo potrzebna z dwóch powodów:

- Po pierwsze jest doskonała kartą przetargową w stosunkach z Moskwą, amerykańskiej dyplomacji w całkiem sprytny sposób udało się stworzyć problem tarczy, który Rosjanie natychmiast połknęli jako zagrożenie dla Federacji. Generałowie, politycy jak i prasa popadły w totalną histerię, niemalże wróżąc trzecią wojnę światową (pamiętamy groźby rozmieszczenia rakiet na polskiej granicy), i o to właśnie Stanom chodziło. Ameryka ma projekt, z którego w każdej chwili może zrezygnować, a Rosja problem – obie strony muszą iść więc na ustępstwa, tylko która tak naprawdę dzięki temu zyskuje? Negocjacje odbędą się za kilka dni w Moskwie, do której przyleci prezydent Obama. Oprócz zapewne porywającego przemówienia, w którym ogłosi koniec zimnej wojny i rozpoczęcie nowych wzajemnych stosunków, dojdzie również do negocjacji, w których Ameryka zamierza załatwić kilka spraw – zmniejszenie arsenału atomowego, bezpieczeństwo i niepodzielność Gruzji, pomoc w sprawie Korei i Iranu - a wszystko to w zamian za pewne ustępstwa w projekcie, który można wrzucić do kosza w każdej chwili – złoty interes.

- Po drugie, tarcza jest świetnym elementem propagandowym w polityce wewnętrznej Stanów Zjednoczonych. Ostatnia atomowa aktywność w Korei Północnej i wrzawa w Iranie działają na amerykańskie społeczeństwo niczym lep na muchy. Dzięki tarczy administracja może pokazać obywatelom, że kraj jest bezpieczny, podbijając już i tak wysokie, bo ponad 60%-owe poparcie dla nowego prezydenta. Co więcej, nawet jak z niej zrezygnują, to dzięki negocjacjom w Moskowie w łatwy sposób mogą przekonać Amerykanów, że współpraca z Rosją rozwiązuje problem awanturniczych krajów z Azji. Paradoksalnie najwięksi wrogowie Ameryki są jej największymi przyjaciółmi, tylko o tym nie wiedzą.

Wracając do naszych polskich władz, zarówno PO jak i PiS zostało ostro nabite w butelkę. Patrząc przez okulary rzekomego patriotyzmu, czy też rakietowej hojności Amerykanów uciekł im z oczu szerszy kontekst, z graczy staliśmy się kartami. Racji nie miał też SLD, twierdzący, że tarcza nie jest nam potrzebna – a jest, bo podobnie jak to zrobili Amerykanie, my również moglibyśmy wykorzystać ją do spełnienia naszych partykularnych interesów. Zamiast tego wyszło jak zawsze, mądry Polak jak zwykle po szkodzie.

Podsumowując, Amerykanie pod kamuflażem rozpoczęcia nowej ery stosunków z Rosją walczą o swoje żywotne interesy takie jak bezpieczeństwo i pozbycie się części arsenału jądrowego, w którym spoczywają miliardy, jakże potrzebne gospodarce i wszystko na to wskazuje, że im się uda – ich karty są znaczone. Tarcza Antyrakietowa najpewniej powstanie, pytanie tylko ile my Polacy wciągnięci w tę zabawę przez nasze władze i Rosjanie ogarnięci zimnowojenną fobią za to zapłacą – polityka Obamy to faktycznie nowa jakość.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Horda – gangsterski film o… - 21:35 - nie wiem
O gangach Nowego Reno? Nie! O powiązaniach mafii z terrorystami posiadającymi broń atomową? Nie! No to o czym? O zombie. Niedawno temu, bo prawdopodobnie wczoraj, ukazał się pierwszy trailer tego reżyserowanego przez Yannicka Dahana francuskiego filmu w klimatach postapo.

Północny Paryż. W celu pomszczenia mordu dokonanego na jednym z przyjaciół przez bezwzględnych gangsterów, czwórka skorumpowanych policjantów sieje zniszczenie w budynku skazańców służącym za kryjówkę ich szefa. Znalazłszy się w pułapce, stróże prawa są bliscy stracenia przez gangsterów, kiedy pojawia się coś niewyobrażalnego: hordy krwiożerczych, kanibalistycznych potworów napadają na budynek, z dziką pasją atakując każdego, kto się w nim znajduje. Niespodziewani sojusznicy stają się wściekli, kiedy ich życia są zagrożone nie do pomyślenia.




Źródło: Quiet Earth.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Tornado 7 – naszywki, nieśmiertelniki i… - 22:14 - nie wiem
TelewizorniaWieści napływające do Schronu z sojuszniczego bunkra i rozwalonego budynku pocztowego zmusiły nas do podjęcia samodzielnej wyprawy do stacji antykonwentowej Tornado 7, gdzie zostaliśmy poinformowani o kolejnej newsowej aktualizacji. Nie tylko zresztą newsowej.
    Gadżety siódmej edycji antykonwentu postapokaliptycznego Tornado:

  • naszywki – dla osób, które dokonały akredytacji do dnia dzisiejszego, będą mogły być używane zamiast identyfikatorów (akredytacja została już zakończona);

  • znany jest już program Tornada oraz mechanika gry terenowej;

  • na forum istnieje temat, w którym można wyrazić chęć pozyskania nieśmiertelnika z imprezy.
Źródło: strona Tornada.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

The Vault newsuje - 23:57 - Uqahs
Nie wiem, czy powinniśmy pisać o naszej potencjalnej konkurencji, ale mimo wszystko cieszymy się, gdy w tym małym światku serwisów traktujących o klimatach postapo powstają nowe inicjatywy. Ausir, admin i założyciel internetowej encyklopedii Fallouta - Krypty (The Vault) - uruchomił tam moduł newsowy, który całkiem nieźle sobie poczyna od kilku dni. Newsy można czytać jedynie na anglojęzycznej wersji serwisu.

Uruchomienie takiego systemu newsów tchnie nowe życie w już nieco skostniałą encyklopedię Fallouta. Możliwość publikowania komentarzy, a nawet nadsyłania własnych newsów powinna przysporzyć Krypcie jeszcze większej popularności. Wszyscy na tym zyskamy. Fani mają co czytać, a redaktorzy Trzynastego Schronu mają skąd podpierdzielać newsy. ;)

Na koniec pozostaje mi was odesłać do Krypty.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

06 lipca 2009
Przedsprzedaż Zabójcy czarownic - 13:39 - Holden
Z dniem dzisiejszym rusza przedsprzedaż zbioru opowiadań Krzysztofa Kochańskiego "Zabójca czarownic". Można go zamawiać na stronie wydawnictwa Runa, gdzie jest dostępna w okazyjnej cenie. Na zachętę kawałek opisu z okładki:

"Zabójca czarownic" to wyprawa w świat przyszłości - tajemniczych planet i postapokaliptycznych światów, gdzie zaawansowana technologia miesza się z magią, a obcość wyznacza nowe granice człowieczeństwa.”

Chcecie więcej? Ja też bym chciał i akurat mam – na specjalnie przygotowanej stronie o książce możecie sobie poczytać fragmenty każdego z ośmiu opowiadań - strona książki.

Premiera książki zapowiadana jest na 11 lipca, i zapewne wtedy odnajdziecie ten smaczny kąsek w klimatach w swoich skrzynkach pocztowych, jeśli go zamówicie oczywiście.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Dożyj wojny - 15:15 - Wrathu
Zanim zaleje nas powódź, spadną bomby, rakiety, meteory i radioaktywny pył, a na Ziemi zagości nuklearna zima, warto pomyśleć o sposobie na zabezpieczenie swojego życia.

Już dziś nauka daje nam okazję. Aubrey de Grey proponuje rozwiązania, które stosują już niektóre zwierzęta. SENS (Strategies for Engineered Negligible Senescence - Długowieczne Strategie Inżynierii Genetycznej) można porównać do odnowienia, renowacji starego domu. Tym razem domem jest nasz organizm, w którym de Grey wykrył siedmiu śmiertelnie groźnych zamachowców. Unicestwienie ich ma pozwolić żyć w nieskończoność. Trzeba będzie spędzić kilka miesięcy w szpitalu i poddać się leczeniu komórkami macierzystymi, terapii genetycznej oraz szczepieniom.

Jak to widzicie? Czy uśmiecha wam się 200 lat ciągłej pracy i nauki? A może patrzycie na to raczej pod kątem imprez, jakie zorganizujecie, miejsc które odwiedzicie, albo potraw jakie posmakujecie? I w końcu - czy na pewno chcecie wiedzieć, jak będzie wyglądać następna wojna?

Więcej - Onet.pl - portal wiedzy

=====

To ja, Wrathu. Jest to mój pierwszy news napisany samodzielnie.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Twoja stara nie jest postapo #1 - 16:49 - Squonk
"A co to ma wspólnego z postapo" - to standardowy tekst, jakim rzucają "wizjonerzy" tego gatunku, komentujący newsy na serwisach zajmujących się "klimatami". Uważam, że jeśli takie osoby są aktywnymi członkami społeczności falloutowo/postapokaliptycznej to można, a nawet powinno się pochylić nad ich zdaniem. Jednak gdy ich dorobek to tylko same posty pisane z pozycji "loży szyderców", to sorka panowie...

Nie znaczy to jednak, że wszyscy smakosze gatunku powinni popadać w mentalne samouwielbienie, że już wszystko o postapo wiedzą. Dopóki nikt habilitacji z postapo nie zrobił, dopóki - parafrazując słowa wielkiego Ojca Dyrektora - powinniśmy siać siać, siać!!!, czyli zastanawiać się co jest a co nie jest postapem.

Stąd, zainspirowany dyskusją zaobserwowaną na Outpoście, na naszym forum założyłem temat mający być przyczynkiem do tychże celów noszący nazwę "Twoja stara nie jest postapo" - debata na temat postapokalipsy. Dyskusja powinna opierać się nie na tonach postów umieszczonych na forach, ale poprzez artykuły, felietony - coś co zostanie na dłużej.

Ale my tu gadu gadu, a świat idzie naprzód. Dziś zarobić można na gołym tyłku mimo, że jego właścicielce (lub właścicielowi) pot będzie zraszał czoło pytaniem w którym miejscu równik przechodzi przez Polskę. Zarobić można też na postapie, sprowadzając je do popkulturanej papki dla nastolatków.

Ten "okropny lanser" Micronus (z którego blogu wziąłem sobie namiary na to co będzie poniżej) zauważa, że jest to dowód na upadek gatunku. Natomiast ja przyczyn potencjalnego upadku postapo szukał raczej właśnie wśród smakoszy gatunku - czyli nas samych. Sprowadzamy postapo do zacieszu biegania w pancerzu i z ASG w łapie po lesie, podniecamy się kolejnym filmem o zombich - słowem rozrywka dobra by zrobić porządną rozjebkę lub zapomnieć o codziennym życiu.

A przecież postapo w swoich starożytnych pierwowzorach miało być czym innym...



Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Konkretne Informacje o FOnline - 20:31 - Holden

FOnline

Kilka miesięcy temu NW napisał news o FOline, który wywołał niezłą burzę na forum. Od tego czasu projekt się rozwijał, a nawet przeszedł pierwsze testy, w których mogli uczestniczyć gracze. Po krótkiej przerwie, niedawno na stronie projektu pojawiała się notatka prasowa. Co ważne, znajdziecie w niej podstawowe informacje na temat gry oraz datę rozpoczęcia kolejnych testów, które mają doszlifować nowe elementy – 15 lipiec 2009.

Zapewne chcecie widzieć więcej, dlatego też w ramach zjednoczonego frontu robót redakcyjnych (w skrócie ZFRR) przetłumaczyliśmy dla was całość notki, którą możecie przeczytać poniżej. Tłumaczenie nie jest dosłowne i w kilku miejscach użyliśmy innych słów niż pierwotnie użyte przez autora, głównie po to by brzmiało to lepiej w naszym ojczystym języku, niemniej jednak zachowaliśmy sens. Za jakość tłumaczenia możecie bezpośrednio kopać mnie ;p. Samo tłumaczenie za jakiś czas wrzucimy do jednego z działów na schronie tak żeby się nie zagubiło, miłej lektury!

Mała niezależna grupa projektantów "Rotators", wspierana przez głównego producenta FOnline Tsvetinsky "Cvet", z dumą przedstawia wam FOonline:2238, nową ogromną grę multiplayer, wolną od opłat i opartą na słynnych, wielokrotnie nagradzanych tytułach Fallout i Fallout 2.

Zmiana z trybu pojedynczego gracza na multiplayer nie była łatwym zadaniem. Łącząc ze sobą istniejące cechy gry z nowymi, w celu jak najlepszej grywalności, młodzi projektanci mieli na celu odtworzenie świata Fallouta takiego jakim go poznaliśmy w późnych latach dziewięćdziesiątych, skupiając się na możliwości wyboru, unikalnym świecie i jego charakterze. Gra będzie wam przypominać Fallouta 1 i 2 gdziekolwiek się nie udacie – miejsca, ludzi, historie i wydarzenia, które wstrząsnęły światem i nadal nim potrząsają.

Ludzkość, a przynajmniej to co z niej zostało, nie ma czasu by odetchnąć. Postawiona w obliczu nieustannych wyzwań, próbuje przetrwać w surowym post-apokaliptycznym, post-nuklearnym, jałowym świecie, walcząc o niepewne jutro. Ludzie, ghule i mutanci organizują siebie, by się udało, by pozostać przy życiu. Każda grupa, każde miejsce, każda organizacja ze swoimi planami, z własną ideologią, walczy o swoje miejsce pod palącym słońcem. To, w co wieżą, może być słuszne bądź nie… Ale kim my jesteśmy by to oceniać, kiedy zmagamy się z tą samą starą koniecznością – przeżyciem?

Gra dodaje kilka unikalnych cech odnośnie do graczy i ich interakcji z innymi graczami, odpowiadającymi im grupami czy NPC. Po pierwsze, są grupy: frakcje, gangi – nazwij ich jak chcesz, od których zależy los świata. Niektóre są bardziej potężne od innych, inne są przebiegłe i podstępne, niektóre nawet odrażające. Ale są tam, walcząc ze sobą nawzajem, albo stając po stronie wielkich sił – tych, które mają technologiczną przewagę, wpływy polityczne albo po prostu są duzi, czy też mają jakąś inną przewagę nad pozostałymi. Wybierz swoją ścieżkę: dołącz do ulubionej grupy i rozszerzaj ich wpływy przez pustkowia. Zdecyduj jak poradzisz sobie z oporem – dobrą wolą czy uporem. Szanuj inne władze albo poprowadź rewolucje by zrzucić ich z tronów – to twój świat, ty decydujesz.

Jeśli nie czujesz przywiązania do grupy i masz własną ideologie, możesz pójść jedną z wielu ścieżek, które oferują pustkowia. Niektóre z nich to: bycie łowcą głów, handel brahminami, rzemiosło, eksploracja i ogólnie handel. Nowy system profesji pozwoli ci wyrobić swoje umiejętności i poznać rzeczy, które rzadko można znaleźć w książkach, dając ci pewną przewagę nad innymi graczami. Szabrowanie, zbieranie zasobów i przydatnych przedmiotów będzie nieodłączną częścią życia w FOnline: 2238. Wyrabianie przydatnego wyposażenia ze zgromadzonego złomu albo sprzedawanie go swoim ulubionym handlarzom, jest po prostu małą częścią wielkich możliwość jakie daje ci gra. A i oczywiście możesz zabrać komuś sprzęt, po prostu brutalnie go zabijając albo używając bardziej wyrafinowanych metod, jak kradzieży. Wybór jest twój – podobnie jak konsekwencje.

Z technicznego punktu widzenia, gra powróci do dobrego, starego widoku izometrycznego 2D. Silnik wspiera kilkanaście nowych cech takich jak nieprzezroczystość obiektów i obsługa formatu PNG. Użyty język programowania to AngelCode Scripting Library (albo po prostu AngelScript) stworzony przez Abdreasa Janssona. Wymagania systemowe będą minimalne jeśli chodzi o większość dzisiejszych komputerów: MS Windows 2000/XP/Vista, 56k bądź lepsze połączenie z Internetem i płyta Fallout 2. Były pogłoski że gra będzie działać również na Linuxie (z użyciem emulatora WINE), ale generalnie nie wspieramy tego. Angielski będzie jedynym obsługiwanym językiem.

W wyniku faktu, że gra jest na etapie wczesnych beta testów (pamiętajcie, projektowanie silnika poszło mocno do przodu i sam silnik może być uznany za prawie kompletnie skończony) to jest potrzebna sporo liczba testów cech i dodatków. Biorąc to pod uwagę, decyzja o organizacji kolejnego beta testu została podjęta, a jego data to 15 sierpień 2009. Nie możemy się doczekać by zobaczyć was w grze i wysłuchać waszych wrażeń na temat tego co zrobiliśmy, tak aby następny otwarty test był wzajemną przyjemnością.

Źródło: Strona FOline
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Zapowiedź aktualizacji na lipiec'09 - 23:28 - Squonk
Postkultura zapowiedziami stoi. Książki, filmy, imprezy - wszystko musi mieć swoją zapowiedź, teaser, trailer i tym podobne. Coś co natrzepie wstępnego lansu i przygotowuje przed głównym daniem. Są nawet rankingi zapowiedzi czy innych reklam. Dlatego też Trzynasty Schron nie powinien stać z boku tego szaleństwa i też zacząć wdrażać "zapowiedzi" swoich akcji.

Spieszę jednak wyjaśnić, że nie będziemy wprowadzać odliczania przed ujawnieniem ważnych dla Was informacji. W końcu nie można zabierać w całości chlebka wesołej ekipie Todda H. ;-)


10 lat ! Na zajawkę lada dzień mającej się pojawić aktualizacji prezentujemy Wam garść twórczego zacięcia, w wykminianiu szeroko pojętych "klimatów".

GALERIA ARTYSTYCZNA
Arty od:GALERIA FOTOGRAFICZNAPROPAGANDA TRZYNASTEGO SCHRONU
  • Dwa arty zmontowane przez Squonka


Podgląd newsa | Skomentuj newsa

07 lipca 2009
Rosjanie falloutują - 11:54 - Squonk
Live 2009 Russian Fallout Wiemy dobrze, że nasi wschodni sąsiedzi potencjałem przekminiania "klimatów" falloutowych biją nie tylko nas, ale być może także zachodnioeuropejskich falloutowców. Nam pozostaje więc tylko podziwiać i czerpać inspiracje, by im dorównać. Jak choćby z galerii zdjęć Live 2009 Russian Fallout.

Nowinę wyniuchał Grim.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Duke wpada do komórki! - 16:49 - Holden
Duke wpada do komórki!

Świat, a w zasadzie rynek gier komputerowych opanowała nowa moda – przenoszenie każdej produkcji na Iphony czy też im podobne urządzenia przenośne. Głośno było o Falloucie 3 przeniesionym właśnie na taki nośnik, a tym razem dzięki firmie MachineWorks Northwest swoją odsłonę ujrzy… Duke Nukem 3D!

Nie jest to może jakaś powalająca wiadomość, bo pewnie wszyscy byśmy chcieli ujrzeć kiedyś mitycznego Duke Nukem Forever, no ale cóż takie jest życie. Fajnie jednak będzie zagrać w nieco odświeżoną grę i przypomnieć sobie chwile kopania tyłków kosmitom w LA. Sama gra nie powinna być droga i oscylować cenowo około 3 euro. Będzie dostępna już w tym miesiącu, więc miejcie swoje Iphonowe zabawki w pogotowiu, bo nadchodzi czas napier… :D

Źródło: Cd-Action
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Sondowanie - część piętnasta - o kluczowych osobach w postapo - 20:11 - Squonk
O to wyniki poprzedniej sondy:

Trzynasty Schron - sonda czytelnicza

Bezapelacyjnie, dzięki Waszym głosom zwyciężyła Sarah Connor AD'1991. Matka oraz nauczycielka ostatniej nadziei ludzkości, w walce z elektronicznym zagrożeniem - Johna Connora. I co ciekawe, w "wersji" sfrustrowanej i rozgoryczonej, która idealnie oddała wcielająca się w jej postać Linda Hamilton.

Zupełnie nie chwyciła "atrakcyjniejsza" wersja Sary z roku 2008, którą poznaliśmy w serialu "Terminator: Kroniki Sary Connor". Za to duże uznanie zdobyły dwie, dość odległe od siebie osoby - bojowa, kopiąc tyłki zombiakom Alice, oraz zgrabna i "fikająca fikołki" Aeon Flux.

Dla przypomnienia sobie hu is hu materiały do kobiecej sondy.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Garść wywiadów cz. 8 - 23:58 - Uqahs
No i zaczął się sezon ogórkowy. Wywiadów w dzisiejszym wydaniu nie ma wiele, wyszperałem jedynie dwa. No ale przecież nie zawsze liczy się ilość.

Dzisiejszą, obfitą jak plony w Modoc, listę rozpoczyna serwis Shacknews i jego wywiad z jednym twórców gry Borderlands, Mikeyem Neumannem. Tekst ujawnia sporo szczegółów na temat gry, padają pytania o rodzaje przeciwników, tryby rozgrywki. W grze będzie można współdziałać z innymi graczami w trybie kooperacji, ale co ciekawe, w ramach tego trybu będzie można wyzwać kompana na pojedynek.

Twórcy także nie wykluczają wypuszczenia dema, ale dziś nie są w stanie tego obiecać. Premiera gry jest przewidziana na październik tego roku. Obecnie Borderlands przechodzi certyfikację Microsoftu i Sony, a z opowieści Mikeya wynika, że kolesie certyfikujący gry podchodzą do swojej pracy bardzo poważnie. Jeśli chcecie dowiedzieć się jaka gra wieszała się, gdy kucnęło się w jednym kącie i obróciło 39 razy, polecam przeczytać wywiadzik. Aby nie było tak pusto, poniżej fragment tekstu:
Shack: Czy jakiś materiał wycięto z gry?
Mikey Neumann: Wycinamy bardzo mało. Jeśli już, to raczej dodajemy. Gdy rozmawialiśmy ostatnim razem było 500 000 broni. Teraz są ich miliony. Dorzucamy ile tylko się da. Mamy zamiar dodawać nowe rzeczy i myśleć, jak uczynić Borderlands coraz lepszym.
Drugi tekst pochodzi z serwisu Duck and Cover. Tym razem przepytano niejakiego Briosfreak. Jak to bywa z wywiadami ze znanymi członkami falloutowych społeczności, pojawiają się tam szczegóły odnośnie historii bohatera tekstu i jego powiązań ze sceną. Nie inaczej jest w tym przypadku. Na koniec dowiemy się na jakie gry czeka Briosfeak, a także poznamy jego opinię na tema przyszłości Fallouta i RPGów. Przeczytaj wywiad.

Miejmy nadzieję, że najbliższe dni będą bardziej obfite w rozmowy z ludźmi związanymi w różnoraki sposób z postapokalipsą.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

08 lipca 2009
6-latki budują reaktor jądrowy - 2:36 - Uqahs
Promieniotwórczość W niemieckim mieście Oelde doszło dwa tygodnie temu do zabawnego zdarzenia. Dwójka 6-letnich chłopców w ramach zabawy, zbudowała atrapę reaktora jądrowego. Dzieciaki wykorzystały do tego obudowę komputera z przyklejonym znakiem ostrzegającym o radioaktywności. Swoje dzieło zostawiły na chodniku i udały się do domu.

Niestety pozostawiona zabawka wzbudziła podejrzenia jakiegoś przechodnia, który zawiadomił odpowiednie służby, uruchamiając reakcję łańcuchową. Gdy dzieci wróciły, aby znów pobawić się "reaktorem", cała okolica została odcięta. Przez radio nadawano ostrzeżenia, nakazujące mieszkańcom pozostanie w domach. Alarm odwołano dopiero, gdy strażacy sprawdzili teren i nie wykryli żadnych śladów promieniowania.

Rodzice małych budowniczych dopiero po przeczytaniu o całej sprawie w internecie zgłosili policji, że to ich synowie spowodowali alarm.

Trzeba pogratulować Niemcom za to, że ich służby tak sprawnie reagują na zagrożenie skażeniem radioaktywnym. A wy zamiast czytać tego newsa, sprawdźcie lepiej czy wasze dzieci nie budują czegoś w piwnicy.

Źródło: ABC News
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

09 lipca 2009
Zwiastun 'District 9' - 9:15 - FreeZe
W sieci pojawił się właśnie pełny zwiastun do filmu District 9. Reżyserem obrazu jest Neill Blomkamp, natomiast głównym producentem Peter Jackson (reżyser m.in. "Władcy Pierścieni" oraz "King Konga"). Główne role grają Jason Cope oraz Sharlto Copley. Premiera zapowiedziana została na 13 sierpnia.

Jest to opowieść o fikcyjnej dzielnicy w jednym z krajów Południowej Afryki, w której mieszkają kosmici planujący inwazje na Ziemie. Pod kontrolą rządu pilnowani są, aby nie udało im się wydostać poza tytułowy teren. Wkrótce okazuje się, że zainfekowali jednego z agentów rządowych. Czy stanie się on kluczem do zniszczenia ziemi?



Źródło: Internetowa Baza Filmowa
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Mały przegląd filmowy - 13:59 - Holden
EVERY END HAS A BEGING: DAY ONE

Tak brzmi slogan kończący trailer serialu NCB w klimatach i sami pewnie przyznacie, że zalatuje kiczem. Ziemię atakują kosmici, niszcząc przy tym ludzką cywilizacje. Grupka ocalałych musi ze sobą współpracować, by przetrwać i szybko odkrywa, że przetrwanie to kwestia małych kroków. Serial pojawi się w 2010 roku, więc pewnie w Polsce będzie na Euro 2012. Trailer znajdziecie TUTAJ.

==========

Tym razem pora na kino europejskie, w dodatku francuskie. Charakterystycznym dla kraju żabich udek i dobrego wina jest to, że filmy są ciężkie, niejednoznaczne i często gęsto nie wiadomo o co w nich chodzi. Na dodatek (i tutaj w ramach sprawiedliwość trzeba zaznaczyć że dotyczy to całej Europy) potrafią przypominać zwykłe porno. Takie właśnie sprawia wrażenie produkcja THIS IS THE END. Ludzkość czeka apokalipsa, a główny bohater postanawia spędzić ją z ukochaną, dlatego też udaje się z Francji do Hiszpanii. Co ciekawe, ludzie zamiast pogrążyć się w rozpaczy i zacząć kraść telewizory (jak to w wielu filmach jest przedstawiane) postanawiają oddać się przyjemnościom, co w zasadzie oznacza przyjemne rozbierane imprezy. Trailer możecie zobaczyć TUTAJ (niestety jest po francusku).

==========

500 MILION MILES FROM EARTH, 60.000 PASSENGERS - HAVE VANISHED.
Tym razem mamy do czynienia z trailerem filmu SCI-FI, o którym już jakiś czas temu pisaliśmy - PANDORUM. W niewyjaśnionych okolicznościach zaginęła większość załogi statku kosmicznego, pozostałe przy życiu kilka osób próbuje przetrwać, jednak grozi im śmiertelne niebezpieczeństwo. Pomysł na film zdaje się być dosyć prosty: statek jest odpowiednikiem puszki Pandory, wypełnionej zmutowanymi mieszkańcami, którzy nie mają pokojowych zamiarów. Dostaniemy więc obraz podobny do takich produkcji jak DOOM czy Alien, stary i oklepany gatunek horroru w kosmosie. Trailer możecie zobaczyć klikając TUTAJ.

==========

Na deser produkcja nie związana z post-apokalipsą, jednak na tyle zdumiewająca, że musiałem ją sprawdzić na kilku serwisach, by przestać przecierać oczy ze zdumienia. Mowa tutaj o filmie The Expendables, który pokaże się w 2010. Główną rolę zagra nieśmiertelny Sylvester Stallone, a akcja będzie działa się w dżungli (co jest niezwykle zaskakujące). Fabuła będzie opowiadać o grupie najemników, którzy będą obalać jakiś reżim w Ameryce Południowej. Niby nic wyjątkowego, kolejna wariacja na temat Rambo, jednak gdy spojrzymy na obsadę czeka nas mały szok, ponieważ są w niej Dolph Lundgren, Jet Li, Jason Statham, Mickey Rourke i największa niespodzianka - Arnold Schwarzenegger. To tak jakby ktoś wziął większość kina akcji ostatnich dwudziestu lat i wrzucił do jednego wora. Prawdopodobnie wyjdzie z tego niezła kaszana, co jest naturalne dla produkcji w których jest przerost formy nad treścią. Całą ekipę możecie sprawdzić sobie TUTAJ.

==========

Źródła: IMDB oraz Quiet Earth.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Afterfall: Rascal na początku 2010? - 16:36 - Jim Cojones
Logo Afterfall
Chociaż brak jakichkolwiek informacji o grze od czasu zniknięcia oficjalnej strony internetowej wydawał się być dowodem na ciche porzucenie projektu, okazuje się, że tytuł nie tylko nadal jest w produkcji, ale jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planami, pudełka z grą trafią na półki sklepowe już na początku przyszłego roku. Skąd takie informacje? Na piętnastego lipca zostało zaplanowane walne zgromadzenie akcjonariuszy Nicolas Games, na którym przedyskutowana ma być propozycja emisji akcji spółki. Dodatkowe fundusze mają pozwolić między innymi na:
Wydanie w I kwartale 2010 roku gry komputerowej pod roboczym tytułem AFTERFALL: RASCAL (pierwotny termin wydania tytułu ustalony był na IV kwartał 2010 roku, natomiast Zarząd Spółki zdecydował, iż większe uzasadnienie ekonomiczne będzie miało wydanie gry na przełomie IV kwartału 2009 r. i I kwartału 2010 roku) oraz kontynuowanie prac nad rozwojem Uniwersum Afterfall w celu stworzenia kolejnych projektów w znacznie krótszym czasie. Gra jest tworzona w sposób umożliwiający łatwą konwersję pomiędzy najpopularniejszymi platformami na świecie: PC/XBox360/PS3.
Pierwszy pokaz gry planowany jest na listopadowe targi w Lyonie, które mają też być okazją na pozyskanie międzynarodowego wydawcy. W przyszłości powinniśmy spodziewać się jeszcze co najmniej dwóch tytułów osadzonych w Uniwersum Afterfall.

Całą treść uzasadnienia znajdziecie na bankier.pl.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Nowy zwiastun '9' - 19:02 - FreeZe

9

Oj coś dzisiaj obrodziło nam w trailery klimatycznych produkcji. Kolej padła na film 9. Reżyserem jest Shane Acker, natomiast głównymi producentami Tim Burton i Timur Bekmambetov. Polska premiera odbędzie się 18 września.

W postapokaliptycznej przyszłości pewnej grupie szmacianych laleczek grozi zagłada. Zrobią wszystko, aby uratować swoje życie. Jedna z nich, nosząca na plecach numer 9, jest ich ostatnią nadzieją na przetrwanie. Na życie laleczek czyhają siejące zagładę, drapieżne kreatury nowego świata.



Źródło: Internetowa Baza Filmowa

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

10 lipca 2009
153 urodziny Nikoli Tesli - 12:17 - Wrathu
“Energia elektryczna jest wszechobecna w nieograniczonych ilościach i może zasilać maszynerię świata bez potrzeby węgla, gazu czy innych paliw.”

Dzisiaj swoje 153 urodziny obchodziłby Nikola Tesla. Kto nie słyszał o tej osobie, słyszał na pewno chociaż jego nazwisko - pojawiło się ono w Falloutach na jego cześć. Nikola Tesla (Никола Тесла) (ur. 10 lipca 1856 w Smiljanie, zm. 7 stycznia 1943 w Nowym Jorku) – serbski wynalazca, poeta i malarz. Opatentował 112 wynalazków, głównie urządzenia elektryczne, w tym radio (chociaż uważa się za twórcę Marconiego), baterię słoneczną, dynamo rowerowe, transformator Tesli i wiele innych.

Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o tej osobie, zapraszam na Zigzag.pl i artykuł na Wikipedii.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Face Book-owe zamieszanie z Dukem w roli głównej ... - 14:40 - Holden

Duke Nukem Forever

Chociaż od oficjalnego zamknięcia projektu Duke Nukem Forever minęło już sporo czasu i wszystko wskazuje na to, że on nie powstanie, to w sieci znowu pojawiły się spekulacje. Winnym całej zawieruchy jest anonimowy internauta z Face Booka. W wyniku tego, że profil gry przez pewien czas, nie mógł być dodawany do znajomych, wyraził on następujący komentarz:

„pewnie jest zbyt zajęty aby dołączyć”

Na reakcje nie musiał długo czekać, Scott Miller jedna z najważniejszych osób w 3d Realms, napisał:

„być może słyszeliście, że wziął on małą przerwę, ale teraz wraca do gry"

Ta niepozorna wypowiedź, wywołała lawinę spekulacji, a do życia powróciło pytanie: czy DNF powstanie? Jak widać, w naszej medialnej rzeczywistości, kilka przypadkowych słów może wywołać histerie. Prawdopodobnie Scottowi Millerowi chodziło o nic innego, niż o możliwość wspomnianego dodawania znajomych. Kanały informacyjne jak i strona internetowa o DNF milczy na temat jakiegokolwiek rzekomego wznowienia prac nad grą, więc prawdopodobnie to kolejny medialny balon, który posłużył celem taniej sensacji i wypełnieniu codziennej ramówki - nam również ;p

Źródło: onet.pl
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

O tym jak Nicolas Games Afterfall wydawało - 14:41 - Squonk
Nicolas Games W kwietniu ubiegłego roku pojawiła się informacja o wejściu długoletniego projektu Afterfall w profesjonalne struktury firmy Nicolas Games. Były plany, były koncepcje, były zamierzenia pokazania, że jak "z Falloutem 3 nie wyszło, to wyjdzie z Afterfall".

Mit potęgi wydawniczo-producenckiego wsparcia prysł w lutym tego roku. Mimo, że telewizja nadała reportaż z prac nad projektem, to znana przez wszystkich sympatyków strona projektu znajdująca się pod adresem www.afterfall.pl wskazywała zupełnie coś innego.

Ale nieprzedłużenie domeny wizytówki projektu to jedno, a informacje pojawiające się na forum Max3D.pl to drugie. Grafik ukrywający się pod ksywą OmeN2501 (okładki m.in. do książek wydawanych przez Fabrykę Słów) poinformował o nieuregulowaniu wobec niego przez Nicolas Games należności za wykonaną pracę w ramach Afterfall. Słynne nazwisko i wyrobiona marka sprawiła, że już po lekkim nagłośnieniu problemu ludzie z Nicolas Games wzięli się za rozwiązanie tej sprawy. Natomiast administracja Max3D.pl szybko usunęła niewygodny temat na forum.

Tymczasem zaczęły się pojawiać kolejne tematy informujące o tym, jak Nicolas Games żeruje na pracy ludzi wspierających Afterfall. Administracja Max3D.pl w te pędy zaczęła usuwać niewygodne dla Nicolas Games tematy, tłumacząc to "niestawaniem po czyjeś stronie". Jednak wujek Google nie takie rzeczy potrafi i każdy może sobie poczytać o tym, jak to Nicolas Games nad Afterfall pracuje.

Wnioski? A co to można jeszcze więcej napisać, kiedy samemu się współpracowało z "profesjonalnym wortalem"? Można za to co nie co napisać o serwilistycznej polityce ekipy Max3D.pl, która jeśli nie trzęsie tyłkiem przed firmami takimi jak Nicolas Games, to chyba stara się patrzeć na świat przez różowe okulary. Otóż według - było nie było, ale precedensowego - wyroku Sądu Rejonowego w Słupsku, właściciel strony czy innej witryny internetowej nie odpowiada za treść zamieszczoną przez jej użytkowników, w formie np. komentarzy czy wpisów na forum.

No dobra ludzie - nie zajmujcie się dalej tą sprawą. Załóżcie sobie różowe okulary i nadal optymistycznie patrzcie na świat, którego obrazu nie może wam zakłócić niepoprawna informacja. Czy to w sprawie Afterfall, hakingu Fallout Corner czy kradzieży zasobów Trzynastego Schronu.

Życie może być piękne!


Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Garść wywiadów cz. 9 - 18:28 - Uqahs
Witam w dziewiątym już wydaniu tego nieregularnego cyklu. Dzisiejszy odcinek wyjątkowo szybko ujrzał światło dzienne, bo na szczęście jest o czym pisać. Hasło na dziś to: "Fallout 3".

Piąty, ale znając panów z Bethesdy nie wiadomo, czy ostatni dodatek do Fallouta 3 sprowadzający na naszą planetę wkurzonych kosmitów, już niedługo ujrzy światło dzienne. Posiadacze PeCetów i Xboxów będą mogli pobrać DLC Mothership Zeta pod koniec lipca w usługach Live dla swoich platform. Z tej okazji Official Xbox Magazine przepytał głównego producenta fallouowych rozszerzeń Jeffa Gardinera. Poniżej tłumaczenie tego wywiadu.
A więc, gdzie i kiedy rozgrywa się Zeta? Jak gracze odkryją statek matkę?
Jak to było w poprzednim DLC, pojawi się transmisja radiowa... tym razem jest jednak niezrozumiała, ale zaprowadzi gracza na miejsce rozbicia się obcych, które już pewnie znalazł w Falloucie 3. Później, gracz znajdzie się na statku Zeta na orbicie ziemskiej. Powiedzmy tylko, że nie będzie to zbyt przyjazne powitanie. Spotka tam innych porwanych i uknuje ucieczkę. Będzie zmuszony odkrywać i wykorzystywać statek obcych, aby uciec - a nawet spacerować w przestrzeni!

Widzieliśmy już Blaster Obcych w Falloucie 3 - czy będzie tam nowa technologia, którą gracze będą mogli się pobawić?
Jak najbardziej. Gracz dostanie do zabawy całą garść smakowitych nowinek technicznych obcych. Będzie kilka nowych broni strzeleckich i broni białej, co będzie stanowić najpotężniejszy arsenał w grze.

Czy będzie tam miejsce do uzupełnienia amunicji do Blastera Obcych?
Tak, ale nadal w ograniczonej ilości.

Czy wraz ze statkiem matką, odpowiadającym na sygnał SOS statku rozpoznawczego Theta, poznamy historię Thety?
Tak, oczywiście! Powiedzmy, że obcy nie mają najlepszych intencji wobec ludzkości. Gracz zobaczy kosmitów reagujących na otoczenie i siebie nawzajem - i w końcu odkryje ich niegodziwe zamiary, lecz nie bez pomocy innych uprowadzonych. Kosmici obserwowali ewolucję planety od dość dawna...

Czy cały DLC rozgrywa się na statku?
Tak, niemal cały.

Jak wyglądał proces projektowania statku i kosmitów?
Mieliśmy już sporo konceptów, łącznie z ciałem obcego. Dopasowanie tego do DLC było czymś naturalnym, mogliśmy eksperymentować z rzeczami, których nie mogliśmy lub nie chcieliśmy umieścić w podstawce. Wizyta na statku obcych jest idealna na tego rodzaju materiał.

Na czym się skupiliście - więcej akcji, jak w Operation: Anchorage czy może jest to przygoda oparta na eksploracji?
Będą tam elementy eksploracji, bo statek nie jest liniowy - jednak ten DLC skupia się na akcji. Jak wspomniałem, gracz będzie musiał także uzyskać pomoc innych, którzy także zostali porwani.

Ile mniej więcej godzin gry zajmie Zeta?
Na tym etapie jest za wcześnie, aby to stwierdzić, ale powinien on dorównywać innym dodatkom, które do tej pory stworzyliśmy.

Czego nauczyły was trzy pierwsze DLC i co z tej nauki wyniosły dwa następne?
Staramy się skupić na tym, co jest najlepsze w naszej grze i dawać fanom więcej tego, czego pragną. Tworząc Zetę, zorientowaliśmy się, że po stworzeniu 4 dodatków, powinniśmy spróbować czegoś całkiem nowego dla ostatniego z nich. I tak narodził się pomysł porwania przez obcych.

Wydanie edycji Game of the Year sugeruje, że to już ostatni z dodatków do Fallouta 3. Jeśli tak, to jak oceniacie to, co osiągnęliście?
Jesteśmy dumni z Fallouta 3 i jego dodatków. To bardzo satysfakcjonujące, że mogliśmy przedstawić tak bogaty i ekscytujący świat tak wielu fanom.
Na koniec wywiad z Ashleyem Cheng, szefem produkcji w Bethesdzie. GameObserver postanowił skupić się na silniku Gamebryo, który od lat zasila kluczowe produkcje Beth - The Elders Scrolls i Fallouta 3. I znów prezentuję wam tłumaczenie, a wywiad w oryginale znajdziecie tutaj.
Powiedz nam coś o sobie. W jakich projektach brałeś udział pracując w Bethesdzie?
Nazywam się Ashley Cheng i jestem szefem produkcji. Zacząłem pracę w 2001 i pracowałem nad Morrowindem Oblivionem i ostatnio nad Falloutem 3. Odpowiadam za ogólny terminarz i to, czy każdy wykonuje swoją pracę na wysokim poziomie, a także nadzoruję testy. Odpowiadam też za nagrywanie dialogów oraz casting, lokalizację i nasze kontakty z zewnętrznymi firmami, jak np. Microsoft, Sony.

Po Oblivionie, co was zmusiło do ponownego użycia silnika Gamebryo dla Fallouta 3?
Gamebryo pozwolił nam na szybki start i pracę z Morrowindem. Od tamtej pory dodaliśmy do tego silnika wiele nowinek i usprawnień. Teraz spotykamy kolesi, którzy przychodzą do nas i pytają, czy nie chcielibyśmy kontretnego shadera lub opcji, ale tylko odsyłamy ich z powrotem i mówimy, sorry, ale już napisaliśmy własną wersję. Z każdym nowym projektem oceniamy, jak dużo mamy czasu i decydujemy, które systemy aktualizujemy. Głównym powodem opóźnienia wielu projektów lub całkowitego ich zawieszenia jest to, że twórcy decydują się zaczynać od zera. Obecnie gry kosztują zbyt wiele na taki rodzaj restartu. Dla większości programistów jest łatwiej napisać nowy kod, niż czytać stary - aby wybiórczo usprawnić część swojej technologii i zachować resztę, trzeba sporo dyscypliny.

Czym różni się Gamebryo od innych silników, np. Unreala, biorąc pod uwagę rodzaj gier, jakie tworzycie?
Przebudowywaliśmy Gamebryo przez ostatnie 8 lat. Nie można zastąpić niczym tej nauki i iteracji, która wchodzi w budowanie technologii przez tak długi czas. Silnik to po prostu narzędzie. Każdy może używać pędzla i papieru - w ten sposób tworzy się sztukę. Tak samo jest z silnikami gier. Jesteśmy konkretni z naszymi potrzebami i są one związane głównie z naszym edytorem, który jest potężny. Pozwala naszym pracownikom szybko tworzyć questy, dialogi, miasta, podziemia, teren, itp... Powiedz - a my zrobimy to szybciej niż ktokolwiek inny w branży. Nikt nie może się z nami równać, jeśli chodzi o ogromny, otwarty świat, pełen NPCów, questów i dialogów.

Czy planujecie zmiany i aktualizację waszego silnika przy okazji przyszłych projektów. Jeśli tak, to z technicznego punktu widzenia, jakie zmiany ujrzymy w przyszłych grach?
Oczywiście. Ponieważ nigdy nie zaczynamy od zera, często przeprojektowujemy i aktualizujemy nasze systemy pomiędzy projektami. Ważną rzeczą jest odpowiednio określić swój czas, materiały i priorytety przed rozpoczęciem pracy. Spędzamy także mnóstwo czasu przy preprodukcji, wypróbowując nowe rzeczy - jest to jedna z najważniejszych faz produkcji.

Jakie mieliście ograniczenia, korzystając z Gamebryo i co chcecie, aby wasz silnik był w stanie wykonać w przyszłości?
Jesteśmy całkiem zadowoleni z Gamebryo - ponieważ przez te wszystkie lata usprawnialiśmy naszą technologię i teraz jesteśmy w takim miejscu, że sami decydujemy o swoim losie. Niewątpliwie oceniamy nowe rzeczy do przyszłych wersji Gamebryo i zawsze wyszukujemy najlepszych opcji.

Co było waszą inspiracją (filmy, książki) przy tworzeniu świata Fallouta 3?
Główną inspiracją były oryginalne gry, pierwszy Fallout. Koncepty Craiga Mullinsa zdecydowanie pomogły ustalić atmosferę naszym pozostałym artystom. Spora część ekipy przeczytała też Drogę Cormaca McCarthy'ego, fantastyczna książka.

Jakich narzędzi i technik używał wasz zespół, aby stworzyć mapę okolic Waszyngtonu w skali. (słyszałem, że jest całkiem dokładna)?
Wykorzystaliśmy mapy okolic Dystryktu Kolumbii i po mimo tego, że mogą się wydawać dokładne, pozwoliliśmy sobie na nieco swobody. Przesunęliśmy punkty orientacyjne, zmniejszyliśmy odległości. Chcieliśmy uchwycić ogólnego ducha okolicy, aby przypominała rzeczywistość.

Jednym z największych zarzutów pod adresem Fallouta 3 było to, że za bardzo przypomina Obliviona. Co skłoniło wasz zespół do upodobnienia gry do The Elder Scrolls? Czy była to decyzja marketingowa (aby zachęcić fanów Obliviona) czy może techniczna (łatwiej jest korzystać z tych samych narzędzi i technik programowania)?
No cóż, uczyniliśmy Fallouta taką grą, w jaką sami chcieliśmy zagrać. Ponadto chcieliśmy wykorzystać naszą siłę jako studio, a jest nią tworzenie dużych, otwartych światów. Gdy więc tworzymy grę spod znaku Elder Scrolls lub Fallouta (lub jakąkolwiek inną), możesz być pewien, że znajdzie się tam ogromny świat do odkrywania. Nie dostaniesz od nas RPGa w stylu Final Fantasy, bo nie jesteśmy zainteresowani tworzeniem RPGów w ten sposób (chociaż KOCHAMY grać w Final Fantasy).

Czy ten sterylny, idealny wygląd lokacji "Tranquility Lane" w stylu serialu "Leave it to Beaver" miał na celu obrzydzić graczom swoją czystość i perfekcję?
Tranquility Lane to jeden z moich ulubionych questów w grze. To miał być hołd dla tych klasycznych seriali telewizyjnych ilustrujący to, jak według nas wyglądało dla nich "idealne" życie albo przynajmniej dla Dr. Brauna.

Mieliśmy trzy rozszerzenia do Fallouta 3 na PC i Xboxa 360, podczas gdy o PS3 jest jest cicho. Niektórzy posiadacze PS3 wierzą przez to, że "Bethesda Softworks nienawidzi PS3". Jak często palicie kukły PS3 w Bethesdzie i czy kiedykolwiek wydacie dodatek na sztandarowy produkt Sony? Może coś ekskluzywnego? Jeśli mnie pamięć nie myli, Oblivion przechodził podobne problemy, ale w końcu wydaliście kilka dodatków na PS3.
PS3 jest niezwykłą konsolą, która nie dostaje tego, na co zasługuje w branży. Okazało się, że robimy DLC dla PS3, także jest on w drodze. Ponadto dodatki umieścimy w edycji Game of the Year dla PS3, która wyjdzie w te wakacje. Fani PS3 zobaczą więc i zagrają we wszystko.

Kilka miesięcy temu pojawiły się pogłoski o filmie na podstawie Fallouta, gdy Pete Hines odniósł się do chęci Bethesdy Softworks do dopuszczenia do takiej produkcji, szczególnie jeśli Ridley Scott lub Quentin Tarantino mieli zająć się projektem. Czy wiesz coś nowego na ten temat?
Myślę, że film Fallout byłby super. I to wszystko, co mam. Nie wiem nic więcej.
I to wszystko, co dla was przygotowałem. Do zobaczenia, w jubileuszowym, dziesiątym wydaniu "Garści wywiadów".
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Pierwszy screen z Mothership Zeta! - 18:55 - Uqahs
W niemieckim magazynie PC Action pojawił się pierwszy obrazek z najnowszego dodatku do Fallouta 3 - Mothership Zeta. Skan obrazka z tego czasopisma został umieszczony na forum Bethesdy przez jednego z użytkowników. Teraz wszystkie serwisy falloutowe się nim podniecają, tak więc my nie możemy być gorsi.

Mothership Zeta

Obrazek nie jest w najlepszej jakości, ale można dostrzec mieszkańca Krypty, walczącego z obcymi na ich statku wiszącym gdzieś na orbicie naszej planety. Czy to rozszerzenie spodoba się graczom?

Premiera ostatniego DLC do Fallouta 3 na PC i Xbox360 już niedługo - 28 lipca. Mimo wszystko, radzę poczekać do października na pudełkową edycję Game of the Year, w której znajdą się wszystkie dodatki.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

11 lipca 2009
FOnline: 2238 Developers Video #1 - wizyta w San Francisco - 0:39 - Uqahs
FOnline: 2238 tworzony przez Rosjan ma się dobrze. Ostatnio twórcy wydali specjalną informację na temat gry, którą przetłumaczoną na nasz piękny język mogliście przeczytać na łamach Trzynastego Schronu, i do której link umieszczam tutaj: przeczytaj notkę.

Jeden z członków ekipy Rotators - Slaven Ostojic - w krótkim filmie prezentuje wygląd San Francisco w FOnline. Miasto różni się od tego znanego z Fallouta 2. Autorzy pozostali wierni koncepcji znanej z F2, która zakładała, że miasto założyli potomkowie rozbitków z chińskiej łodzi podwodnej. Obecnie miasto jest zarządzane przez komunistyczny Komitet Centralny, który ma siedzibę w dawnej świątyni Shi. Wraz z nowym ustrojem politycznym, zmieniono także wnętrza budynków, a na zewnątrz dodano nowe elementy graficzne nawiązujące do symboli komunistycznych.

Niektóre lokacje składające się z wielu mniejszych map zostały połączone w jedną. Przykładem jest tutaj właśnie San Francisco, jego południowa i północna część funkcjonują teraz jako jedna mapa. W dokach znajdziemy rybaków, tankowiec, a także motel w postaci kilku chat, w którym będzie można wynająć pokój i przechowywać w nim przedmioty i pieniądze. Wszystko opiera się na rzucie izometrycznym, a grafika wygląda tak jak w Falloucie 2. Zapowiada się smakowity kąsek dla fanów starych Falloutów.


Źródło: NMA
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Dragon Age: Początek - przedpokaz w Warszawie - 14:18 - Squonk
Dragon Age: Początek W poprzednim newsie, dotyczącym kiedyś dobrze zapowiadającej się gry postnuklearnej ponarzekałem na lamerstwo firm zajmujących się ich produkcją. Jednak życie ma złe jak i dobre strony, i im także powinno się poświęcać sporą część schronowych zasobów.

Otóż dzięki uprzejmości firmy Electronic Arts Polska redakcja Trzynastego Schronu dostała zaproszenie na przedpremierowy pokaz gry Dragon Age: Początek. Fakt, choć gra nie ma wiele wspólnego z klimatami, które na naszych łamach poruszamy, to jednak nigdy nie mieliśmy okazji zjawić się na tego typu imprezie. W końcu nawet Fallout 3 nie miał czegoś takiego...

Jednak pojawił się problem natury logistycznej, związany z faktem, że nie mamy swojego człowieka na terenie garnizonu Warszawa. Z odsieczą przyszedł współpracujący z nami Zagłoba, który podsunął nam myśl wykorzystania zasobów osobowych serwisu sojuszniczego - Game Exe.

Dragon Age: Początek I tak 2 lipca Ati oraz Dany uzbrojeni w odpowiedni sprzęt udali się w odpowiednie (królewskie wręcz!) miejsce, które zabezpieczyła firma Electronic Arts Polska. A relację z tego co widzieli, zdali w obszernym raporcie, który możecie przeczytać na naszych łamach.

Z tego miejsca serdecznie dziękujmy ekipie Electronic Arts Polska oraz skrupulatnym (taaaaki tekst wysmażyli!) sojusznikom z Game Exe.

Przedpremierowy pokaz gry Dragon Age: Początek - reportaż

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Sami prowokujemy wirusy? - 15:48 - Holden
W najnowszym Newsweeku pojawił się bardzo interesujący artykuł pod tytułem „Robactwo górą”. Autorka porusza w nim problematykę powstawania wirusów, stawiając tezę, że zarówno za pandemie meksykańskiej grypy, jak i innych groźnych chorób, odpowiadamy bezpośrednio my - ludzie.

Mechanizm jest dosyć prosty, człowiek degradując środowisko wywołuje chaos w świecie natury. Słabsze gatunki owadów wymierają, zostawiając miejsce silniejszym - problem w tym, że te silniejsze są jednocześnie nosicielami wielu chorób. Brak różnorodności doprowadza do przerostu populacji danego gatunku, przez co wzrasta zagrożenie, że dany wirus wywoła epidemie. A o to konkretny przykład w formie cytatu:

„Człowiek odpowiada także za rozpowszechnienie się malarii, która dzisiaj jest główną przyczyną zgonów na świecie. Wycinając lasy, doprowadził do tego, że zaczęło powstawać coraz więcej zbiorników wody stojącej, do których docierają promienie słońca. Takie warunki są idealne dla rozwoju larw widliszków - komarów z rodzaju Anopheles, nosiciela pasożyta powodującego malarię. W miejscach niezmienionych przez człowieka Anopheles są nieliczne. Dopiero gdy zmienią się warunki, jak to miało miejsce w Amazonii, Afryce Wschodniej czy Azji Południowo-Wschodniej, wypierają inne, nieszkodliwe gatunki komarów.”

Jak widzimy, nasze zabawy z naturą mają nie tylko wpływ na nasz klimat, ale także na nasze zdrowie. Jeśli nie zreflektujemy naszego podejścia, to prędzej czy później wpadniemy w poważne tarapaty. Niech ostrzeżeniom będą czasy wielkich odkryć geograficznych, kiedy to do Europy przywieźliśmy dżumę a do obu Ameryk ospę, które w drastyczny sposób przetrzebiły populacje gatunku ludzkiego. Tak czy siak, polecam artykuł w najnowszym Newsweeku, który znajdziecie na stronach 62-63.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Premiera ‘Zabójcy Czarownic’ już dzisiaj - 16:05 - nie wiem
Dzisiaj, czyli jedenastego lipca, światło dzienne ujrzał zbiór opowiadań autorstwa Krzysztofa Kochańskiego pt. ”Zabójca czarownic”. Przypominamy, że z fragmentami opowiadań można zapoznać się na stronie książki. Bezposrednio u wydawcy za zbiór zapłacimy 25,50 zł plus koszty przesyłki, w Empiku natomiast na kolejną dawkę opowiadań spod pióra Kochańskiego wydamy 27,49 zł.

Jeśli jeszcze tego nie zauważyliście, to oficjalnie zawiadamiam, że Trzynasty Schron został patronem internetowym zbioru opowiadań „Zabójca Czarownic”. W związku z tym w najbliższy poniedziałek (jak Atom da) możecie oczekiwać kolejnych informacji na ten temat. A może i czegoś więcej…
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Kolejne wieści z produkcji filmu Pandemia: Ocalony - 16:16 - Holden
Maros, przesłał mi na e-mail świeże wieści, dotyczące filmu Pandemia: Ocalony, któremu patronuje Trzynasty Schron, by nie przedłużać oddaje głos autorowi:

W ostatni czwartek (02.07) miałem spotkanie z liderem pewnej ekipy filmowej z Wrocławia. Dla ciekawostki powiem, że firma ma duże i ciekawe portfolio, kręci między innymi teledyski. Okazało się, że scenariusz do filmu bardzo się spodobał (po kilku poprawkach oczywiście) i że chętnie film zrealizują, ale pod jednym warunkiem. Zrobią go według scenariusza, ale i własnej koncepcji, tak, że nie będziemy mieli na nic wpływu. Jeden, jedyny plus tego byłby taki, że film zrealizowano by w pełni profesjonalnie. Oczywiście nie zgodziliśmy się na to. Przecież to nasz film, i my chcemy go zrealizować, a czy nam wyjdzie czy nie, to będzie nasza praca, nasza zabawa i nasze doświadczenie :). Po dłuższej rozmowie, doszliśmy do wniosku, że skoro są profesjonalistami, pomogą nam tylko w montażu i udźwiękowieniu produkcji. No i za symboliczną sumkę, wypożyczą nam jakąś lepszą kamerę.

W zeszłą niedzielę (05.07), Zebraliśmy naszą ekipę i poszliśmy przetestować nasz sprzęt i zrobić parę zdjęć do plakatu. Na miejscówkę wybraliśmy sobie opuszczoną parowozownię, na Wrocławskich przedmieściach. Zabraliśmy ze sobą 2 kamery i kilka aparatów. Na początku, chcieliśmy wziąć ze sobą statystów i nakręcić trochę próbnych scen, ale nikomu się dupy nie chciało ruszyć :). Więc skończyło się na zdjęciach do plakatu. Po 2 godzinach nagrań, zrobiłem małą kompilację, która jest już na Youtubie. Jak na razie to tyle.


Wspomnianą kompilacje znajdziecie klikając tutaj: Industrial.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Zła żona lepsza niż żadna - 18:41 - Squonk
Kopać tyłki i żuć gumę to życiowe credo każdego szanującego się wojownika Pustkowi. Jednak w wyniku podjętych za młodu decyzji, na każdego z nich może czekać coś straszniejszego niż hordy mutantów, zombiactwa czy innego postapowego zwyrolstwa.

To żona...

Postnuklearna żona...


Wygrzebano z Bunkra przeciwatomowego.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

12 lipca 2009
Srebrenica VII.1995 - 15:43 - Squonk
Srebrenica 12-16.VII.1995
Josif Brodski - Piosenka o Bośni

W chwili, gdy strzepujesz pyłek,
jesz posiłek, sadzasz tyłek
na kanapie, łykasz wino
ludzie giną.

W miastach o dziwacznych nazwach
grad ołowiu, grzmot żelaza:
nieświadomi, co ich winą,
ludzie giną.

W wioskach, których nie wyśledzi
wzrok bez krzyku, bez spowiedzi,
bez żegnania się z rodziną
ludzie giną.

Ludzie giną, gdy do urny
wrzucasz głos na nowych durni
z ich nie nową już doktryną:
"Nie tu giną".

W stronach zbyt dalekich, by nas
przejąć mógł czyjś bólu grymas,
gdzie strach lecieć cherubinom
ludzie giną.

Wbrew posągom i muzeom
jako opał służy dziejom
przez stulecia po Kainie
ten, kto ginie.

W chwili, kiedy mecz oglądasz,
czytasz, co wykazał sondaż,
bawisz dziecko śmieszną miną
ludzie giną.

Czas dzielący ludzkie byty
na zabójców i zabitych
zmieści cię w rubryce szerszej;
tak, w tej pierwszej.

Zdjęcie pochodzi z Srebrenica Genocide Blog.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

13 lipca 2009
Covert Ops - misja druga: Miasto Boga - 1:11 - Jim Cojones
Taką punktualność trzeba podziwiać: tak jak pierwsza część nowej fanowskiej kampanii do Fallout Tactics została opublikowana dokładnie w zapowiadanym terminie, tak i kontynuacja pojawia się właśnie dzisiaj, zgodnie z informacjami podanymi wcześniej. Autor moda, uRuk, przedstawia ją jako ostatnią z misji wprowadzających do właściwej akcji:
Druga misja jest już właściwym wprowadzeniem do fabuły, ale nadal proszę was o wyrozumiałość. Obiecuję że to ostatnia misja z typów treningowo wprowadzających. Doskonale wiem, że wam żadne treningi nie są potrzebne. Bardziej mowie o sobie i jako takiej rozgrzewce do prawdziwej gry, w której czeka nas naprawdę dużo interesujących zadań na znacznie większym poziomie. Od razu mówię, że port, który już jest w fazie testów jest misją z prawdziwego zdarzenia. City of God to takie przejście miedzy misjami przygotowawczymi do misji właściwych.
Zapraszamy do ściągania Miasta Boga. Póki co można tego dokonać tylko z poziomu forum modyfikacji, ale wszystkich zaniepokojonych koniecznością logowania uspokajamy - utworzenie konta trwa tylko chwilę, a forum staje się dostępne bez potrzeby aktywacji za pomocą e-maila.

A prace przebiegają w piorunującym tempie, bo trzecia misja powinna być dostępna już za tydzień!

Aktualizacja newsa: mapa jest już dostępna do ściągnięcia bezpośrednio ze strony projektu. Znajdziecie ją w dziale download.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Zabójca Czarownic – Konkurs Trzynastego Schronu - 16:49 - nie wiem
Pamiętacie zapowiedzi dotyczące zbioru opowiadań Krzysztofa Kochańskiego pt. „Zabójca Czarownic”? A chcielibyście poszerzyć swoją biblioteczkę o tę właśnie pozycję? Nic prostszego! Już od dzisiaj na adres konkurs[małpa]trzynasty-schron.net możecie nadsyłać odpowiedzi na trzy konkursowe pytania.

Jakie?

Tego dowiecie się z regulaminu. Do wygrania są – standardowo – trzy egzemplarze książki, ufundowane przez Agencję Wydawniczą Runa. Tych, którzy jeszcze nie wiedzą o zbiorze opowiadań Krzysztofa Kochańskiego, zapraszamy na stronę internetową książki, wzbogaconą o kolejne fragmenty opowiadań (już wszystkie osiem). Właśnie dzisiaj zbiór opowiadań Krzysztofa Kochańskiego trafił również do księgarń.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Kolejne wieści o Hardkorze 44 - 20:32 - Holden

Hardkor 44Hardkor 44Hardkor 44

W sieci pojawiły się pierwsze szkice pochodzące z niecodziennej produkcji Tomasza Bagińskiego, Hardkor 44. Jest to futurystyczna wizja Powstania Warszawskiego utrzymana w mrocznej, post-apokaliptycznej stylistyce. Głównym bohaterem ma być tajemniczy Arnold, który pojawia się w Warszawie w czasie trwania walk. Razem z grupą powstańców oraz typków spod ciemniej gwiazdy, zamierza dobrać się do łupów zgromadzonych przez nazistów.

By tego dokonać, będzie musiał zmierzyć się z okrutnym SS Oberführerem Wagnerem, który zrobi wszystko by zmieść miasto z powierzchni ziemi. Na dodatek, pod swoją komendą ma oddział cyborgów, zbudowanych z połączenia metalu i ciał najgorszych recydywistów i psychopatów jakich udało się Niemcom znaleźć.

Jak widzimy projekt przedstawia się bardzo ciekawie, a fakt, że jest oficjalnie wspierany przez Muzeum Powstania Warszawskiego, daje wystarczające poczucie pewności, że nie uświadczymy chorych historii jak w wypadku pewnej gry na A. Za dwa dni (15 lipca) odbędzie się konferencja prasowa, na której padną kolejne smakowite szczegóły.

Więcej informacji jak i więcej screenów możecie znaleźć na fdb.pl.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

14 lipca 2009
Ron Perlman walczy z zombie - 13:27 - Wrathu
Pamiętacie Rona Perlmana i słynne War never changes? Będzie mógł pokazać swój talent aktorski w thrillerze Gatekeeper. Obok niego wystąpią m. in. Matthew O'Leary, Lea Thompson, Judge Reinhold i Jana Kramer. Fabuła filmu jest niekoniecznie oryginalna - trzech przyjaciół ratuje swoje miasto przed zombie. Czy powinniśmy się spodziewać czegoś nadzwyczajnego?

Raczej nie (Uwaga, spoiler).

Ronald Francis Perlman urodził się 13 kwietnia 1950 roku w Nowym Jorku. Amerykański aktor filmowy i telewizyjny, reżyser i scenarzysta. Oprócz Narratora w Falloutach znany jest też z roli Hellboya.

Źródło: Filmweb, Wikipedia

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Dodatki do Fallouta 3 zaatakują PS3 z opóźnieniem - 16:37 - Uqahs
Jak czytamy na Playstation Blog, posiadacze konsol Playstation 3 będą musieli uzbroić się w cierpliwość, bowiem premiera pierwszego z rozszerzeń do Fallouta 3 na ich konsolę została opóźniona. Co ciekawe, zmieniła się także kolejność w jakiej zostaną wydane dodatki na PS3. Ashley Cheng - szef produkcji Bethesdy, powiedział:
A więc kiedy możecie się spodziewać DLC do Fallouta 3? Siedzimy teraz głęboko w fazie testów i mamy nadzieję, że pierwszy z dodatków ukaże się pod koniec września. Czemu tak późno? Weźcie pod uwagę to, że musimy nie tylko przetestować każdy z dodatków dla PS3 osobno, ale także to, jak one współpracują między sobą i z całą grą.

Ale mam dobre wieści! Zdecydowaliśmy, że Broken Steel będzie pierwszym dodatkiem, bo jest najbardziej pożądanym przez naszych fanów. [...] Razem z Broken Steel i innymi dodatkami, wydamy także nową aktualizację do gry.

Niedługo po Broken Steel, wydamy Operation: Anchorage oraz The Pitt, prawdopodobnie oba jednocześnie - abyście mieli je ja najszybciej się da. Następnie, udostępnimy jak najprędzej Point Lookout i Mothership Zeta. Tak więc, czas oczekiwania między dodatkami będzie jak najkrótszy. Gdy już wydamy Broken Steel, będziemy mieli lepszy pogląd na to, kiedy wyjdą kolejne dodatki i wtedy podamy wam szczegóły.
Trudno się dziwić tym opóźnieniom, skoro Bethesda w międzyczasie przygotowywała Broken Steel, a teraz pracuje nad Mothership Zeta. Nie wiem w zasadzie, czy to jest dobra wiadomość dla posiadaczy "plejówek". Twórcy Fallouta 3 wielokrotnie udowodnili, że "jak najszybciej" nie oznacza "jak najlepiej".

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Własny PiP Boy ... już niedługo! - 17:15 - Holden
Wizja pip-boja, która dzięki serii Fallout poruszyła naszą wyobraźnie przed laty, ma się ziścić i to już w 2011 roku! Amerykańska armia postanowiła wyposażyć swoich żołnierzy w przenośne urządzenie, którego funkcje usprawnią działania wojska w boju. Jak widzimy na dołączonym obrazku, będzie to ekran dotykowy zakładany na rękę. Jego głównym zadaniem będą transmisja danych oraz możliwość komunikacji.

Pip boy

Od razu nasuwają się pytania dotyczące zasilania i wytrzymałości ekranu. Konstruktorzy zdecydowali się na energie słoneczną, dzięki której zniknie konieczność noszenia ciężkich baterii, a waga urządzenia wyniesie niecałe pół funta (czyli jakieś 200 gram!). Sam wyświetlacz będzie chroniony przez elastyczny plastik, w którego jak twierdzą spece z HP, można walić młotkiem nie czyniąc mu żadnych uszkodzeń (swoją drogą, miejmy nadzieje, że dzisiejsze płaskie monitory doczekają się takiej ochrony).

Chociaż zapewne nie dowiemy się, co to cacko będzie naprawdę potrafić, to nie ma żadnych przeszkód, by puścić wodzę fantazji. Na pewno, mogło by mierzyć ciśnienie i temperaturę ciała. Dało by to dowódcy oddziału informacje, który z żołnierzy w danej chwili najbardziej nadaje się do walki. Musi mieć też jakiś system zabezpieczeń, by tajne dane nie wpadły w niepowołane ręce - może jakiś mały ładunek wybuchowy albo wirus komputerowy? Opcji można by było wymieniać o wiele więcej, np skanowanie odcisków palców, detektor ruchu, system celowniczy sprężony z hełmem itd.

Technologie tworzone dla wojska mają to do siebie, że prędzej czy później przechodzą do cywilnego użytku (internet, GPS, satelity itd). Możemy się więc spodziewać, że za kilka lat, wychodząc z domu będzie ogarniał nas uśmiech na wspomnienie tej góry rzeczy, jaką kiedyś musieliśmy ze sobą zabierać - portfel, pieniądze, dokumenty, komórka, zegarek itd., a to tylko szczyt góry lodowej. Takie urządzenie na pewno przydało by się policji, jako baza danych o przestępcach połączona z fotoradarem, albo w służbie zdrowia jako encyklopedia wiedzy medycznej każdego lekarza i źródło informacji o pacjencie (w pip boju, każdy by miał podaną swoją grupę krwi, przebyte choroby czy kartę dawcy), nie wspominając już o uczniach w szkole, gdzie zastąpił by podręczniki. Zastosowań jest pełno, chociaż są również i zagrożenia. Każdy taki pip-boy zapewne by miał lokalizator, władze by mogły śledzić każdy nasz krok kompletnie nas inwigilując. Pod pozorem demokracji i wolności, mogło by wyrosnąć państwo policyjne o kompletnie nowej definicji kontroli...

Postęp zawsze niesie za sobą zagrożenia, a jako że jest nieunikniony, wszyscy będziemy musieli stawić im czoła. Darując sobie dalsze pseudo dramatyczne rozważania, zostawiam was z wizją swojego własnego Pip-boja, już na gwiazdkę za kilka lat.

Źródło: Popular Science.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Mothership Zeta, nowe screeny i szczegóły - 17:20 - Uqahs
Na oficjalnej stronie Fallouta 3 pojawiły się 4 obrazki z piątego dodatku do tej gry. Ponadto, podano datę premiery rozszerzenia. Mothership Zeta ma ukazać się 3 sierpnia na PC i Xbox 360. Poniżej wspomniane screeny, jeden z nich już znamy, ale tym razem mamy okazję podziwiać go w dobrej jakości.

Mothership Zeta Mothership Zeta
Mothership Zeta Mothership Zeta

Oprócz obrazków z gry, na stronie oficjalnej umieszczono notkę informacyjną na temat dodatku.

Źródło: Bethesda Blog

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

15 lipca 2009
Co nowego #5 - aktualizacja lipiec 2009 - 14:18 - Squonk
10 lat !
Lipcową aktualizację Trzynastego Schronu sponsoruje literka F - jak filmy - bo ich jest w niej najwięcej.


PA/PN - tematyka postapo/postnuke w dziale POSTKULTURA

FILMY I SERIALE
Seriale
POSTAPO W MUZYCE
Teledyski w klimatach
KSIĄŻKI I OPOWIADANIA
KOMIKSY
GRY KOMPUTEROWE
GADŻETY - MIEJSCA - INNE SKOJARZENIA
  • Atomowe laboratorium i dozymetr od nasa3000

NT - tematyka naukowo-techniczna w dziale NAUKA I TECHNIKA

LITERATURA NAUKOWA
PROMIENIOTWÓRCZOŚĆ

TWU - czyli dokonania twórcze w dziale TWÓRCZOŚĆ

ARTYKUŁY, FELIETONY, REPORTAŻE
OPOWIADANIA

F - jak Fallouty

Za udział w powyższej aktualizacji wzięli:
Morbid, Holden, Uqahs, nie wiem, Squonk, Jim Cojones, Ulyssaeir, maYa, FreeZe, Zagłoba

oraz:

Aq, Piotr Piotr, Veron, nasa3000, Ati & Dany.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Wasteland – prace trwają - 16:21 - nie wiem
Oczekiwany pewnie przez wielu z Was kolejny serwis postapokaliptyczny, funkcjonujący pod adresem postapokalipsa.pl nie stoi w miejscu. Już od wczoraj, oglądając zasoby strony (a na razie są to 3 newsy), możecie słuchać jednej z czterech klimatycznych piosenek. Od połowy lipca, czyli teoretycznie od jutra, prace nad dalszą rozbudową mają ruszyć z kopyta. Zatem czekamy.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

AfterTheImpact.com - 18:28 - Jim Cojones

aftertheimpact aftertheimpact
aftertheimpact aftertheimpact

Opatrzona właśnie takim adresem strona ruszyła niedawno w sieci. I chociaż prezentuje się całkiem klimatycznie (patrz grafiki powyżej), to ciekawsze od podziwiania postapokaliptycznych widoczków okazuje się pytanie "ale o co tak naprawdę tu chodzi?" Oczywiście najprostsza z możliwych odpowiedzi jest równocześnie odpowiedzią prawidłową - o reklamę. Ale zgodnie z zasadami nowoczesnego marketingu, jeśli chcesz wypromować swój produkt, musisz wymagać od odbiorcy, żeby już wcześniej znał promowaną markę i skojarzył malutkie logo producenta z towarem, który miałby kupić. A was zapraszam do oglądania i słuchania dźwięków puszczanych na stronie, ale nie zdradzam cóż takiego chcieliby reklamować twórcy stronki.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

16 lipca 2009
Nowa sonda - o kasiorce - 12:07 - Squonk
Trzynasty Schron Co w dzisiejszych czasach daję pojedynczemu człowiekowi prawdziwą siłę? Możliwość oddania głosu w wyborach? Ależ skąd! To zawartość naszych portfeli na którą czyhają różnej maści spece od marketingu chcący nam wcisnąć promowane przez nich produkty.

W Polsce jeszcze pokutuje teza, że o pieniądzach (jak i o seksie) powinno się mówić w sposób zawoalowany i z przymrużeniem oka. Także i na niwie, na której działają ludzie interesujący się postapokalipsą - czy też szerzej - fantastyką. Zwłaszcza niektóre firmy komercyjnie zajmujące się tą tematyką uważają, że nic tak nie poprawia ich bilansu, jak wykorzystywanie czyjejś pracy. Na szczęście te godne najwyższej pogardy przypadki są odosobnione i pojedyncze, to pokazują jednak jak głęboko tkwi u pewnych ludzi komunistyczna mentalność, że wszystko jest za darmo i nic nie kosztuje.

Wreszcie sprawa ostatnia i najważniejsza. To Ty, drogi czytelniku wyjmując ze swojego portfela czy karty kredytowej kasę utrzymujesz wszystkie firmy, które dostarczając Tobie rozrywkę - także w "klimatach". Wydajesz pieniądze - to wydawaj je mądrze. A jeśli tak, to podziel się z nami (anonimowo ;-)) tą wiedzą w najnowszej sondzie:

Ile pieniędzy w ciągu roku wydajesz na "klimaty" (książki, gry, filmy, muzyka, ASG i surviwal, itp.)?.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Spekulacje na temat Fallout: New Vegas - 16:14 - Holden
Na portalu IGN pojawił się artykuł na temat Fallout: New Vegas. Jest on w zasadzie garścią spekulacji i domysłów na temat tego, jak ta gra może wyglądać. Według autora fakt, że Bethesda zdecydowała się powierzyć ten projekt studiu Obsydian, w którym pracuje wiele osób mających powiązania z pierwszymi Falloutami, świadczy o tym, że zależy jej na czymś, co byłoby pewnym powrotem do korzeni serii. (swoją drogą to całkiem ciekawy pomysł biznesowy - takie testowanie zarówno fanów jak i betonu).

Idąc dalej, roztrząsane są kwestie geolokalizacji gry. Mniej więcej wiadomo, że fabuła będzie osadzona w Las Vegas, tylko z jakiego okresu? Stylizacja gry bardziej pasuje do miasta, którym LV było w latach pięćdziesiątych, czyli opanowanym przez mafię gniazdem grzechu i rozpusty (hotel Flamingo, Bugsy Siegel), do którego przybywali słynni, bogaci i żyjący na krawędzi (Frank Sinatra, Henry Bogart) niż do dzisiejszego synonimu pewnej ekstrawagancji i kiczu, który objawia się w takich budowlach jak kopia piramidy Cheopsa. W zasadzie możemy się spodziewać czegoś podobnego do New Reno z Fallouta 2, przy czym istnieje groźba, że dotychczasowa polityka Bethesty, odnośnie do narkotyków czy treści seksualnych może wpłynąć na ocenzurowanie gry.

Jak prawdopodobnie słusznie zauważa autor, techniczne aspekty rozgrywki się nie zmienią: Pip-boy, system S.P.E.C.I.A.L. raczej na pewno nie znikną. Natomiast bardzo niepokojącą wizje artykuł rysuje odnośnie do silnika gry - jest całkiem możliwe, że to będzie ten sam co w Fallout 3. Powodów dla takiego wyboru może być wiele - brak czasu na zbudowanie nowego czy też niechęć Beth do zmian w tym zakresie, bo przecież F3 to sukces...

Tak czy siak, Fallout New Vegas wyjdzie prawdopodobnie w 2010 roku, a pierwsze oficjalne informacje lub też wycieki zapewne pojawią się niebawem. Tym czasem polecam wam opisany powyżej artykuł na stronie IGN.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Za Garść Posoki – konkurs Outpostu - 16:32 - nie wiem
logo Outpostu Sąsiedzi niby wyjechali na OT, ale i tak mieli czas zając się organizacją konkursu na komiks Kevina Eastmana pt. „Za Garść Posoki”, który ogłosili wczoraj. Ufundowany przez wydawnictwo Hella Komiks egzemplarz przeznaczony jest jednak tylko dla osób pełnoletnich, stąd też tylko takie osoby mogą brać udział w zabawie.

Uczestników konkursu od nagrody dzieli tylko jedno pytanie – nie jest trudne i wymaga przejrzenia zasobów zrujnowanej poczty. Odpowiedzi można wysyłać do 26 lipca tego roku, godziny 23. Więcej informacji znajdziecie w regulaminie konkursu.

Aktualizacja - szansę na wygraną zwiększają się, gdyż Outpost dorzuca jeszcze jeden komiks do puli nagród. W sumie są dwa. Jeśli ktoś do tej pory szukał motywacji, by wziąć udział w konkursie, to właśnie ją otrzymuje ;-)

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

AVANGARDA VI - 17:07 - nie wiem
Po skończonej piątej edycji konwentu AVANGARDA czas na kolejną – szóstą. Organizatorzy tegorocznej Avy zamieścili na stronie imprezy wiadomość przeznaczoną dla tych, którzy chcą umoczyć swoje paluchy przy następnej edycji konwentu. Jeśli mieszkasz w pobliżu Warszawy i masz pomysł na jakikolwiek punkt programu – stań oko w oko z wyzwaniem – już w najbliższą niedzielę (dziewiętnastego lipca) o godzinie 15 w tym miejscu. Oddaję głos organizatorom:

Podobało Ci się na tegorocznej Avangardzie? Lubisz działać, mieszkasz w okolicach Warszawy i chcesz poświęcić trochę swojego cennego czasu, aby pomóc stworzyć kolejną edycję jedynej warszawskiej cyklicznej imprezy fantastycznej?

Przyjdź na spotkanie i pokaż co potrafisz!
Czekamy na Ciebie (tak, właśnie na Ciebie!) w niedzielę (19 lipca) o godzinie 15, na kamieniach za Muzeum Wojska Polskiego (tutaj).
Szczególnie mocno poszukujemy osób chcących zająć się kontaktami ze sponsorami, a także kwestiami programowymi. Ale zapraszamy naprawdę każdego kto czuje że może wnieść solidny wkład w imprezę - czy ma doświadczenie czy nie. Najważniejsza jest wytrwałość w dążeniu do celu.

Edit: Dla osób, które boją się, że nie trafią - o 14:30 zbierzemy się pod metrem centrum i wyruszymy grupowo.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Szef Irańskiej Organizacji Energii Atomowej złożył dymisję - 17:35 - nie wiem
Reza AghazadehReza Aghazadeh – człowiek odpowiedzialny za funkcjonowanie Irańskiej Organizacji Energii Atomowej, złożył dymisję na biurko prezydenta Ahmadineżada. Były już przewodniczący IOEA (IAEO) zrezygnował z pełnionej funkcji około dwudziestu dni temu, a dzisiaj oznajmił agencji ISNA, że jego dymisja została przyjęta przez prezydenta, nie podając jednak przyczyn swojej decyzji.

Aghazadeh piastował swoje dotychczasowe stanowisko przez 12 lat. Wcześniej – w latach osiemdziesiątych – był zastępcą premiera Mousaviego (obecnie opozycjonista, przegrał ostatnie wybory prezydenckie w Iranie), w latach 1985-1997 minister do spraw ropy naftowej. Na stanowisko szefa IOEA mianowany w 1997 roku przez prezydenta Mohameda Chatamiego.

Źródła: ISNA, Gazeta.pl.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Konferencja prasowa na temat Hardkoru44 - 18:08 - Holden

Hardkor44

Wczoraj, w godzinach wieczornych odbyła się konferencja prasowa, na której ujawniono nowe szczegóły odnośnie do filmu Hardkor44. Jego premiera zapowiada się dopiero na 2012 rok, co pewnie zmartwi wielu oczekujących na to dzieło. Sama produkcja ma być zrobiona w tym samym duchu, co komiksowa ekranizacja 300 stworzona przez Zacka Snydera. Czeka nas więc połączenie gry aktorskiej z animacją komputerową oraz wyraźnie nakreślonymi bohaterami, których wygląd fizyczny świadczy, o tym czy są dobrzy bądź źli. A o to i fragment tego, co na spotkaniu powiedział twórca projektu, Tomasz Bagiński:

Mam gdzieś przekonanie, że współczesna widownia jest otwarta na nowe pomysły i ostatnie lata przyniosły nam na to parę dowodów. Chciałbym podejść do opowieści z Powstania Warszawskiego zupełnie inaczej niż zostaliśmy przyzwyczajeni. Nie na kolanach, chyląc głowę przed ofiarami i smutnym polskim losem. Nie w brudzie, pokazując beznadzieję zrywu i ponure śmierci młodych Polaków w kanałach i wypalonych piwnicach. Chciałbym podejść do tego tak jakbym opowiadał pewną mitologię, trochę odrealniony świat archetypów. Chciałbym przybliżyć tamten świat dzisiejszym rówieśnikom Powstańców. Chłopakom i dziewczynom wychowanym na prostych filmach o superbohaterach, komiksach i rozbudowanych grach komputerowych. Prosto. Komiksowo. Niczym z gry komputerowej.

Więcej informacji, w tym obszerną notatkę prasową oraz szkice w bardzo wysokiej jakości, znajdziecie na stronie projektu. (trochę nietypowo, są umieszczone w postaci małych ikonek w lewym, dolnym rogu).

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Zabójca Czarownic – konkurs Outpostu - 21:00 - nie wiem
logo Outpostu
Niedawno wydany zbiór opowiadań Krzysztofa Kochańskiego pt. „Zabójca Czarownic” okazuje się być na tyle interesującą pozycją książkową, że Outpościanie również zorganizowali konkurs, w którym można ją wygrać. Odpowiedzi na jedno pytanie konkursowe możecie wysyłać do 26 lipca tego roku, do godziny 23.

Więcej informacji znajdziecie w newsie konkursowym oraz regulaminie. Żeby zwiększyć swoje szanse na wygraną, odpowiadajcie zarówno u nas jak i na Outpoście (tylko pamiętajcie, żeby dokładnie przeczytać pytania ;-P).

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Wakacje z Supermanem - 21:25 - nie wiem
Niedawno temu pisaliśmy o wydaniu we wrześniu filmu Hardware (z 1990 roku) na nośnikach DVD. Teraz mieszkańcy Cichej Ziemi zauważyli tutaj, że jego reżyser, znany jako Richard Stanley, zabiera się, po latach zawieszenia, za nakręcenie filmu pt. Vacation. Pierwotnie rolę główną miał w nim zagrać Bruce Campbell, ale że dużo atomu w reaktorze już się rozszczepiło, trzeba było znaleźć nowego aktora. Jest nim nie kto inny jak znany z telewizyjnego serialu Tajemnice Smallville Tom Welling – który grał tam nieprzebranego jeszcze w rajtuzy i pelerynę superbohatera z planety Krypton.

Vacation to historia uzależnionego od kokainy bankiera, który wraz ze swoją towarzyszką – striptizerką podróżuje do podejrzanej miejscowości wypoczynkowej na Środkowym Wschodzie. Ich osobiste problemy niebawem bledną, zanim katastrofa w postaci słonecznego rozbłysku, niszczącego wszystkie środki komunikacji, powoduje, że nie mogą wydostać się z permanentnie nieprzyjaznego środowiska.


Podgląd newsa | Skomentuj newsa

17 lipca 2009
Część Warszawy bez wody - 0:59 - Squonk
Woda O tym, jak będzie wyglądać prawdziwa postapokalipsa na swojej skórze mogą przekonać się mieszkańcy Warszawy z dzielnic Białołęka, Targówek, Bródno, Bielany i Żoliborz. Z kranów leje się coś co przypomina wszystko tylko nie czystą i zdatną do picia wodę. Według rzecznika stołecznego MPWiK Bartosza Milczarczyka za sytuację są odpowiedzialne - w zmieniającej się kolejności: wakacje, katastrofa ekologiczna w okolicach Zalewu Zegrzyńskiego, a obecnie zwiększona zawartość żelaza i innych substancji mineralnych.

O co chodzi z tymi wakacjami spytacie, bo i mnie - czyli osobę, której na politechnice co nie co wbito do łba wiedzy z zakresu rurociągów - też to zaciekawiło. Otóż rzecznik MPWiK widzi to tak:

W środę, zapytany o powód brudnej w kranach, rzecznik MPWiK twierdził, że przyczyną jest zbyt mała ilość zużycia wody. Mówił, że woda używana jest rzadziej i częściej stoi w rurach, dlatego staje się mętna.
- Woda dopływa do mieszkańców w wolniejszym tempie i jest niebezpieczeństwo, że osady mogą się pojawiać - słyszeliśmy.
Zarazem rzecznik jednak dodaje, że woda nie stanowi zagrożenia dla zdrowia ludzi, choć należałoby się wstrzymać z praniem białych do czasu unormowania sytuacji.

A czy Wy jesteście przygotowani na brak wody i czy macie świadomość, jak cenne i ograniczone jest to dobro naturalne? Czy też podobnie jak z prądem elektrycznym uważacie, że jak woda leci z kranu to jest dobrze, a jak przestanie to się wtedy będziecie tym martwić?

Źródło: TVN Warszawa

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Jest burza na Saturnie - 16:44 - Holden
sinkiang
Jest burza na Saturnie - takie właśnie tłumaczenie dostawali uczniowie w jednej ze szkół w Sinkiang, kiedy to w ich prowincji przeprowadzono próbne wybuchy jądrowe. Dzieci były dumne, że to właśnie ich ziemie wybrano, by powiększać potencjał technologiczny Chińskiej Republiki Ludowej.

Ocenia się że w latach 1964-1996 przeprowadzono około 40 prób jądrowych, w efekcie których mogło umrzeć na napromieniowanie nawet 194 tysiące osób, a 1,2 miliona ponieść nieodwracalne szkody na zdrowiu, takie jak nowotwory czy zmiany genetyczne. Chińskie władze nie są znane z miłości do swoich obywateli, a w szczególności do mniejszości narodowych, takich jak Ujgurowie, dlatego też nie dziwi fakt, że wspomniane ładunki mogły być nawet 200 razy silniejsze od tych zrzuconych na Hiroszimę i Nagasaki. Oczywiście same władze usilnie próbują tuszować sprawę.

O wiele więcej ciekawych szczegółów, liczb i faktów znajdziecie w artykule na Onecie - Wybuchy z Przeszłości.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Nieumarłe wieści - 18:13 - Holden

Zombieland

Powstał plakat (można go powiększyć przez kliknięcie na niego) do produkcji Zombieland, komedii dziejącej się w post-apokaliptycznej rzeczywistości, w której Ziemia jest opanowana przez żywe trupy. Film opowiada o losach dwóch bohaterów, którzy by przetrwać będą musieli nie tylko zmierzyć się z zombie, ale również z własnymi charakterami.

Źródło: ShootForTheHead.com

==========

Już jakiś czas temu pojawiły się informacje, że jedna z bardziej oczekiwanych produkcji o zombie, oparta na książce Maxa Brooksa, World War Z ma problemy. Niezadowolony ze scenariusza reżyser postanowił opuścić projekt i zająć się czymś innym. Na pewno spowoduje to ostry poślizg tego filmu, lub wręcz kompletne zawieszenie prac nad nim, przez co może on trafić na półkę inicjatyw nigdy nie zrealizowanych i stać się kolejnym tematem do smut nad butelką, w nudne wieczory. Tymczasem, jeden z fanów klejąc różnorakie sceny z filmów (świetna muzyka na początku i końcu) zrobił bardzo klimatyczny trailer, który możecie zobaczyć tutaj.

Źródło: ShootForTheHead.com

==========

Na zakończenie, pojawił się Trailer niezależnego filmu o truposzach, o nazwie The Hell Patrol. Nie powala on na kolana, ale wydaje się całkiem dobrze zrobiony. Opowiada o losach drużyny porucznik Fletcher, która wraz ze swoimi żołnierzami próbuje przedrzeć się przez post-apokaliptyczną Kalifornię, do bezpiecznego San Francisco. Chętnych do obejrzenia, zapraszam pod ten link.

Źródło: Quiet Earth
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Postapowe ekipy są wśród nas #1 - 19:29 - Squonk
Świadkowie Jehowy Najsamwpierw rozczaruję wszystkich swoich fanów (a są w ogóle jacyś?). Nie będzie nic o wortalu na P czy innych dziadowskich firmach, o bieganiu z gołym tyłkiem po lesie z ASG w łapie, wreszcie o hakerskich j(a)botach i innym takim sztampowym g... Zresztą o tym też nie będzie ;-)

Będzie za to o ludziach, którzy są wśród nas, a którzy w swoim codziennym życiu bardziej żyją "klimatami" niż tacy smakosze, jak Wy na co dzień czytający Trzynasty Schron. I nie koniecznie muszą być to osoby, które przeszły Fallouta na pińcset halfnaście sposobów czy dzień zaczynają od biegania po lesie z AS...

No ale o tym miało nie być.

Słońce ładnie i pięknie grzeje, wiaterek miło chłodzi, że aż chce się ruszyć tyłek i wyjść na spacer. Idziemy tak, idziemy, i widzimy na horyzoncie powoli idące w naszym kierunku dwie kobiety. Już chcemy je minąć, gdy nagle zatrzymują się przed nami i zadają nam pytanie:

Czy zastanawiał się pan nad końcem świata?

Hee!! "W tym interesie to siedzę po uszy przecież" - już chciało by się rzec i dać wykład o różnych aspektach końca świata, gdy... No tak, to znowu oni. Członkowie grupy wyznaniowej noszącej nazwę Świadkowie Jehowy...

I pojawia się ten sam - od wielu lat już problem. Pogonić w cholerę, spróbować przekonać do swoich racji czy uciąć sobie miłą pogawędkę. Cokolwiek jednak by się nie zrobiło, to nie zmienia to faktu, że osoby tego wyznania są wśród nas - być może są także czytelnikami Trzynastego Schronu. Jak sięgam pamięcią, na lekcjach religii w podstawówce i szkole średniej problem Świadków Jehowy zbywano lekceważeniem i śmiechem. W rezultacie edukację religijną skończyło się z przekonaniem, że tacy ludzie są bandą świrów czyhających na nasze niewinne dusze. I tym bardziej trzeba się ich wystrzegać właśnie w okresie wakacyjno-letnim, kiedy na niewinne duszyczki czeka masa groźnych pokus jak kleszcze, komary, przedwczesny seks czy sekty - w tym oczywiście Świadkowie Jehowy, którzy również byli zaliczani do tej kategorii przez księży i siostry katechetki.

Aby jednak spróbować zastanowić się nad kwestią kim są ci Świadkowie Jehowy i jakie maja konotacje z "klimatami", trzeba zadać sobie pytanie o własny światopogląd. Zdrowy na umyśle smakosz "klimatów" nie będzie nocami wył do Księżyca by nadeszło upragnione postapo i Fallout razem wzięte. Mogą mu one posłużyć jako szczepionka by radzić sobie z życiowymi zmaganiami, a i być ciekawą formą rozrywki.

Świadkowie Jehowy za podstawą swojej wiary traktują Biblię, której zapisy są dla nich drogowskazem, stanowią wykładnię do życiowych zmagań. Pozostaje oczywiście kwestia interpretacji Biblii pisanej kilka tysięcy lat temu, przez lata zmienianej i dopasowywanej pod aktualne wymogi m.in. polityczne (zwłaszcza Nowy Testament). Podstawowymi motywami "klimatycznymi" w koncepcjach wiary Świadków Jehowy są:
  • dni ostatnie - począwszy od 1914 roku zaczął się czas końca zła jakie jest obecnie na Ziemi,
  • armagedon - wielka wojna, która położy kres wszystkim wojnom.
Hmm... Czy można dodać coś więcej? Najlepiej sami poszukajcie i poczytajcie materiały dostępne u samego "źródła":

- "Dni ostatnie" - jak to rozumieć?
- "Wojna, która położy kres wszystkim wojnom"
- Kto zna przyszłość?

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Nadchodzi groźny łykent - 22:04 - Squonk
Zalana Warszawa Nagłe pogorszenie pogody, gwałtowna burza, silny wiatr i ogromne masy wody lejące się z nieba - to coraz częstszy obrazek tego lata w polskich wsiach i miastach. Dziś spotkało to Warszawę, zalewając jedną ze stacji metra, oraz Szczecin "bonusowo" doświadczony brakiem prądu w części miasta.

Według synoptyków na sobotę, na zachodzie Polski przewidywane są burze oraz intensywne opady deszczu. Możliwy jest też grad. Dlatego jeśli macie coś do załatwienia w terenie, to zastanówcie się czy nie zabrać ze sobą odpowiedniego obuwia w postaci kaloszy. Wojskowy hełm jako środek przeciwgradowy zdecydowanie odradzamy - lepiej schronić się w budynku czy wejść pod jakiś dach. Byle nie pod drzewo, bo nawet jeśli nie uderzy w nie piorun, to podmuchy wiatru mogą je na nas przewrócić.

Źródło: TVN.24.pl

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Jak przeżyć Tornado - 22:34 - Squonk
Tornado 7 Na szczęście nie chodzi o takie prawdziwe, tylko o konwent Tornado, którego siódma edycja zacznie się dosłownie za tydzień.

Dlatego wszyscy wybierający się na tą imprezę powinni złożyć odpowiednie modły do Bozi, Molocha czy innego bóstwa z prośbą, by pogoda nie robiła takiej boruty, jak w newsie poniżej. No i przede wszystkim zapoznać się informacją co należy jeszcze zrobić, przed wybraniem się na Tornado - edycja 7.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

18 lipca 2009
Niezwykle skuteczny lek na chorobę popromienną - już niedługo? - 5:33 - Jim Cojones
Promieniotwórczość
Stworzeniem takiego cudownego medykamentu chwali się Andrei Gudkov, szef grupy Amerykańskich i Izraelskich naukowców współpracujących w Cleveland BioLabs. Produkt, wytwarzany na bazie białek pochodzenia bakteryjnego, wykazał nadzwyczajną skuteczność podczas eksperymentów przeprowadzanych na małpach. Niemal wszystkie ze zwierząt nim leczonych przeżyło, w większości bez żadnego uszczerbku na zdrowiu, mimo poddaniu dawce promieniowania, która powinna doprowadzić do śmierci siedemdziesięciu procent osobników. Pierwsze testy na ludziach nie wykazały jakichkolwiek skutków ubocznych (badani nie byli poddawani działaniu promieniowania) i jest szansa, że już za rok - dwa lata lek zostanie dopuszczony do użytku przez Amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków.

Odkrycie to powinno nie tylko pozwolić na ratowanie życia ludzi poszkodowanych w wyniku ataku nuklearnego, ale przede wszystkim powinien znaleźć zastosowanie w zwiększaniu bezpieczeństwa pacjentów poddawanych terapii wymagającej użycia promieniowania.

Źródło: YNetNews.com.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Garść wywiadów cz. 10 - 15:39 - Uqahs
Dobiliśmy do miejsca, w którym ten skromny i żerujący na cudzej pracy cykl newsów obchodzi swój własny jubileusz. Z tej okazji nie przygotowałem dla was niczego wyjątkowego, bo idąc za przykładem Kabaretu Moralnego Niepokoju, sporządziłem jedynie listę rzeczy, które bym wam kupił, gdybym mógł. ;)

Wstęp już na szczęscie za nami i mogę przejść do meritum. 3 sierpnia ma ukazać się piąty dodatek do Fallouta 3 i najprawdopodobniej ostatni. W związku z tym, serwis GamePro wypytał Jeffa Gardinera o najnowszy DLC. Poniżej zamieszczam tłumaczenie tego wywiadu.
W jaki sposób Mothership Zeta wpasowuje się w fabułę i świat Fallouta 3?
Zagrożenie... znaczy... obecność obcych została zaznaczona w historii Fallouta. W Falloucie 3 mamy rozbity statek kosmiczny, ukryty głęboko na Sołecznych Pustkowiach. W nowym dodatku, Mothership Zeta, gracz odbierze transmisję radiową w obcym języku, która doprowadzi go na miejsce katastrofy i zapoczątkuje nową przygodę.

Powiedz mi więcej o samych kosmitach. Jacy są, jak się nazywają i dlaczego są "wkurzeni"?
Obcy wyglądają tak samo, jak twierdzą ludzie, których rzekomo uprowadzają. Są mali, szarozieloni z długimi kończynami i wielkimi głowami z ogromnymi oczami. Badają czy ludzkość stanowi zagrożenie i nie mają żadnej konkretnej nazwy.

Co się dzieje po porwaniu? Czy celem jest ucieczka z ogromnego statku obcych?
Nie mogę zdradzać szczegółów, ale obcy nie są przyjacielscy i tak, głównym celem gracza jest ucieczka żywcem ze statku.

Czy spotkamy różne typy kosmitów, jak np. poczwarki albo dorosłe osobniki?
Tak, istnieje kilka wersji zwykłego obcego, robot obcych i jeszcze inny stwór, którego na razie nie zdradzę.

Blaster obcych był jedną z moich ulubionych broni w Falloucie 3. Czy zobaczymy nowe bronie, jak karabiny obcych, shotguny albo granaty tworzące czarne dziury?
Tak oczywiście, że będą nowe bronie! Mamy pistolet obcych "Atomizer" oraz karabin "Disintegrator", a także nową broń białą i nowy granat.

Czy maksymalny poziom zostanie zwiększony i czy będą nowe profity związane z obcą technologią?
Są nowe profity, ale związane z questami. Maksymalny poziom nie zostanie zwiększony. Będzie wynosił 20, jeśli macie tylko podstawkę lub 30, jeśli zainstalowaliście Broken Steel, który jest jedynym dodatkiem zmieniającym ten limit.
Na Blogu MTV Multiplayer czytamy ponadto odpowiedź Jeffa Gardinera na pytanie o kolejne zwiększanie maksymalnego limitu poziomów:
Wiem, że z zewnątrz wygląda to na całkiem prostą propozycję, ale w praktyce mogłoby to wprowadzić zamieszanie w wielu aspektach gry. Cieszymy się, że ludziom tak bardzo podoba się Fallout 3, że chcą nadal w niego grać. Jestem pewien, że przełoży się to na nasze następne gry.
Na koniec zostawiłem wywiad z przedstawicielem "community". Tekst pochodzi z serwisu Duck and Cover, którego bohaterem jest 4too i który odpowiada na pytania dotyczące jego początków na forach dyskusyjnych, Fallouta 3 oraz stylów wypowiedzi. Jeśli macie siłę w tym upale przedzierać się przez jego zawiły i niezrozumiały dla przeciętnego mieszkańca kraju nad Wisłą styl pisania, polecam przeczytać wywiad.

I tym sposobem dobiliśmy do końca dziesiątego spotkania z wywiadami. Życzę wam i sobie kolejnych takich dziesiątek!

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Nekrofikcje - 16:57 - Holden
Nekrofikcje
Nasi sojusznicy z Game Exe znaleźli w sieci bardzo ciekawą książkę zahaczającą o klimaty. Jakoś tak się ostatnio złożyło, że do post-apokalipsy dodaje się magie i powstają twory, które można lubić bądź nie, co nie zmienia faktu że mogą być dobrymi książkami. Tym razem padło na NEKROFIKCJE, o której możecie przeczytać we fragmencie notki wydawnictwa SuperNova.

W świecie NEKROFIKCJI magia istnieje, tak jak zombie, upiory i nieumarli, ale w sumie niewiele to zmienia. Większość ludzi potrafi znaleźć sobie miejsce w postindustrialnym porządku społeczeństwa rządzonego przez telewizję, Kościół oraz korporacje. Książka opowiada o tych, którzy dostosować się nie potrafią. Jej główny bohater, niejaki Brighella, jest średnio utalentowanym nekromantą do wynajęcia. Jego przyjaciel Skud to były żołnierz o psychopatycznych skłonnościach. Izis przybyła z Afryki uzbrojona w maczetę i specyficzny system wartości. Hania jest czarownicą oraz anarchistką. Vigil dobrze gra w karty. Stary Doktor za dużo wie i za dużo może. Losy bohaterów splatają się ze sobą w różnych, czasem egzotycznych, a czasem budzących zrozumiałe przerażenie miejscach. Prędzej czy później wszystkie drogi i tak zaprowadzą ich do Mgławy, w której przemoc i narkotyki są tanie, miłość zawsze kończy się o świcie, a dobro i zło traktować trzeba z należytym przymrużeniem oka.

Całość notki znajdziecie tutaj.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

19 lipca 2009
Kim Dzong Il poważnie chory? - 12:05 - Squonk
Kim Dzong Il Przywódca KRLD, który jeszcze niedawno straszył świat swoją bombą atomową może być poważnie chory. Jeszcze przed śmiercią próbuje pozostawić po sobie jak najwięcej, by nikt o nim nie zapomniał. Tak samo było w przypadku jego ojca - Kim Ir Sena.

Dyktator jednak stawia jedynie na propagandę i militaria. Ostatnie wystrzelenie rakiet dalekiego zasięgu kosztowało około 300 mln dolarów, 10 mln dolarów reżim zapłacił za wystrzelenie w ciągu ostatnich tygodni 10 rakiet krótkiego zasięgu. W momencie, kiedy miliony są wydawane na parę rakiet, mieszkańcy głodują. Według danych Światowego Programu Żywnościowego w Korei Północnej głodowało w ubiegłym roku 9 mln ludzi, to ponad 30% wszystkich obywateli.

Ma się czym chwalić Kim Dzong Il będąc jedną nogą w grobie, o ile rzeczywiście jest chory - oficjalnej informacji o jego stanie zdrowia nie posiadamy.

Więcej:
- Kim Dzong Il przygotowuje się na śmierć
- Okolicznościowy biuletyn w języku angielskim poświęcony Kim Ir Senowi wydany 8 lipca z okazji 15 rocznicy śmierci - plik w formacie PDF.

A skoro jesteśmy przy Korei Północnej, to kraj ten posiada swą pierwszą prawdziwą reklamę. I to na dodatek reklamę piwa. Brawo! Ciekawe jaką zawartość procentową alkoholu posiada.

Źródło: TVN24.pl

Tekst newsa opracował Pilarious.

=====

Czytaj także na Trzynastym Schronie:
- O Korei Północnej na poważnie
- Korea i jej bomba
- Dzieci złego państwa

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Linkin Park postapokaliptycznie - 12:31 - Wrathu
Lider zespołu Linkin Park, Chester Bennington określił już swój poboczny projekt Dead by Sunrise, jako "naprawdę mroczny... jakby spotkały się post-apokaliptyczny Blade Runner i LSD, więc wcale nie boi się mówić o mrocznych momentach swojego życia, które powołały do życia jego nowy zespół."

Linkin Park już kiedyś poruszało tematy okołopostapowe i wojenne w teledyskach "From the Inside", "What I've Done" i "Shadow of the Day". Na pomysł założenia zespołu Dead by Sunrise wpadł z kolegami z zespołów Orgy i Julien-K. Czy to brzmienie naprawdę będzie postapo? Przekonamy się już w sierpniu, gdy stacje muzyczne podbije "Crawl back in"

Cały wywiad: Linkin Park Zion
Nagranie wideo: MTV.com

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Konkurs podstawkowy - 14:19 - Squonk
10 lat !
Falloutowy beton uważa trzecią cześć Fallouta za "dodatek do gry Oblivion", i określa go mianem Fallblivion bądź The Elder Scrolls V: Fallout. A jak jest naprawdę? Jeśli chcecie się sami o tym przekonać to powinniście zagrać w domniemaną podstawkę i pierwowzór Fallouta 3, czyli w grę The Elder Scrolls IV: Oblivion.

Jej zdobycie umożliwi Wam niniejszy konkurs!

Szczegóły i regulamin konkursu znajduje się na naszym forum.

Zapraszamy!!!

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

World War Z dostaje nowego scenarzystę - 16:27 - Holden
World War Z
Dwa dni temu, w jednym z newsów zacząłem już chować niedoszłą produkcje o zombie, czyli World War Z. Jak się okazuje niesłusznie, za co wszystkim mocą ciemności dziękuje. Jakiś czas temu, reżyser Marc Foster, nieusatysfakcjonowany scenariuszem postanowił zrezygnować z realizacji filmu i zająć się innym projektem. Na szczęście, pojawił się Michael Carnahan, który przepisze scenariusz Wojny Zombie. Rezultat może być bardzo ciekawy, ponieważ ostatnio raczej zajmował się trilerami politycznymi. A nam jak zwykle, pozostaje nadzieja oraz czekanie z niecierpliwością, na kolejne wieści o tej produkcji.

Źródło: ShootForTheHead

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

20 lipca 2009
Covert Ops - misja trzecia: Magazyn portowy - 1:24 - Uqahs
moderka
Trzecia z misji wchodzących w skład fanowskiej kampanii do Fallouta Tactics właśnie została opublikowana. Twórca kampanii, uRuk napisał:
To misja prawie z prawdziwego zdarzenia. Na pewno dużo bardziej niż dwie poprzednie przypomina prawdziwe zadanie asa kontrwywiadu. Nie wiem czy każdemu spodoba się sposób w jaki należy przejść misję. Wszystkie opinie bardzo proszę kierować na forum. Są dla mnie ważne, gdyż dzięki nim będę mógł spełniać wasze oczekiwania w przyszłych misjach. Piszcie co się podobało, a co nie i czego oczekujecie w następnych misjach. Będę starał się sprostać wszystkim prośbom. I dziękuję wszystkim za pobranie kolejnych misji.
Aby pobrać najnowszą misję, należy skierować swe kroki na forum projektu, założyć tam konto i zajrzeć do tego tematu.

Dwie pierwsze misje oraz pliki niezbędne do ich uruchomienia znajdziecie w odpowiednich tematach na wspomnianym forum, a także spakowane w jedno archiwum - tutaj.

Dokładne opisy wszystkich misji, wprowadzenie do fabuły i informacje o głównym bohaterze znajdują się oczywiście na stronie projektu.

Polecamy gorąco zapoznanie się z tą kampanią i dalsze śledzenie losów projektu.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Okładka 'Drzwi do piekła' - 15:00 - Squonk
Drzwi do piekła
Lada dzień zakończy się konkurs związany ze zbiorem opowiadań Krzysztofa Kochańskiego "Zabójca czarownic", a tymczasem wydawnictwo Runa szykuje kolejne mięsko od tegoż autora.

Serdecznie zapraszamy do działu Zapowiedzi na stronie Runy gdzie prezentujemy okładkę książki Krzysztofa Kochańskiego "Drzwi do piekła". Autorem ilustracji jest Tomasz Maroński, a książka trafi do księgarń w sierpniu.

Informacje o książce
Informacje o autorze

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Rage - skany z Game Informera - 19:04 - Holden
Rage
Miałem wątpliwości czy napisać tego newsa czy też nie. Pomysłowi (albo i nie) prenumeratorzy amerykańskiego pisma o grach Game Informer zeskanowali dziesięciostronicowy artykuł o post-apokaliptycznej grze Rage (co nie jest zbyt legalne, że tak powiem). Jest to całkiem smaczny tekst z mnóstwem screenów, z którego możemy dowiedzieć się między innymi o tym, że akcja gry dzieje się 80 lat po tym, jak w Ziemię uderzył meteoryt.

Głównym bohaterem będzie jeden z ludzi obdarzonych wyjątkowymi umiejętnościami, których zamrożono w podziemnych schronach, by po zagładzie odbudowali Ziemię. Dowiedzieć możemy się również, że świat gry będzie otwarty, osadzony w pustynnym środowisku, a wyścigi samochodowe, jak i same samochody będą istotną częścią rozgrywki.

O wiele więcej smacznych informacji jak i wspomniane skany znajdziecie w tym artykule na stronie CD-Action

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Pandemia: Ocalony – kolejne informacje - 21:24 - nie wiem
lampkaNa naszym forum newsowym powstała nowa tablica, nosząca nazwę Pandemia: Ocalony - od tej pory wszystkie informacje dotyczące projektu autorstwa Marosa będą w jednym miejscu. A informacji jest sporo. Wrathu, człowiek od muzyki na Schronie, skomponował ścieżkę do intra filmu Pandemia: Ocalony. Możecie zapoznać się z nią na kanale YouTube Marosa – pod tym linkiem.

To jednak nie wszystko. Sfatygowana lampa, którą widzicie po prawej stronie to przedsmak (bądź też zapowiedź – bo na te ostatnio jest moda) zbioru zdjęć z wrocławskiego portu miejskiego, jak określa to sam ich autor. Tę klimatyczną galerię możecie obejrzeć na schronowej Picasie.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

21 lipca 2009
Postapowe ekipy są wśród nas #2 - 16:48 - Squonk
Polskie Koleje Państwowe Lipiec to miesiąc konwentów, zlotów i innych imprez mających przenieść fascynacje "klimatami" na poziom tzw. "rila". O ich poziomie i jakości można by gadać dużo, tym bardziej gdyby były w zakresie naszych bezpośrednich zainteresowań. Jednak cokolwiek by tu mądrego (bądź głupiego) się nie napisało, to nie zmienia to faktu, że każda taka impreza musi być zorganizowana w odpowiednim i klimatycznym miejscu. Opuszczone bazy wojskowe, lotniska, bunkry, ruiny - owszem. A dworce kolejowe i inna infrastruktura kolejowa to co??

Można by więc rzec, że największą firmą posiadającą najbardziej klimatyczne miejscówki w Polsce, są Polskie Koleje Państwowe S.A., a dokładniej Grupa PKP, a dokładniej spółki związane z infrastrukturą kolejową (PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., PKP Energetyka Sp. z o. o., Telekomunikacja Kolejowa Sp. z o. o., PKP Informatyka Sp. z o.o.), a dokładniej to...

Czy ktoś w ogóle orientuje się w tym kto i za co odpowiada w tym przedsiębiorstwie, gdy spółka goni spółkę, a prezes siedzi na prezesie? Skutkiem tego jest np. dworzec kolejowy znajdujący się w jednej z najbogatszych gmin w Polsce - czyli w Pruszczu Gdańskim. Rozmowy między halfnastą spółką kolejową a lokalnymi władzami (które gotowe są wyłożyć finanse na remont) trwają już halfnasty rok, a kolej w iście plebi... ykhmm... ykhmm... stylu zapewnia, że prace nad podjęciem konkretnych ustaleń trwają. Zapewne potrwają do Euro... 2016. Bo gdy te wcześniejsze dawno się skończy, to i tak nic się nie zmieni.

Póki co, w ładną pogodę ruszcie tyłek, weźcie w łapy aparat fotograficzny i rozejrzyjcie się czy w Waszej okolicy nie znajduje się równie "klimatycznie" wyglądająca własność PKP. To co uwiecznicie z chęcią zamieścimy w naszych zasobach.

Więcej na:
- Kolejowe postapo - schronowa galeria
- Tu na razie jest ściernisko, ale będzie... jeszcze gorzej!

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Rage - kolejne wieści. - 17:43 - Holden
Rage
Wczoraj pisałem o skanach z Game Informatora, o których nie chciałem za nadto się rozpisywać. Dzisiaj na Onecie pojawiła się krótki news, która zawiera interesujące informacje.

Po pierwsze, strona Rage o której jakiś czas temu pisaliśmy, została zaktualizowana. Warto poświęcić jej kilka słów, ponieważ zrobiona jest dosyć nietypowo. Najpierw pojawia się wczytywanie, z jakże sympatycznym napisem Please be patient while the world is ending. Potem dostajemy coś w rodzaju ekranu, na którym mamy możliwość poruszania się za pomocą celownika. Klikając na różne rzeczy, możemy je przybliżyć lub też posłuchać jakiejś kwestii. Całość podzielana jest na 4 tygodnie, które mają opowiadać o wędrówce jednego z bohaterów (tak przypuszczam) która nie kończy się happy endem, o czym świadczy urwana/odgryziona dłoń leżąca na ziemi. Jeśli poświęcicie trochę czasu, to możecie znaleźć jakieś ukryte smaczki, np. w pobliżu samolotu jest bilet elektroniczny z datą 19 września 2029 (hm może to coś znaczy?). Tak czy siak, wszystko trzyma pewien klimat, denerwuje jedynie długie wczytywanie. Ciekawe jest to, co pojawi się pod na razie nieaktywnym guzikiem Today.

Dla tych, którzy jeszcze go nie widzieli czeka trailer gry, pełen wartkiej akcji i ładnej grafiki. Tym, którzy nie lubią filmików, zostaje galeria z dwudziestoma fotkami. Sama gra prawdopodobnie wyjdzie w 2010 roku, czyli całkiem nie długo. Więcej możecie dowiedzieć się z tego newsa na Onecie

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

The Nature of Battle - klimatyczny filmik - 18:54 - Holden
Dzisiaj, na serwisie Opium zauważyłem krótki filmik w klimatach o nazwie The Nature Battle. Jego autorem jest Nat Dart, obiecujący absolwent animacji. Sama produkcja ma kwestionować sens ogromnych wydatków na zbrojenia.

In a ruined world, where mankind has brought destruction upon themselves, a new hope arrives in the form of a seed.


Jeśli spodobał się wam filmik, i chcecie zobaczyć inne dzieła tego twórcy, to tutaj możecie znaleźć bardzo sympatyczny teledysk o nazwie Another Love, chociaż nie w klimatach to z pewnością wart obejrzenia.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

22 lipca 2009
Kolejny filmik developerski z FOnline - 15:05 - Holden
Otwarte testy FOnline coraz bliżej, więc nie dziwi fakt pojawienia się kolejnego filmiku developerskiego. Tym razem twórcy prezentują system craftingu, czyli tworzenia przedmiotów z różnorakich surowców, złomu itd. Możemy zobaczyć nowe menu z listą receptur, dowiedzieć się skąd brać składniki (nawet w stercie kamieni może być coś przydatnego), nauczyć się czym są profesje, aż w końcu wykorzystać to w warsztacie. System wygląda na skomplikowany, twórcy jednak twierdzą że jego opanowanie zajmie nam nie więcej niż godzinę, dwie gry. Filmik możecie zobaczyć poniżej lub pod tym linkiem.


Źródło: NMA
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Permanentne objawy schronizmu #1 - 15:25 - Squonk
Trzynasty Schron Wczoraj przyszedł do nas taki mejl, który został zakończony słowami:

* Zajmijcie się czymś lepszym, tchnijcie trochę życia w 13 Schron. Tylko błagam, newsujcie o czymś, co jest związane z postapokalipsą, a nie ze śmiercią M. Jacksona.

W całym tekście chodziło ogólnie zaś o zły kierunek, w którym podąża Trzynasty Schron. Jako, że ten serwis przez prawie trzy lata (okres 2004-2007) nie dość, że pływał po mętnych wodach to jeszcze tonął, i nikt na to uwagi nie zwracał, to dziś takie głosy zbywam zlewem falistym. Jednak są one ciekawym materiałem do badań nad pogmatwaną ludzką psychiką.

No dobra! To zajrzyjmy na nasze forum i sprawdźmy jaki był odzew na kluczowe dla naszej strony sprawy:
- lipcowa aktualizacja Trzynastego Schronu - 12 odpowiedzi / 159 wyświetleń tematu.
- wydanie siódmego numeru zinu Reaktor - 1 odpowiedź / 129 wyświetleń tematu.

A news o MJ? 22 odpowiedzi / 417 wyświetleń tematu. O ile informacja o naszej aktualizacji została jakoś zauważona (mam tu na myśli nasze forum), o tyle sprawa Reaktora została dokumentnie olana. Jak wobec tego nie olewać "wzburzonych głosów" wołających o poprawę Trzynastego Schronu, skoro esencja jego działalności jest zbywana i de facto lekceważona?

Wielu ludzi zapomina chyba, że Trzynasty Schron nie jest restauracją, gdzie można zamówić sobie każde danie jakie się chce, tylko dobrze zaopatrywanym barem mlecznym, w którym syta powinna być przede wszystkim jego ekipa. Podobnie zresztą jak np. ekipy z rila, które też na pierwszym miejscu stawiają przecież dobro własne. Więc co za różnica ;-D

PS.
Zresztą w sumie to sprawy nie ma, ponieważ nie ma takiego serwisu jak 13 Schron, tylko Trzynasty Schron. Może więc chodziło o ple... apsiuuuuuuuuuuu!!!!

* Dane nadawcy zachowano do wiadomości redakcji ;-)

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Mothership Zeta - kolejne screeny i informacje - 16:24 - Holden
Pojawiły się nowe screeny z piątego dodatku do Fallout 3 - Mothership Zeta, które możecie zobaczyć poniżej:

Mothership ZetaMothership ZetaMothership Zeta


Natomiast na blogu MTV Multiplayer został zamieszczony krótki wywiad z Jeffem Gardinerem, jedną z osób odpowiedzialnych za DLC. Pytania głównie dotyczyły broni i perków, o to luźnie przetłumaczone fragmenty:

Mothership Zeta jest pełen najbardziej zaawansowanej technologicznie broni w grze. Składa się na nią Shock Baton (Pałka Wstrząsowa) dla postaci używającej broni białej, liczne bronie palne w tym Alien Atomizer (Rozpylacz Obcych :)) pistolet, Dezintegrator Obcych, nowy karabin. Jest również nowy typ granatu, granat kriogeniczny, który zamraża wrogów na krótki czas. Na dodatek są nowe bronie unikalne, oraz nowa broń ciężka.

W DLC pojawi się również nowy questowy perk, Xenotech Expert:

Wzmacnia obrażenia zadawane broną obcych, w tym Blastera Obcych, jeśli gracz znalazł go na pustkowiach.

Z wywiadu możemy dowiedzieć się również, że po skończeniu dodatku, będziemy mogli wrócić na statek obcych i znaleźć przedmiot o nazwie Alien Epoxy, który może automatycznie naprawić wybrany przedmiot o 25%, nawet jeśli nie mamy jego duplikatu.

Źródło: NMA
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

23 lipca 2009
Zabójca Czarownic – wyniki konkursu - 16:25 - nie wiem
Zabójca Czarownic Konkurs Trzynastego Schronu i Agencji Wydawniczej Runa dobiegł końca we wtorek, a dzisiaj – zgodnie z regulaminem – przyszedł czas na ogłoszenie wyników. Spośród dwudziestu pięciu prac nadesłanych w ciągu ośmiu dni, jedenaście okazało się być poprawnymi. Spośród nich niezawodna Schronowa Maszyna Losująca dokonała wyboru trzech szczęśliwców. W obecności postnuklearnej komisji gier i zakładów (zachowującej zasadę poprawności politycznej, bo w jej skład wchodzili kolejno: ghul, mutant i szpon śmierci) wylosowano następujące osoby:
  • Black

  • Prezes

  • Flapjack
Wszystkim uczestnikom dziękujemy za poświęcone chwile, podczas których poszukiwali odpowiedzi. Zwycięzców prosimy o nadesłanie danych adresowych na adres redakcji – redakcja[małpa]trzynasty-schron.net, albo mój - nie_wiem[małpa]trzynasty-schron.net, a w razie ostatecznej ostateczności i najkonieczniejszej konieczności kogokolwiek innego z redakcji (według regulaminu należy to zrobić do 30 lipca). Tych, którym się tym razem nie poszczęściło, zapraszamy na kolejny konkurs, który zacznie się… już niedługo ;-)

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

24 lipca 2009
Noc Zombie i Miasto Żywych Trupów – konkurs Outpostu - 16:08 - nie wiem
logo OutpostuObie pozycje z tytułu tej nowiny zostały napisane przez Briana Keene’a oraz niedawno miały swoją premierę w Polsce. W związku z tym serwis postapokaliptyczny Outpost wraz z wydawcą książek – wydawnictwem Amber przygotował konkurs, w którym do zdobycia są aż cztery zestawy, składające się z Nocy Zombie i Miasta Żywych Trupów.

Od zwycięstwa dzielą was tylko trzy pytania konkursowe i trochę wymaganego szczęścia przy losowaniu – bo chętnych na pozycje spod pióra Keene’a będzie pewnie wielu. Dlatego już teraz zabierzcie się za poszukiwanie odpowiedzi. Konkurs zaczyna się dzisiaj o godzinie dwudziestej i trwa aż do 9 sierpnia tego roku. Więcej informacji znajdziecie w newsie konkursowym oraz regulaminie.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Przepustka do piekła - 16:55 - Holden
W tą niedziele (26 Lipca), na antenie TVN24 pojawi się dokument Ewy Ewart dotyczący Korei Północnej - Przepustka do piekła. Znając jej poprzednie projekty, na pewno warto go zobaczyć, zwłaszcza że nie wiele wiemy o tym kompletnie zamkniętym kraju. Co dziwne, chociaż TVN na bieżąco reklamuje tą produkcje, to nie ma o niej ani słowa na portalu TVN24, dlatego też zacytuje opis z Filmweb-u:

W filmie "Przepustka do piekła" reżyserka porusza sprawę obozów pracy w Korei Północnej. Po otrzymaniu zgody na wjazd do kraju trzyosobowej ekipie zostają przydzieleni dwaj opiekunowie, którzy określają co może nagrywać a co jest zakazane. Mimo wszystko przed kamerą można usłyszeć zarówno relacje ludzi, którzy zdołali przeżyć okrutne tortury, jak i wypowiedzi samych oprawców, którzy z najdrobniejszymi szczegółami opowiadają jak, gdzie i ilu zabijali ludzi... Prócz tego Ewa Ewart próbuje pokazać mentalność jaka panuje w tym odciętym od świata państwie.

Czy ma to coś wspólnego z klimatami? Zobaczcie sami w niedziele, zaraz po programie Loża Prasowa, po godzinie dwunastej (12:20).

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

„Co by było, gdyby gatunki FPS i cRPG miały dziecko?” - 17:27 - Zagłoba
Powyższe enigmatyczne pytanie jest o tyleż trudne, co ciekawe i warto nad nim chwilę podumać. Nie jest wszak tajemnicą, że trudną sztuką jest zespolenie ze sobą dwóch, zdawałoby się, przeciwstawnych gatunków gier w taki sposób, aby nie wyszło z tego jakieś dziwadło czy inne wynaturzenie (i pije tu do pewnej gry z trójką na końcu). Przecież podstawą każdego dobrego FPS’a jest niczym nieskrępowana akcja i relaks płynący z „wysłania na łono Abrahama” kolejnego tabunu przeciwników. Wątek fabularny odgrywa raczej marginalną rolę, a o skomplikowanych mechanizmach nie ma absolutnie mowy. Natomiast gatunek komputerowych gier fabularnych, to zupełnie inna bajka. Tutaj ciekawa, wielowątkowa i wciągająca opowieść to podstawa. Trudno też sobie wyobrazić, aby cRPG obszedł się bez tysięcy linijek dialogowych, tuzinów współczynników (a co za tym idzie rozbudowanego, acz intuicyjnego systemu rozwoju postaci), czy stojącego na solidnych filarach świata.

Jak widać oba gatunki, już w fundamentalnych ideach, różnią się od siebie dość znacząco i pogodzić takich przeciwności nie sposób. Stąd więc można wysnuć prosty wniosek - próba fuzji jest marzeniem ściętej głowy, skazanym na absolutną porażkę. Czy aby jednak na pewno? Czy może w tym szaleństwie jest metoda i trzeba tylko poszukać pewnego złotego środka, który zachęci do obcowania z grą, zarówno weteranów wirtualnych strzelanin, jak i starych wiarusów potyczek fabularnych?

Faktem jest, że w ciągu ostatnich lat, podział gatunkowy gier komputerowych, wymyślony na początku lat 90’, straszliwie się zatarł. Teraz nikogo nie dziwi połączenie produkcji zręcznościowej z przygodową, gry ekonomicznej z RTS, czy też wspomniana wcześniej hybryda cRPG z FPS. Twórcy nadal próbują zawojować ten niepoznany i interesujący grunt, bo leży w nim niesamowity kapitał. Każdy chce jak najszybciej uszczknąć swój kawałek wirtualnego tortu, zanim konkurencja pozostawi po nim słodkie wspomnienie w postaci okruszków. Choć obecnie „ze świecą szukać” znakomitych gier, które powstają na skutek tego osobliwego mariażu, to możni branży nie szczędzą funduszy na brnięcie tą pokrętną drogą, gdyż dotarcie do szczęśliwego końca oznacza sławę, pieniądze i uznanie graczy.

Ambicje na osiągnięcie takiego właśnie sukcesu ma studio Gearbox Software (znane m.in. z serii Brothers in Arms), które chce zawojować świat swoim Borderlands – postapokaliptyczną grą akcji z licznymi elementami cRPG (Role Playing Shooter jak sami ją nazywają). O produkcji było już kilkakrotnie głośno słychać, również na łamach Trzynastego Schronu, toteż nie będę Was zanudzał różnymi szczegółami na jej temat (bo i tak już to zapewne zrobiłem przydługim wstępem) i od razu przejdę do meritum. Otóż serwis GameSpot zaserwował nam najnowszy zwiastun tego długo wyczekiwanego tytułu. Blisko dwuminutowy filmik aż kipi od akcji, pościgów (czyżby kolejne puszczenie oka do fanów Mad Maxa?) i eksterminacji wszelakiego „mutanckiego” tałatajstwa. Poznamy także z bliska ekipę najemników, którą będziemy mieli okazję pokierować, a także ich nietypowe spluwy, których z wdziękiem używają do siania chaosu w szeregach wroga.


Trzeba przyznać, że filmik jest niczego sobie. Jeżeli również wyrażacie aprobatę i nie możecie doczekać się wędrowania po niegościnnej planecie Pandorze, to już zacznijcie szykować swój portfel na małe odchudzanie, bowiem premiera Borderlands w Europie już 23 października (kiedy w Polsce, Bóg jeden raczy wiedzieć). No i trzymajmy kciuki, żeby tym razem przedpremierowe obietnice zostały spełnione, a sama gra wyrąbała sobie trudną drogę do serc graczy (bo październik pod względem premier zapowiada się gorąco, oj gorąco...).

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

25 lipca 2009
Konkurs podstawkowy - dodatkowe nagrody - 13:46 - Squonk
10 lat Trzynastego Schronu
Hojność Najwyższego Przywódcy Trzynastego Schronu DoPr'a jest jak zawartość uranu w wodzie morskiej - niezmierzona. Dlatego pula nagród w Konkursie podstawkowym została rozszerzona o trzy gry:
  • Fallout - nic dodać nic ująć,
  • Fallout 2 - do tego w oryginalnym pudełkowym wydaniu z zabójczą ceną 165 zł!!!
  • FlatOut 2 - przekonaj się jak wygląda gra, o którą ludzie na forach pytali się by dać im kody do Fallouta 2.
Zapraszamy!!!

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

„Rage – bo dobry mutant, to martwy mutant.” - 20:49 - Zagłoba
Czytelniku! Chcesz walczyć o przyszłość świata? Bronić bliskich i bezbronnych Obywateli przed zdegenerowanym i opętanym żądzą szerzenia bezrozumnego chaosu Wrogiem? Masz zamiar bronić jedynej ostoi cywilizacji i kultury do ostatniej kropli krwi? Zatem nie zwlekaj i wstąp do Armii! Specjalny oddział uderzeniowy „Rage” czeka na Twój entuzjazm i karabin.

Popioły starego świata. Najpierw rodzi się melancholia, potem gniew i chęć zemsty. Mutanty – ohydne, nieucywilizowane, prostackie ścierwo. To „sól w oku” naszej szczodrobliwej i miłościwie panującej Junty , która jest jedynym promyczkiem nadziei, w tym zdeprawowanym do szpiku kości świecie. To one, a także inne zepsute elementy naszego niedoskonałego społeczeństwa, są główną przeszkodą do osiągnięcia dobrobytu i powrotu do normalności. Zatem zakrzyknijmy „dość” ! Przeciwstawmy się zagrożeniu, a na szale zwycięstwa rzućmy naszą odwagę, krew i życie. To jest cywilizacja zrodzona przez człowieka, a nie mutanta i to ona rządziła, i będzie rządzić wiecznie, póki nie umrze ostatnia ludzka istota! Każdy robi swoje, a Ty? Oczy ostatnich żyjący są zwrócone na Ciebie. Czy podołasz wyzwaniu?

Jeżeli nie zachęciły Cię moje słowa, może zrobi to poniższy materiał wideo. Na koniec pamiętaj – „zabicie mutanta nie jest morderstwem, to przepustka do raju”.



Dobra, koniec z tą tanią propagandą i czas na jakieś konkrety. Jak się bowiem okazuje studio id Software (twórcy serii Doom oraz Quake), które to intensywnie pracuje nad grą „Rage”, zapałało niezwykłą miłością do całego rynku konsolowego, aż tak ogromną, że cały system sterowania jest ponoć projektowany właśnie pod niego i jego kontrolery.

„Największym kawałkiem naszego rynku są konsole. (...) Będzie można używać do gry myszki, ale decydujący jest fakt, że grę projektujemy pod kontrolery.” - John Carmack.

Zatem weterani myszki i klawiatury niech nie będą nielicho zaskoczeni i nie wysyłają listów z pogróżkami do siedziby firmy w Teksasie, jeżeli okaże się, że trzeba będzie wykazać się iście małpią zręcznością, przy próbie gry za pomocą owych kontrolerów. Oczywiście wszystko to może okazać się czczym gadaniem, gdyż każdy średnio rozgarnięty gracz wie, iż id Software to stare wiarusy, które z „niejednego komputerowego pieca chleb jadły”. Tym niemniej czujcie się ostrzeżeni i jeżeli już zacieracie ręce na myśl o zagraniu w „Rage”, to może lepiej zainwestujcie w jakiś dobry gamepad? W końcu, jak mówi stare przysłowie, „przezorny zawsze ubezpieczony”.

„Rage” zadebiutuje na platformie PC, Xbox 360 oraz PS3 już w 2010r.

Źródło: GameCorner.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

The Apocalypse: Slincer DevBlog - 22:25 - Uqahs
Od czasu wywiadu z Jakubem Konickim słuch o tworzonej przez jego ekipę grze niemal zaginął. Oficjalna strona projektu niedawno w ogóle nie działała. Okazuje się jednak, że The Apocaypse: Slincer nie umarł i ma się całkiem dobrze. Świadczy o tym DevBlog grupy DisturbiaGames, na którym będziemy mogli śledzić losy tej postapokaliptycznej gry.

The Apocalypse: Slincer to gra osadzona w postapokaliptycznej Warszawie. Jeśli chodzi o mechanikę, będzie to FPS z elementami RPG. Zmiana koncepcji z gry RPG na shooter z elementami RPG pozwoli autorom zaoszczędzić nieco czasu i być może końcowy efekt ujrzymy w niedalekiej przyszłości.

Pierwszy wpis na blogu zawiera, oprócz kilku słów wstępu, trzy niepublikowane wcześniej koncepty postaci, które widać poniżej. Co tu dużo mówić, wyglądają interesująco. Autorzy obiecują serwować nam kolejne obrazki. Jeśli tylko się pojawią, bądźcie pewni, że przeczytacie o tym na Trzynastym Schronie.

Slincer Slincer
Slincer


Podgląd newsa | Skomentuj newsa

26 lipca 2009
Filmowar tegotygodniowy - 22:30 - nie wiem
Kolejny tydzień ma się ku końcowi, coraz mniej czasu pozostaje do zakończenia wakacji, a pogoda (bo trzeba o niej przecież tradycyjnie wspomnieć) raz jest lepsza, a raz gorsza. Nie pozostaje nam zatem nic innego jak zasiąść przed telewizorem i niedzielny wieczór spędzić na ćwiczeniu zdolności manualnych kciuka. Co będzie można zobaczyć dzisiaj i jutro w kolorowym pudle – o tym na końcu nowiny. A teraz zabierzmy się za zaległy przegląd filmowy (z małym urozmaiceniem w postaci papierowego produktu kultury)



Film stawiający na biblijną wizję apokalipsy (albo i jej tanią przeróbkę), Legion doczekał się pierwszej promocyjnej grafiki. W newsie na Quiet Earth zobaczycie kilka dziwnych zdjęć, które wyglądają na fotosy z planu zdjęciowego oraz dwie grafiki z uzbrojonym w pistolet maszynowy i nóż aniołem.

Upadek ostatniego anioła oznacza dla ludzkości rozpoczęcie walki. Skrzydlaci stracili wiarę w ludzi i przybywają na Ziemię, niosąc apokalipsę. Jedyną nadzieją mieszkańców trzeciej planety od Słońca jest grupa nieznajomych, która utkwiła w barze na pustyni oraz archanioł Michał (grany przez Paula Bettany’ego). W filmie pojawią się: Paul Bettany (Piękny Umysł, Kod daVinci), Adrienne Palicki (Friday Night Lights, gościnnie w CSI), Tyrese Gibson (Transformers, Wyścig Śmierci), Doug Jones (Srebrny Surfer w Fantastycznej Czwórce oraz Abe Sapien w Hellboyu) i reżyser Scott Stewart (współpracował przy Sin City, Harrym Potterze oraz Iron Manie).

Slashfilm



Koreański film o zombiakach, składający się z czterech krótkometrażówek reżserowanych przez innych ludzi, noszący tytuł Neighbour Zombie, doczekał się trailera.

Historia zaczyna się wraz z ekologiczną katastrofą, która prowadzi do wybuchu epidemii. Choroba zmienia ludzi w zombie, które będą brać udział w morderczych walkach przeciwko żywym. Ale ludzie nie zamierzają być elementem jadłospisu żywych trupów. Uzbrojeni agenci oraz pewien więzień zabijają niezliczone hordy zombie. Skazaniec jest niezwyciężony, a jego zdumiewająca siła przeraża potwory.

Trailer na YT, news na QE.



Ciekawa wizja zagłady zostanie zaprezentowana w książce Charlie Higson’a pt. The Enemy. Pogrążająca Londyn epidemia choroby dotyka tylko dorosłych, skazując dzieci na walkę o przetrwanie w świecie, który jeszcze do niedawna nie był aż tak wrogi.

Kiedy następuje epidemia, każdy policjant, polityk – każdy dorosły – zostaje zainfekowany. Szczęśliwi umierają do razu. Pozostali stają się szaleńcami, są zdezorientowani lub popadają w stan apatycznego oczekiwania.
Jedynie dzieci poniżej czternastego roku życia przetrwały i muszą walczyć o przetrwanie. Dorośli, którzy żyją, są głodni…

Skoro to książka, to dlaczego jest o niej wspomniane w newsie o filmach? Powód jest prosty, chociaż naciągany – na stronie powieści możecie zapoznać się z filmowym trailerem.



A teraz coś dla mieszkańców Stanów Zjednoczonych (nie stanowią największego odsetka odwiedzających Schron, ale trochę ich jest ;-P). Chrysalis, do którego scenariusz pisze osławiony autor książek o tematyce science fiction, Ray Bradbury to kolejny postapokaliptyczny film. Znamy już jego datę premiery – będzie miała miejsce 5 listopada tego roku. Film będzie dostępny poprzez usługę On Demand u dostawców kablowych takich jak Time Warner, Charter oraz Bright House. Daty premiery u pozostałych dostawców, takich jak Comcast, czy dostawcy satelitarni, zostaną ogłoszone w najbliższym czasie.

Na stronie filmu znajdziecie trailer.
QE



W sieci pojawił się też trailer do produkcji Extinction: The G.M.O. Chronicles. Angielskojęzyczny film jest kręcony w Niemczech. Z uwagi na przydługi opis filmu i ograniczone zasoby czasowe, odeślę Was w to miejsce w celu jego przyswojenia w wersji angielskiej. W Cicho Ziemnym newsie zobaczycie także trailer.



Pierwszego trailera doczekał się też obiecujący obraz pt. The Book of Eli. Oto i on:




Ostatnia z przedstawionych dzisiaj produkcji to film argentyńskiego reżysera Luisa Ortegi pt. Dirty Sands. Z galerią zdjęć z filmu określanego jako „apokaliptyczny obraz, którym grupa ocalałych wyrusza w podróż, która zmusi ich do zmierzenia się z własnymi demonami, marzeniami i tęsknotą za chęcią ratowania własnej skóry” zapoznacie się tutaj.



Tym morderczym sposobem powoli zmierzamy do ostatniej części tegotygodnowego przeglądu filmowego. Chwaląc Atom za to, że już kończę pisać, zerknijcie jeszcze tylko na propozycje filmów, które możecie obejrzeć dzisiaj (a właściwie jutro) w telewizji.

Na pierwszy ogień idzie film Vampire Hunter D: Żądza krwi, który zostanie wyemitowany dzisiaj w nocy (czyli już w poniedziałek) o godzinie 1:55 na kanale Ale kino!. Oto jego opis. Pięć minut potem na CANAL+Film zobaczycie Mgłę, będącą ekranizacją powieści Stephena Kinga. Natomiast jutro o dziesiątej wieczorem staniecie przed trudnym wyborem – oglądać Jestem Legendą na HBO, Nowy, wspaniały świat na TVN 7, czy SOS Dla Ziemi: Jaśniejsza Ziemia na Discovery Science. O ile w odrzuceniu trzeciej pozycji może pomóc jej powtórka o trzeciej w nocy, o tyle pomiędzy dwoma pierwszymi musicie wybierać sami. Również jutro, o godzinie 21:00 na kanale TV 4 zostanie wyemitowany film dokumentalny o dociekaniu do źródeł ludzkich zainteresowań przyszłością – być może nie do końca w klimatach, dlatego informację o nim podaję na samym końcu. Tytuł filmu to Efekt Nostradamusa.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

28 lipca 2009
Przebudzenie w '9' - 11:46 - FreeZe
Tak to już bywa, że na wszelakich targach, festiwalach etc. są prezentowane nowe klipy z seriali i filmów. Tak jest i tym razem, a mianowicie na Comic Con w San Diego. Twórcy postapokaliptycznej produkcji pt. 9 ujawnili 4-minutową scenę walki z bestią oraz przebudzenie maszyny. Warto przypomnieć, iż za reżyserię odpowiedzialny jest Shane Acker, natomiast główni producenci to Tim Burton i Timur Bekmambetov. Polska premiera odbędzie się 18 września (poprawiłem poprzedni news, bo tam wystąpiła pewna niejasność, ale już wszystko się zgadza)

W postapokaliptycznej przyszłości pewnej grupie szmacianych laleczek grozi zagłada. Zrobią wszystko, aby uratować swoje życie. Jedna z nich, nosząca na plecach numer 9, jest ich ostatnią nadzieją na przetrwanie. Na życie laleczek czyhają siejące zagładę, drapieżne kreatury nowego świata.



Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Vault Boy w Baltimore - 14:00 - Holden
Na BethBlogu pojawiła się bardzo sympatyczna fotka kostiumu Vault Boy-a. Nadesłała ją niejaka Molly B, która go wykonała i była w niego ubrana na konwencie OTAKON 2009, w Baltimore. Jest to impreza dla fanów mangi, anime i generalnie popkultury Azji. Podobno odwiedziło ją również kilku przybyszów z krypty oraz najemnik Kompani Szpona.

Ciekawe co tam razem knuli...

Vault Boy


Podgląd newsa | Skomentuj newsa

29 lipca 2009
Inkluzja – konkurs Trzynastego Schronu - 22:07 - nie wiem
InkluzjaInkluzja to najnowsza książka autorstwa Andrzeja Sawickiego – znanego m.in. z kilku publikacji w SFFiH oraz Magazynie Fantastycznym. Przedstawiony w niej świat istnieje wbrew prawom natury, a ludzie są tam nieproszonymi gośćmi. Więcej o nadchodzącej zagładzie będziecie mogli dowiedzieć się, czytając tę pozycję, a szansa, by ją zdobyć, nadarza się właśnie teraz. Trzynasty Schron wraz z wydawnictwem Fabryka Słów organizuje konkurs, w którym do wygrania są trzy egzemplarze powieści pana Sawickiego. Pachnące nowością książki możecie zdobyć, przedstawiając własną wizję końca (a może i nie – kto bowiem każe łączyć apokalipsę z obrazem końca?) ludzkości. Jest tylko jeden warunek – apokalipsa musi nadejść z przestrzeni kosmicznej. Prace na temat:

Apokalipsa przyjdzie z gwiazd? Jak to sobie wyobrażasz?

należy przesyłać w formie załączników na adres konkurs[malpa]trzynasty-schron.net, podpisując je swoją ksywą, pod jaką jest się zarejestrowanym na forum konkursu. Dozwolone są zarówno literackie, jak i graficzne formy ekspresji. Chętni powinni koniecznie zapoznać się z regulaminem konkursu.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

30 lipca 2009
Falloutowe Akcesoria - 15:38 - Holden
Dwa dni temu pisałem o sympatycznym kostiumie Vault Boya z Baltimore. Dzisiaj natomiast, za pośrednictwem portalu Planet Fallout, trafiłem na bardzo ciekawy poradnik z serii zrób to sam. Na stronie Weekly Geek możecie znaleźć opis jak w prosty sposób stworzyć swoje własne kapsle Nuka-Coli (no bo przecież trzeba czymś płacić), Med-X (jakby coś bolało) no i Wygrzew, na wypadek gdyby zabrakło nam sił. A to dopiero początek, bo autor zapewnia, że będzie na bieżąco publikował kolejne tutoriale, w kolejce czeka kostium samotnego wędrowcy czyli naszego bohatera w F3, kostium bandyty oraz świecąca butelka Nuka-Coli Quantum. Trzymajcie więc taśmę i klej w gotowości!

Kapsle Nuka-Coli, Med-X, title=


Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Hardkor 44 - wywiad serwisu Opium - 21:11 - Holden
Hardkor 44Na serwisie Opium pojawił się wywiad z Kubą Jabłońskim, dyrektorem artystycznym Hardkoru 44, w którym można sporo przeczytać o koncepcji i estetyce filmu. Chociaż nie ma w nim wielu konkretów (w sumie trudno było by o nich mówić, bo film wyjdzie dopiero za trzy lata) to możemy dowiedzieć się kilka ciekawych rzeczy. Twórcą zależy na tym, by film opowiedział historie powstania zagranicznemu widzowi, możemy się więc spodziewać, że będzie po angielsku. Jeśli chodzi o aktorów, to wystąpią zarówno żywi jak i animowani, casting się jeszcze nie zaczął, więc drodzy mieszkańcy schronu szykujcie swoje portfolio. Całość będzie animowaną produkcją SF, o mrocznym klimacie czerpiącym wiele z rożnych dzieł popkultury.

Całość wywiadu przeczytacie na stronie Opium.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

31 lipca 2009
MIB88 Megamod 2.35.2 - 15:59 - Jim Cojones
moderka
Właśnie pojawiła się nowa wersja jednego z dwóch największych, obok Fallout 2 Restoration Project moda rozszerzającego Fallout 2. Jak znalazł, żeby jeszcze raz powrócić do klasyka. Potrzebne do zainstalowania i uruchomienia pliki znajdziecie na NMA.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Apokalipsa? Muhahaha! - 16:01 - Jim Cojones
Zombieland
Lubimy postraszyć się wizjami końca świata i przewidywać okropieństwa związane z wojnami atomowymi, epidemiami zabójczych wirusów i atakami zombie. Ale jeśli wasza przygoda z "klimatami" zaczęła się od grania w Fallouty, to pewnie nie macie nic przeciwko temu, żeby (post)apokalipsa nie była traktowana w stu procentach poważnie i czarny, często niewybredny humor nie jest wam obcy. Jeśli tak, to być może zainteresują Was takie tytuły, jak Zombieland i Gas-s-s-s (albo Gas! or It Became Necessary to Destroy the World in Order to Save It).

Gas-s-s-s
Trailer tego pierwszego, będącego komediową opowieścią o parze bohaterów próbujących przetrwać w świecie pełnym... zombiaków (nigdy byście się nie domyślili, gdybym nie napisał - z takim tytułem?), znajdziecie tutaj. Po obejrzeniu zapowiedzi być może odejdzie Wam ochota na oglądanie reszty, ale jeżeli nie, to wiedzcie, że film trafi do kin, przynajmniej tych zachodnich, w październiku.

Ta druga pozycja wydaje się być jeszcze mniej strawna, o czym może świadczyć, że stoi za nim określany przez Quiet Earth jako legenda kina klasy B Roger Corman, a sam film, oprócz przedstawienie losów Ziemi po wytruciu wszystkich osobników przekraczających dwadzieścia pięć lat, ma koncentrować się między innymi na tańcach skąpo odzianych hippisek. Obraz ten jest już dostępny w sprzedaży, ale oczywiście nie znajdzie się na polskich półkach sklepowych i jedyną możliwością zakupu jest sprowadzenie go z zagranicy, zamawiając przez Internet.

Źródło: Quiet Earth.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Mothership Zeta - wywiad na Polygamii - 18:05 - Holden
Fallout 3 - Mothership Zeta
Serwis Polygamia.pl przeprowadził wywiad z Brianem Chapinem, jedną z osób odpowiedzialnych za Mothership Zeta. Znajdziemy w nim kilka mniej lub bardziej ciekawych inforjmacji. Dodatek będzie raczej oparty na walce, nie doczekamy się się w nim Elvisa, ale spotkamy fikcyjne postacie w różnym stopniu powiązane ze światem Fallouta 3. Chyba najważniejszą rzeczą, a raczej potwierdzeniem tego co wiedzieliśmy już wcześniej, jest fakt że Beth nie szykuje kolejnych dodatków, ten będzie ostatni (niektórzy zapewne odetchnęli z ulgą). Tak czy siak, całość wywiadu znajdziecie tutaj, miłego czytania.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Relacje z OldTown'09 - 23:00 - Squonk
OldTown Na stronie konwentu OldTown pojawiła się fotorelacja z imprezy oraz fabularne podsumowanie gry terenowej.

Kto był ma okazję przypomnieć sobie tą imprezę, kto nie był może ocenić czy podjął słuszną bądź niesłuszną decyzję o swojej obecności (lub nieobecności) na OldTown. No i skorygować to w przyszłym roku.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<<Niusy

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer