<<Niusy
01 czerwca 2009
"Fantastyka oczami dziecka", czyli kolejny konkurs serwisu Game Exe - 14:02 - Zagłoba
Dzień dziecka, święto wyczekiwane przez każdego, niezależnie od narodowości, wieku czy zainteresowań. Wszakże każdy był kiedyś dzieckiem, i tak po prawdzie w głębi duszy, po dziś dzień nim pozostaje. Zatem radujmy i bawmy się, gdyż życia nie można brać ciągle na poważnie. Zapewne każdy z Was ma wiele pozytywnych wspomnień związanych z pierwszym czerwca (gdyż tymi negatywnymi nie warto zaprzątać sobie pamięci). Nie może to dziwić - w szkole ten dzień jest zazwyczaj odpuszczany, zawsze można dostać jakiś słodki upominek od bliskich oraz wygrać coś specjalnego w przeróżnych, organizowanych specjalnie na tę okazję, zawodach.

Właśnie, konkursy! Jako że tradycja to rzecz święta serwis Game Exe, jeden z partnerów Trzynastego Schronu, postanowił również przyłączyć się do świętowania obchodów dnia dziecka i w związku z tym przygotował dla Was specjalny mini-konkurs. Zachęcamy do cofnięcia się w czasie i odkrycia na powrót swojego "wewnętrznego dziecka". Do rzeczy. Zadanie jest proste jak zrobienie porannej kawy. Musicie tylko namalować prostą malowankę na temat "Fantastyka oczami dziecka" i wysłać na podany adres konkursowy, a najlepsza z nich zostanie nagrodzona egzemplarzem hitu ostatnich tygodni - książką "Złodziej Pioruna", autorstwa Ricka Riordana. Pamiętajcie, że talent plastyczny nie jest oceniany! Ważna jest kreatywność, pomysł oraz poczucie humoru. Zatem kredki w dłoń, pofolgujcie swoje artystyczne wodze i zobrazujcie nam prawdziwą wizję apokalipsy, skrywaną skrzętnie w Waszych umysłach. Wszelakiej maści grzyby atomowe, mutacje i schronowe Mollohy mile widziane!

Pozostaje mi tylko życzyć Wam powodzenia i wszystkiego radioaktywnego z okazji dnia dziecka. Aby ten dzień był wesoły i magiczny, czyli taki jakie powinno być dzieciństwo każdego z nas.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

02 czerwca 2009
Garść wywiadów cz. 4 - 0:06 - Uqahs
Dziś zacznę od dwóch wywiadów z modderami Fallouta 3.

Na początek serwis PlanetFallout i rozmowa z niejakim TheFakeEmpire. Z 3-stronicowego tekstu dowiemy się, kim jest ta tajemnicza postać, czym się zajmuje, skąd czerpie inspiracje i w jaki sposób tworzy modyfikacje. Jego największe prace to: Ultimate Perk Pack oraz Wasteland Mastery. Pierwszy mod dodaje mnóstwo nowych profitów, a drugi znosi limit 100 punktów dla umiejętności i umożliwia dalsze ich rozwijanie. Czytaj wywiad.

Drugiego z modderów przepytał Blog Bethesdy, a bohaterem tekstu jest ElminsterEU. Człowiek ten jest odpowiedzialny za stworzenie narzędzi modderskich do Obliviona i Fallouta 3 - TES4Edit oraz FO3Edit. W wywiadzie ujawnia historię powstawania tych programów, a także mówi, czym obecnie się zajmuje i zdradza swoje plany na przyszłość. Czytaj wywiad.

I na koniec wypowiedź Todda Howarda na temat sztucznej inteligencji w grach. Trzej twórcy gier zostali poproszeni przez serwis Kotaku o własną definicję praw Asimova w odniesieniu do branży, w której pracują. Czytaj wywiad.

Todd Howard powiedział:
"Dam ci przykład ze starych gier z Terminatorem, bo akurat wychodzi nowy film. Terminator nie może mieć motywu ani oczekiwań, nie można go też powstrzymać. Dopóki oczywiście nie uderzy w krzesło i akurat nie może go obejść, musimy sprawić, aby zaczął strzelać."

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Left 4 Dead 2 oficjalnie ogłoszone - 0:25 - Jim Cojones
Wszystkich fanów zombipokalipsy ucieszy zapewne fakt, że w trakcie trwających właśnie targów Electronic Entertainment Expo, na konferencji prasowej Microsoftu, potwierdzona została produkcja drugiej części hitu ze stajni Valve - Left 4 Dead. Przy okazji zaprezentowany został trailer gry:



Źródło: Valhalla.

Rewelacyjnym refleksem popisała się w tej sytuacji ekipa Rock, Paper, Shotgun, która nie tylko zdążyła się podzielić z internautami prawie godzinnym wywiadem poświęconym grze przeprowadzonym z liderem projektu, Chetem Faliszekiem, ale też przygotować całkiem solidną zapowiedź. Można się z niej dowiedzieć między innymi, że gra oferować będzie pięć nowych kampanii, które tym razem mają lepiej łączyć się w spójną całość oraz poczytać o tym, jakich nowych potworów, grywalnych postaci i typów broni można się spodziewać podczas rozgrywki.

Gra powinna trafić na półki sklepów już w listopadzie tego roku.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Trailer Borderlands - 1:11 - Uqahs
Ciekawie zapowiadająca się produkcja studia Gearbox Software łącząca w sobie elementy gier FPS i RPG przy okazji targów E3 doczekała się krótkiego trailera. Twórcy Borderlands od czasów zeszłorocznych targów zmienili drastycznie wygląd gry. W tym celu zastosowali specjalną technikę przypominającą "cell-shading". Jak mówi dyrektor artystyczny gry, Brian Martel:

"Szukaliśmy sposobu na nadanie grze charakteru, który pasowałby do stylu Role Playing Shootera. Istniały pewne elementy gry, które wyrastały ponad wszystko i klimat surowej rzeczywistości nie był odpowiedni. Dlatego spędziłem trochę czasu przeglądając koncepty i pomyślałem, że powinniśmy sprawić, aby gra wyglądała tak jak one. Chciałem czegoś bardziej ludzkiego i ciepłego - czegoś, co pozwala ci ujrzeć rękę artysty przy pracy."

Więcej przeczytacie w wywiadzie, który przeprowadził z Brianem serwis IGN.

Gra wykorzysta silnik Unreala 3 i oferować będzie otwarte środowisko gry, z pojazdami, mnóstwem broni i przeciwników. Zapowiada się bardzo ciekawie. Poniżej macie wspomniany trailer prezentujący kilka scen z Borderlands, które powinno się ukazać jeszcze tej jesieni.


Źródła: IGN oraz Shacknews
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

E3 2009 rozpoczęte! - 14:49 - Ulyssaeir
Logo E3 Dosyć wcześnie w tym roku, bo dzisiaj (choć teoretycznie już wczoraj), rozpoczęło się jedno z największych wydarzeń w branży rozrywki elektronicznej na świecie – XV edycja Electronic Entertainment Expo, imprezy popularnie nazywanej po prostu targami E3. Cofnięcie terminu, w którym odbywają się targi o ponad miesiąc spowodowane jest powrotem do pierwotnych założeń – wolnego wstępu dla wszystkich chętnych. W poprzednich latach E3 przybrały nieco inną formę, ograniczającą publiczność jedynie do podmiotów branżowych oraz dziennikarzy i redaktorów internetowych serwisów poświęconych rozrywce elektronicznej. Tegoroczną edycję imprezy otworzyły konferencje firm Ubisoft, Sony oraz Microsoft.

Słoneczne Los Angeles będzie gościć przedstawicieli firm z całego świata oraz prawdziwe tłumy turystów do czwartku włącznie. Do tego czasu będziemy starali się wyłapać i przekazać wam wszystkie nowinki i materiały pochodzące z gier będących w kręgu naszego zainteresowania. Możecie zatem być pewni, że jeśli jakiś tytuł wkroczy na postapokaliptyczne pustkowie, dowiecie się o tym z Trzynastego Schronu!

Źródło:
Targi E3 – oficjalna strona

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

First look at Point Lookout - 15:56 - Uqahs
Serwis NMA umieścił zeskanowany plakat reklamowy najnowszego rozszerzenia do Fallouta 3. Akcja dodatku będzie rozgrywać się na terenie parku stanowego Point Lookout w stanie Maryland. Jak powiedział Todd Howard:

"Point Lookout ma nastrój bagiennego horroru. To pomysł Joela Burgessa i Nate’a Purkeypile’a, naszych dwóch najlepszych ludzi. Ich celem było "zobrazowanie głuszy Maryland, gdzie bomby nie spadły, ale świat zostawił to miejsce w tyle". Ponadto jest ono duże, bardzo duże. To miniatura pustkowi na bagnach, którą można odkrywać. Posiada główny quest i poboczne, etc."

Oto pierwszy obrazek z bagien Maryland:

Point Lookout

Data premiery czwartego DLC do F3 nie jest jeszcze znana. Zapewne najpierw ukaże się w usługach LIVE dla Windows i Xbox. Najprawdopodobniej będzie to pod koniec czerwca lub na początku lipca. Dodatek ten zostanie także wrzucony do pudełka razem z Broken Steel i trafi do sprzedaży w sierpniu jako Fallout 3 Game Add-on Pack#2.

Posiadacze PS3 będą mogli już niedługo skorzystać z PlayStation Network, aby zacząć ściągać pierwsze dodatki. Prawdziwa równość wśród graczy zapanuje, gdy w październiku pojawi się Fallout 3 Game of the Year - jest to oryginalna gra ze wszystkimi pięcioma dodatkami. Ukaże się bowiem na wszystkie platformy.

Źródło: NMA

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Polskie wybory NAJ-szości 2008 roku - Imperatory - 17:41 - Ulyssaeir
Pomimo tego, że pięć pierwszych miesięcy tego roku mamy już za sobą, jest powód by powrócić na chwilę, zwłaszcza pamięcią, do minionego 2008 roku. Nie po to by przed 7 czerwca rozliczać polityków za coś, czego być może nie zrobili, lub zrobili – Boże, uchowaj!

Chodzi tylko i aż o nagrody dla najlepszych gier ubiegłego roku. Zdecydowana większość serwisów internetowych przeprowadziła już swoje wybory, uwzględniając lub nie głosy szerokiej publiczności, czyli czytelników, internautów, albo po prostu graczy. Pozostał się jednak nasz rodzimy serwis poświęcony grom będący częścią Wirtualnej Polski. Jak co roku przyznaje on nagrody – Imperatory, dla najlepszych gier, w kilku kategoriach. O ile wybór pretendentów do poszczególnych tytułów należał do zadań redakcji Imperium Gier, to samo rozstrzygnięcie leży tylko i wyłącznie w gestii internautów, którzy głosując mogą wyróżnić te produkcje, które ich zdaniem zrobiły na nich największe wrażenie. Jak można było się spodziewać, Fallout 3 otrzymał sporo (a mówiąc konkretniej – pięć) nominacji.

    Quae sunt caesaris, caesari; et quae sunt Dei, Deo - Cesarzowi, co cesarskie, a Bogu, co boskie

Z myślą właśnie o tym cytacie chcielibyśmy zachęcić wszystkich czytelników do wzięcia udziału w głosowaniu. Emocje związane z premierą F3 dawno już opadły, pozostał chłodny, sprawiedliwy osąd. Głosujcie na gry, które waszym zdaniem zaprezentowały się najlepiej w danej kategorii. Niech i na naszym podwórku zwycięży najlepszy, a nie ten, na którego kampanię reklamową wydano najwięcej. Czy Fallout 3 może nawiązać równorzędną walkę z konkurentami? Czy obroni się?

Przekonamy się już wkrótce!

Źródło:
Imperatory 2009 – strona główna

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Ludzkość wyginęła w 1880 roku - 22:55 - Jim Cojones
Tytuł newsa może nie jest do końca zgodny z prawdą (kiedy ostatni raz sprawdzałem na świecie było jeszcze kilku przedstawicieli naszego gatunku, a jest już trochę po 1880), ale tak przynajmniej stało się według fabuły krótkometrażowego filmu Vespers, nakręconego przez Stephena Gray'a i Davida Lilley'a. Wyróżnia go między innymi świetnie napisana narracja, bardzo dobra warstwa wizualna i ciekawe zakończenie.

A o czym jest sam film? O tajemniczej pladze, która spowodowała wymarcie ludzkości i o samotnym mężczyźnie, który wydaje się być ostatnim człowiekiem na Ziemi. Czy uda mu się spotkać jakiegokolwiek innego przetrwałego? Co spowodowało zagładę? Tego musicie dowiedzieć się sami, oglądając film udostępniony przez serwis Quiet Earth. Gorąco polecam!
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

03 czerwca 2009
Transmisja z Orbitala #51! - 0:11 - Squonk
Bardzo długo trzeba było czekać na kolejną aktualizację serwisu Orbital. W końcu jednak nadszedł ten dzień i oto można delektować się świeżymi tekstami do Neuroshimy. Wszystkie atrakcje znajdziecie tutaj.

Zapraszamy serdecznie!

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Kalendarz na czerwiec 2009 - 1:28 - Squonk
Trzynasty Schron Czerwiec obrodził nam truskawkami na przyschronowej zagrodzie (!), oraz nową odsłoną kalendarza od Wrathu. Jest on do pobrania w dziale Pliki pod linkiem KALENDARZ TRZYNASTEGO SCHRONU '2009.

=====

RudyKris postanowił przysłać nam swoją wersję kalendarza na miesiąc czerwiec. Więcej o tym pomyśle na naszym forum.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Garść informacji na temat Point Lookout - 1:34 - Morbid
Na oficjalnej stronie Fallout'a 3 pojawiły się trzy pierwsze (tym razem normalnych rozmiarów, a nie jak wcześniej z pudełka) screeny oraz trailer z zapowiadanego na koniec czerwca/początek lipca czwartego już oficjalnego DLC do ostatniej produkcji Bethesdy.

Fallout 3 - Point Lookout Fallout 3 - Point Lookout Fallout 3 - Point Lookout

Jim Cojones przetłumaczył dla was notke promocyjną Point Lookout:

OPIS: Point Lookout udostępnia nowy, wielki obszar Pustkowi - mroczne bagna umiejscowione nad wybrzeżami stanu Maryland. A więć wskakuj na barkę, aby trafić do nadbrzeżnej osady Point Lookout, aby przeżyć najbardziej tajemniczą i obdarzoną najbardziej otwartym zakończeniem przygodę spośród wszystkich, jakie umieściliśmy w dodatkach DLC do Fallout 3.

FABUŁA: Zakup bilet i wskocz na Gambit Duszessy, której właściciel, Tobar Przewoźnik, zabierze Cię do tajemniczego miasteczka Point Lookout. Jakie tajemnice skrywa zniszczona promenada? Kto zamieszkuje w rozkładającej się rezydencji? Dlaczego owoce punga okazują się takie ważne? Jakie potworności skrywają się w głębiach mrocznych bagien?

Point Lookout ma najbardziej otwarte zakończenie spośród wszystkich DLC i pozwala przemierzyć ogromne, bagniste pustkowia w jakikolwiek odpowiadający Ci sposób. Zupełnie nowy wątek pozwoli Ci odkryć ukryte tajemnice miasteczka oraz wykorzystać potężne nowe bronie, takie jak dubeltówka przeciw niebezpiecznym i zdeformowanym mieszkańcom bagien.

GŁÓWNE ELEMENTY:
  • odkryj i eksploruj nową lokację - nadmorskie miasteczko Point Lookout, z rozpadającą się promenadą oraz otaczającymi bagnami oferującymi multum przygód,

  • odkryj mrożącą krew w żyłach tajemnicę skrywaną przez to niegdyś spokojne miasteczko, ukończ nowe zadania i doświadcz otwartej rozgrywki,

  • natraf na nowych przeciwników uzbrojonych w broń, która może sprawić kłopot nawet najtwardszym bohaterom,

  • nowe profity i osiągnięcia!

Na deser wspomniany wcześniej trailer.


Szykuje się nam wybuchowa mieszanka Fallout'a oraz Redneck Rampage!

Tak poza tym to chciałbym się przywitać, jest to mój pierwszy news, nie obyło się oczywiście bez masy guł (podziękowania dla Holdena oraz Jima za pomoc) i innych przykrych wydarzeń. No i to by było na tyle, pozdrawiam wszystkich czytelników.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Smakowite kąski Avangardy V - dzień pierwszy - 1:51 - Squonk
AVANGARDA V O to najświeższa wiadomość z obozu konwentu AVANGARDA V, którego Trzynasty Schron jest jednym z patronów medialnych:

Już w środę wieczorem na naszej stronie ava.waw.pl ujawnimy dla Was wstępną listę punktów programu, które nasi fandomowi kucharze upichcili dla Was. W ramach przystawki już dziś ujawniamy... nie jeden, nie dwa punkty, ale cały nowy blok programowy!

Wspólnie z redakcją Star-wars.com.pl, a także Cinema Store, Hasbro, Lego, Star Wars komiks, Światem Komiksu i Watto's Shop szykujemy dla Was blok Star Wars przeznaczony dla dzieci od lat 3 do 133! Bierzcie swoje młodsze rodzeństwo i przybywajcie, czekają na Was liczne atrakcje - konkursy z atrakcyjnymi nagrodami, prelekcje, warsztaty. A na
starszych czeka chociażby debata z Jackiem Drewnowskim, redaktorem magazynu Star Wars i Tomaszem Kołodziejczakiem, redaktorem naczelnym Klubu Świata Komiksu.

Kolejnych informacji oczekujcie jutro... a będzie się działo.


Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Poufny raport USA dostępny w sieci - 16:45 - Ulyssaeir
Jak podaje dziennik New York Times, składający się z 266 stron poufny raport na temat wszystkich państwowych obiektów i laboratoriów badawczych, a także programów atomowych Stanów Zjednoczonych został omyłkowo udostępniony na łamach internetowej witryny Rządowego Biura Drukarskiego (GPO).

Elektrownia atomowaFRED DUFOUR/AFP

Przez prawie półtora dnia internauci z dowolnego miejsca na Ziemi mogli zdobyć poufne dane zawierające m. In. listę cywilnych ośrodków naukowych posiadających dostęp do uranu, laboratoriów zajmujących się projektowaniem nowych broni oraz precyzyjne lokalizacje magazynów paliwa do reaktorów atomowych. Na szczęście raport nie wspomina słowem o składowiskach broni atomowej czy ośrodkach naukowych będących w ścisłych strukturach wojska. Mimo to, nie pomija on trzech głównych ośrodków badań w Los Alamos, Livermore i Sandra. Z informacji, które wyciekły można też dowiedzieć się więcej na temat Narodowego Laboratorium w Oak Ridge, w którym mieści się kompleks Y-12 potocznie nazywany "Fortem Knox" strzegącym narodowych rezerw wysoko wzbogaconego uranu”. Raport dosyć szczegółowo opisuje także kanałową Kryptę 16 wraz z jej mapą i zaznaczonym na niej kierunkiem północnym, ale bez określenia położenia krypty na terenie ośrodka. Przeznaczeniem Krypty 16, będącej składowiskiem paliwa, jest długoterminowe przechowywanie wysoko wzbogaconego uranu. Zgodnie z raportem władz federalnych, typowa krypta tego typu mieści 44 tony (!) uranu.

Jeszcze w poniedziałek rozpoczęła się debata naukowców dotycząca oceny potencjalnej szkodliwości upublicznienia takich informacji. Część uczonych jest zdania, że upublicznienie raportu nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla obronności kraju, gdyż raport nie zawiera opisów kompleksów, zainstalowanych środków bezpieczeństwa i ochrony przed nieproszonymi gośćmi. Ponadto, większość raportu zawiera informacje powszechnie wiadome oraz takie, do których dostęp można uzyskać z innych źródeł. Nie zmienia to jednak sytuacji – publikacja poufnych danych jest przestępstwem federalnym i w związku z tym ma być przeprowadzone stosowne śledztwo. David Albright, były inspektor nuklearny ONZ i prezes Instytutu na rzecz Nauki i Bezpieczeństwa Międzynarodowego, non-profitowej grupy badawczej stwierdził, że „Wyciek powyższych informacji jest tak niewskazany, jak niewskazane jest przekazanie złodziejowi informacji o położeniu sejfu w naszym domu”.

Raport został stworzony w celu umożliwienia Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (IAEA) nadzoru nad cywilnymi ośrodkami badań nad energią atomową. W opinii USA, przyzwolenie na obecność inspektorów oraz obserwatorów w amerykańskich laboratoriach i ośrodkach miałoby zachęcić inne państwa takie jak Iran do wyrażenia podobnej zgody.
Zadaniem MAEA jest m.in. czuwanie, by cywilna infrastruktura okołonuklearna nie została wykorzystana do celów militarnych.

Raport został usunięty z witryny GPO wczoraj wieczorem.


Źródła:
The New York Times
The Washington Post
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Nowości na E3 - 23:57 - Uqahs
Targi Electronic Entertainment Expo przynoszą z każdą chwilą coraz to nowe informacje na temat gier, które zaliczamy do klimatów postapo. Pisaliśmy już o kolejnej odsłonie Left 4 Dead oraz nowym dodatku do Fallouta 3 - Point Lookout. Obie gry doczekały się krótkich trailerów przy okazji imprezy E3. Twórcy Borderlands i FUELa także ujawnili nam nieco więcej na ich temat.

Serwis Shacknews udostępnił kilka nowych screenów z Borderlands. Ten łączący w sobie elementy RPG i FPS tytuł przykuwa uwagę niecodzienną oprawą graficzną. Galeria dostępna jest tutaj: zobacz.

Poniżej prezentujemy trailer z postapokaliptycznej gry wyścigowej. FUEL oferuje jeden z największych obszarów gry w historii, za co otrzymał nawet wpis do Księgi Rekordów Guinnessa. Na pewno zdobędzie serca graczy. Jego premiera w Europie przewidziana jest na drugą połowę czerwca.


Źródła: Shacknews i E3 Insider
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

04 czerwca 2009
Smakowite kąski Avangardy V - dzień drugi! - 0:04 - Squonk
AVANGARDA V Wczoraj Avangarda ujawniła cały blok. Dziś prezentuje czwartkowe danie główne czyli...Larp Un-Urun-Amar. Uczestnicy wkroczą w mistyczne wrota koszmaru, jakim okaże się odkryta niedawno krypta pod średniowiecznym zamczyskiem w południowej Syrii.

Na razie jednak nie straszmy archeologów i towarzyszącym im wojskowych zagadkami, które kryją się wewnątrz kompleksu, by postawili pierwszy krok w głąb czeluści ciemnych korytarzy Un-Arun-Amar... Później już nie będzie odwrotu. Larp planowany jest na pięćdziesiąt osób, więc jeśli nie chcecie by ominęła Was ta smakowitość zgłaszajcie się pod adres email unurun[małpka]ava.waw.pl.

Więcej informacji na ava.waw.pl, kolejnych informacji wypatrujcie już dziś wieczorem...

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Reklamowym skrytożercom mówimy nie!!! - 0:06 - Squonk
Mozilla Firefox To, że na Trzynastym Schronie - jak VaultBoy z pudełka - wyskakiwały okienka z reklamami, było konieczną koniecznością posiadania nowych statystyk strony, odrębnych od tych jakie przywłaszczył sobie wortal na P.

Jednak od początku tego miesiąca nastąpiło przegięcie pauki i z prawej strony telewizorka wyświetlają się jakieś infantylne mordy, mogące sugerować, że chcemy natrzepać sobie na Was kasę. W związku z tym - póki sprawy do końca nie wyjaśnimy - wdrażamy plan B. Znaczy Wy wdrażacie - bo większość załogi już z niego (zapewne) od dawna korzysta ;-)

Aby zapobiec wyświetlaniu niechcianych reklam należy:
  • Ściągnąć sobie i zainstalować przeglądarkę internetową Mozilla Firefox 3.0.10 - w wersji Portable. Nie wymaga ona żadnej instalacji, ingerencji w system czy coś w tym stylu (jeśli korzystacie z innych przeglądarek) - program rozpakowuje się we wskazanym przez Was folderze.

  • Po ogarnięciu nowej przeglądarki ściągamy do niej następujące wtyczki:
    - Adblock Plus - blokuje wyskakiwanie reklam.
    - Flashblock - blokuje animacje flash, od Was zależy jakim pozwolicie się wyświetlać.
    - NoScript - blokuje skrypty znajdujące się stronach. Oczywiście te z Trzynastego Schronu musicie zostawić nie zablokowane.
Tym sposobem wejdziecie w posiadanie bezpiecznej i dobrej przeglądarki internetowej, którą możecie także wgrać na pamięć przenośną i nosić w kieszeni. No i te cholerne reklamy wyświetlające się na Trzynastym Schronie zostaną w dużej mierze spacyfikowane!

Natomiast my przekminimy problem i podejmiemy odpowiednie decyzje.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Czytelnicy Kotaku pytają, Chris Avellone odpowiada - 3:49 - Jim Cojones
Jakiś czas temu czytelnicy bloga o tajemniczej nazwie Kotaku dostali możliwość zadania kilku pytań Chrisowi Avellone'owi, a wczoraj opublikowana została treść odpowiedzi udzielonych przez MCA. Kilka z pytań dotyczyło serii Fallout, poruszając zagadnienia związane zarówno z Falloutem 2 i Van Burenem, nad którymi pracował ten projektant, jak i z jego stosunkiem do najnowszego dzieła Bethesdy. Cały wywiad znajdziecie tutaj, a poniżej możecie zapoznać się z wybranym fragmentem:

Trochę zasmuciło mnie, że mój psychopatyczny alkoholik i ćpun nie dostał możliwości zabicia wszystkich mieszkańców Krypty 101 podczas ucieczki, ale może to i dobrze. Musiałem uganiać się za tym robotem i moją "dziewczyną" (mój oszalały umysł był przekonany, że ona ciągle mnie okłamywała i skrycie planowała zamordowanie mnie) prze jakieś pół godziny, ciągle doprowadzając ich do stanu nieprzytomności, aż w końcu zdecydowałem się zrezygnować. Bardzo podobał mi się początek i późniejsza eksploracja, więc miałem sporo zabawy z Fo3. Co więcej, wielu znajomych twórców gier, którzy nie są fanami RPG-ów także pokochali tą grę, więc tym większy jest mój szacunek dla Bethesdy.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Premiera czwartego Terminatora jutro - 11:58 - Ulyssaeir
Terminator OcaleniePrzerywamy program, by nadać komunikat specjalny. Już jutro na wielkim ekranie rozpocznie się decydująca bitwa o ocalenie ludzkości. Premiera długo oczekiwanego filmu „Terminator: Ocalenie” tuż tuż!

Rok 2018. Armia maszyn pod kontrolą Skynet’a przeprowadzi ofensywę mającą na celu zduszenie i wyeliminowanie resztek rasy ludzkiej, która jest ostatnią przeszkodą na drodze do opanowania całej planety. Nie miejmy jednak wątpliwości, ruch oporu walczący o przetrwanie swoje i potomnych nie podda się bez walki. Pod wodzą człowieka, w którym nadzieję pokładają wszyscy mający tyle pecha, by dożyć takich czasów; człowieka, którego bezlitosne maszyny starały się wymazać z kart historii zanim jeszcze przyszedł na świat; człowieka, który od początku przygotowywany był do stawienia czoła przeznaczeniu i dźwigania na swoich barkach losów wszystkich na Ziemi; wreszcie bohatera, który ma poprowadzić ocalałych do zwycięstwa – Johna Connora. Ale przyszłość nie jest ani taka prosta, ani taka pewna, jak by się mogło wydawać…

Terminator: Ocalenie” jest czwartą częścią serii o starciu maszyn ze światem ludzi. Obraz w reżyserii Josepha McGinty Nicholasa odpowiedzialnego za sukces serialu „Życie na fali”, zaś w rolach głównych zagrali Christian Bale („Prestiż”, „Mroczny Rycerz”), Sam Worthington („Rogue”) oraz Anton Yelchin („Alpha Dog”). Dystrybutorem filmu na terenie naszego kraju jest UIP Polska.

Polska strona Terminator: Ocalenie

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Programowe monstrum - Avangarda V! - 12:23 - Squonk
AVANGARDA V Załoga konwentu AVANGARDA V, rozpędziła się jak parowóz na linii transsyberyjskiej i co dzień ma dla Was nową wiadomość:

Z każdym dniem ujawnialiśmy Wam kolejne atrakcje. Dziś jednak nadszedł czas na informacje największego kalibru. Programowe monstrum wyrywa się - spuściliśmy je ze smyczy na stronie programu konwentu, abyście Wy też mogli paść jego ofiarą. Możliwe skutki uboczne to niesamowite zainteresowanie Avangardą, otwarcie horyzontów, a przede wszystkim kulturalne odrealnienie!

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Konkurs Outpostu przedłużony - 13:32 - nie wiem
Redakcja serwisu internetowego Outpost zdecydowała przedłużyć czas trwania konkursu fotograficznego organizowanego we współpracy z wydawnictwem REBIS. Ta informacja została podana już 27 maja na łamach naszej sojuszniczej strony, a my przypominamy Wam jedynie, że wasze prace możecie nadsyłać jeszcze przez trzy dni, czyli do siódmego czerwca tego roku. Zmianie uległ regulamin konkursu – teraz jest bardziej zrozumiały.

Czas trwania konkursu został przedłużony ze względu na małą ilość nadesłanych prac, a to oznacza, że każdy, kto weźmie w nim udział, ma dużą szansę na wygranie jednego z aż pięciu egzemplarzy książki "Nacja" autorstwa Terry’ego Pratchetta. Tej pozycji co prawda nie miałem okazji przeczytać, ale znając w pewnym stopniu twórczość wyżej wymienionego dżentelmena, nie mam wątpliwości, że godna jest polecenia.

Outpost przedłuża konkurs fotograficzny "PA z jajem - koniec świata nie musi być smutny!"
Zmodyfikowany regulamin konkursu.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Za dolara i miskę ryżu dziennie zdobędziemy świat - 18:01 - Squonk
Złe Chiny Dwadzieścia lat temu komunizm w Polsce oraz w Europie zaczął wchodzić w fazę gnilną. Gdzieniegdzie grupki naiwnych ideowców wierzyły jeszcze w możliwość utrzymania przy życiu chorych idei łysego faceta z bródką, natomiast większość aktywu od dawna już kombinowała jak spaść na cztery łapy po nowym rozdaniu.

Tymczasem tysiące kilometrów stąd, w stolicy Chin - Pekinie - w nocy z 3 na 4 czerwca komuniści brutalnie zdławili czołgami wolnościowe protesty studenckie. To oczywiście bajka dobra na spotkania "prawicowych kółek różańcowych" czy na kilkanaście sekund przekazu medialnego w "tefałenie". Studenckie protesty nie były bowiem skutkiem "powiewu wolności", ale wynikiem nieustannej "walki buldogów pod dywanem", która toczyła się w kierownictwie Komunistycznej Partii Chin. W końcu górę wzięła frakcja ortodoksów i to oni zdecydowali się na militarne rozwiązanie studenckich protestów w stolicy kraju, które mogły by rozlać się na cały kraj. Jednocześnie zdecydowano na jeszcze większe przyspieszenie reform gospodarczych, gdyż chińska ekipa pod czujnym okiem Deng Xiaopinga wiedziała, że tylko "pełne brzuchy" odwiodą ludzi od zastanawiania się nad swoim losem.

I tak zaczął się okres, który zapewne za kilkadziesiąt lat zostanie upamiętniony pomnikiem "cynizmu i hipokryzji". Dla kogo? Dla świata zachodu oczywiście, który na pokaz strzelał fochy jak to w Chinach nie przestrzega się praw człowieka, a robił z tym krajem interesy gospodarcze na miliardową skalę. Oczywiście nie muszę dodawać jaki kraj uwierzył w mit, że z komunistycznymi Chinami nie wolno robić interesów gospodarczych, póki nie przestrzega się tam praw człowieka. Stany Zjednoczone? No nie żartujcie! Podpowiem, że ten od machania szabelką i "walce za wolność waszą i... naszym kosztem".

Dzisiejsze Chiny mają mało wspólnego z klimatami komunistycznymi, co mogła by sugerować co np. gra Fallout 3. To tylko fasada, w którą nie wierzy zapewne sam szef państwa prezydent Hu Jintao, a która jest wykorzystywana tylko kiedy istnieje taka potrzeba.

Skoro otarliśmy się o Fallouta i "klimaty", to warto przy tej okazji nadmienić, że symbol motoryzacyjnej Ameryki - marka samochodów Hummer - została kupiona przez chińską firmę Tengzhong Heavy Industrial Machinery Co. Zapytacie po co? Po nic! Na pewno nie z litości nad pracownikami wytwarzającymi te samochody. To tylko początek, wstęp do gry realizowanej na pieniądzach zarobionych na świecie zachodu. Chińska klasa rządząca nie jest zdeterminowana kilkuletnimi kadencjami, a jej zależność od korporacji biznesowych jest taka, na ile służy to chińskim interesom. Nacjonalizm i przekonanie o swojej godności sprawia, że - my - świat zachodni jesteśmy na straconej pozycji.

I nie liczcie, że udzielając takiej a nie innej odpowiedzi w outpościakowej sondzie o wyborze apokalipsy w jakiej chcielibyście zginąć, coś to zmieni ;-)

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Z miłości do Busha... - 22:59 - Squonk
BushamaTopplebush.com
4 czerwca 1989 roku to nie tylko wspomnienie o częściowo wolnych wyborach do naszego Sejmu, czy masakrze studentów na placu chińskiej stolicy. Dzień wcześniej zmarł duchowy przywódca Iranu Ruhollah Chomeini, osoba która sporo namieszała w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku w regionie Zatoki Perskiej. Twórca oryginalnej koncepcji demokracji religijnej, wdrażanej już przez 30 lat w Iranie.

W rezultacie, mimo wielu odpałów jakimi wykazują się polityczne elity tego kraju (antysemicki bełkot, atomowe pohukiwania w stronę Izraela i Stanów Zjednoczonych, ciche wspieranie różnych terrorystycznych mąciwód) poziom debaty społecznej i swobód obywatelskich jest w Iranie relatywnie większy, niż w takim "ukochanym sojuszniku" USA jak Arabia Saudyjska.

Wyobraźcie sobie teraz sytuację, że w Stanach nadal rządzi prezydent Bush, który codziennie przed kamerami TV jak mantrę powtarza: "musimy budować tarczę antyrakietową bo zagraża nam Iran". Czym? Oczywiście rakietami z głowicami atomowymi. Stąd też konieczność wydawania miliardów dolarów na system, którego jedynym skutkiem będzie na pewno polepszenie bezpieczeństwa... finansowego koncernów zbrojeniowych.

A tu nagle prach! I w Iranie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zmienia się ekipa rządząca. Wszyscy kochają Amerykę, wszyscy kochają prezydenta Busha. Wobec tego przeciw komu budować tą tarczę? Może przeciw Polsce, bo w końcu zdarzało się u nas, że dzieciaki kradły wojskowe rakiety, które potem trafiały na złom. A co by się stało, gdyby w Stanach prezydentem został polityk nie owładnięty religijną obsesją zbawienia świata na swoich zasadach, śpiewający tak jak mu wielkie koncerny zbrojeniowe zagrają? Kim brodaci ajatollahowie by wtedy straszyli co "ciemniejszego luda co to kupi" w Iranie, gdyby prezydent Bush zniknął z ekranów?

Więc to nie tylko w książkach dla wyposzczonych dziewcząt wciska się kity o "przyciąganiu się przeciwności". W polityce każda ekstrema musi mieć po drugiej stronie podobną w działaniu i retoryce ekipę. Bo tylko wtedy można z zacięciem głosić swoje prawdy i zbierać pod swoje skrzydła "ciemny lud co to kupi".

Co mogą sobie dziś myśleć brodaci przywódcy Iranu wraz prezydentem Ahmadineżadem, widząc nowego prezydenta USA Barracka Obamę, który zamiast "rozmów z Bogiem" chce - próbuje nawiązać dialog ze światem islamu? Cokolwiek byśmy nie myśleli o "wizerunkowym smarowaniu" i budowie lansu dla prezydenta Obamy, to jednak musimy przyznać, że jego pojawienie się na światowej scenie politycznej wprowadziło czas mówienia o faktach, a nie o przeczuciach i doznaniach jak za czasów Busha. Potwierdzają to słowa wypowiedziane przez Obamę podczas aktualnej wizyty w Kairze:

Podobnie jak muzułmanie nie pasują do stereotypu okrutnych, Ameryka nie jest samolubnym imperium - przekonywał Obama. - Islam nie jest częścią problemu w zwalczaniu brutalnych ekstremistów - jest ważnym elementem wprowadzenia pokoju.

Powstaje pytanie czy druga strona wyciągnie z tego wnioski. Niedawny, jądrowy test w Korei Północnej pokazał, że elity tego kraju już dawno wyemigrowały mentalnie na Plutona, nawet jeśli robią to z pełną premedytacją i świadomością, czym granie z atomem może się skończyć. A jak będzie w Iranie, drugim członie bushowskiej "osi zła"? Czas pokaże.

Cytat zaczerpnięto z TVN24

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Niepokojące wieści o Fuel - 23:46 - Ulyssaeir
FuelW okresie zeszłorocznej edycji targów Games Convention podaliśmy pierwsze wieści o postapokaliptycznych wyścigach w świecie zrujnowanym zmianami klimatycznymi. Główną kartą przetargową FUEL – bo o nim oczywiście mowa – miał być ogromny teren, pozbawiony sztucznych ograniczeń. Pozwalałoby to m.in. na rozgrywanie wyścigów wzbogacone o możliwość samodzielnego wytyczania trasy, podobnie jak np. w rajdach Paryż – Dakar – Kair. I rzeczywiście, wpis do księgi Guinnesa oficjalnie potwierdza zdobycie przez grę tytułu produkcji cechującej się największym obszarem rozgrywki. Założenia zostały zrealizowane i potwierdzone, a sukces wydawał się pewny bardziej niż kiedykolwiek.

Niestety, kolejne informacje jakie wydostają się na światło dzienne nie stawiają gry w zbyt pozytywnym świetle. Kontrowersje wzbudza kilka elementów. Przede wszystkim niezrozumiały brak możliwości modyfikowania pojazdów, czy to jednośladów, czy ogromnych monster trucków. Sam model jazdy nie został też poprawnie odwzorowany i brak jest większych różnic w przemierzaniu pustkowia na dwóch wspomnianych wyżej, jakże odmiennych maszynach. Niezadowolenie budzi też znikoma zawartość fabuły oraz nienajlepsze efekty optymalizacji - przy dobrych wiatrach, na konsolach można uzyskać niewiele ponad 30 fpsów, a gdy na ekranie pojawia się więcej obiektów gra potrafi porządnie przymulić, zabijając całą przyjemność z jazdy w bardzo ładnie prezentującym się świecie.

Trudno z całą pewnością stwierdzić na ile te wiadomości zgodne są z rzeczywistością. Pewne jest, że producent nie zdąży już poprawić ewentualnych błędów, bowiem gra ma ukazać się już za niecałe trzy tygodnie – w Polsce 26 czerwca. W Stanach i w Europie gra zadebiutuje trzy dni wcześniej, więc wszyscy zainteresowani będą mieli niezbyt dużo czasu, by przekonać się do albo zniechęcić do tytułu recenzjami z sieci. Trzymamy kciuki licząc, że Fuel pokaże się z jak najlepszej strony i wykorzysta potencjał w nim drzemiący!

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

05 czerwca 2009
Purefold – co, kto, z kim i jak? - 11:58 - nie wiem
Purefold to zapowiadana przez Ridley’a Scotta seria filmów krótkometrażowych, które mają być produkowane przez należącą do reżysera firmę RSA Films we współpracy z niezależnym studiem Ag8. Taaa… i co z tego? Otóż miejscem akcji kolejnych odcinków, które za jednym razem mają kraść od dziesięciu do piętnastu minut wolnego czasu, jest uniwersum znane z filmu Blade Runner (w wersji polskiej Łowca Androidów) - produkcji z roku 1982. Prawdopodobnym sposobem dystrybucji będzie Internet, ale film ma szansę znaleźć się w programie tradycyjnej telewizji.

Nie należy spodziewać się zbyt dużego podobieństwa do pierwowzoru, gdyż twórcy Purefold nie mają praw do ekranizacji powieści Philipa K. Dicka, a ich film ma być jedynie inspirowany Blade Runnerem.

Źródła:
NYT oraz niezawodny Bunkier Przeciwatomowy.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Co wybuchło w Korei? - 14:01 - nie wiem
Artykuł o takim tytule przeczytać możemy pod tym adresem. Jego autorem jest z wykształcenia fizyk, piszący dla Gościa Niedzielnego Tomasz Rożek. Dziennikarz próbuje zniwelować możliwość wybuchu fali przerażenia, podsycanej ostatnio mniej lub bardziej świadomie przez media informujące o kolejnej próbie atomowej przeprowadzonej przez reżim rządzący Koreą Północną. O ile gróźb takich nie należy lekceważyć, o tyle dobrze jest zapoznać się ze zdaniem człowieka, który nie jest laikiem w kwestiach związanych z produkcją, działaniem i zastosowaniem broni masowego rażenia, a swoje tezy popiera argumentami, które wydają się brzmieć rozsądnie.

Rożek przedstawia różnice pomiędzy bronią atomową wykorzystującą uran i pluton, rozpatruje możliwość blefu koreańskiego dyktatora, a także pisze o prawdopodobnej sile wyprodukowanej bomby oraz o możliwościach jej przenoszenia przez dostępne w kraju Kim Dzong Ila rakiety. Z jakim skutkiem – tego dowiecie się, czytając wspomniany artykuł.

Analizy dotyczące wykorzystania broni jądrowej mnożą się z coraz większą szybkością, dlatego podam link do jeszcze jednego, który wisi na stronie głównej Wirtualnej Polski. Bomba atomowa jak polisa ubezpieczeniowa.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

06 czerwca 2009
Czerwcowa Aktualizacja Outpostu - 11:16 - Holden
logo OutpostuWczoraj, późno w nocy kiedy to już byłem w fazie schyłkowej spożycia alkoholowego, została powierzona mi misja powiadomienia wszem i wobec o nowej Aktualizacji Outpostu.

Tym razem chłopaki nieźle się napracowali tworząc około 50 smacznych tekstów w których znajdziecie recenzje, opisy wszelakich filmów, książek i innego solidnego postapowego mięcha. Zostaje mi więc tylko zachęcić was do odwiedzenia naszych sąsiadów z rozpadającego się budynku poczty za pomocą linku pod tym newsem, tymczasem ja pójdę i upoluje sobie białe myszki, hmm ciekawe skąd się tu wzięły…

Czerwcowa Aktualizacja Outpostu
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Konkurs Terminator Ocalenie - 12:59 - Holden
25 lat temu nasycona zimnowojenną atmosferą pierwsza część filmu ukazała wizję mrocznej przyszłości gatunku ludzkiego, którego przetrwanie spocznie na barkach nienarodzonego jeszcze dziecka, nastolatka, a potem mężczyzny – o ile tylko śmiałkowi, który cofnął się w czasie, uda się uratować życie matki przyszłego bohatera..

18 lat temu za sprawą drugiej części złowrogie maszyny ponownie upomniały się o życie Sary Connor, starając się z niezwykłym uporem i determinacją pozbyć bezbronnego, ledwie nastoletniego chłopca, a widzowie wpadali w zadumę nad tym gdzie zaprowadzi nas ślepy pościg za technologią.

6 lat temu ukazała się trzecia, nieco inna od pozostałych część filmu. Fabułą obejmująca mniej niż 24 godziny z życia Johna Connora. Były to jednak godziny szczególne i to dla wszystkich ludzi - nadszedł bowiem Dzień Sądu, a przez świat przetoczyła się iskra atomowej pożogi. Co było tak nierealne i odległe, stało się faktem, czyniąc spustoszenie na całej planecie.


Wczoraj miała miejsce premiera najnowszej części serii, oczekiwany przez wielu. „Terminator: Ocalenie” wreszcie trafił do kin. Film przedstawia kolejny epizod z życia dorosłego już Johna Connora, członka ruchu oporu, organizacji starającej się resztkami sił walczyć w nieustającym i bardzo nierównym konflikcie. Po jednej jego stronie stoją nie znające uczuć, morderczo precyzyjne maszyny i Skynet, odpowiedzialny za globalną wojnę atomową i śmierć miliardów istnień. Po drugiej garstka ludzi posiadająca ograniczony dostęp do jakichkolwiek zaawansowanych technologii, amunicji i pożywienia. Jednak to, co czeka Johna może w znacznym stopniu zatrzeć jeszcze niedawno tak wyraźną granicę… Nie zdradzajmy jednak fabuły filmu, nie wszyscy mieli okazję już zobaczyć nowego Terminatora. W zamian jednak ujawnimy coś innego!

Właśnie z okazji premiery najnowszej części Terminatora przygotowaliśmy dla naszych czytelników konkurs. I to nie byle konkurs, tylko jeden z tych, w których można coś wygrać. A nagrodzimy aż pięciu autorów (lub autorek!) najlepszych odpowiedzi. Tak, najlepszych odpowiedzi, gdyż tym razem nie pytamy kto, kiedy ani też ile – zadaniem uczestników jest sięgnięcie do wspomnień i wymienienie tyle modeli terminatorów serii T- ile tylko zdołają. Im więcej modeli znasz, tym twoje szanse na wygrane są większe. Nie czekaj, jeśli uniwersum Terminatora nie jest ci obce zapisz się od razu! Jeśli znasz tylko jeden z filmów- poszukaj w nieprzebranych zasobach Internetu!

Regulamin konkursu dostępny jest jak zawsze na stronie konkursowej, którą znajdziecie klikając na banner w górnej części newsowni, bądź TUTAJ:

Terminator Ocalenie - konkurs na Trzynastym Schronie

Zwycięzcy otrzymają zestawy gadżetów związanych z czwartą odsłoną Terminatora, ufundowane przez United International Pictures Polska oraz oczywiście chwałę i utrwalenie na łamach Trzynastego Schronu po wieki wieków! Niech zatem rozejdą się wieści o konkursie a redakcyjną skrzynkę zasypie grad konkursowych zgłoszeń! Gorąco wszystkich zapraszamy!

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Fallout 3 na iPhone'a - 16:01 - Uqahs
iPhone

Być może niedługo dane nam będzie zabrać nieco postapokalipsy razem ze sobą w kieszeni. Bethesda planuje stworzyć wersję Fallouta 3 na mniejsze platformy. W końcu to też jest spory rynek elektronicznej rozrywki, a twórcy najnowszej odsłony Fallouta ochoczo wykorzystują tę markę na wielu różnych frontach. Todd Howard powiedział:

"Myślę, że świat Fallouta jest unikalny na tyle, że mógłby działać na każdej platformie. Myślę, że niektóre rzeczy, jakie zrobiliśmy, np. VATS, można przenieść na jakąkolwiek platformę, szczególnie na iPhone. Przeglądaliśmy różne urządzenia, ale jeszcze nie znaleźliśmy takiego, które dobrze wspiera markę. Nie zdziwiłbym się, gdyby to się kiedyś stało. Jest mnóstwo wersji na iPhone, które zaprojektowaliśmy i stwierdziliśmy, że nie zamierzamy ich robić teraz."

Źródło: Joystiq

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Fotorelacja z Zony - 16:24 - Chrzysztof
Po 23 latach od katastrofy w Czarnobylu, fotograf Robert Danieluk, udał się tam by sfotografować miejsce, które było świadkiem największej tragedii i które ukazuje ciemna stronę energetyki atomowej. Swoje zdjęcia przedstawił w poniedziałek w klubokawiarni na Chłodnej 25 w Warszawie. Pokaz podzielony był na cztery bloki. W pierwszym, historycznym, można było zobaczyć stare materiały dotyczące katastrofy i posłuchać wprowadzenia. Kolejne przedstawiały zamkniętą zonę czarnobylską, elektrownię atomową oraz miasto Prypeć. Zdjęcia cieszą się zapewne dużym zainteresowaniem, bo pokaz jest już drugim z tej serii i zapewne będą kolejne. Dlatego też, wszyscy zainteresowani z Wa-wy warszafki i okolic, powinni śledzić fotobloga tegoż fotografa. Na koniec pozostawiam was z klimatycznosmakowitym zdjęciem, więcej zdjęć z serii można znaleźć tu.



Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Konkurs na Outpoście - 18:21 - nie wiem
Zaprzyjaźnieni, chociaż nadal groźni redaktorzy z rozpadającego się budynku pocztowego organizują kolejny konkurs (chociaż dopiero jutro kończy się ten, który zorganizowali ostatnim razem). Tym razem dotyczy on wydanej niedawno (drugiego czerwca tego roku) książki Tomasza Kopeckiego pt. MEDIAPOLIS. By zdobyć jeden z dwóch egzemplarzy tej pozycji, należy wymienić dziesięć tytułów książek wydanych dotychczas przez wydawnictwo Zysk i S-ka, współorganizatora konkursu. Utrudnienie polega na tym, że podane dzieła literatury muszą znajdować się w bazie książkowej serwisu internetowego Outpost.

Więcej informacji w newsie konkursowym oraz regulaminie konkursu. Zapraszamy do lektury i wykazania się umiejętnością szperania w przeróżnych bazach danych!

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

'Dzień, w którym zatrzymała się Ziemia' - już na DVD - 20:52 - Squonk
Dzień, w którym zatrzymała się Ziemia W telewizorni można zobaczyć reklamówki informujące o pojawieniu się na płytach DVD przełomowego filmu w dziedzinie efektów specjalnych - "Dnia, w którym zatrzymała się Ziemia" (recka).

Nie no, ale do szewskiej pasji doprowadzają mnie lektorzy, którzy głosem pełnym zacieszu opowiadają takie bzdury, w wyniku których ludzie dają się nabrać i potem miotają bluzgi, na lewo i prawo. Jednak nie na marketingowców - wymyślających takie brednie - a na sam film...

Tymczasem jak ogólnie wiadomo, że "zacieszowy marketing" to ZŁO, tak samo i "Dzień, w którym zatrzymała się Ziemia" nie jest rozrywkowym filmem o kolejnej inwazji Obcych na Ziemię. Jednak wymogi rynku sprawiły, że został włożony w efekciarskie buty, których obecny sposób reklamy jest pochodną. Marketing zniszczył Fallouta 3, marketing niszczy kolejne produkty postkultury. Jednak w "Dniu, w którym zatrzymała się Ziemia" udało się ocalić część myśli, która przyświecał twórcom oryginału z lat 50'ch. I nie zasłoni tego występujący w filmie denerwujący dzieciak, oraz facet czytający tekst reklamy z takim przejęciem jakby od tego zależał los świata.

Więc obejrzeć warto!

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

07 czerwca 2009
Syria wzbogaca uran - 22:53 - nie wiem
Cisza wyborcza dobiegła końca trochę ponad pół godziny temu, a jako że Schron jest przecież stroną bardzo polityczną, propagandową i stronniczą, przeto dopiero teraz podzielimy się z Wami informacjami, które w mniej lub bardziej wyjaśniony sposób do nas dotarły. Właściwie to jedną taką informacją.

Jak podaje Onet.pl, w ostatni piątek Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej powiadomiła o odkryciu w Syrii śladów przetworzonego uranu, które jednak nie znajdują się tam, gdzie amerykańscy spece wywiadu przypuszczali, że są. MAEA wciąż zajmuje się sprawdzeniem, czy w Syrii przeprowadza się proces produkcji plutonu (a jak wiemy z artykułu Tomasza Rożka, łatwiej oczyścić pluton niż wzbogacić uran), chociaż Amerykanie stwierdzili, że służący do tego celu grafitowy reaktor, wybudowany dzięki pomocy Korei Północnej, a znajdujący się w kompleksie al-Kibar, został prawdopodobnie zniszczony podczas nalotów lotnictwa Izraela w 2007 roku. Za to w lutym Agencja przyznała, że rok później w tym rejonie znalazła ślady uranu i odrzucając wyjaśnienia syryjskich władz, jakoby materiał promieniotwórczy miał pochodzić z izraelskich pocisków, dała podstawy do podejrzewania Syrię o przeprowadzanie procesu wzbogacania tego pierwiastka. Posmaku niepewności dodają dwa inne fakty. Pierwszy jest taki, że próbki uranu znaleziono w wybudowanym w celach naukowych reaktorze atomowym w Damaszku. Drugi natomiast polega na tym, że Syria wciąż nie w pełni dopuszcza ekspertów ONZ do dokumentacji dotyczącej próbek uranu, ani do miejsc, gdzie mogłyby być składowane.

Czyżby zatem grono państw z kartą gwarancyjną w postaci atomowych głowic miało się rozszerzyć?

Kolejny kraj uruchomił program nuklearny? w serwisie onet.pl.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Na dołowanie czas - 23:29 - nie wiem
Nic innego nie przyszło mi do głowy, kiedy czytając, a raczej oglądając nową galerię na wp.pl, zastanawiałem się nad tym, po co w takim zestawieniu pokazano takie zdjęcia. Jeśli chcecie pooglądać sobie trochę elektrowni atomowych z różnych zakątków świata i jeszcze raz przekonać się na ile wpływają one na otoczenie, możecie po prostu odwiedzić podany link, jeżeli nie uważacie, że samoodzielne pooszukiwania nie byłyby doznaniem bardziej obszernym.

O ile tytuł tej nowiny pasować może nie tylko do tego, że w Polsce do tej pory jedynie planowano budowę elektrowni jądrowej (co zresztą świetnie zobrazowano zestawieniem zdjęć gotowych reaktorów z budowaną w latach 80 elektrownią w Żarnowcu), ale i do faktu dzisiejszej niskiej frekwencji na wyborach do europarlamentu, o tyle dzięki wyżej wymienionej galerii udało mi się dotrzeć do nieco bardziej konkretnego artykułu traktującego o tym kto, kiedy i jak ma wybudować w Polsce takie owalne kominy, jakie można podziwiać we Francji, Niemczech, Belgii, czy Japonii. Słowa klucze w tekście to: nie określono kryteriów wyboru lokalizacji, najprawdopodobniej na wschodzie lub północy Polski, pierwsza w 2020, niekoniecznie tylko dwie, analizy. Potem znaleźć można błąd ortograficzny – Polska napisana przez małe p, a na końcu dowiemy się, że większość udziałów budowanych elektrowni będzie należeć, a jakże, do Polskiej Grupy Energetycznej. Poza tym tekst zawiera jeszcze porównania efektywności poszczególnych rodzajów elektrowni oraz szacunki co do liczby osób, które mogłyby pracować w tych niespotykanych dotąd u nas miejscach zatrudnienia.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Beta na Okęciu - 23:45 - nie wiem
Nie, nie chodzi tutaj o jakkolwiek nieokreśloną ciocię Beatę, która w przypływie niepohamowanej chęci powrotu do korzeni wróciłaby na polską ziemię zza oceanu, czy zza kanału, tudzież innego, możliwie większego akwenu o wilgotności 100%. W nocy z czwartku na piątek na lotnisku Okęcie doszło do wycieku radioaktywnego. Spowodowany był uszkodzeniem walizki, w której przewożono substancje wykorzystywane do naświetlania komórek rakowych. Przesyłka podróżowała ze Świerku, gdzie zapakowano ją w Instytucie Energii Jądrowej do Centrum Onkologii w Gliwicach. Na szczęście okazało się, że uszkodzona walizka emituje zaledwie promieniowanie beta (działa na kilkadziesiąt centymetrów, da się je zatrzymać kawałkiem blachy). Neutralizację radioaktywnego obiektu powierzono strażakom z jednostki funkcjonującej przy lotnisku.

Radioaktywny wyciek na Okęciu
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

08 czerwca 2009
Piosenki na czas kryzysu - część 4 - 1:10 - Squonk
Iron Maiden - Fear of the Dark Mimo trzydziestoletniego stażu na muzycznej scenie "dziadki" z Iron Maiden trzymają się mocno. Baa! Nawet lepiej niż ich co niektórzy młodsi koledzy, ulegający ułudzie "rockowego stylu życia".

"Be Quick or Be Dead" to piosenka z 1992 roku, o tym, jak nie dać zrobić się w bambuko przez finansowych macherów w rodzaju np. Bernarda Madoffa, którzy mrugając niewinnymi oczkami, pozbawiają ludzi ciężko zapracowanego majątku. Choć można by ją równie dobrze odnieść do marketingowych zacieszaczy, wciskających nam co dzień zwykłe g... jak ambrozję prosto z Olimpu.

Bądź więc szybki bo ONI Cię zjedzą. Nie układ, nie szara sieć, nie dawne WSI, tylko zwyczajny koleś w krawacie i garniturku wyssie z Ciebie wszystkie soki, przeżuje jak wysmażone mięcho, wypluje resztki a na końcu wystawi rachunek, który oczywiście będziesz musiał pokryć Ty...



Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Terminator w komiksach - 13:10 - Holden
Komiksy Terminator

Dzisiaj przeglądając WP trafiłem na bardzo ciekawy materiał o komiksach opartych na serii filmów Terminator (przy okazji przypominam o smacznym konkursie organizowanym z okazji pojawienia się czwartej części serii). Pierwszy z nich The Terminator pojawił się w 1988 roku i opowiadał o dosyć mało oryginalnych zmaganiach pomiędzy ludzkością a robotami – doczekał się siedemnastu zeszytów. Po nim pojawiła się mini seria Terminator: Burning Earth która jest historią zmagań Johna Connora ze Skynetem. Następna odsłona pod nazwą Terminator: Hunters and Killers przenosi nas do czasów ZSSR gdzie możemy być świadkiem walki terminatorów ze SPECNAZEM (rosyjskimi służbami specjalnymi), a meritum fabuły oscyluje wokół zaginionego okrętu atomowego.

Jeżeli wątek rosyjski można uznać za oryginalny to co powiedziecie na Terminatora walczącego z RopoCop-em (Terminator versus RoboCop) gdzie skynet został stworzony w oparciu o technologie, która uratowała Aleksa Murphy'ego? Heh a to jeszcze nie koniec atrakcji, bo kolejny komiks prowadzi nas do uniwersum w którym Johna Connora broni sam Super Man, który przez przypadek przenosi się do przyszłości by walczyć ze skynetem u boku Superboy-a i Supergirl – sam skynet to oczywiście dzieło geniusza zła Lexa Luthora (SuperMan versus the Terminator: Death to the Future).

Stawianie Terminatora w dziwnych konfiguracjach osiągnęło swój finał w komiksie Aliens Vs Predator Vs the Terminator w którym pojawiły się postacie znane z Filmu Obcy, między innymi Ripley.

Jak widać losy naszego metalowego przyjaciela były przeróżne, po więcej informacji oraz komiksów z serii (i fajnych okładek) zajrzyjcie do tego ARTYKUŁU na Wirtualnej Polsce.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

09 czerwca 2009
Jeszcze więcej gości AVANGARDY V - 11:57 - nie wiem
Organizatorzy piątej edycji konwentu AVANGARDA wciąż ślą zaproszenia do kolejnych gości, których w dniach od 2 do 5 lipca tego roku spotkać będzie można w Zespole Szkół nr 37 im. Agnieszki Osieckiej w Warszawie. Jak dotąd lista osobistości urosła już do liczby 49 i wciąż oczekuje się na potwierdzenie od ostatniej, pięćdziesiątej osoby. Zresztą oddajmy głos jednemu z organizatorów, wypowiadającego się na naszym forum newsowym:

Czego oprócz rewelacyjnych składników i świetnych kucharzy potrzeba do stworzenia iście królewskiej uczty intelektualnej? Oczywiście najznamienitszych gości. A tych na Avangardzie nie zabraknie!
Na stronie konwentu pojawiła się w zaktualizowana lista aż 49 gości, których będziecie mieli okazję spotkać na imprezie! A to jeszcze nie koniec...

Nie pozostaje nam nic innego jak polecić uczestnictwo w konwencie tym, którzy będą mieli okazję, a dotychczas jeszcze się nie przekonali.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

10 czerwca 2009
Kto nie skacze jest ufolem - heja, heja, hej!!! - 0:29 - Squonk
Dystrykt 9 Szerzącą się wszędzie propagandę proufolską prawdziwy, ziemski Ziemianin powinien zwalczać z całych sił! Na konkretne czyny przyjdzie jeszcze czas. Na razie trzeba odzyskać inicjatywę na polu propagandy proziemskiej.

Do tego celu można wykorzystać garść grafik, z filmu "Dystrykt 9", w reżyserii Neilla Bloomkampa przy produkcyjnym wsparciu Petera Jacksona (tak, to ten sam od "władcy King Konga").

Pamiętajcie!

Ziemia dla Ziemian!!!

Ukradziono z Bunkra przeciwatomowego.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Fallout PnP - reaktywacja - 16:18 - Jim Cojones
okładka Fallout PnP
Graliście może w papierową wersję Fallouta opracowaną w 2001 roku przez Jasona Micala? Tak? W takim razie będziecie mieli najlepszą okazję, aby odświeżyć znajomość tą grą. Nie? Powinniście się wstydzić: macie pięć sekund, żeby złapać za telefon i zacząć dzwonić do znajomych, żeby umówić się na sesję. A okazją, żeby zagrać, jest premiera najnowszej wersji, uaktualnionej przez Matthew Standley'a o materiały pochodzące z Van Burena i Fo3 wraz z jego dodatkami.

Zasady znajdziecie na NMA.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Bundeswehra przeciw Gazociągowi - 23:17 - nie wiem
Niemieckie wojsko sprzeciwiło się miejscu budowy Gazociągu Północnego, jako że rurociąg kolidowałby z położonym w pobliżu Rugii poligonem, na którym marynarka i lotnictwo naszych zachodnich sąsiadów przeprowadzają manewry. Wcześniej na ręce przedstawiciela spółki Nord Stream, która będzie zarządzać gazociągiem, protest złożyło dowództwo Północnego Okręgu w Kilonii. Przyczyna protestu jest prosta – Bundeswehra nie chce być odpowiedzialna za ewentualne uszkodzenia Gazociągu Północnego, spowodowane działaniami ćwiczebnymi niemieckich wojsk lub znajdującymi się w pobliżu planowanego miejsca budowy niewypałami. Oczywiście strona rosyjska wydała stosowne oświadczenie co do żądań germańskiej generalicji. Gazprom zagroził, że ”będzie sprzedawał swój gaz w innych kierunkach" (cytat za rosyjskim dziennikiem Kommiersant).

Więcej na onetowych wiadomościach.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

11 czerwca 2009
Jamesie Cameron - WRÓĆ!!! - 0:01 - Squonk
Terminator: Ocalenie Taką nazwę powinna nosić recenzja filmu "Terminator: Ocalenie", pod warunkiem gdyby schronowe recenzje miały jakieś nazwy. Ale, że nie mają to nie pozostaje Wam nic innego jak zanurzyć się w nasze zasoby i wykonać następujące kliki:

- POSTKULTURA
- FILMY I SERIALE
- Terminator: Ocalenie (Terminator: Salvation)

Po wykonaniu tej jakże fascynującej procedury nie będziecie już dawać wiary wrogom Trzynastego Schronu którzy głoszą, że "tu nic nie ma".

JEST!!!

Tylko trzeba umieć poszukać ;-)

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Nie będzie ufol pluł nam w twarz... - 11:51 - Squonk
Dystrykt 9 Czy spełniłeś już swój ziemski obowiązek i złożyłeś donos odpowiednim władzom na temat aktywności ufolstwa w Twoim sąsiedztwie? Aha - nie wiesz komu! Zaufanym ludziom, świadomym swojego ziemskiego jestestwa oczywiście, którzy będą wiedzieć co z tą informacją zrobić!

Jeśli takowym nie ma w Twoim otoczeniu, wtedy nie pozostaje Ci nic innego jak zajrzeć na stronę Dystryktu 9, gdzie zostaniesz już skierowany w odpowiednie miejsce.

Osoby świadome swojej ziemskiej tożsamości, czerpiący siłę z wiary ojców Ziemian niewątpliwie powinni wejść na stronę Multi-National United. Tam Twoje marzenia o obronie ziemskiej rasy zostaną na pewno spełnione.

Kosmopolici, zwolennicy "multi-kulti" i inne lewa... ykhmm, ykhmm na pewno odnajdą wspólny język z ufolstwem, w czasie bratania się z nimi pod sztandarem strony MNU Spread Lies.

Wierzymy jednak, że wykażecie się patriotyczną, ziemską postawą i odrzucicie wszelkie przejawy obcości!

Samo przyszło z Bunkra przeciwatomowego.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

A/H1N1 w Polsce – pierwsze zakażenie - 13:39 - nie wiem
Na terenie naszego kraju doszło do pierwszego przypadku przeniesienia wirusa grypy A/H1N1 z człowieka na człowieka. Zarażony to pięcioletni chłopiec, który uczęszczał do przedszkola z dziećmi, u których wcześniej wykryto chorobę. Przebywa teraz w szpitalu zakaźnym we Wrocławiu, a jego stan lekarze oceniają na dobry. Chłopiec jest siódmą osobą zarażoną wirusem A/H1N1 w Polsce. Na świecie dotąd na tę odmianę grypy zachorowało 27 737 osób, z czego 141 zmarło. To ustanawia odsetek śmiertelności na 0,51%.

Informacja podana za Gazeta.pl.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Rosja pod amerykańską tarczą - 15:29 - nie wiem
Stany Zjednoczone ponownie rozpatrują opcję zbudowania instalacji przeciwrakietowej nie w Polsce i Czechach, tylko na terytorium Federacji Rosyjskiej (w grę wchodzą okolice bazy Armawir w Kraju Krasnodarskim). Sekretarz obrony USA, Robert Gates zwraca uwagę na wzrastające zaniepokojenie Rosjan co do irańskich planów nuklearnych. Przypomina także, że Władymir Putin podczas gdy był jeszcze prezydentem, twierdził, że Iran nie zbuduje rakiet balistycznych, które byłyby w stanie dotrzeć do Rosji. Teraz Kreml przyznaje, że takie prognozy były błędne. Rosyjscy specjaliści mają nadzieję, że Amerykanie nie zażądają eksterytorialności dla swoich baz przeciwrakietowych, a politolodzy zauważają, że przekonanie władz Federacji Rosyjskiej do budowy instalacji mających chronić całą Europę to jedno z głównych zadań obecnej administracji Stanów Zjednoczonych.

Źródło: Wskazano miejsce budowy tarczy antyrakietowej w Rosji w serwisie onet.pl.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

I stanie się koniec. Znowu? - 15:54 - nie wiem
Szatańska apokalipsa z 1999 roku, nosząca jakże jednoznaczny tytuł I stanie się koniec (End of Days w wersji angielskiej) doczeka się kolejnej części. Ma nosić tytuł End of Days: Damnation i zostać wydana w przyszłym roku, od razu na nośnikach DVD, przez studio Universal. Bardziej szczegółowych informacji jak na razie nie ma. Można się tylko domyślać z jaką datą zostanie powiązana kolejna apokalipsa i jakie to działania matematyczne wyłonią z tych kilku dwójek, kilku jedynek i jednego zera trzy cyfry, których wartościowość określa się każdorazowo na 3! Naśladując serwis Bloody Disgusting, z którego zaczerpnąłem tę informację, przypomnę trailer filmu sprzed dziesięciu lat.



Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Bio'telewizornia #55 (i 1/3) - 16:40 - nie wiem
Telewizornia
W niemal samego środku tygodnia,
choć to zapowiedź dość niewygodna,
postaram się z samego sedna serca
(mimo żem poezji czysty morderca)
przesłać Wam, drodzy, w wierszu nowiny.
Czytajcie przeto te wypociny:

Jako że dzisiaj dzień jest tryumfu
pustej formy nad treścią rozumną
(czyli ogłoszenia światu przez bio_hazarda,
że rodzima telewizja gó**o jest warta)
,
postaram się w kilku słowach
treść raportu zaprezentować.

Prędko, już dzisiaj, tam – na Canalu,
na dziesięć minut tuż przed północą
spod zagmatwanego snem woalu
koszmary i wirus kamerę połaskocą.

W piątek za to po Bożym Ciele
Człowiek Omega na TCM-ie.
HBO wcale też nie próżnuje,
Wall-E’go później wyemituje.

Filmbox w wysokiej obrazu jakości
też zaspokoi nasze skłonności
i powie w poniedziałek oraz w sobotę
co będzie po trzeciej wojnie światowej.

A jeśli resztę chcecie zobaczyć
To do roboty – klikajcie w raport.
I jakby Was treść tych nowin nie zawiodła –
- pamiętajcie – ich forma to naczelnego klątwa.


Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Grypa, grypa… - 19:33 - nie wiem
Światowa Organizacja Zdrowia (z angielska WHO) podnosi stopień zagrożenia odmianą grypy A/H1N1 do maksimum, czyli do sześciu, ogłaszając tym samym pierwszą od 41 lat pandemię. Decyzję powzięto podczas nadzwyczajnego posiedzenia Organizacji, które zostało zwołane po tym, jak liczba zachorowań w Australii gwałtownie wzrosła. Liczba potwierdzonych do środy zachorowań i zgonów to odpowiednio 28 774 i 144 osoby, co według portalu Gazta.pl automatycznie zobowiązuje WHO do podniesienia poziomu zagrożenia do stopnia szóstego. W Polsce ogłoszenie pandemii nie zmienia niczego – działania władz nie przybiorą żadnego gwałtownego obrotu, a wszystkie powzięte środki zapobiegawcze będą stosowane tak, jak były do tej pory. Dlatego też my- zwykli śmiertelnicy nie będziemy ewakuowani przez wojsko, nikt nie będzie nas zmuszał do zakładania maseczek higienicznych, a o myciu rąk musimy pamiętać sami. Janusz Głąb - rzecznik ministerstwa zdrowia, zapewnia, że pasażerowie przybywający z krajów szczególnie zagrożonych szybkim rozwojem wirusa będą dokładnie kontrolowani, informuje o podwyższonej gotowości polskich służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo epidemiologiczne kraju.

Jak się jednak okazuje, wprowadzenie przez WHO stanu pandemii nie jest równoznaczne z tym, że wirus rzeczywiście jest bardzo groźny, a wynika z faktu obowiązujących w Organizacji procedur. W naszym kraju liczba zachorowań wciąż wynosi 7, a najwięcej zarażeń wśród naszych sąsiadów odnotowano w Niemczech, gdzie dzisiaj zamknięto szkołę w Duesseldorfie, w której zachorowało 27 osób. Pod podanym wyżej adresem można zapoznać się z poglądową mapą świata, na której ukazano rozlokowanie i liczebność zachorowań na A/H1N1.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

12 czerwca 2009
Słowacja inwestuje w atom - 16:01 - Jim Cojones
Już za trzy - cztery lata nasi południowi sąsiedzi powinni korzystać z dwóch nowych bloków elektrowni jądrowej w Mochovcach. Stanie się to możliwe dzięki umowie o wartości 1,6 mld euro podpisanej pomiędzy włoskim Enelem - właścicielem większościowego pakietu akcji elektrowni - i podwykonawcami bloków - czeską Skodą J.S. oraz rosyjskim Atomstroy Export. Dzięki temu moc elektrowni podwoi się, wzrastając o 880 MW. A nam pozostaje tylko zazdrościć sąsiadom...

Źródło: Gazeta.pl
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Czy można przeżyć wojnę atomową? - 16:58 - Jim Cojones
Taki właśnie tytuł nosi artykuł Krzysztofa Płaskiego opublikowany na mojeopinie.pl, a zarówno jego poziom merytoryczny i językowy powodują, że tekst naprawdę warto przeczytać. Przeanalizowane w nim zostały możliwe scenariusze prowadzące do wybuchu konfliktu nuklearnego i ryzyko ich wystąpienia, przebieg wojny, mocarstwa, pomiędzy którymi może dojść do walki (ze szczególnym uwzględnieniem Rosji), rozmiary dokonanych zniszczeń, w tym rozpatrzenie siły ładunków zdetonowanych w Polsce, skutki impulsu elektro-magnetycznego, promieniowania i opadu radioaktywnego. Kulminacją jest oczywiście próba odpowiedzi na tytułowe pytanie i przedstawienie, jak wyglądałoby życie starających się przetrwać ludzi.

Powyższy news nie powstałby, gdyby nie informacje z rozsypującego się budynku poczty, literka Q oraz numerki 42 i 20.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Land i walk z przedrostkiem na Zzz… - 22:33 - nie wiem
Redakcja Trzynastego Schronu apeluje do swoich czytelników o to, aby w nadchodzących dniach, tygodniach i miesiącach zadbali szczególnie o swoje górne części ciała, w tym prawdopodobnie najważniejsze z całej anatomicznej gamy – mózgi. Radosnych okrzyków … tfu! Niewesołych pomruków, które niejednemu bystrzejszemu zasugerują, że za chwilę przyjdzie mu pożegnać się z szarymi komórkami i to nie z powodu przedawkowania alkoholu, w najbliższym czasie będzie aż nadto. Ale zacznijmy od początku.

Na początku było słowo. Chociaż to chyba znowu nie ta bajka. Na początek zapoznajcie się z podaną przez Bunkier przeciwatomowy Micronusa wiadomością, z której jasno wynika, że już 27 czerwca na Warszawę spadnie kolejna, po Niemcach, Rosjanach, Niemcach i znowu Rosjanach, plaga. Tym razem będzie to nic innego, jak marsz żywych trupów, czyli Zombie Walk. wszyscy chętni do stania po tej stronie barykady, która nie traci głowy, tylko się nią żywi, powinni zjawić się w parku przy Pałacu Kultury i Nauki około godziny 19:00. Po trzydziestominutowych przygotowaniach zgraja nieumarlaków ruszy w stronę Centrum, by potem kolejno odwiedzić Chmielno, Nowy Świat, Krakowskie Przedmieście, Starówkę i wreszcie Podzamcze. Więcej informacji znajdziecie na tej stronie.

Nieco mniej przerażającą wiadomością jest informacja podana przez inny sojuszniczy serwis - Outpost, na którym znajdziemy newsa o Zombielandzie – filmie reżyserowanym przez Rubena Fleischera. Scenarzystami są Paul Wernick i Rhett Reese, a premiera w Stanach Zjednoczonych planowana jest na 9 października tego roku. Pozwolę sobie pożyczyć opis filmu od panów z zepsutej poczty.

Zombieland jest horrorem komedią koncentrującą się na losach dwóch mężczyzn, którzy znaleźli sposób na przetrwanie w świecie opanowanym przez zombie. Jesse Eisenberg gra Columbusa, młodzieńca zawsze uciekającego przed tym co go przeraża. Tallahassee (Woody Harrelson) nie czuje strachu, jego cel to eksterminacja truposzy przy wykorzystaniu wszelkich możliwych metod. Kiedy połączyli siły z Wichitą (Emma Stone) i Little Rock (Abigail Breslin) - nastolatkami znającymi unikalne sposoby przetrwania w chaosie – okazuje się, że jedynie współpraca daje nadzieje na zwycięstwo.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Iran szokuje frekwencją - 23:02 - nie wiem
Islamska Republika Iranu Podczas dzisiejszych wyborów prezydenckich w Iranie czterokrotnie odwlekano godzinę zakończenia głosowania. Lokale wyborcze zamknięto o 19:30 czasu polskiego, ale zagwarantowano wtedy, że osoby stojące w kolejkach (tak, w kolejkach!) będą mogły oddać głos mimo ograniczenia czasowego. Szacuje się, że frekwencja wyniosła 70%. Przypomnę, że Iran został umiejscowiony na bushowskiej osi zła, jako państwo które dąży do zbudowania broni masowego rażenia. Irańczycy najwidoczniej nie czują się komfortowo z taką, przyszytą dosyć głupio i po to, żeby sobie życie uprościć, etykietą i postanowili odsunąć od władzy dotychczasowego prezydenta i szefa rządu Mahmuda Ahmadineżada. Nie jest to zadanie łatwe, bo według politologów głosy będą układać się w przybliżeniu po równo, irańskie społeczeństwo jest bowiem w dużym stopniu podzielone w kwestii popierania Ahmadineżada. W przedwyborczych sondażach obecny prezydent i jego największy rywal - Mir Husejn Mousawi szli niemal łeb w łeb. O wynikach pierwszej tury dowiemy się jutro rano. Jeśli nie przyniesie ona rozstrzygnięcia, to kolejna planowana jest na 19 czerwca.

Wybory w Iranie w serwisie Gazeta.pl.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

13 czerwca 2009
Nowa strona OldTown - 11:15 - nie wiem
OldTownNieco inny wygląd, trochę przeżartego rdzą metalu i logo konwentu wkomponowane w layout strony – to jedynie trzy nowości, które na pierwszy rzut oka da się zauważyć na stronie OldTown funkcjonującej pod adresem www.oldtown.larp.pl. Jej obecny wygląd do zasługa Potf0ra. Na stronie zamieszczono informacje o:
  • ogólnych założeniach OldTown 2009;

  • szczegółowym programie konwentu;

  • poprawionej wersji mechaniki larpa;

  • możliwości zakupu jedynych w swoim rodzaju gadżetów;

  • przedłużeniu terminu przedpłat akredytacyjnych – do 30 czerwca.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

14 czerwca 2009
Ekstremy się przyciągają - 15:30 - Squonk
Kto najbardziej czekał na wynik wyborów prezydenckich w Iranie i dlaczego chciał by ich zwycięzcą został obecny prezydent Mahmud Ahmadineżad? To retoryczne i z pozoru bez sensu pytanie dość szybko nabiera mocy, jeśli uznamy politykę jako grę polegającą na kreowaniu problemów by dzięki nim utrzymać się przy władzy licząc na to, że "ciemny lud to kupi". Stąd też np. nasze rodzime partie jak kania dżdżu potrzebują siebie nawzajem. PiS by móc pokazywać jak "PO wprowadza w Polsce drugą Białoruś i wspiera układ", zaś PO by grzmieć w trąby przed "pisowskim oszołomstwem i rozkręcaniem spirali nienawiści".

Dlatego można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że największą radość z faktu, że 62,6% głosów dających zwycięstwo w wyborach prezydenckich w Iranie zdobył Mahmud Ahmadineżad, okazał premier Izraela Beniamin Netanjahu. Oczywiście w ciszy swojego gabinetu, bo na zewnątrz zaczęło się już nakręcanie paniki przed Iranem, którego kulminacją były ćwiczenia przeciwlotnicze przeprowadzanego w większych miastach Izraela. Do tego Netanjahu na nowo zaczął napominać o możliwości przeprowadzenia prewencyjnego nalotu na irański instalacje jądrowe. A jak dobrze wiemy, państwo to nie bawi się w długotrwałe debaty w stylu Unii Europejskiej, tylko w razie zagrożenia działa. Jak choćby 7 czerwca 1981, gdy zostały zbombardowane irackie instalacje jądrowe. Do Iranu z Izraela jest co prawda ciut dalej, ale za cichym poparciem USA nie takie rzeczy są dziś możliwe.

Jak na razie jednak, wszystko jakoś logicznie się układa. Politycy irańscy mogą czuć strach przed izraelskimi zakusami na energetyczną niezależność Iranu (jakże swojsko może brzmieć tu określenie "żydowski spisek", fani Bubla - jeśli są tu jacyś - już zastrzygli uszami), bo po to oficjalnie ten kraj rozwija swój program atomowy. Natomiast izraelska ekipa rządowa może znów grzmieć przed atomowym strachem, jaki na Izrael chcą spuścić brodaci fanatycy z Iranu.

Ale bynajmniej każdy z nich już wie po co siedzi na danym stołku, i jak bardzo jest potrzebny swojemu narodowi.

Czytaj więcej :
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Zderzenie chińsko - amerykańskie - 16:04 - Squonk
USS John S. McCain (DDG-56) Jak podał serwis Gazeta.pl - Wiadomości, 11 czerwca br. u wybrzeży Filipin doszło do zderzenia pomiędzy chińskim okrętem podwodnym a holowanym sonarem amerykańskiego niszczyciela USS John McCain.

Choć incydent został przez amerykańskie czynniki wojskowe uznany za całkowicie przypadkowy, to jednak należy wspomnieć o przypadku otoczenia przez osiem chińskich jednostek amerykańskiego okrętu pomocniczego USNS Impeccable, do którego doszło w marcu br. na wodach neutralnych w pobliżu Chin.

Choć patrząc na przeznaczenie tego ostatniego okrętu, to aż taki "pomocniczy" to on tylko nie jest.

Cynk na newsa podrzucił Pilarious.

Zdjęcie pochodzi z serwisu Wikipedia.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Dostaniemy Marsem? - 21:44 - nie wiem
Okazuje się, że ziemska cywilizacja nie będzie musiała przeprowadzać samozagłady, korzystając z atomowych bomb. Możemy darować sobie też oczekiwanie na nieuleczalną chorobę, która zmiecie ludzkość z powierzchni globu. We wszystkim wyręczyć nas mają planety Układu Słonecznego.

Najnowsze symulacje ich ruchów w przestrzeni kosmicznej opublikował magazyn naukowy Nature. Chociaż nasi przodkowie wierzyli w to, że da się określić tory, po których te ciała niebieskie krążą wokół Słońca, kolejne próby rozwiązania tego problemu kończyły się fiaskiem. Zadania różniczkowe uwzględniające ruchy trzech obiektów przerosły możliwości obliczeniowe tęgich głów, w rachunki wkradły się rozbieżne szeregi, a obrazu niepowodzenia dopełniło zjawisko rezonansu, za sprawą którego każdy milimetr odległości może wpłynąć diametralnie na końcową trasę orbity. Istnienie tych czynników naukowcy mogą traktować jako fundament do rozmyślań w stylu "A gdyby to tak przesunąć w lewo, to…", a my z efektami ich pracy zderzamy się, czytając o możliwości poharatania Ziemi przez kawałki rozczłonkowanego Marsa. Niestety nawet największy amerykański bohater nie będzie umiał wykorzystać tego faktu do wyeliminowania problemu głodu na świecie. Być może dlatego, że świat już wtedy nie będzie istniał, jako że rzeczony Mars okaże się być nie pięćdziesięciogramowym batonikiem z osiedlowego sklepu, tylko najprawdziwszą w (e weszech) świecie planetą. Żeby Ziemianom nie było smutno, mamy tez dobrą wiadomość – Merkury połączy się w jedną planetę z Wenus. Oczywiście nie bez szwanku dla obu. Aha – zapomniałem. Niestety my najprawdopodobniej tego nie zobaczymy. Nasze dzieci też raczej nie. Trudno stwierdzić, czy jakikolwiek człowiek to zobaczy, bo szanse na zaistnienie takiego zjawiska są znikome, a nawet jeśli nieodpowiednia orbita przetnie inną w krytycznym momencie – nastąpi to dopiero za miliard lat.

Planety naprawdę szaleją - artykuł dostępny w serwisie Gazeta.pl.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Zakończenie konkursu fotograficznego Outpostu - 23:07 - nie wiem
Konkurs na fotografię ukazującą postapokalipsę w sposób humorystyczny został rozstrzygnięty. Po zaciekłych bojach redaktorów Outpostu ze sztuką, grono jurorskie wyłoniło pięciu zwycięzców, którzy już za niedługo cieszyć się będą powiększeniem swojego książkowego zbioru o pozycję spod pióra jednego z mistrzów fantastyki – Terry’ego Pratchetta. Nagrody ufundowało wydawnictwo REBIS. Jeśli cieknąca Wam z jamy ustnej ślina już w dostatecznym stopniu zapaprała klawiaturę - sprawdźcie sami, czy nie ma was w gronie zwycięzców. Materiały biorące udział w konkursie podziwiać możecie w outpostowej galerii. Tym, którzy wygrali gratulujemy ;-)
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

15 czerwca 2009
Wykończy nas Ręka Bliźniąt? - 0:13 - Ulyssaeir
Supernowa…ale nie tych, którzy w pierwszej kolejności przychodzą nam na myśl. Mam przynajmniej taką nadzieję…

Mowa bowiem o drugiej najjaśniejszej gwieździe w gwiazdozbiorze Oriona (i 9. najjaśniejszej gwieździe nocnego nieba), której nazwa - Betelgeza („Jad al-Dżauzā”) tłumaczona z języka arabskiego to właśnie „Ręka Bliźniąt”. Gwiazda ta znajduje się w odległości około 400-600 lat świetlnych od Ziemi i z jej obserwacji prowadzonych od 15 lat wynika, że może się powoli zapadać. Według naukowców, przez ostatnie półtora dekady jej średnica skurczyła się o około 15%, czyli o odległość między naszym słońcem a Wenus. Wśród astronomów panuje przekonanie, że jest to jedna z najbliższych nam gwiazd mogąca w niedalekiej przyszłości (rozumianej jako kilka - kilkanaście najbliższych stuleci) eksplodować. Rzekomo wybuch tak bliskiej supernowej może wykończyć życie na naszej planecie. O ile tylko naukowcy się nie przeliczyli. Pomiary są rzetelne, zaś pseudodziennikarstwo czerpie swe moce jedynie z właściwych proroctw w oparciu o dozwolone użytkowanie zasobów własnej bujnej wyobraźni.

Zaraz zaraz, jakie znowu pseudodziennikarstwo?

W tym momencie chciałbym przerwać, a tak naprawdę dopiero rozpocząć. Już od dawna, w szczególności od kilkudziesięciu ostatnich miesięcy, jeśli nie lat, jesteśmy jako społeczeństwo zasypywani z każdej strony przeróżnymi złowrogimi wizjami mówiącymi o zniszczeniu (przynajmniej nam znanego) świata, końcu ludzkości i takie tam. Nie mam na myśli pojawiających się sporadycznie doniesień o realnych zagrożeniach, ale to, że niemal codziennie w mass mediach można odnaleźć informacje o tym, że coś nas zniszczy, jeśli tylko wcześniej nie zdążymy zrobić tego sami.

    Masowe media głoszą, że zagrażają nam wojny, śmiercionośne owady, nieznane dotąd szczepy bakterii, niewidoczne promieniowanie, słoneczne podmuchy, asteroidy, meteory, komety, oraz - jak się okazuje - nawet całe planety. zamiana biegunów, wytrącenie z orbity, upadek Księżyca, wybuch Słońca albo bliskiej gwiazdy, szalejąca pogoda, wymykające się spod kontroli eksperymenty z bronią chemiczną, biologiczną, projekty typu HAARP, modyfikowane genetycznie pożywienie, niezdrowe pożywienie, złe diety, programy nuklearne, terroryści, dziury ozonowe, topniejące lodowce, zatrzymane prądy oceaniczne, nieuchronny efekt cieplarniany, zanieczyszczenie, kosmici, wielki głód, upadek kapitalizmu i światowej gospodarki, telefony komórkowe, sztuczna inteligencja, zbuntowane roboty, fanatycy religijni, podatki, stres, wady genetyczne, brak ruchu, nadmiar ruchu, szeroko rozumiana głupota, pomyłka w systemie wczesnego ostrzegania stacji radarowych, wyczerpanie się paliw kopalnych, brak powszechnie dostępnych paliw, zakorkowanie się Internetu, epidemia ślepoty, atak zombie (aż dziw, że dopiero teraz o tym pomyślałem!), nieuzasadnione zniknięcie wszystkich innych ludzi na planecie, wymarcie mężczyzn, wybuchy gwiazd, wielkie czarne dziury, małe czarne dziury wsysające wszystko, małe czarne dziury powstałe w Wielkim Zderzaczu Hadronów (LHC) wsysające jeszcze więcej, zbiorowa bezpłodność, masoni, klątwy, zatrzymanie jądra Ziemi, pandemie choroby „szalonych krów”, SARS, ptasiej grypy, świńskiej grypy, AIDS, szatan, egocentryczni i mściwi bogowie bez posłuchu, ultradźwięki, infradźwięki, mikrofale… z pewnością wiele pominąłem.

Nie chcę tu negować istoty albo powagi pewnych zagrożeń oraz tematów, ale sposób w jaki masowe media przekazują informacje o nich woła o pomstę do nieba. Pozostaje zadać pytanie jakim do cholery jasnej cudem w takim razie przetrwaliśmy na tym padole tak długo?

Rozumiem, że parcie na tą tematykę jest ogromne, a quazi-sensacje i granie na ludzkich emocjach są stałym elementem w ofercie mass mediów. Ale są pewne granice!

Można już chyba oficjalnie przywitać sezon ogórkowy roku pańskiego 2009 i spodziewać się kolejnych podobnych doniesień, ostrzeżeń przed zagrożeniami, które – co też trzeba zauważyć - w wielu przypadkach można zignorować lub oddalić poprzez kupienie „czegoś”. My zaś dołożymy wszelkich starań, by przekazać wam kolejne „rewelacje” na temat potencjalnych zagrożeń ludzkości, żebyście wiedzieli, co macie wiedzieć i doszli do pewnych wniosków, w miarę możliwości prezentując takowe doniesienia w nieco bardziej czytelny sposób. Co powiecie na:

    „Hej, jeśli przypadkiem będziecie (albo Wasi potomni) w okolicy za kilkaset do tysiąca lat, możecie załapać się na jedyne w swoim rodzaju widowisko! Nasz Host (swoją drogą, świetne określenie dla boga, nie przyczepi się chyba żadna religia) przygotował bowiem wybuch supernowej! To rzadkie zjawisko będzie o tyle ciekawsze, że mająca eksplodować w dobrym stylu Betelgeza jest wielkim czerwonym olbrzymem oddalonym ledwie o rzut kamieniem. Gdy wybuchnie to rozświetli nocne niebo bardziej niż księżyc w pełni, będzie też doskonale widoczna za dnia. Niestety, Host nie dał zbyt wielu wskazówek mogących podpowiedzieć kiedy gwiazda zabłyśnie. Odwiedzajcie więc Trzynasty Schron by mieć pewność, że nie przegapicie tego spektaklu!”?

A do listy rzeczy, które nas powoli lecz systematycznie „wykańczają” można dodać mass media.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Fuzja jądrowa - 13:21 - Jim Cojones
plakat
Dnia dzisiejszego w Szczecinie czyli 15 czerwca o godzinie 17:00 odbędzie się inauguracja wystawy naukowej poświęcona fuzji jądrowej. Wykład poprowadzi prof. dr hab. Konrad Czerski (będę tam dzisiaj, więc i relacja szpiegowska będzie).

Od 16 czerwca do 15 lipca od 10 do 16 można będzie się zapoznać ze wspaniałościami i dobrodziejstwami, które niesie nam potęga atomu. Na wystawie będzie można:
  • dowiedzieć się o nowych źródłach pozyskiwania energii,
  • zobaczyć schematy reaktorów jądrowych,
  • poznać historię fuzji od jej początku do dnia dzisiejszego,
  • dotknąć urządzenia generujące plazmę,
  • obejrzeć trójwymiarowy film edukacyjny.
Animatorzy obecni na wystawie zachęcać będą do zwiedzania wyjaśniając schemat działania reaktorów oraz tłumacząc co to jest fuzja. Wystawa zorganizowana prawdopodobnie z powodu chęci uspokojenia społeczeństwa, ponieważ chodzą słuchy, że w niedalekiej już przyszłości powstanie w Zachodniopomorskim elektrownia atomowa.

Zapraszam serdecznie wszystkich zainteresowanych - resztę przeczytajcie z plakaciku.

Tekst newsa napisał nasa3000.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

16 czerwca 2009
Koszulki Avangardy V - 0:37 - Squonk
AVANGARDA V Jeśli w dniach 2 - 5 lipca wybieracie się na konwent AVANGARDA V, to wiadomo - nie z gołym tyłkiem, tylko odpowiednio odziani. A gdy chodzi o te sprawy, avangardowa ekipa ma dla Was nowe wieści:

Z nieskrywaną dumą przedstawiamy oficjalne koszulki konwentowe, jakie będzie można nabyć wyłącznie podczas Avangardy, zarówno w kroju męskim jak i damskim! Po wstępnym odzewie już wiemy, że koszulek prawdopodobnie nie starczy dla wszystkich zainteresowanych, więc lepiej od razu zgłosić się po swoją na stoisko Kreatorium.com, niż potem żałować, że zabrakło. Cena wynosi 30 zł, ale może być dodatkowo obniżona kuponem rabatowym, który otrzyma 500 pierwszych osób dokonujących przedpłaty na Avangardę (kolejny powód dla którego warto to zrobić). Kupon daje 5 zł rabatu na koszulki konwentowe, czyli ostateczną cenę 25 zł!


Nie ma gwarancji, że koszulka w rozmiarze lub kroju jaki chcecie będzie dostępna. Obowiązuje zasada "kto pierwszy, ten zgarnia".

To jeszcze nie koniec koszulkowych niespodzianek, więc trzymajcie rękę na pulsie. Więcej szczegółów niebawem!


Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Nowa kampania do Fallout Tactics - 10:55 - nie wiem
Jeden z graczy polskiej sceny Tacticsa - DRV uRuk, rozpoczął tworzenie nowego projektu – kampanii do tejże części Fallouta. Akcja gry ma toczyć się w latach 2075-2077, czyli tuż przed wybuchem wojny. W sieci funkcjonuje już strona projektu, na której znajdziecie screeny z beta testów. Mało? Autor projektu obiecuje pierwszą misję już na początku lipca. Gorąco polecamy!
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Ostatnia runda przedpłat - AVANGARDA V - 21:08 - nie wiem
AVANGARDA VOstatnia z zaplanowanych przez organizatorów kumulacji ruszyła wczoraj. Do 28 czerwca macie szansę dokonać przedpłat akredytacyjnych na piątą edycję konwentu. Żeby zachęcić Was do podjęcia takiej decyzji, organizatorzy AVANGARDY przygotowali specjalne atrakcje.

500 pierwszych osób, które skorzystają z opcji przedpłaty otrzymają:
  • kupon rabatowy o wartości 5 zł na zakup koszulek konwentowych na stoisku kreatorium.com

  • darmowy los w loterii sklepu Bard (nagrody o wartości ok. 2000 zł, 75% losów wygrywa)

  • zniżka 5 zł w księgarni Solaris przy zakupie książek o wartości powyżej 100 zł

  • a dodatkowo 200 pierwszych osób uzyska indywidualny kupon rabatowy na zakupy w sklepie REBEL.pl.

Osoby, które skorzystają z tej okazji, będą obsługiwane przy osobnym stanowisku akredytacyjnym. Więcej informacji na ten temat znajdziecie w dziale przedpłat oraz na stronie kumulator.pl.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Siedemnasty tom komiksu Eden - 22:06 - nie wiem
Eden: It's an Endless World Przechwyciliśmy fale radiowe nadawane przez Bunkier Przeciwatomowy, z których jasno wynika, że już 22 czerwca tego roku do sklepów trafi siedemnasty tom komiksu Eden. Autor rysunków i tekstu się nie zmienił – dalej jest nim Hiroki Endo. Wersję polską opracował Zbigniew Kiersnowski. Publikowany przez wydawnictwo Eden zeszyt będzie liczył 240 stron, za które zapłacimy 22,90 zł. Więcej o komiksie możecie przeczytać tutaj.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Prace nad filmem Legion rozpoczęte - 22:31 - nie wiem
Przeglądając w zaciszu domowego reaktora strony traktujące mniej lub bardziej o tematyce, która jest bliska sercu każdego z nas, zwróciłem szczególną uwagę na tę wiadomość, opublikowaną przez serwis Quiet Earth. Powód jest prosty – opatrzony tagiem apocalyptic film jest niczym innym jak interpretacją biblijnej wizji apokalipsy, co przypomina nam kolejną oczywistą oczywistość – że tematyka około apokaliptyczna nie spadła nam z nieba w XXI wieku, a jest zakorzeniona w niemal każdej kulturze już od jakiegoś czasu.

Film Legion to debiut reżyserski Scotta Charlesa Stewarta, który ma przypominać po części Mgłę z 2007 i Constantine z 2005 roku. W filmie wystąpią m.in.: Dennis Quaid, Tyrese Gibson, Kate Walsh, Kevin Durand i Luckas Black. Legion opowiadać będzie historię kilkorga ludzi, którzy utknęli w barze samochodowym i dowiadują się, że pracująca tam kelnerka jest w ciąży z mesjaszem.

Pod tym linkiem znajdziecie galerię z planu zdjęciowego.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Grzyb – zagłada ludzkości! - 22:34 - nie wiem
Tym razem nie chodzi o atomowego grzyba. Czy mowa więc o grzybicy stóp? Też nie! Zagłady ludzkości ma dokonać grzyb, który atakuje uprawy pszenicy. Jak do tej pory zaatakował pszenicę w Afryce. Na czarnym lądzie pojawił się dziesięć lat temu, a obecnie zagraża dziewiętnastu procentom światowych upraw – właśnie na kontynencie afrykańskim. Niestety nie da się na podstawie tego nakręcić katastroficznego filmu, bo zarodniki grzyba będą potrzebowały sporo czasu na opanowanie reszty globu. Do tej chwili możliwe jest opracowanie ziaren pszenicy odpornych na pasożyta – jak dotąd odkryto sześć genów, które uodparniają zboże.

Wiadomość zaczerpnięto z serwisu Sfora.pl.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

17 czerwca 2009
Konkurs 'Świat się kończy!' - wyniki - 12:05 - Squonk
Świat się kończy! Na stronie klanu Wilcze Stada Dzieci Nocy pojawiły się wyniki konkursu Świat się kończy!.

Choć ciężko odnieść się do poziomu nadesłanych prac, bo nie zostały one opublikowane na stronie klanu (a może zostały, tylko ja ich nie namierzyłem ;-)), to na szczególną uwagę zasługuje liczba nadesłanych prac, wynosząca 67 sztuk! Robi wrażenie :-)

Info podrzucił Veron.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Uprawnij się! - 12:44 - Squonk
Rzecznik Praw Obywatelskich Z inicjatywy Rzecznika Praw Obywatelskich w sieci ruszył projekt o nazwie Codziennik Prawny. Strona ma w prosty i jasny sposób przybliżać obywatelom meandry polskiego prawa, mętnego i gęstego jak świeżo wydobyta ropa naftowa z kazachskich pól.

Na szczególną uwagę zasługuje dział Wzory pism, gdzie można znaleźć wzory podstawowych umów czy dokumentów przydatnych w codziennym życiu.

Każdy kto zajmuje się fanowską działalnością na odcinku twórczym, powinien zapoznać się z tą stroną. Choćby po to by nie zostać zrobionym w bambus przez komercyjne firmy, które często za "psi zbooj", bezwzględnie i cynicznie wykorzystują fanowski zapał, oferując w zamian "paczkę chipsów". A często nawet i nie.

Pamiętajcie - nie dajcie się zplebixyzować! Bo zły dotyk kontaktu z rzekomo profesjonalnym wortalem boli przez całe życie!*

* A nawet krócej ;-)

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

18 czerwca 2009
Terminatorowy konkurs za nami - 12:30 - Ulyssaeir
Terminator Ocalenie
Wczoraj wieczorem upłynął termin przesyłania odpowiedzi w naszym konkursie związanym z kinową premierą filmu „Terminator: Ocalenie”. Z naszej perspektywy te dwa tygodnie minęły naprawdę szybko!

Chcielibyśmy bardzo serdecznie podziękować wszystkim uczestnikom konkursu. Cieszy nas wysoka frekwencja i dobra znajomość uniwersum. Co ja pisze, w niektórych przypadkach wręcz rewelacyjna, co z pewnością jest wyrazem uznania dla serii, jako że od premier pierwszych dwóch części minęło naprawdę sporo czasu. Może wystarczająco dużo, by wygodnie siąść na kanapie przed telewizorem i odświeżyć pamięć, urządzając mały seans filmowy, tudzież maraton dla siebie i znajomych?

Byłby to z pewnością dobry sposób na spędzenie czasu w oczekiwaniu na wyniki. My już uruchomiliśmy procedurę weryfikacji odpowiedzi i wyłonienia zwycięzców. Schronowe trybiki powinny przebić się przez całą korespondencję dość szybko, zatem wyników należy spodziewać się już jutro w godzinach popołudniowych lub wieczornych.

Czy i w Twojej głowie rozbrzmiewa dziwny głos podpowiadający, że może chodzić właśnie o Ciebie? Czy intuicja mówi ci, że udało się? Kto wie, być może właśnie Ty i czworo innych uczestników nie mylicie się?

Przekonamy się już niebawem!

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Polowanie na Kang Nam - 22:18 - nie wiem
Północnokoreański okręt Kang Nam wczoraj opuścił port, a na jego pokładzie może znajdować się ładunek nuklearny. Jak na razie są to jedynie przypuszczenia. Jeżeli jednak w łodzi podwodnej znajduje się głowica atomowa, to Koreańczycy złamali rezolucję uchwaloną w ostatni piątek przez Radę Bezpieczeństwa ONZ. Fakt ten obligowałby marynarki wojenne innych krajów do nacisków na Koreę, wywieranych w celu zmuszenia reżimu do odwołania okrętu podwodnego. Amerykanie śledzą Kang Nam już od momentu, kiedy statek zostawił portowe nabrzeże za turbiną napędową, jednak uchwalona przez ONZ rezolucja nie daje im prawa do wejścia na pokład okrętu, nawet jeśli na jego pokładzie zostanie potwierdzona obecność głowic jądrowych. Co więcej, rezolucja nie konkretyzuje działań, które mogłyby podjąć marynarki krajów członkowskich w ramach zmuszania Korei Północnej do przestrzegania prawa.

Źródło: Gazeta.pl.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Hawaje dostają tarcze - 23:49 - Ulyssaeir
Robert Gates, pełniący obecnie funkcję sekretarza obrony USA, poinformował o włączeniu w skład obrony przeciwlotniczej stanu Hawaje elementów tarczy antyrakietowej, zdolnej przynajmniej teoretycznie przechwycić ewentualne północnokoreańskie rakiety balistyczne.
    Może pasowałoby dodać „potencjalnie hipotetycznie ewentualne”?

W związku z napiętą sytuacją na linii Phenian – Waszyngton postanowiono przygotować się na ewentualność ataku rakietowego wymierzonego w USA. I tak gęstą już atmosferę pogarszają niczym nie poparte spekulacje na temat potencjalnych pocisków nuklearnych, lub substancji czy urządzeń będących częścią wojskowego programu nuklearnego, jakie podobno przewozi północnokoreański Kang Nam (patrz news niżej). Nie podano źródeł tych doniesień, co może jednoznacznie wskazywać, że zostały one wyssane z palca przez szukających sensacji „dziennikarzy”.

Po próbach rakietowych z kwietnia i maja oraz domniemanym podziemnym teście jądrowym trudno dziwić się, że amerykanie interesują się ruchami jednostek pływających pod rozkazami Kim Dzong Ila (albo raczej jego syna). Nie jest to jeszcze powód, by jedynie w oparciu o to sądzić, że Korea Północna złamała ostatnią rezolucję ONZ. Możliwe jest, że kolejnym etapem rozwoju systemów militarnych Korei Północnej jest odpalanie pocisków z łodzi podwodnej – trzeba jednak dodać, że takie systemy są prawdopodobnie poza zasięgiem technologicznym kraju. Bardziej prawdopodobne jest, że okręt wykonuje patrol, bierze udział w ćwiczeniach albo prowadzi działania dywersyjne, czy prowokacyjne.

I tak oto upada sen o rakietach Patriot stacjonujących w naszym kraju. Amerykanie ochoczo wzięli się za negocjacje z Rosją na temat lokalizacji tarczy poza Europą, oraz Iranu, a „nasze, nam przeto obiecane” przeciwrakiety trafią na Hawaje, gdzie będą się prażyć w słońcu i rdzewieć. Bo nic tak nie poprawia morale jak wypad grupy żołnierzy na Hawaje na koszt podatników.

Que bono?

Nikt chyba nie ma wątpliwości, że jakikolwiek atak na USA miałby znaczenie czysto symboliczne, choć uszkodzenie stacji radarowej mogłoby wprowadzić sporo zamieszania, którego Korea Północna bez silnej marynarki wojennej i braku możliwości inwazji na USA nie mogłaby wykorzystać. Odpowiedź Wujka Sama byłaby zaś druzgocąca. W mojej skromnej opinii nie ma więc racjonalnego powodu atakowania Hawajów („Bo jest najbliżej”, czy „Koreą nie rządzą ludzie kierujący się racjonalizmem” do mnie nie przemawiają), ani realnego zagrożenia, ani też potrzeby ustawiania antyrakiet na wyspie położonej tysiące kilometrów od wschodniego wybrzeża Azji, by „bronić ojcowiznę”, co najwyżej przed złym PR departamentu obrony USA i spekulacjami.

Źródło:
Gazeta.pl

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

19 czerwca 2009
-20% do 2020 - 9:39 - Ulyssaeir
Elektroenergetyka
Przed niemałym problemem stoi nasz ulubiony rząd, który zgodnie z przyjętymi na siebie zobowiązaniami musi opracować sposób na obcięcie zużycia energii o całe 20% i to jeszcze przed upływem 2020 roku. Przygotowany przed dwoma laty projekt ustawy o efektywności energetycznej nigdy nie opuścił gmachu ministerstwa, Ponowna próba zmierzenia się z tym zagadnieniem ma większe szanse, o ile tylko jej twórcy nie oprą się na optymistycznym modelu, w którym recesja nie zje naszego PKB.

Pozornie może się wydawać, że mając ponad 10 lat na spełnienie tego ambitnego celu nawet w polskiej rzeczywistości nie powinno być problemów z realizacją programu oszczędnościowego. Niestety.

W resorcie pojawił się pomysł przerzucenia odpowiedzialności za efektywność energetyczną przede wszystkim na przedsiębiorców, dla których Urząd Regulacji Energetyki ma przygotowywać specjalne przetargi na inicjatywy w zakresie ograniczenia zużycia energii. I słusznie, bo przemysł czy też sektor usług zawsze są spragnione energii. Ale czy warto skupiać się przede wszystkim na nich? „Wdzięczność” wyrażać mają białe certyfikaty uzyskiwane za darmo przez podmioty działające w branży energetycznej w zamian za skuteczność ich działań na polu redukcji zużycia energii i wzrostu efektywności jej wykorzystania.

W minioną środę nad projektem ustawy dyskutowali przedstawiciele resortów i Urzędu Regulacji Energetyki, który skrytykował projekt, wskazując przede wszystkim na skutkujący proponowanymi zmianami wzrost cen energii wynikły z przerzucania opłat np. za certyfikaty na odbiorców energii, co trochę mija się z celem. Zastrzeżenia wzbudził też pomysł nałożenia ciężaru obowiązków, spełnianiem których w takiej Holandii zajmuje się ponad 1600 osób, na barki ledwie 6 osób w URE. Z drugiej zaś strony, wzrost cen prądu to całkiem dobry powód do oszczędności, ale nie o takie rozwiązania chodzi.

Z tymi zarzutami zgadzają się sami przedsiębiorcy, mówiący też o zbędności procedur przetargowych oraz konieczności rozszerzenia certyfikacji na gospodarstwa domowe. Jak mówią, przykładowo we Francji firmy wymieniają instalację grzewczą niemal za bezcen, zarabiając nie na instalacjach, ale na uzyskiwanych w ten sposób certyfikatach. Mówi się też o rezygnacji z certyfikatów, wprowadzeniu zachęt finansowych do wymiany liczników na nowoczesne i pozostawieniu reszty rynkowi. O tych ostatnich mówi jednak pracownik Vattenvfalla, czyli tak naprawdę zagorzały przeciwnik oszczędzania przez nas energii.

Ze względu na powyższe wrócono do poprawienia projektu ustawy.

Można mieć wątpliwości, czy patrzy się na zagadnienie z szerszej perspektywy. Sytuacja energetyczna Polski jest bowiem dosyć… cóż, „specyficzna”? Z pewnością. Zapraszam do zapoznania się z krótką i mam nadzieję zrozumiałą charakterystyką naszej (elektro)energetyki:
  • Szacuje się, że dokonano identyfikacji 95% złóż zasobów energetycznych w naszym kraju. Nie brzmi to zbyt optymistycznie, ale wciąż daje możliwości – wszak nie wszystkie złoża są eksploatowane.

  • Polska elektroenergetyka stoi przede wszystkim na węglu kamiennym, oraz brunatnym, w mniejszym stopniu.

  • Szacuje się, że rodzime pokłady węgla starczą na około 80 – 120 lat. Nie oznacza to jednak, że przez cały ten okres nie zmieni się cena węgla, jego jakość, koszty wydobycia – z każdym milionem ton koszty i cena idą w górę, a jakość, rozumiana jako kaloryczność, w dół.

  • Wbrew temu, co się mówi, nie istnieje u nas ani swoboda w wyborze dostawcy energii, ani też sam właściwy rynek energii, czy też konkurencja na nim. To wszystko trzeba dopiero zbudować.

  • Szacuje się, że obecnie 90% kosztów wydobycia węgla, na którym opiera się przeważająca część naszej elektroenergetyki stanowią wynagrodzenia dla górników. Znając zjawisko kominów płacowych należy sobie zadać pytanie czy prezesi i inne białe kołnierzyki to też „górnicy”.

  • Cena węgla rodzimego pochodzenia nie jest niska. Tona węgla kosztuje od 300 do 800 PLN w zależności od jakości surowca energetycznego, przy czym tylko dobrej jakości węgiel nadaje się do celów przemysłowych. Węgiel z Rosji jest zdecydowanie tańszy, podobno prawie dwukrotnie.

  • Tam, gdzie wydobywa się węgiel, nie brakuje energii. Źródeł tej potrzeba na północy i na wschodzie kraju. Koszty transportu samochodowego są zbyt wielkie, do tego dochodzi wielki problem z niską emisją, której poziom jest bardzo wysoki. Przypomnę, że niska emisja nie oznacza niskiej ilości zanieczyszczeń i pyłów przedostających się do atmosfery, ale określa wysokość, na jakiej ma ona miejsce. Walka o redukcję niskiej emisji należy do największych wyzwań stojących przed Polską. Koszty tranzytu są tak wysokie, że nie opłaca się przywozić węgla z południa na północ, taniej jest kupić węgiel w Amsterdamie i przewieźć drogą morską.

  • Kupionego w Amsterdamie węgla nie opłaca się znów przewozić na południe, więc pojawia się istotny powód do przeniesienia części przemysłu nad Bałtyk. Do 2030 roku powinien powstać mały BOP, bałtycki odpowiednik GOPu. Przemysł ciągnie za energią.

  • Rozwiązaniem problemu mógłby być transport koleją, ale z uwagi na zły stan infrastruktury kolejowej i spore koszty jej modernizacji pociągi towarowe poruszają się z prędkością dwukrotnie niższą, niż mogły by w normalnych warunkach. Auć! Gdzie by nie popatrzeć, zawsze wiatr w oczy.

  • Przez ostatnie dekady nie doszło do zbudowania żadnej większej elektrowni. Oznacza to, że większość naszej infrastruktury wytwarzającej energię jest w wieku dojrzałym albo podstarzałym. Inwestowanie w budowę elektrowni będzie zatem miało charakter kompensacyjny. Trzeba będzie wydać grubą kasę, tylko po to, by produkować tyle samo energii. Plusem niewątpliwie jest to, że współcześnie stosowane technologie pozwalają ograniczyć straty energii i zanieczyszczenia na samym etapie produkcyjnym.

  • Infrastruktura przesyłowa jest w stanie, mówiąc delikatnie, opłakanym, co potęguje straty energii i awarie. Doświadczyć tego mogliśmy w różnych miastach zarówno w ubiegłym jak i bieżącym roku. Na przykład, 10 dni temu padł prąd w połowie mojej dzielnicy, leżącej jakieś 3km od centrum Katowic, niemal w linii prostej pomiędzy Elektrociepłownią Katowice a śródmieściem. Awarię usunięto po 2 godzinach, ale co z tego?

  • Mówi się, że nie należy podłączać do siebie kilku przedłużaczy, ze względu na spadki napięcia, spore straty na przesyle i duże szanse na spalenie urządzenia znajdującego się na końcu „łańcuszka”. Szkoda tylko, że większość wsi połączonych jest właśnie takimi łańcuszkami, nierzadko mającymi długość kilku kilometrów. I jak tu się dziwić, że potem w gniazdkach zamiast 230V mierniki pokazują 180V?

  • Elektrownie atomowe powstają w tempie autostrad, nawet dziś, gdy jest niemal pewne, że powstaną oraz gdzie zostaną zlokalizowane, nie robi się zupełnie nic w celu stworzenia pozytywnego wizerunku energetyki jądrowej i zbudowania w świadomości społeczeństwa obrazu energetyki atomowej jako źródła taniej i bezpiecznej energii. A taki proces trwa przynajmniej kilka lat.

  • Bardzo mało środków wydaje się na badania nad czystymi technologiami węglowymi, takimi jak upłynnianie węgla, oraz CCS (Carbon Capture and Storage).

  • Zdecydowana większość pre- i PRLowskiej zabudowy mieszkaniowejposiada instalacje elektryczną w opłakanym stanie. Pomijając przechodzenie przewodów w ścianach pod dowolnym kątem, czasem tuż pod jej powierzchnią, na budowie instalacji elektrycznej strasznie oszczędzano. Widzicie, za PRLu nie tylko rozcieńczano farby czy zaprawy, celem sprzedaży połowy materiałów budowlanych w ramach „amortyzacji kosztów budowy”, bardzo często z materiałów przeznaczonych na budowę jednego domu powstawały dwa. I jak w takiej sytuacji przerzucić się na dużo droższe żarówki energooszczędne, gdy żywotność takowych jest skrócona nawet kilkukrotnie stanem głupiej instalacji, której wymiana jest bardzo kosztowna?

  • W naszym kochanym kraju o energii odnawialnej można by opowiadać w kategorii bajek dzieciom na dobranoc, jak legendy o Syrence. To znaczy, gdzieś tam w polu stoi wiatrak i coś tam się kręci, nic na wielką skalę. A mamy potencjał by bez wyrzeczeń 20% energii pochodziło ze źródeł odnawialnych. Wystarczy inwestować tylko tam, gdzie najbardziej się to opłaca, unikając pozostałych lokalizacji.

  • Świetnym sposobem na spadek zużycia energii jest rozproszenie jej produkcji i oparcie m.in. o odnawialne zasoby energetyczne. Ale nadal, żeby postawić sobie na polu wiatrak czy koło wodne na pobliskiej rzeczce, trzeba pobawić się w Syzyfa pchającego pod górę biurokracji wielki kamień. Nie istnieje też żaden system klasyfikacji przedsięwzięć, który mógłby je oceniać pod kątem przemyślenia i szacowanej wydajności, wystawiając oceny i pozwalając na preferencyjne warunki kredytowe dla inicjatyw mających najwięcej wspólnego z przedsiębiorczością i efektywnością energetyczną.

  • Certyfikaty, białe czy zielone, nie spełniają swojej roli, ze względu na ich marginalne znaczenie dla producenta czy konsumenta.

  • Polacy po prostu nie lubią oszczędzać i reagują negatywnie na wszelkie próby zachęcania ich do tego. Trudno się dziwić. A wystarczy podejść do sprawy pod innym kątem, wprowadzając pojęcie „racjonalnej konsumpcji” i pokazując ludziom gdzie mogą coś zyskać. Jeśli zapracowanemu ojcu rodziny powie się, że mógłby co miesiąc oszczędzać prądu w cenie całe kraty piwa, to spojrzałby na to inaczej. Do kobiet też można dotrzeć, najlepiej bezczelnie, choć słusznie, wykorzystać ich macierzyństwo, sugerując odkładanie tych kilku zaoszczędzonych stów rocznie na studia, albo chatę dla pociechy. Gdy zobaczy, że to działa, na pewno nie będzie miała tego za złe – o ile w danym miejscu takie oszczędności są realne.

  • Można się spodziewać, że samymi akcjami promocyjnymi i spotami w Internecie, radiu czy TV można w relatywnie krótkim okresie oszczędzić 10 – 15% energii. Ale jak tego dokonać w kraju, w którym nie potrafimy skutecznie przekonać polaków do wybrania się na wybory?

To powinno dać obraz tego jak jest. A waszym zdaniem? Na co warto zwrócić uwagę?

Źrodło:
Gazeta.pl - gospodarka
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Garść wywiadów - cz. 5 - 14:10 - Jim Cojones
W ostatnim czasie znowu zebrało się kilka wywiadów (a także jedna prezentacja) z twórcami gier z serii Fallout. W kolejności przypadkowej:

Jeff Gardiner porozmawiał z przedstawicielami serwisów Go! Gaming Giant i MTV Multiplayer na temat nadchodzących dodatków do Fallout 3.

Oprócz głównego wątku będzie także około tuzina zadań pobocznych, a podczas ich wykonywania między innymi: poznamy tajemnicę Consance Blackhall i jej fascynacji okultyzmem, pomożemy chorym poradzić sobie z zarazą oraz podamy pomocną dłoń chłopcu, któremu udało się przeżyć na okolicznych bagnach bez zmutowania.


Z kolei Chris Avellone przedstawił prezentację pod tytułem "Script to Screen to Scream" poświęconą temu, jak najlepiej wprowadzać różne tematy, historie i bohaterów do gier cRPG, posiłkując się przykładami z gier, nad którymi sam pracował, w tym Fallouta 2 i Van Burena. Całość jest podzielona na jedenaście części, a pierwszą znajdziecie tu.

A Feargus Urquhart poświęcił swój czas, aby zaspokoić ciekawość GameBanshee, odpowiadając na pytania poświęcone najróżniejszym tematom, w tym grom tworzonym obecnie Obsidian Entertainment - nieznanej jeszcze z nazwy produkcji i New Vegas, a także jego osiągnięciom z czasów pracy w Interplay Entertainment:

Najbardziej dumny jestem z mojej pracy nad Falloutem, ale przyczyny nie są takie, jak mogłoby się wydawać. To było niesamowite doświadczenie, zarówno dlatego, że pewne rzeczy udało mi się zrobić naprawdę dobrze (skończenie prac nad Hub i zadanie z pistoletem .223), ale też dlatego, że tam, gdzie popełniłem błędy, wyciągnąłem odpowiednie wnioski i wiele się nauczyłem (karabin turboplazmowy). [...] Natomiast czego do tej pory nie potrafię zrozumieć, to gadające szpony śmierci. Nie mam pojęcia, jak mogłem je uznać za dobry pomysł - czyżby chwilowa niepoczytalność?


Źródła: NMA, RPG Codex.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Zaleje nas szybciej, niż podejrzewaliśmy? - 15:05 - Jim Cojones
A przynajmniej jest taka możliwość, jeśli sprawdzą się prognozy na temat ocieplania się klimatu głoszone przez bojowników walczących z globalnym ociepleniem. Niezależnie jednak od tego, czy rzeczywiście czeka nas kompletne stopienie lodowców, czy przedstawiane na to dowody są po prostu statystycznymi fluktuacjami, nie da się zaprzeczyć, że póki co lodowców nam ubywa. Okazuje się nawet, że tempo topnienia lodów pokrywających Grenlandię jest szybsze, niż wskazywały na to wcześniejsze badania i w ciągu ostatnich czternastu lat jego objętość malała średnio o 265 kilometrów sześciennych rocznie. A ja nadal nie rozpocząłem budowy własnej arki...

Źródło: gazeta.pl.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Bio'telewizornia #56 - 21:08 - nie wiem
Telewizornia
Kiedy słońce już za krzakiem
gasi promień, my okrakiem
siądziem razem, w kole – społem,
ciesząc się telewizorem.

A bio_hazard - ten, no wiecie,
co to Polsat ma w pakiecie,
wziął gazetę i na muszli
nim ją użył – okiem rzucił.

Okazało się też wtedy,
że wypocin tych poety
czytać przyjdzie Wam niestety.

Jutro już w kolorów pudle
zobaczycie tak przecudne
dziwa, mary i bajania,
co oderwą Was od spania.

I tak pierwej na HBO,
skwasi wam powtórka minę -
za piętnaście minut trzecia
Wall-E puści swe ujęcia.

Poniedziałek – dzień pod znakiem
filmów National Geographic,
wtorek – mad max, equilibrum
środa – świata koniec. W kiblu
za to bio gazetę spuszcza,
sprawdźcie sami, czy niedziela będzie tłustsza.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Polowanie na Kang Nam – znamy już łowcę - 21:30 - nie wiem
Oficjalnie ogłoszono, że statkiem, który będzie próbował zneutralizować koreański okręt Kang Nam ma być amerykański USS John McCain. Informację taką podał serwis Fox News, opierając się na danych departamentu obrony USA. Oczywiście nikt nie wpadł na pomysł, że Koreańczycy być może znają język swoich największych wrogów (albo że w przeszło dwudziestomilionowym kraju jest choćby jeden człowiek, który rozumie angielskie gaworzenie). Oczywiście można być ciekawym tego, w jaki sposób Amerykanie mają nie dopuścić do tego, żeby Kang Nam stanowił zagrożenie choćby dla Hawajów, jednak sam wyciek takiej informacji wydaje się co najmniej dziwny.

USS John McCain ma zatrzymać Kang Nam, gdy ten oddali się od wybrzeży Chin. Koreański okręt prawdopodobnie obrał kurs na Singapur.

Źródło: Gazeta.pl.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Grafiki z filmu Pandorum - 22:55 - nie wiem
Plakat PandorumPamiętacie tego newsa, w którym zachwycałem się filmem Pandorum? Być może odłożyliście go już w ciemny kąt na półkach pamięci, co zresztą też zrobiłem. Tymczasem ni stąd, ni zowąd, czyli, mówiąc wprost – z serwisu Quiet Earth można się dowiedzieć, że światło dzienne ujrzało kilka grafik, w tym trzy plakaty, promujące wspomnianą produkcję. Nie odbijając się od meandrów ich estetycznej oceny, wezmę się za uzupełnienie marcowego opisu filmu i podanie ścieżki do grafik.

Pandorum opowiada przerażającą historię dwóch astronautów, którzy utknęli w statku kosmicznym i szybko zdają sobie sprawę, że nie są tam sami. Przebudzeni z hibernacji, podczas gdy misja ich wehikułu prawdopodobnie została przerwana. Są zdezorientowani, a jedynym odgłosem, który da się słyszeć, jest głuche dudnienie i zgrzytanie dochodzące z wnętrza statku. Nie mogą niczego sobie przypomnieć – kim są, jaka była ich misja. Jedynym wyjściem z ich hibernacyjnej komory jest ciemny i ciasny szyb wentylacyjny.

Kapral Bower, młodszy z załogantów, wpełza do szybu, podczas gdy porucznik Payton zostaje w komorze, by kierować poczynaniami podwładnego poprzez radio. W miarę zagłębiania się w czeluście statku, Bower odkrywa potworną rzeczywistość. Tajemnice kosmicznego wehikułu powoli zostają ujawnione, a astronauci zdają sobie sprawę, że przyszłość ludzkości spoczywa w ich rękach.

Pod tym adresem znajdziecie więcej grafik. Polecam!
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

20 czerwca 2009
Rozstrzygnięcie konkursu o filmie Terminator: Ocalenie - 1:14 - Ulyssaeir
Terminator Ocalenie
Przez prawie dwa tygodnie osoby posiadające konta na naszym forum newsowym mogły wziąć udział w konkursie związanym z kinową premierą czwartego Terminatora, jednocześnie pierwszym filmem z planowanej trylogii opowiadającej o dalszych losach Johna Connora i ludzkości w walce z maszynami sterowanymi przez sztuczną inteligencję – Skynet. Dziś przyszedł czas na ujawnienie wyników i oficjalne ogłoszenie listy zwycięzców.

Naszą skrzynkę redakcyjną zasypały zgłoszenia konkursowe. Kilkadziesiąt nadesłanych odpowiedzi musiało zostać zrewidowanych pod kątem poprawności i zgodności z regulaminem konkursu. Ponadto, kilka z nich wymagało dodatkowej, „szczególnej” analizy. To wszystko jest już jednak za nami, pozostało ogłosić, wszem i wobec, że:

    W gronie szczęśliwych zwycięzców znaleźli się:

  • Siara
  • Flapjack
  • LordDarkSpider
  • Nasaric
  • Solcz

W imieniu redakcji oraz sponsora nagród - UIP Polska – chcielibyśmy serdecznie pogratulować całej piątce i życzyć nie mniejszego szczęścia w przyszłości. Podziękowania za udział należą się w pierwszej kolejności wszystkim czytelniczkom, które wykazały się świetną znajomością serii i godnie reprezentowały swoją płeć. Pozostaje mi tylko ubolewać, że los nie był dla nich bardziej łaskawy – dołożymy jednak starań, by nadrobić to przy okazji przyszłych konkursów. Dziękujemy wszystkim osobom, które nadesłały zgłoszenia. Szczególne podziękowania chcielibyśmy złożyć też redakcjom zaprzyjaźnionych serwisów, które pomogły w niesieniu „dobrej nowiny” w dalsze zakątki Internetu.

Wszystkich, którzy zastanawiają się ile różnych rodzajów terminatorów z oznaczeniami T- pojawiło się w uniwersum, zachęcamy do wymienienia takowych w komentarzach do niniejszego newsa. Jestem ciekaw, czy uda się wymienić wszystkie.

Wygranych prosimy zaś o sprawdzenie skrzynek odbiorczych i przesłanie danych adresowych zgodnie z instrukcjami z maili, które lada chwila winny do was dotrzeć.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Przedwczesny wy… - 23:48 - nie wiem
Nie – nie chodzi o nic zdrożnego. Chociaż analogie pomiędzy interesującym nas przedmiotem newsa, którym jest – tutaj co niektórych rozczaruję - Fallout 3, a tym, co skojarzyć sobie można z niedokończonym tytułem tego newsa są tak jaskrawe, że trudno ich nie zauważyć. Otóż nasz ulubiony producent i wydawca gier - Bethesda Softworks wymyśliła, że kolejny – czwarty dodatek do jej najnowszego dziecka, noszący nazwę Point Lookout zostanie wydany jeszcze przed premierą (cholera, jaki ten świat jest skomplikowany – mamy mówić o prapremierze, pierwszej dystrybucji, czy może o przypadkowym błędzie?), a kupujący grę klienci 23 czerwca, czyli w dniu premiery, dostaną klucze aktywujące grę.

Niestrudzony wędrowiec, który przeszedł wzdłuż i wszerz całe pustkowia stąd, aż do tamtąd - Micronus zauważył i opisał na swoim blogu taką plotkę z serwisu Kotaku. Wychodzi na to, że Beth chyba chce być uznana za najbardziej bugotwórczego/niedopracowanego wydawcę roku 2009, bo blokada, która miała pozwolić na aktywację gry dopiero 23 czerwca, podobno okazała się możliwa do obejścia. I w ten oto sposób możemy uraczyć się gameplayem z Point Lookout jeszcze przed jego premierą (ogladać szybko, zanim Beth zażąda usunięcia materiału filmowego z YouTube’a ;-P ).



Aha - chodziło o wyciek ;-)
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

21 czerwca 2009
Transmisja z Orbitala #52! - 13:48 - Squonk
Orbital Idąc za ciosem, serwis Orbital przygotował dla Was kolejną aktualizację, pełną neuroshimowych tekstów. Jeśli więc chcecie się zapoznać z 10 nowymi pracami, w tym dwiema złożonymi w PDF, to zapraszam tutaj.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

AVANGARDA V - program - 13:57 - Squonk
AVANGARDA V Na stronie Avangardy pojawił się program w postaci tabelki, z podziałem na dni, godziny i sale. Organizatorzy podkreślają jednak, że nie jest to jeszcze jego finalna wersja i mogą w nim nastąpić pewne zmiany. Program jest dostępny pod adresem ava.waw.pl/program_tabela.php.

Ostateczna wersja po drobnych poprawkach pojawi się we wtorek rano.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Point Lookout nowe screeny i dziennik twórców - 15:28 - Uqahs
Premiera najnowszego dodatku do Fallouta 3 już w najbliższy wtorek. Na stronie oficjalnej Fallouta 3 pojawiło się 6 nowych screenów z DLC. Poniżej, jeden z nich.

Point Lookout

Oprócz tego światło dzienne ujrzał Dziennik Twórców napisany przez Joela Burgessa i Nate'a Purkeypile'a, głównego projektanta i głównego artysty Point Lookout. Dziennik ten opisuje kulisy powstawania dodatku i zawiera obrazki z początkowych etapów tworzenia gry.

Źródła: NMA i Strona oficjalna Fallouta 3
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

22 czerwca 2009
Umisiuj się w postapie - 13:08 - Squonk
Miś Uszatek Ten, no, jak mu tam, no ten, no wiecie, no ten okropny lanser i w pewnych kręgach uważany za zasłużonego dla naszego serwisu - czyli Micronus - znów coś ciekawego zapodał na swoim blogu.

Jako, że rękami i nogami bronił się by nie lansić go na naszych łamach, to też przejdę od razu do tematu i przygotuję Was na naprawdę mocne i rasowe klimaty. Są one efektem konkursu zorganizowanego przez serwis Joe Monster. A tam, jak naboje w magazynku AK-47, znajdziecie co nie co smaczków odnoszących się właśnie do "klimatów".

Jeśli jednak postapo to dla Was religia wyznawana na klęczkach, to pod żadnym pozorem tu nie wchodźcie.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Rząd zabiera chlebek futurologom - 14:43 - Squonk
Prezes Rady Ministrów 17 czerwca 2009 r. Zespół Doradców Strategicznych Prezesa Rady Ministrów opublikował "Raport Polska 2030". Jako, że wizję przyszłości Polski wszyscy fani "klimatów" mogli poznać z twórczości m.in. Piekary, Pacyńskiego oraz Szmidta, to tym bardziej powinni zajrzeć do dokumentu będącego z założenia "tym na poważnie".

Wśród wielu działów tematycznych poruszających zagadnienia przyszłości Polski, na szczególną uwagę zasługuje Wyzwanie 5, Bezpieczeństwo energetyczno-klimatyczne.

Więcej na:
Polska 2030
Raport Polska 2030 - materiały do pobrania

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Samochodowa postapokalipsa - 15:18 - Uqahs
Wśród fanów apokalipsy nie brakuje na pewno miłośników wszelkiej maści pojazdów. Najlepiej jeśli są brudne, pordzewiałe i mają w standardzie wyrzutnię rakiet. Dla ludzi skrzywionych w tym kierunku serwis Telegraph przygotował własny ranking dziesięciu najciekawszych pojazdów występujących w filmach postapokaliptycznych.

Na liście znajdziecie sporo ciekawych wehikułów, wśród których nie mogło oczywiście zabraknąć Mad Maxa. Wystarczy kliknąć w ten link do galerii.

Death Race

Źródło: SHAMO
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Garść wywiadów cz. 6 - 22:36 - Uqahs
Jeśli wam się jeszcze nie znudziło, to mam dla was kolejne wywiady z najbardziej rozchwytywanym ostatnio człowiekiem. Mowa o Jeffie Gardinerze, który odpowiada za projektowanie dodatków do Fallouta 3.

Na początek wywiad, który przeprowadził serwis Platform Nation. Tekst właściwie nie przynosi odkrywczych informacji, wszystko to już było, ale z czysto dziennikarskiego obowiązku zamieszczam tutaj link do wywiadu. Czytaj. Poniżej krótki fragment.
Nowi wrogowie według mnie silnie nawiązują do Boomerów z Left 4 Dead. Czy tylko mi się wydaje?

Sporo osób tutaj gra w Left 4 Dead, lecz inspiracją dla nowego "Hillfolka" w Point Lookout było bardziej "Wzgórza mają oczy" albo jakieś ironiczne ujęcie "Uwolnienia".
Następną rozmowę opublikował serwis Hatchiko. Tym razem Jeff Gardiner występuje w duecie z Joelem Burgessem (głównym producentem dodatków do F3). Panowie wypowiadają się na temat Point Lookout, a także ujawniają nieco odnośnie Mothership Zeta. Czytaj wywiad. I znów kilka fragmentów z tekstu:
Ogólna akcja zaczyna się przy próbie ucieczki (ze statku) aż gracz zorientuje się, o co chodzi Obcym. Jest tam sporo innych uprowadzonych, z którymi może współdziałać, i u których może szukać pomocy.

(Statek) jest metalowy i sterylny - posiada świetną estetykę, coś całkiem nowego dla fanów Fallouta 3.

Modelujemy takiego samego podstawowego przeciwnika wyglądającego jak "szaraki z Roswell". Ponadto ujawnieni zostaną nowi przeciwnicy, włącznie z robotami obcych.

Point Lookout zawiera kilka perków jako nagrody za questy i odkrywanie otoczenia. Moim ulubionym jest Superior Defender, który zapewnia mały wzrost umiejętności bojowych, ale tylko wtedy, kiedy bronisz swojej pozycji. Nie ma nowych perków podczas awansowania na nowy poziom.
I na koniec serwis Duck and Cover i dwa wywiady z ostatnich kilku dni. W pierwszym wypowiada się niejaki Mr. Teatime, były zarządca DAC, który opowiada nieco o tym, jak znalazł się w ekipie serwisu i dlaczego później zrezygnował ze swojego stanowiska. Czytaj wywiad.

Bohaterem drugiego wywiadu jest Roshambo, niemal legendarny admin serwisu NMA. Z tekstu poznamy nieco historii społeczności falloutowej. Roshambo dzieli się z czytelnikami opiniami na temat serwisów traktujących o Falloucie i swoim stosunku odnośnie zabijania ludzi. Wyraża także swoją niechęć do F3, a na koniec udziela rady fanom tej gry. Czytaj wywiad.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

23 czerwca 2009
Powstanie Warszawskie w wersji hardcore - 12:59 - Squonk
Hardkor 44 Tomasz Bagiński - twórca m.in. krótkometrażowej animacji "Katedra" - postanowił zmierzyć się z tematem, który w Polsce został zawłaszczony politycznie, i jest "radośnie" wykorzystywany przez jedną z opcji politycznych. To oczywiście Powstanie Warszawskie, którego jedynie "słusznym" sposobem wspominania jest styl martyrologiczno - klęczkowy.

Projekt nosi roboczą nazwę "Hardkor 44" i na razie wiadomo o nim tyle co wiadomo - czyli nie za wiele. Patrząc na art przedstawiający hitlerowca a'la Terminator można żywić ukryte obawy, że projekt zostanie zrobiony pod różnej maści klimaciarzy, którzy "na pamięć uczą się fragmentów filmów" i na różnych zlotach czy konwentach udowadniają wszystkim jacy to są zaje...

Z drugiej jednak strony polscy twórcy (co prawda komiksowi) mają już na swoim końcie dzieło pt. "Antologia komiksu polskiego #2: Wrzesień: Wojna narysowana". I nie jest ono zrobione na klęczkach, a ni też tylko dla "klimaciarzy". Czyli jednak można.

Strona projektu Hardkor 44.

Wyczajono na Outpoście.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

24 czerwca 2009
Point Lookout już jest! - 1:30 - Uqahs
Najnowszy dodatek do Fallouta 3 jest już dostępny w usługach Xbox Live i Game for Windows Live. Jego koszt to tradycyjnie 800 Punktów MS (10 dolców). Czy Bethesda wyciągnęła wnioski z poprzednich nieudanych premier swoich rozszerzeń? Na oficjalnej tablicy gracze zgłaszają problemy z najnowszym dodatkiem, który często się "zawiesza". Miejmy nadzieję, że to tylko pojedyncze przypadki i twórcom uda się uniknąć kolejnej kompromitacji. Nie spodziewajmy się jednak cudów, bo historia lubi się powtarzać, a szczególnie w przypadku ekipy Todda Howarda.

Aby móc w ogóle przemierzać bagniste tereny stanu Maryland, trzeba zaopatrzyć się w najnowszą łatkę oznaczoną numerem 1.6 (do ściągnięcia z oficjalnej strony). Patch ten dodaje nowe osiągnięcia dla Point Lookout.

Point Lookout

Jak mówił sam Jeff Gardiner w jednym z wywiadów:
Point Lookout to park stanowy w stanie Maryland w pobliżu Zatoki Chesapeake. Po zainstalowaniu Point Lookout, gracz odbierze sygnał radiowy informujący go o nowym dziwnym owocu rozprowadzanym po pustkowiach. Owoc ten jest przywożony przez łódkarza o imieniu Tobar, który przetransportuje cię do parku rzeką Potomac.

Po przybyciu na miejsce, gracz trafi do płonącej posiadłości. W środku będzie zmuszony pomóc ghulowi o imieniu Desmond w obronie posiadłości, a później poproszony o zbadanie lokalnego kultu "Tribals", aby dowiedzieć się, jak modyfikują oni lokalny owoc Punga i co innego jeszcze hodują. Gracz będzie musiał wybrać strony, a wybór nie będzie oczywisty.
Point Lookout to przede wszystkim nowy duży teren do eksploracji z paroma questami do wykonania. Rozszerzenie wprowadza do gry nowe przedmioty, w tym sporawą siekierę czy dwulufową strzelbę. Twórcy zapewniają, że dodatek pozwoli na ok. 4 godziny zabawy przy głównym wątku fabularnym. Pozostaje tylko pytanie, czy zupełnie nowy, mroczny klimat rodem z horroru przypadnie do gustu fanom?

Źródło: Bethesda Blog i Fallout 3 - strona oficjalna

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Księga Wojny - 21:00 - nie wiem
Pierwsza dobra informacja jest taka, że nie jest to nowy artefakt, który pojawi się w Falloucie 3 po zainstalowaniu Point Lookout i nie będzie powodował deszczu Armagedonu na życzenie gracza. Księga Wojny, jak pozwoliłem sobie nazwać angielski szesnasto rozdziałowy dokument o nazwie War Book została odtajniona przez rząd Wielkiej Brytanii wczoraj. Księga zawiera informacje o tym jak na wybuch wojny nuklearnej powinien zareagować angielski rząd, co robić w trakcie działań militarnych i już po ich zakończeniu. Niektóre zawarte w niej informacje niejednokrotnie wykorzystano (np. w trakcie wahań cen paliw w roku 2000), niektóre opublikowano już wcześniej (spoty, które miały być wyświetlane przez BBC w wypadku konfliktu jądrowego w celu uniknięcia wybuchu paniki wśród ludności cywilnej). Dzięki naciskom historyka Petera Hennessy’a możemy dowiedzieć się, że Wielka Brytania zostałaby podzielona na dwanaście regionów, zarządzanych przez lokalną administrację, posiadającą szerokie uprawnienia. Reszta władców powojennego świata znalazłaby schronienie w bunkrach pod wapiennym masywem Cotswolds w południowo-środkowej Anglii.

War Book powstała w latach sześćdziesiątych ubiegłego stulecia i obowiązywała niemal do jego schyłku. Zauważono w sieci dzięki newsowi Kamilosa na Shamo.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

25 czerwca 2009
Fallen Earth ma stres - 0:39 - Uqahs
Fallen Earth

Dziecko studia Icarus od wczoraj przechodzi tzw. Stress Test, który polega na sprawdzeniu, jak sieć radzi sobie z dużą ilością graczy. W tym celu twórcy gry podjęli niedawno współpracę z serwisem FilePlanet. Użytkownicy tego serwisu, którzy mają wykupiony płatny dostęp, mogą pobrać Fallen Earth i przystąpić do testowania gry. Wszelkie informacje o tym, jak dołączyć do testu znajdziecie tutaj: www.fileplanet.com. Warto wspomnieć, że gra potrzebuje 10GB miejsca na dysku.

Ostatnie dni przyniosły wiele nowych informacji na temat Fallen Earth. Na stronie oficjalnej uzupełniono galerię o nowe obrazki (zobacz galerię).

Możemy także podziwiać trailer gry:


A czymże jest ten cały Fallen Earth? To postapokaliptyczny MMORPG studia o takiej samej nazwie. Jest rok 2156. Ludzkość została zdziesiątkowana przez zabójczą plagę i wojnę nuklearną. Jedno z niewielu nadających się do zamieszkania miejsc - Wielki Kanion - jest areną walk pomiędzy sześcioma frakcjami. To od nas zależy, po czyjej stronie zagramy.

Naszym zadaniem będzie przeszukiwanie terenu, o powierzchni ponad 1000 km kwadratowych, w celu odnajdywania przedmiotów, które pomogą nam przetrwać w tym niebezpiecznym świecie. Nieodłączną częścią rozgrywki będzie walka z innymi graczami i stworzeniami zamieszkującymi Wielki Kanion. Na świat będziemy patrzeć z perspektywy pierwszej osoby. W grze ma pojawić się ponad 70 miast, bezklasowy system awansu oraz system, dzięki któremu ze znalezionego złomu będzie można tworzyć własne przedmioty. Gra ma ukazać się jeszcze w tym roku.

Zainteresowanych tytułem odsyłam do dziennika twórców oraz na Twittera, gdzie znajdziecie wiele unikalnych informacji i obrazków.

Źródło: Fallen Earth - strona oficjalna
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Point Lookout również zabugowany! - 3:54 - Jim Cojones
błedy
Zapowiadał się bardo ciekawy dodatek, ale Bethesda postanowiła nie zrywać z tradycją i w najnowszym DLC - Point Lookout nasza postać dostaje niewidzialnego perka zastyganie w losowym miejscu. Specjałka dostępna zarówno na PC, jak i Xboksa. Można się zastanawiać, czemu użytkownicy PS3 nie dostaną tego cudownego bonusu?

Dyskusja na temat błędów (bo to nie jedyny) trwa w tym miejscu.

Dla przypomnienia: Point Lookout przenosi nas na bagienne tereny stanu Maryland. Otrzymujemy informację o tajemniczym owocu działającym jak antyrad, jeśli nie lepiej. Na miejscu spotkamy nowe rodzaje mutantów, limitowaną edycję figurek zwiększających nasze statystyki i bardzo klimatyczne iluzje przypominające np. o zniszczeniu Megatony.

Informacje o błędach, znalezione na gram.pl, podrzucił Pilarious, a treść newsa napisał Wrathu.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Nowa strona inXile - sugestia Wasteland 2? - 19:59 - Jim Cojones
Mówiło się o tym już od kilku lat, kiedy właściciel firmy inXile Entertainment, słynny Brian Fargo, w 2003 roku odkupił od EA prawa do wydania kontynuacji jednego ze swoich najsłynniejszych dzieł, ale informacji o jakichkolwiek działaniach w kierunku stworzenia godnego sequela było do tej pory niezmiernie mało. Dlatego każda, nawet najmniejsza pogłoska wydaje się ciekawa, jak na przykład taki oto tajemniczy obrazek, jaki pojawił się na nowej stronie internetowej inXile:

pustkowia...


Przypadek? Nie wydaje mi się.

Przypomnijmy, że Wasteland to powstała w 1988 roku gra, która jest najbliższym przodkiem Falloutów, a Brian Fargo, jako założyciel firmy, kierował Interplay Entertainment w czasie produkcji zarówno Wasteland (a w tym przypadku odpowiadał także bezpośrednio za prace nad grą jako jeden z projektantów), jak i Fallout i Fallout 2. Ewentualna próba stworzenia Wasteland 2 nie byłaby pierwszym takim przedsięwzięciem - wcześniej powstało Fountain of Dreams, ale przedstawiciele Interplay'a i Electronic Arts doszli do wniosku, że jakość gry nie pozwala na uznanie jej za pełnowartościową kontynuację. Kolejne podejście - projekt Meantime - zakończyło się jeszcze większym niepowodzeniem, gdyż gra nigdy nie została ukończona.

Pierwsi zauważyli powyższy obrazek ludzie (najprawdopodobniej ludzie) z NMA.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Terminator - wersja radziecka - 20:25 - Jim Cojones
Po brytyjskiej Księdze Wojny nadszedł czas na ujawnienie kolejnej z tajemnic XX wieku. Dzięki dociekliwości jednego z najwiarygodniejszych polskich portali informacyjnych dowiadujemy się, co naprawdę zdecydowało o zwycięstwie Armii Czerwonej nad wojskami III Rzeszy, a wieść jest co najmniej szokująca. Kto mógłby podejrzewać, że radzieccy uczeni i inżynierowie prawie siedemdziesiąt lat temu zdołali posiąść tajemnice budowy niezwykle skutecznych, niezwyciężonych w boju cyborgów? W dodatku ich twory okazują się być łudząco podobne do terminatora, granego później przez Arnolda Schwarzeneggera. Czyżby James Cameron dowiedział się o tym dużo wcześniej od nas i specjalnie tak dobrał wykonawcę tytułowej roli do swojego filmu?

Archiwalne zdjęcia znajdziecie tutaj.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

id Software w rękach ZeniMax - 21:01 - Uqahs
Firma ZeniMax Media wydała wczoraj oświadczenie, w którym informuje o wykupieniu studia id Software. ZeniMax jest właścicielem Bethesdy Softworks, firmy odpowiedzialnej za stworzenie serii The Elder Scrolls oraz oczywiście Fallouta 3.

Robert Altman, założyciel, prezes i dyrektor generalny ZeniMax Media w swoim oświadczeniu powiedział:
Uważamy id Software za jedną z najlepszych firm tworzących gry na świecie, to studio o niezwykłych umiejętnościach projektanckich, artystycznych i technicznych. Pokazali wielokrotnie, że są w stanie stworzyć marki, które stawały się sukcesem jakościowym i finansowym. Naszym zamiarem jest to, aby id Software kontynuowało to, co robi najlepiej - tworzyło najlepsze gry. Naszym zadaniem będzie zapewnienie wsparcia wydawniczego poprzez Bethesdę Softworks i przekazanie id Software środków, jakich potrzebuje na rozwój.
id Software jest znane z kultowych tytułów, takich jak Wolfenstein, Doom czy Quake. Obecnie studio pracuje nad dwoma projektami. Z Activision współpracuje nad kolejną odsłoną Wolfensteina. Natomiast razem z EA tworzy postapokaliptyczne połączenie gry samochodowej i FPSa - Rage. Zapewniono graczy, że oba tytuły nie ucierpią w związku z przejęciem firmy przez ZeniMax. Twórcom Quake niewątpliwie potrzebna była tego rodzaju współpraca, bo od dłuższego czasu nie zostaliśmy przez nich uraczeni nową grą. Bethesda od teraz staje się wydawcą gier produkowanych przez id Software, które nadal będzie miało swobodę w tworzeniu nowych tytułów.

Założyciel id Software, John Carmack, spytany przez serwis Kotaku o przyczynę sprzedania studia, powiedział:
Nudzi nas już rywalizowanie z własnymi wydawcami jeśli chodzi o to, jak będą wyglądać nasze tytuły. Poza tym mieliśmy za dużo tytułów, aby się nimi mogli zająć. Praca z innymi firmami nie układała się tak spektakularnie, jak mogłyby. Tak więc pomysł, aby stać się wydawcą i połączyć się z Bethesdą i ZeniMaxem w tym celu był idealny. Trudno sobie wyobrazić bardziej uzupełniające się związek. Oni są na samej górze jeśli chodzi o gry RPG, i ich praca nie pokrywa się z tym, co my robimy w FPSach..
Lawinę gratulacji i uśmiechów szefów obu firm zepsuł nieco komentarz Johna Romero, jednego z założycieli id Software i byłego już członka tej ekipy, który powiedział:
ZENIMAX??????? Obrzydliwe. Fallout 3 kupił Dooma. Wow.
Jednak później przeprosił za te słowa i teraz pozytywnie ocenia całą transakcję.

Czy ta cała sprawa ma jakiekolwiek przełożenie na fanów "klimatów"? Gdyby nie tworzona gra Rage, ciężko byłoby kojarzyć id Software z postapokalipsą. Miejmy nadzieję, że ta współpraca wyjdzie obu firmom na dobre, a to nie jest pewne. Pamiętacie umowę, jąką zawarł Interplay z Bethesdą, której zapisy były skrajnie niekorzystne dla Iply? Wtedy jednak firma założona przez Briana Fargo desperacko poszukiwała środków finansowych. Wedle starego przysłowia "co nagle to po diable" i teraz Interplay będzie prawdopodobnie sądził się z Beth o prawa do Fallouta MMO. Oby taki los ominął legendarne id Software.

Źródła: Bethesda Blog i Kotaku
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

26 czerwca 2009
H1N1 ustabilizowany - 23:24 - nie wiem
O świńskiej grypie dawno już nie pisaliśmy, dlatego na umilenie piątkowego wieczoru podamy wiadomość właśnie o niej. Sytuacja pandemiologiczna wirusa grypy H1N1 wydaje się być ustabilizowana. Dyrektor generalny WHO - Margaret Chan stwierdziła, że wirus nie łączy się z H5N1, powodującym ptasią grypę. Zaznaczyła jednocześnie, że jego działanie jest nieprzewidywalne i nie można wykluczyć możliwości mutacji. WHO zapewnia, że H1N1 jest wciąż monitorowany w celu sprawdzenia, czy mutuje zarówno z wirusem zwyczajnej, jak i ptasiej grypy.

Źródło: Gazeta.pl.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Trailer filmu 2012 - 23:48 - nie wiem
W sieci pojawił się kolejny trailer produkcji Rolanda Emmericha, znanego z Dnia Niepodległości i Pojutrza. Ponad dwuminutowy zwiastun to zmodyfikowana wersja poprzedniego filmu promocyjnego, posiadająca polskie napisy. Film ma ukazać się w listopadzie tego roku.



Podgląd newsa | Skomentuj newsa

27 czerwca 2009
Bio'telewizornia #57 - 15:35 - nie wiem
Telewizornia
Dziś dzień deszczem nie ocieka,
choć bio_hazard wciąż narzeka.
na pogodę, niedobory.
Czyżby smutne znów wieczory
miały nadejść w telewizji?
Nie! To tydzień tele-dionizji!

Aż dwa razy przez dni siedem
Equilibrium na antenie.
Mad Max dwójka, Wodny światek,
a we wtorek Dzień Zagłady.

Pojutrze, gdzie okiem sięgniesz,
zgraja ludzi w szybkim pędzie
zgasi światło, weźmie piwo
by Legendę oglądać żywo.

Przeto nie płacz, czytelniku.
Choć problemów masz bez liku,
zażyj wnet telewizora,
popatrz tam! Oto raportu pora.

I na pocieszenie dodam,
a niewielka to jest szkoda,
że ową pseudo-poezją
raz ostatni was tu męczą.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Nominowani do Nagrody Fandomu im. Janusza Zajdla za rok 2008 - 19:17 - nie wiem
Tuż przed chwilą ruszył warszawski Zombie Walk. Pogoda powinna sprzyjać nieumarlakom wcinającym ludność stolicy – spotkana na pustkowiach pogodynka zapewniła, że wartość promieniowania w Warszawie nie przekroczy 97 nanosiwertów na godzinę (zainteresowanych zapraszam tutaj w ramach prapremiery jednej z części nadchodzącej aktualki). Ale do rzeczy.

Wciąż pozostając w nadwiślańskim mieście, o którego świtaniu śpiewał Niemen, zajrzyjmy do lokalu Paradox Cafe. Na chwilę obecną wydaje się być pusty (a przynajmniej pusty w rozumieniu wcale dla nas nie interesujący), ale jeszcze dwa dni temu, czyli 25 czerwca tego roku ogłoszono w nim nominacje do Nagrody Fandomu Polskiego, noszącej imię Janusza Zajdla. Pozycją chociaż trochę zasługującą na nasze zainteresowanie jest np. opowiadanie Jacka Dukaja pt. Kto napisał Stanisława Lema?, ale dla ciekawych świata podajmy pełną listę nominacji:
    W kategorii najlepsza powieść 2008 roku:

  • wiedźma.com.pl Ewy Białołęckiej

  • Ziemia niczyja Anny Brzeźińskiej

  • Dom na wyrębach Stefana Dardy

  • Kameleon Rafała Kosika

  • Nikt Magdaleny Kozak

  • Zadra (tom 1) Krzysztofa Piskorskiego.

    W kategorii najlepsze opowiadanie 2008 roku:

  • Kto napisał Stanisława Lema? Jacka Dukaja

  • Świat Dantego Anny Kańtoch

  • Sznurki przeznaczenia Magdaleny Kozak

  • Harpunnicy Andrzeja Miszczaka

  • Podworzec Wita Szostaka

Więcej informacji na stronie Nagrody Fandomu.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

28 czerwca 2009
Plakaty z filmu 9 - 21:13 - nie wiem
O odsłonach kolejnych plakatów z filmu 9, na których podziwiać możecie kolejnych bohaterów, nie informowaliśmy Was na bieżąco. Teraz jednak, kiedy w sieci zamieszczono je wszystkie, zebraliśmy je w jednym miejscu, a jako że Nine to animowana produkcja postapokaliptyczna, stwierdziliśmy, że warto byłoby się z Wami podzielić plakatami. Zainteresowanych zapraszamy do schronowej galerii Picassa.

Link do trailera filmu umieszczonego w serwisie YouTube.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Zombie Walk 2009 w Warszawie – pierwsze relacje filmowe - 22:25 - nie wiem
Ci, którzy nie zaszczycili swoją obecnością tegorocznego Zombie Walk, mogą teraz na YouTube obejrzeć pierwsze filmy nagrane podczas imprezy. Ich autorem jest Brushevsky. Poniżej jedno z ujęć prezentujących przemarsz ryczących, wygłodniałych i zakrwawionych zombie. W filmie wystąpił również gościnnie miły pan policjant ubrany w jaskrawożółtą kamizelkę (a mimo tego nie jest tam największą atrakcją!)



Linki do pozostałych filmów:
Film 1
Film 2
Film 3
Film 4

Odkryto dzięki Blogo-bunkrowi przeciwatomowemu.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Obserwator Słońca stanie się kometą - 23:41 - nie wiem
Wystrzelona w przestrzeń kosmiczną 6 października 1990 roku sonda Ulysses odchodzi na emeryturę. Ostatni raz otrzyma sygnał z Ziemi za dwa dni, czyli trzydziestego czerwca, potem będzie dalej podróżować po orbicie heliocentrycznej, stając się zbudowaną ludzką ręką kometą. Poważnemu zużyciu uległy główne i awaryjne systemy nadawcze, a naukowcy nie widzą sensu w ich dalszej naprawie. Sonda działała cztery razy dłużej, niż zakładano, a rok temu zaalarmowała astronautów o najsłabszym od 50 lat wietrze słonecznym, co sprzyjało budowaniu obrazów przyszłości bazujących na globalnym oziębieniu klimatu, albo na wzroście szkodliwego promieniowania wewnątrz Układu Słonecznego (a tutaj ciekawy artykuł na ten temat z dwudziestego trzeciego września 2008).

Źródła: Gazeta.pl, TVP.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

29 czerwca 2009
Avangardowe Premiery, oraz... - 1:34 - Squonk
AVANGARDA V O to kolejna porcja gorących wieści z obozu konwentu Avangarda V:

Do konwentu zostało już raptem parę dni, więc czas podsycić atmosferę oczekiwania.

Otóż na Avangardzie odbędzie się nie jedna, nie dwa, ale aż trzy oficjalne premiery! Klanarchia - niezwykle oczekiwany system fantasy horror rpg. Samozwaniec - nowa książka Jacka Komudy, a także drugi tom "Herosa" duetu Henry Lion Oldi

Przypominamy również, że został Wam ostatni dzień na opłacenie składki akredytacyjnej za pomocą przedpłaty, a zarazem uniknięcie kolejki przy wejściu. W tym momencie korzystając z tej opcji, zapłacicie tylko 28 zł za całe 4 dni konwentu! Składkę akredytacyjną możecie opłacić TUTAJ, a więcej informacji znajdziecie na stronie imprezy.


Podgląd newsa | Skomentuj newsa

...zbiórka zabawek na Avangardzie V - 1:46 - Squonk
AVANGARDA V A tu wiadomość pokazującą, że konwent może być czymś więcej, niż to się zwyczajowo przyjęło:

Avangarda już za parę dni - organizatorzy przypominają o jednym z ważniejszych punktów programu konwentu.

Zbiórka zabawek dla dzieci z porażeniem mózgowym, organizowana przez portal Star-wars.com.pl potrwa całą imprezę. Przynieście ze sobą jakiegoś pluszaka - niech oprócz dobrej zabawy, ktoś jeszcze skorzysta na Waszym udziale w konwencie.


Inicjatywa jak najbardziej godna pochwały!

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Garść wywiadów cz. 7 - 14:06 - Uqahs
Słońce daje się we znaki, upał skutecznie zniechęca do pisania newsów, ale przez ten tydzień uzbierało się kilka wywiadów, o których warto was poinformować.

Dzisiejsze rozdanie otwiera serwis Grupo 97 i jego rozmowa z J. E. Sawyerem, który pracował niegdyś w Interplay przy produkcji m.in. Baldur's Gate i Icewind Dale, a obecnie został mianowany głównym projektantem Fallouta New Vegas. W wywiadzie opowiada o swojej dawnej pracy nad znakomitymi grami RPG, a także ocenia obecną sytuację na rynku gier i tendencję twórców do upraszczania swoich dzieł, aby mogły trafić do jak największej liczby osób. Na koniec padają pytania odnośnie do piractwa komputerowego i upadku pecetów. W tekście nie ma niestety nic na temat tworzonej właśnie nowej odsłony Fallouta. Czytaj wywiad.

Na drugą nóżkę mam dla was tekst z Bloga Bethesdy, jego bohaterem jest Nathan Purkeypile, który pracuje w Bethesdzie jako artysta. Nathan opowiada nam o swojej pracy nad Falloutem 3. Takie lokacje, jak Little Lamplight i Tenpenny Tower, to jego dzieła. Z tekstu dowiemy się, jak rozwijała się kariera młodego projektanta i jak dostał się do branży. Ponadto, padają pytania o ulubione gry i te, na które bohater wywiadu czeka z niecierpliwością. Jeśli chcecie dowiedzieć się, jaki wpływ na atmosferę w Point Lookout miał wymiotujący klient w warzywniaku, polecam przeczytać wywiad.

Aby już nie męczyć waszego grzejącego się komputera, prezentuję ostatni z wywiadów. Spłodził go serwis Gamasutra, pytając Johna Carmacka i Pete'a Hinesa o przejęcie id Software przez Bethesdę. Tekst ujawnia szczegóły rozwijania się znajomości obu firm i przyczyny, które zdecydowały o wykupieniu id. Okazuje się, że studio potrzebowało pewnego wydawcy, aby w pełni skupić się na pracy nad swoimi kluczowymi tytułami. Poniżej fragmencik wywiadu, który przeczytacie tutaj.
Czy jest szansa, że kiedyś ujrzymy wspólnie stworzoną grę, czy raczej lepiej zakładać, że produkty będą tworzone oddzielnie?

Pete Hines: Raczej nie. Id kompletuje swoje ekipy i obecnie mają cztery niesamowite tytuły, nad którymi pracują. Mają więc wystarczającą ilość gier, aby pracować samemu. Po drugiej stronie, Todd Howard i jego drużyna ma ręce pełne roboty w związku z The Elder Scrolls i Falloutem.

John Carmack: Spodziewam się, że będzie trochę zabawnego przenikania się, ale nie powstaną większe produkcje tworzone wspólnie.


Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Fanowska kampania do Fallout Tactics już dostępna - 14:54 - nie wiem
Miło jest zobaczyć, że polska scena modderska wciąż istnieje i pracuje nad nowymi projektami. Efekty jej pracy podziwiać możecie w sieci, której zasoby ostatnio (w nocy z wczoraj na dzisiaj) wzbogaciły się o pierwszą misję do kampanii do Fallout Tactics. Kampania nosi nazwę Covert Ops, a pierwsza misja to Metro Station. Oto kilka słów od autora, uRuk'a:

Życzę Wam wszystkim miłej zabawy. Proszę Was o wyrozumiałość i cierpliwość jeśli chodzi o rozwój kampanii. Mam w głowie wiele pomysłów, ale na ich realizację potrzeba mi więcej, niż jedną misję. Mam zamiar Was jeszcze nie raz zaskoczyć. Edytor ma przede mną coraz mniej tajemnic, co będziecie mogli zauważyć w każdej kolejnej misji. Potraktujcie "Metro Station" jako wprowadzenie, pierwszy krok. Chciałem również podziękować Rextor'owi za pomoc w projekcie. Zachęcam Was wszystkich do gry!


Grę można pobrać ze strony projektu. Znajduje się w dziale download i jest dostępna w dwóch wersjach językowych – polskiej i angielskiej. Na forum projektu istnieje też temat, w którym możecie wyrazić swoje zdanie co do kampanii.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Lipec z klasyką w Filmotece Narodowej - 18:00 - Zagłoba
Umówmy się, że nasza kochana stolica Polski nie jest powszechnie uznawana za centrum krajowej kultury. Za takie traktowany jest bardziej Kraków ze swoim Wawelem, Bazyliką Mariacką oraz licznymi wydarzeniami kulturalnymi szumnie (i słusznie) promowanymi w mediach. Niestety obraz Warszawy w środkach masowego przekazu jest zgoła inny. Tutaj bardziej króluje ulica Wiejska wraz 'z wylaszczonymi' politykami, palenie opon przez strajkujących stoczniowców/górników/związkowców wszelakiej maści czy inne popisy ludzi, którzy ze stolicą się całkowicie nie utożsamiają. Z drugiej strony, nie będę tutaj wybielać Warszawiaków, gdyż to dzięki ich braku chęci do wspierania wręcz kultowych miejsc lokalnej kultury, wiele teatrów czy kin z ambitnymi repertuarami szybciutko poupadało i znikło z map stolicy.

Oczywiście Warszawa nie jest jakimś wygwizdowem cywilizacyjnym i jak się dobrze 'nadstawi uszy', to można znaleźć liczne perełki, których może pozazdrościć jej cały kraj. Jakieś twarde dowody? Proszę bardzo. Kino Iluzjon (któremu niedawno groziło widmo bankructwa, ale znalazła się spora grupka pasjonatów, która zaczęła naciskać tu i tam, aż w końcu cały biznes przejęła Biblioteka Narodowa) Filmoteki Narodowej w lipcu kontynuuje cykl "Kino gatunków". Tym razem dane nam będzie zagłębić się w klasyczne filmy science-fiction, a tam znajdzie się miejsce na skarby kultury postapokaliptycznej. Już 19 lipca będziemy mieli okazje podziwiać na dużym ekranie, dzieło Andrieja Tarkowskiego, oparte na kanwie popularnej powieści braci Strugackich - Stalker. Skoro jesteśmy już przy ekranizacjach powieści to 23 lipca będzie można zapoznać się z filmem Fahrenheit 451. Komu jeszcze mało, to dzień przed (czyli 22 lipca), będzie mógł wstąpić na seans klasycznego filmu z końcówki lat 50' , z główną rolą Gregory Pecka na deser, mianowicie mowa tu o Ostatnim Brzegu. Cykl zostanie zakończony swojskim akcentem, czyli perełką polskiej kinematografii - filmem Seksmisja. To wszystko oczywiście na dużym ekranie i ze wszystkimi tymi kinowymi udogodnieniami. Dobra, dobra... Tylko o ile będziemy musieli uszczuplić swój portfel, bo to przecież wokół pieniądza kręci się dzisiaj świat? Cóż, z tym jest już różnie i wszystko zależy od długości seansu. Ceny wahają się w granicach 10-18 zł., czyli wszystko w granicach rozsądku.

Pozostaje mi tylko zachęcić Was do zapoznania się (bądź odświeżenia) z klasyką i spędzenia tych kilku godzin wakacji w jakiś mądry oraz zaplanowany sposób. Satysfakcja gwarantowana :-)

Oficjalna strona Filmoteki Narodowej.
Repertuar cyklu "Kino Gatunków" na lipiec.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

MAEA edukuje Europę - 21:53 - nie wiem
Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej, znana też jako International Atomic Energy Agency, bądź Organismo Internacional de Energía Atómica, czy L'Agenzia Internazionale dell'Energia Atomica, wprowadza do realizacji plan ulepszenia dostępu do edukacji technologii nuklearnej w Europie – taka informacja pojawiła się trzy dni temu na stronie Agencji. Na czym ma polegać ten projekt?

Specjalistyczna wiedza z zakresu technologii jądrowej ma wkrótce zostać udostępniona dla studentów uczących się w około czterdziestu ośmiu miastach w osiemnastu krajach Starego Kontynentu. Takie są założenia umowy podpisanej między MAEA a ENEN (czyli European Nuclear Education Network). Szkolenia dostępne dla studentów i wykładowców publikowane będą za pośrednictwem Internetu, na stronie organizacji o kolejnej do zapamiętania nazwie - Asian Network for Education in Nuclear Technology (ANENT). Polskim członkiem ENEN’u jest tylko krakowska AGH, chociaż organizacja ma 54 członków w 20 krajach (w tym w 17 w Unii Europejskiej); pełną listę znajdziecie tutaj.

Źródło: strona MAEA.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Podziemia Veniss do wygrania w konkursie Outpostu i wydawnictwa MAG - 23:15 - nie wiem
logo OutpostuJeśli wierzyć notce zaserwowanej przez wydawnictwo MAG, Podziemia Veniss autorstwa Jeffa Vander Meer to całkiem ciekawy owoc literatury ostatnich czasów. O tym, czy jest tak naprawdę, będzie mogła się przekonać trójka szczęśliwców, która weźmie udział w konkursie organizowanym przez nasz sojuszniczy serwis Outpost. Pytanie, na które trzeba odpowiedzieć, jest banalnie proste, a odpowiedzi na nie należy słać na adres podziemia.veniss[malpa]postapocalyptic.net do godziny 23:00, 12 lipca. Więcej informacji w newsie konkursowym oraz regulaminie.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

30 czerwca 2009
Hardware doczeka się wydania DVD we wrześniu - 22:31 - nie wiem
Ta wiadomość najbardziej uszczęśliwi chyba wielbicieli kina lat dziewięćdziesiątych, a dodatkowo pozytywnie wpłynie na humor tych z nich, którzy mieszkają w Wielkiej Brytanii. Ale przedstawmy sprawę po kolei – od początku.

Zrealizowany w 1990 roku film Hardware (reżyser: Richard Stanley) nie miał polskiej premiery, ale mimo tego może być znany części rodzimych kinomanów. Jego wydanie na dwóch nośnikach DVD przewidziane jest na wrzesień tego roku. Już teraz można zamówić film w pre-orderze tutaj, a mieszkańcy dżdżystej wyspy mają możliwość dokonania zakupu na amazon.co.uk. Wersja filmu zostanie wydana w całości – bez żadnych cięć ani ingerencji cenzury. Wydanie okraszone będzie komentarzami reżysera, krótkim filmem pt. Sea of Perdition, filmem pokazującym jak powstawał Hardware oraz ośmioma pierwszymi jego wersjami. Wznowienia tej produkcji podjęła się firma Severin Film.

Hardware AKA M.A.R.K. 13 wypada zaliczyć do klasyki kina postapokaliptycznego. Wyprodukowany w 1990 r. film przenosi widzów w postnuklearne realia Stanów Zjednoczonych. Nie wiadomo dokładnie, w którym roku toczy się akcja obrazu, prawdopodobnie jest to niezbyt odległa przyszłość. Nie dowiadujemy się także, gdzie znajdują się główni bohaterowie. Przedstawiony w tytule świat to albo wyjałowiona, spalona słońcem, radiacją, splamiona krwią pustynia, albo obrzezane z dawnej świetności miasto – pełna gruzów, przestępców, przeludniona metropolia, której centrum, jako jedyne, zapewnia warunki zdatne do życia. Miejska dżungla, choć i tak niebezpieczna, jest rajem w porównaniu do tego co czeka na podróżników penetrujących strefy poza betonowym molochem.

Źródło: Quiet Earth, opis filmu to fragment recenzji z blogu Micronusa.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Konkurs Outpostu - Klanarchia - 23:42 - nie wiem
logo OutpostuDzisiaj swoją premierę miał podręcznik do systemu RPG (tworzonego przez rodaków) o nazwie Klanarchia. Oczywiście nasz sojuszniczy serwis nie przepuściłby takiej okazji, żeby nie uraczyć Was kolejnym konkursem. Konkurs trwa, tak samo jak ten, w którym możecie wygrać Podziemia Veniss, do 12 lipca, do godziny 23:00. Żeby mieć szansę na nagrodę, należy na adres klanarchia[małpa]postapocalyptic.net nadesłać swój utwór literacki, bądź pracę graficzną (a nawet dwa – ale to maksymalna liczba), odnoszący się do tematyki z pogranicza fantasy a postapo. Temat – „Fantasy, a Postapo” - brzmi na tyle ogólnie, że z pewnością wasze wodze wyobraźni nie będą przez nikogo trzymane w ryzach. Wygrać można jeden egzemplarz podręcznika, którego cena wynosi 129 złotych. Dlatego zadbajcie o to, by wasze prace były dopięte na ostatni guzik – nie można nanosić poprawek po ich wysłaniu do redakcji Outpostu. Więcej informacji w newsie konkursowym i regulaminie.

W zasobach Outpostu dostępna jest minirecenzja systemu. Zainteresowanych w większym stopniu odsyłamy do strony Klanarchii.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<<Niusy

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer