<<Niusy
01 kwietnia 2009
USZKODZONY TELEWIZOREK!!! - 11:59 - Squonk
Wczoraj jeszcze obchodziliśmy Dzień Telewizorka, a dziś stało się!

Nie wiadomo kto, nie wiadomo jak - wewnętrzna warstwa ekranu naszego telewizorka została w tajemniczy sposób uszkodzona. Wiedząc, że różne przypadki chodzą po serwisach falloutowo/postapokaliptycznych (znikają, milkną, zostają hakowane) postanowiliśmy sprawy nie ukrywać. Zresztą i nie bardzo mamy jak - pękniecie jest widoczne jak brahmin na polu.

Być może będziemy musieli na parę dni wyłączyć Trzynasty Schron, w celu usunięcia tej - miejmy nadzieję - małej awarii.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Atak wirusowy 1 kwietnia - bujda, czy prawdziwe zagrożenie? - 12:01 - Squonk
Warto ostrzec przed nim użytkowników w newsie, jeśli to prawdziwe zagrożenie. Dziś 1 kwietnia, kiedy to robak ma się uaktywnić...

Conficker.X po przedostaniu się na komputer swojej ofiary nawiązuje połączenie ze zdalnym komputerem i czeka do 1 kwietnia na dalsze instrukcje. W ten sposób zainfekowana maszyna staje się częścią gigantycznej sieci botnet – milionów komputerów, połączonych ze sobą za pośrednictwem sieci Internet, które czekają na dalsze instrukcje nadsyłane przez twórców złośliwego oprogramowania.

Artykuł w czasopiśmie CHIP

Więc co powinniśmy zrobić? Odłączyć jutro internet i komputer i w ogóle ich nie tykać najlepiej? A może to wcale nie takie groźne, jak mówią?

Newsa napisał Wrathu.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Włatcy Afterfall do boju!!! - 12:16 - Squonk
Włatcy Afterfall Dziś radiowa Trójka podała informację, że sympatyczny zombiak Czesio (znany z serialu "Włatcy móch") zostanie oficjalną maskotką Polski na mistrzostwa Euro 2012.

Ale to jeszcze nic!

Otóż, pamiętacie pewnie jak ponad dwa tygodnie temu zwróciliśmy się do wydawcy gry Afterfall z pytaniem o to co się dzieje z projektem. Dziś nadeszła odpowiedź:

Nadchodzi czas zmian w Afterfall!

W związku z olbrzymim zainteresowaniem szerokich mas tą postapokaliptyczną grą, postanowiliśmy wyjść naprzeciw zapotrzebowaniu na nią. W celu uzyskania jeszcze lepszego produktu i dopasowania go do potrzeb naszych klientów, zmieniliśmy koncepcję fabularną gry. Do gry Afterfall wejdą znane i lubiane przez szerokie masy postacie z serialu "Włatcy much".

Gra "Wrzód na dópie" odniosła niesamowity sukces. Ufamy, że "Włatcy Afterfall" odniosą jeszcze większy!!!

Bądźcie z nami.


"Będzie buba" jak to mawia Czesio...

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Trwa odliczanie do wystrzelenia koreańskiego satelity - 14:17 - Ulyssaeir

Rakieta Taepodonk Można by sądzić, że najgorętszym politycznie rejonem świata wciąż pozostaje Iran, somalijskie wybrzeże albo Afganistan, przez który przetacza się fala przemocy o niespotykanej dotąd skali. Nic bardziej mylnego. W ostatnich dniach oczy świata zwrócone są na szykującą się do zapowiedzianego wystrzelenia satelity komunikacyjnego Koreę Północną. Władze tego kraju już wcześniej wykorzystywały misję satelity jako przykrywki dla testów rakiet dalekiego zasięgu, zdolnych przenosić głowice nuklearne. Już kilka tygodni temu Japonia zapowiedziała, że w przypadku odpalenia pocisku zostanie on zestrzelony, na co Korea Północna ma zareagować wypowiedzeniem wojny. Oliwy do ognia dodają amerykanie, których samoloty szpiegowskie nie opuszczają nieba w rejonie. Północnokoreańskie media przekazały ostrzeżenie, że jeśli przestrzeń powietrzna kraju będzie dalej naruszana, maszyny zostaną strącone.

Trudno się dziwić reakcji Japoni – w przypadku nawet drobnej awarii napędzający satelitę reaktor jest w stanie detonować niczym bomba atomowa o szacunkowej sile nawet kilku kiloton (!). Sytuacji z niepokojem przyglądają się międzynarodowi obserwatorzy. Sekretarz generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych, pochodzący z Korei Południowej Ban Ki-moon zaapelował we wczorajszym wystąpieniu o pokojowe rozwiązanie spornej kwestii i zaniechanie działań mogących prowadzić do dalszej eskalacji napięcia. Swoją wizytę w Egipcie przerwał też prezydent Korei Południowej Lee Myung-bak.

Przypomnijmy że trzy z czterech ostatnich prób rakietowych posiadającej w swoim arsenale broń jądrową Korei zakończyły się niepowodzeniem. Tym razem dodatkowe zagrożenie stanowi potencjalnie niebezpieczny ładunek. Oby proces napełniania paliwem ustawionej do startu rakiety został przerwany zanim dojdzie do siłowej konfrontacji.

Źródło:
wp.pl
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

'Goliath Project' - polski mod do Fallouta 2 - 15:50 - Squonk
Pod patronatem oraz merytorycznym wkładem Trzynastego Schronu trwają prace nad nowym modem do Fallouta 2. Akcja ma mieć miejsce kilkanaście lat przed F2 na nieco rozszerzonej mapie, pozwalającej odwiedzić kilka lokacji z F1 i F2, oraz kilka nowych. Prace idą pełną parą, premiera została ustalona na wrzesień 2010 roku. "Goliath Project" opowiada zupełnie nową historię, której priorytetem jest zgodność z Biblią Fallouta.



Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Gwardia Narodowa po naszemu - 16:16 - Squonk
Zawód żołnierz Marnujesz swoje umiejętności taktyczne latając po lesie z "gołym tyłkiem" i z karabinem ASG w łapie? Z wytęsknieniem jak co roku czekasz na "jedyny taki zlot", by tam móc zaprezentować swoją inwencję twórczą oraz nowe "uzbrojenie"? Po nocach śni się Tobie wojsko, ale zarazem pilnie uczyłeś się na studiach by z nich nie wylecieć i nie zostać okoconym szwejem, podczas oddawania Ojczyźnie tego co jej się należy?

Być może rząd wyjdzie naprzeciw Twojej trudnej miłości do Matki Armii i umożliwi Ci bycie radosnym i korzystającym z życia cywilem, zarazem w czasie wolnym broniącym - z prawdziwym karabinem (a nie plastikową imitacją) - naszych granic żołnierzem.

Otóż w planach szerokiej, kadrowej modernizacji Wojska Polskiego jest opcja aby powołać Narodowe Siły Rezerwowe. Ta 10 - 30 tysięczna, ochotnicza formacja mogła by być powoływana do działania nawet na trzy miesiące w skali roku. Wydaje się, że jest to kompromis między całkowitym uzawodowieniu naszej armii, a realnymi brakami finansowymi w budżecie.

Źródło: Gazeta.pl - wiadomości

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Kolejne rozszerzenie NATO - 23:00 - Chrzysztof
My tu gadu-gadu, a koło nosa przechodzi nam kolejne historyczne wydarzenie. Chodzi mianowicie o to, iż Albania i Chorwacja dołączyły dziś do struktur Sojuszu Północnoatlantyckiego.

”Today, Albania and Croatia have completed the accession process, and have joined the Alliance as members. I warmly congratulate them on this historic achievement. In becoming NATO members, Albania and Croatia share the benefits and responsibilities of collective security”.

To słowa szefa NATO Jaapa de Hoop Scheffera, czyli w wolnym tłumaczeniu:

"Dziś, Albania i Chorwacja zakończyły proces akcesyjny i stały się członkiem Sojuszu [dobrze, że nie Союзy ;)] Gorąco gratuluję Albanii i Chorwacji tego historycznego osiągnięcia. Albania i Chorwacja będą teraz dzielić razem z nami korzyści i obowiązki."

Tym samym liczba członków NATO wzrosła do 28. Oba państwa zostaną wprowadzone ceremonialnie do grona członków NATO na piątkowo-sobotnim szczycie w Strasburgu oraz Kehl i Baden-Baden upamiętniającym 60.rocznicę powstania Sojuszu. Ceremonia podniesienia flag państwowych obydwu krajów odbędzie się 7 kwietnia w głównej siedzibie NATO w Brukseli.

Niby dwa małe, europejskie państewka, ale każdy potencjalny sojusznik się przyda w walce z największym zagrożeniem dla IV RP, jakim jest orzeszkowy potentat Afryki czyli Republika Gabonu

Źródła:
NATO - Homepage
Onet.pl

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

02 kwietnia 2009
Co nowego - część druga - 9:46 - Squonk
10 lat Trzynastego Schronu
F - jak Fallouty

FALLOUT 3
  • Ekwipunek F3 Operation: Anchorage - Morbid
  • Galeria F3 Operation: Anchorage - Morbid

  • Potworki - inwentarz w Falloucie 3 - Holden
  • Potworki z Fallouta 3 - galeria - Holden

  • Poprawiona i uzupełniona Biblia Fallouta 6 - Holden


  • Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Zadajcie pytanie Nicolas Games w sprawie Afterfall'a - epilog - 10:18 - Squonk
    Nicolas Games Dwa tygodnie temu rzuciłem koncepcję by zwrócić się do wydawcy gry Afterfall - firmy Nicolas Games - z pytaniem o to, co się dzieję z projektem. Odpowiedź nie nadeszła.

    Szumne zapowiedzi w mediach elektronicznych; głosy, że to "drugi" Fallout 3; urywki filmowe ze studia pokazujące wytężoną pracę nad projektem. A z drugiej strony witryna Afterfall świecąca reklamami o "nitce, widłach i powidłach". Do tego całkowite milczenie ze strony wydawcy i ekipy pracującej nad grą.

    Albo ktoś tu kogoś robi w durnia, albo prace nad Afterfall są tak zaawansowane, że brakuje czasu na podawanie informacji, skoro lada dzień gra pojawi się na półkach sklepów.

    W którą wersję wydarzeń chcielibyście wierzyć?

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Apokaliptycznie już maju - 11:32 - Squonk
    Secret Files 2 Trzy lata temu na rynku pojawiła się gra, która nie była lanszona w mediach jak proszek do prania, podpaski czy majtki Dody. Nikt nie określał jej mianem gry roku, stulecia czy tysiąclecia dostając przy tym spazmatycznych orgazmów - jak to bywa w przypadku tych gier, które po dwóch miesiącach kosztują o połowę mniej niż w dniu premiery.

    Chodzi oczywiście o grę Tajne Akta: Tunguska - klasyczną przygodówkę Point & Click, z doskonałą grafiką i klimatem tajemnicy. Wszystko było w niej wyważone i nie przegięte w tą czy w drugą stronę, jak to często bywa w przypadku przygodówek. Lekko absurdalny humor, dość trudne ale logiczne zagadki, idealne wyważenie między ciut przytłaczającym nastrojem (np. "Syberia") a nadmierną infantylnością (np. "Podróż do wnętrza Ziemi"). Całość upichcona tak, że mi - facetowi - nie przeszkadzało poruszanie się w grze kobietą. Zresztą bohaterka gry - Nina Kalenkow, Rosjanka na stałe mieszkające w Niemczech - da się lubić ;-]

    Wreszcie po ponad dwóch latach pojawiła się druga część gry - Secret Files 2: Puritas Cordis, której premiera w Polsce jest przewidywana na maj 2009. Przewidywana, gdyż z Cenegą różnie bywa. Według zapowiedzi prasowych gra ma iście "klimatyczny" klimat:

    Niemal każdy zakątek świata jest świadkiem wielkich katastrof i strasznych zdarzeń. Liczne powodzie, susze, wybuchy wulkanów, wojny domowe, do tego wielki kryzys gospodarczy – wszystko to zebrało swoje straszne żniwo i kosztowało życie setek tysięcy ludzi. W tym trudnym dla ludzkości okresie nie zabrakło jednak miejsca dla postaci znanych z poprzedniej części. Jednak w takich czasach szczęście bohaterów nie mogło trwać długo – Max, w czasie badania starożytnych, indonezyjskich świątyń, ściera się z potężnymi anomaliami natury, zaś Nina, wybierając się w morską, sentymentalną podróż z Niemiec do Portugalii, jeszcze w hamburskim porcie jest świadkiem tajemniczego morderstwa. Udaje się jej jednak nawiązać kontakt z Davidem Kroellem, enigmatycznym księdzem, mającym pewne niejasne związki z zagadkowym, fanatycznym bractwem religijnym, będącym najwyraźniej w posiadaniu średniowiecznego manuskryptu o wielkiej wadze. Dokument pełen jest apokaliptycznych wizji o końcu świata, zaś zawarte w nim proroctwa dziwnym trafem zbiegają się z aktualnie dziejącymi się wydarzeniami. Z każdą godziną umiera coraz więcej ludzi, a ich śmierć wydaje się mieć związek ze złowrogą księgą. Wygląda na to, iż naszych bohaterów ponownie czeka masa przygód, zagadek i tajemnic rozwikłania.

    Czyli tak jak u nas, na co dzień - zwykłe życiowe problemy i zwykłe apokaliptyczne klimaty. Bez zombiaków, wirusów i facetów w kurtce bez rękawa ;-) Tyle zapowiedź prasowa, a jak będzie naprawdę? To się okaże, jak gra wyjdzie. Poprawka - jeśli wyjdzie...

    Oparto na GRY OnLine

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Było Prima - będzie i Aprilis - AD 2009 - 20:51 - Squonk
    Ciężko jest wymyślać dobre wkręty, gdy przez cały rok najwięksi kawalarze z ulicy Wiejskiej czy Krakowskiego Przedmieścia zapodają taki "komiczny" stuff, że aż głowa boli (ze śmiechu??). Zaś o poziomie humoru na tzw. "scenie" wolę się nie wypowiadać, bo tu jedynym szczerym (a zarazem zabawnym) przekazem wydaje się być puszczenie bąka. Takiego prawdziwego, a nie opartego na wypowiedziach czy faktach. Stąd mam wrażenie, że nasza schronowa, pierwszokwietniowa tradycja powoli staję się ewenementem czy inną osobliwością.

    No ale teraz jedziemy z tym koksem...

  • USZKODZONY TELEWIZOREK!!!
    Szybka została wymieniona i po sprawie. Widzicie tu jakiś problem? Bo ja nie ;-)

  • Atak wirusowy 1 kwietnia - bujda, czy prawdziwe zagrożenie?
    Prawdziwy dowcip w takich przypadkach jest wtedy, kiedy przez własną głupotę dopuszczamy do naszego komputera (i informacji w nim zawartych) osoby obce lub mające niecne zamiary. Bo czy np. na ulicy podamy pierwszej napotkanej osobie nasz adres czy wysokość zarobków? No ale co innego gdy chodzi o internet, gdzie na takim np. portalu Nasza Klasa radośnie chwalimy się posiadanym majątkiem czy innymi rzeczami.

    Przypadek z tego newsa to przejaw aktywniejszego działania cybernetycznych przestępców. Prawdziwy czy nie - i tak trzeba się codziennie pilnować, buszując w sieci. Odpowiednie programy zapobiegawcze, profilaktyka, do tego rozwaga w korzystaniu z komputera i internetu. I wystarczy.

  • Włatcy Afterfall do boju!!!
    Informacja o zjawieniu się Czesia w grze Afterfall byłaby chyba lepsza od sytuacji jaka jest obecnie. Zresztą czyż lepszym "żartem" może być fakt, że nie została przedłużona domena strony głównej projektu?

    Rok temu, też na HFD, pojawił się żart związany z Afterfall i będący pomysłem jego ekipy. Być może słowa tam zawarte były prorocze, być może nic się nie stało. Być może...

  • Trwa odliczanie do wystrzelenia koreańskiego satelity
    Północnokoreańskie marzenia o podboju kosmosu, tudzież broni atomowej, to niekończący się serial. Taki geopolityczny Klan czy inny tasiemiec. Aby to zrozumieć, baaa, postarać się ogarnąć polecam poczytać trochę z twórczości Janusza A. Zajdla, np. powieść Paradyzja.

  • 'Goliath Project' - polski mod do Fallouta 2
    Powiększenia oczywiście nie działały, bo ich w ogóle nie było. Jednak miniaturki przedstawiają mapy do prawdziwego moda, który jest robiony w czasie wolnym przez Ulyssaeira. Co z tego będzie i czy w ogóle coś będzie - to inna sprawa. Miejcie jednak na uwadze, że nie lataliśmy z tym pomysłem po mediach czy innych serwisach i niczego nie obiecywaliśmy. Projekt zostanie ukończony, kiedy ukończony zostanie ;-)

  • Gwardia Narodowa po naszemu
    Wydarzenia w Wojsku Polskim (i około) śledzę już od ponad dwudziestu lat. W końcu w czasach komuny lektura Żołnierza Polski zawsze była lepsza od Świerszczyka czy innych takich pism (choć i te były całkiem w porządku bo nie opisywały majtek Dody czy sposobu na odbycie "pierwszego razu"). Pamiętam wiele koncepcji i zacieszy, jakie wojskowi i mędrcy w ich otoczeniu rzucali na lewo i prawo, w całkowitym oderwaniu od rzeczywistości. Flota fregat wybudowanych przez polskie stocznie, wielkie wojska aeromobilne to tylko niektóre z tych pomysłów, które zrealizowano w szczątkowym zakresie. Stąd wiadomość o pomyśle powołania Narodowych Sił Rezerwowych zupełnie mnie nie dziwi.

    Przyjdzie następna ekipa, pojawią się następni generałowie - pojawią się i nowe pomysły. Interes musi się kręcić.

  • Kolejne rozszerzenie NATO
    Na taki dzień bardziej odpowiednia była by informacja, że do NATO został przyjęty "największy wróg" Polski czyli Gabon. Niestety, może i tak jest w głowie "Panie Prezesie". Prawdą zaś jest, że Albania oraz Chorwacja rzeczywiście są już członkami NATO. Organizacji, która 20 lat po zakończeniu Zimnej Wojny nadal nie wie czym ma być i po co ma być.

    Może do walki z Gabonem, może do straszenia Rosji, może do uganiania się za bosymi pastuszkami w Afganistanie. Póki jednak Stany Zjednoczone są członkiem tej organizacji, póty poziom absurdu i śmiechu jest związany z NATO bardzo minimalnie (w przeciwieństwie do Unii Europejskiej). I niech tak pozostanie.

  • Uff!!!

    W tym roku było mało śmiesznie, za to bardziej absurdalnie. Nie wiem co by tu jeszcze napisać, więc kończę.

    Do następnego!

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    03 kwietnia 2009
    Uzombij się trochę - 22:39 - Squonk
    Lego Zombie Kluczowe serwisy zajmujące się ogólną tematyką falloutowo/postapokaliptyczną - czyli "klimatami" - można przyrównać do osrodków badawczych. Ich redaktorzy w pocie czoła i trudzie nieustannie mierzą poziom postapo w postapie. W toku naukowej dysputy pojawiła się kwestia czy ogólnie pojęte zombiactwo i dokonania z nim związane można z miejsca zaliczyć do tematyki postapokaliptycznej. Think tank skupiony skupiony wokół Outpostu jest z tą koncepcją sercem oraz odgryzioną (zapewne przez zombiaka) ręką - my niekoniecznie. I choć jeszcze (jeszcze!) nie doszło między nami do ogólnego mordobicia, to jednak debata jest cały czas gorąca i bliska wrzenia.

    Stąd też postanowiliśmy dokonać niezbędnych badań mających określić jak to z tym zombiactwem jest. W tym celu nasza wyprawa udała się na serwis Armor Games by tam dokonać przeglądu flashowych gierek o zombie.

    Wstępne rozpoznanie sytuacji, które wykonał Uqahs zostało dokładnie potwierdzone. Stąd można stwierdzić, że wśród umieszczonych tam pozycji warto zagrać zwłaszcza w:

  • The Last Stand

  • The Last Stand 2

  • oraz w:

  • Autumn War

  • Gierki można sobie "ściągnąć" na dysk (choć trzeba widzieć jak) i w ciszy swojego pokoju oddawać się badaniami nad zombiactwem.

    Obrazek pochodzi ze strony tylkoMrok.pl

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    04 kwietnia 2009
    Taniej będzie, lepiej, wydajniej. A co. - 7:49 - Ulyssaeir
    Blackout w Polsce
    Pod koniec ubiegłego roku media rzuciły się na rządowy dokument o poważnie brzmiącej nazwie „Polityka energetyczna Polski do roku 2030”. Mimo, że dokument ten wciąż nie był ukończony a w Internecie krążyły różne jego wersje, był to dobry sposób na poznanie ogólnych wektorów zmian, jakie zdaniem rządzących miały kreować naszą rzeczywistość przez ponad dwie kolejne dekady. Każdy kto chociaż pobieżnie przeglądnął założenia tej polityki mógł tak jak ja czuć pewne rozczarowanie - dokument w ówczesnej formie pozbawiony był metod realizacji założeń, nie wspominał nic słowem o podejściu uwzględniającym różnorodność potencjałów szczególnych regionów kraju a wyraz „atomowy” wraz z odmianami przez przypadki pojawił się dokładnie 2 razy (oficjalna wersja w okresie października), stawiając na scenariusz bezatomowy jako ten „optymalny”. Przez cały czas, gdy tematyka energetyki kraju regularnie pojawiała się w mediach, słychać było głosy pojedynczych osób, które uważały, że one wiedzą lepiej, że mają lepszy plan, skuteczniejszy, konkretniejszy itp. Zresztą, pamiętamy chociażby rozmowy poruszające to zagadnienie na Shamo. Sam byłem jedną z tych osób, które miały swoją wizję opartą o pewne szczątkowe dane i informacje, które udało mi się zebrać prywatnie jak i w trakcie pracy na Schronie. Do wczoraj.

    Wczoraj bowiem uczestniczyłem w konsultacjach społecznych alternatywnej polityki energetycznej Polski, przygotowanej przez prof. Krzysztofa Żmijewskiego oraz Instytut na rzecz Ekorozwoju. Nie powiem, by trwające 7 godzin spotkanie nie było interesujące, bo było bardziej, niż bym się spodziewał. Kiedykolwiek. Można powiedzieć że moja idealistyczna i jakże optymistyczna (w gruncie rzeczy i tak byłem zdania, że jest źle) wizja została przynajmniej poważnie zachwiana pod gradem danych i przeobrażona za sprawą dyskusji w gronie przedstawicieli kopalń, elektrowni, firm zajmujących się pozyskiwaniem energii z biomasy, przedstawicieli Greenpeace, wykładowców akademickich oraz innych osób pośrednio lub bezpośrednio związanych z tematem. Przede wszystkim nie dlatego, że w pewnych kwestiach zwyczajnie się myliłem (choć to również), lecz dlatego, że nie byłem wystarczająco konkretny przy tworzeniu mojej wizji (kto by mnie winił). Udało mi się również zderzyć z rzeczywistością powszechnie proponowane przez społeczeństwo i społeczność Shamo pomysły czy propozycje. Wyniki tego zderzenia były tak owocne jak rozszczepienie jądra atomu bombardowanego neutronami. Postanowiłem więc poświęcić najbliższe kilka miesięcy na zebranie danych dotyczących konkretnych zastosowań różnych źródeł energii, problemów z jakimi boryka się nasza elektroenergetyka i energetyka by przybliżyć czytelnikom Schronu faktyczny obraz rzeczywistości i potencjalne rozwiązania. Tym razem rozważania nie będą gromadzone w archiwum, lecz trafią do stosownego działu. Chciałbym też zapowiedzieć większe niż w ostatnich tygodniach skupianie się na sprawach energii. W międzyczasie zapraszam na nasze forum w celu rozpoczęcia dyskusji.

    Mieszkańcy Wrocławia i Gdańska mają szansę wybrać się na dwa ostatnie spotkania, mające się odbyć odpowiednio 6. i 9. kwietnia. Szczegóły na stronie Instytutu.

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Konkurs - Zapowiedź w kinach - 15:48 - Ulyssaeir
    Od kilku dni na wielkim ekranie zobaczyć można ciekawą produkcję gatunku science - fiction zatytułowaną "Zapowiedź" ("Knowing"). Film opowiada o losach nauczyciela, który na skutek pewnych wydarzeń wchodzi w posiadanie napisanej przed pięćdziesięcioma laty listy wszystkich wielkich katastrof, jakie miały miejsce, oraz tych, które dopiero mają się wydarzyć. Nie trzeba dodawać, iż to odkrycie drastycznie zmieni losy wielu, w tym także i samego bohatera.

    Dramat w reżyserii Alexa Proyasa, znanego przede wszystkim z "Ja, robot" (2004) cechuje się ciężką atmosferą oraz niezwykłymi efektami specjalnymi. Do tego stara się poruszyć kwestię predestynacji czy determinizmu, a zatem i wolnej woli w kierowaniu swoim losem.


    Film czeka na was w kinach, ale już dziś dla czytelników Trzynastego Schronu wspólnie z jego dystrybutorem Monolith Polska organizujemy specjalny konkurs z nagrodami. Szczegóły zabawy wraz z regulaminem znajdziecie >> TUTAJ <<, lub po kliknięciu na banner promujący "Zapowiedź".

    Serdecznie zapraszamy do wspólnej zabawy!

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Interplay otwiera forum Projektu V13 - 19:39 - nie wiem
    Newsa napisał Morbid.

    Jak podaje NMA, Interplay otworzył właśnie forum dedykowane Projektowi V13, który jest niczym innym jak zapowiadanym od lat Falloutem Online (nie mylić z rosyjskim modem). Z innych ważnych informacji ap ropo FOOL'a należy napisać o tym iż Interplay zdobył niezbędne fundusze na jego produkcje, oraz będzie go współtworzyć razem z firmą Masthead Studios odpowiedzialną za niewydany jeszcze MMORPG "Earthrise", "FOOL" będzie także "chodził" na silniku z tej produkcji.

    Forum projektu V13
    NMA
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    FilePlanet i megapaka modów do Fallouta 3 - 22:15 - nie wiem

    Newsa napisał Uqahs.

    Serwis FilePlanet postanowił po raz trzeci zebrać w całość wszelkie modyfikacje do Fallouta 3 pojawiające się na jego łamach. Plik o nazwie FilePlanet_Fallout_3_Mods_v3.0.zip waży ponad 5 GB! Jak czytamy w opisie, paczka zawiera mody dodające do gry nową muzykę, dodatkowe postacie, bronie, skiny i mody zmieniające rozgrywkę. Nie wiem, czy ktokolwiek ma tyle czasu, żeby przetestować je wszystkie. Fani modów do Fallouta 3 na pewno się ucieszą.

    Źródło: FilePlanet.
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    The Apocalypse: Slincer - polska gra postapo - 22:24 - nie wiem

    Newsa napisał Uqahs.

    Firma RedWare podjęła się próby stworzenia postapokaliptycznego FPSa z elementami RPG osadzonego w przyszłości. Jest to pierwsza gra tworzona przez to studio. W tej chwili firma prowadzi nabór koncept artystów i grafików 2d. Oby ten projekt nie podzielił losów Afterfalla.

    Lubisz grać w gry komputerowe? Czujesz klimat apokalipsy? Chcesz pokazać światu, jak Ty widzisz apokalipsę? A do tego wszystkiego umiesz rysować i/lub tworzyć tekstury na potrzeby gry? Nie czekaj, napisz do nas!

    Od koncept artystów wymagamy:
    - Umiejętność tworzenia szkiców oraz rysunków koncepcyjnych na podstawie opisu,
    - Znajomość tematu: apokalipsa,
    - Kreatywność,
    - Czas oraz stałe łącze,
    - Pełne zaangażowanie,

    Zaś od grafików 2d:
    - Umiejętność tworzenia tekstur na potrzeby gier, na podstawie opisu,
    - Znajomość programu Photoshop/gimp,
    - Znajomość tematu: apokalipsa,
    - Kreatywność,
    - Umiejętność pracy w zespole przy pracy zdalnej,
    - Czas oraz stałe łącze,
    - Pełne zaangażowanie.

    W zamian oferujemy:
    - Pracę przy ciekawym projekcie,
    - Współpracę z osobami kreatywnymi, pełnymi humoru oraz pełnymi zaangażowania w projekt,
    - Pracę z narzędziami “next-gen”.

    Przez jakiś czas, nie jesteśmy w stanie zaoferować wynagrodzenia.

    Zgłoszenia wraz z próbkami umiejętności, proszę wysyłać na adres e-mail: konicki.jakub@gmail.com
    Skontaktujemy się z wybranymi kandydatami.

    Serdecznie pozdrawiam, oraz zapraszam do odwiedzania strony, iż na dniach pojawią się nowe informacje odnośnie gry!

    Oprócz ogłoszenia na stronie głównej, na forum tego projektu zamieszczono kilka renderów (maluch z minugunem i armatą po prostu wymiata ):

    bryka,
    pomieszczenie ,
    to samo co wyżej, tylko w kolorach,
    czegoś Wam to nie przypomina?

    Źródło: Oficjalna strona projektu.
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Bio'telewizornia #46 - 22:27 - nie wiem
    Dzisiaj naprawialiśmy ogrodzenie przyschronowego ogródka (nie pytajcie co tam posadziliśmy) i, rozglądając się po okolicy, przypadkowo natrafiliśmy na dziwny plik papierów (właściwie to plik papierów natrafił na nas za sprawą pustynnego wiatru). W sumie żadna niespodzianka ;-P

    Pierwszy prorok Outpostu - bio_hazard znowu wypuścił w świat swój nowy raport telewizyjny, który sam określił jako dosyć biedny pod względem treści. W tym tygodniu czeka nas tylko jedna względna nowość (Mad Max? Hmm… chyba już to gdzieś widziałem), zawodzą również stacje, które wyemitują filmy dokumentalne. We mgle, jak to określił bio, odgrzewanych kotletów Discovery zaatakuje nas w niedzielę dokumentem o wpływie filmów science fiction na ludzkie życie na kanale Science. Po milczącym poniedziałku na Discovery Historia znowu przemielimy Kubański kryzys rakietowy, by w środę przypieczętować naszą przygodę z dokumentem filmem o radzieckim fizyku. Dla głęboko zdeterminowanych przewidziano powtórki.
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    05 kwietnia 2009
    Tornado znów przejdzie w lipcu - 16:07 - Squonk
    Tornado Termin anty-konwentu Tornado jest już ustalony, miejscówka tym bardziej, działa już oficjalna strona imprezy.

    Kogo jeszcze brakuje?

    Naszego serwisu, który właśnie został patronem medialnym tej długoletniej imprezy. W ramach swoich możliwości będziemy wspierać Tornado. Jeśli nie uczynkiem to na pewno słowem :-)

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Rasmussen nowym szefem NATO - 20:26 - Chrzysztof
    Nowym, miłościwie nam panującym sekretarzem generalnym NATO został Anders Fogh Rasmussen, dotychczasowy premier Królestwa Dani, po tym jak Turcja – kraj, w którym większość stanowią muzułmanie, wycofała swój sprzeciw przeciw niemu, spowodowany brakiem reakcji z jego strony na karykatury Mahometa ukazujące się w duńskich mediach. Nie wiadomo, jaki wpływ na misję NATO w Afganistanie będzie miał ten wybór, lecz na pewno wszyscy się zgodzimy, że już wywołało to niemałe zamieszanie u nas.

    Poszło o notę, radę, konsultację, instrukcję, subtelne uwagi… Jakkolwiek by to nie nazwać chodzi o to kto komu może rozkazywać, kto trzyma łopatkę, a kto wiaderko w tej piaskownicy :-/ Złośliwcy mówią, że zamiast konsultować się z rządem Polski, prezydent podjął decyzje po rozmowie z Duńczykiem. Inni chcieliby od razu postawić prezydenta przez Trybunałem Stanu. Fakt jest taki, że Turcy za zgodę dostali stołki w NATO oraz deklarację prezydenta USA Obamy, że powinna się znaleźć w UE. My za to popierając od początku Fogha, nie uzyskaliśmy nic, mimo iż była to by świetna okazja do wymuszenia na sojusznikach stworzenia baz NATO w naszym kraju, gdyż po 10 latach w NATO dalej jesteśmy białą plamą na mapie baz sojuszu.

    Ciekawe, że prezydent Kwaśniewski mógł się dogadać zarówno z rządem prawicy jak i lewicy a prezydent Kaczyński tolerował tylko rządy PiS, ale chadecko-liberalnego PO już nie. Mawiają, że „Sukces ma wielu ojców, a porażka jest sierotą” i coś w tym musi być, skoro ugrupowania nawiązujące do tradycji „Solidarności” tak zaciekle się zwalczają próbując udowodnić, że to oni są jej godnym kontynuatorami i spadkobiercami jej idei.

    Mnie osobiście zmroziło krew w żyłach po usłyszeniu: „To nie jest stanowisko Polski, to stanowisko rządu Polskiego” co nie zapowiada dobrej współpracy między ośrodkami władzy. Mam nadzieję, że panowie się opanują i dorosną i że uda nam się chociaż zdobyć reprezentacyjne funkcje w strukturach europejskich.
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Wywiad z Publicem - 22:27 - nie wiem
    Człowiek o co najmniej kilku ksywach – Wojtek Pawlik, którego zapewne kojarzycie z niedawno wydanej płyty o obiecującym tytule ”First Records”, zgodził się udzielić nam wywiadu. Co prawda nie mam zdolności do zadawania pytań, ale wypowiedzi Publica na pewno przybliżą Wam nieco jego postać. Wywiad dostępny jest pod tym linkiem. Przypominamy jednocześnie, że możecie wspomóc twórczość Wojtka poprzez zakupienie jego płyty za pośrednictwem serwisu CD Baby (a warto!).
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    06 kwietnia 2009
    Łatki do modułu Arelinusa - 13:48 - Holden
    moderkaWszystkich fanów modułu Aurelinusa na pewno ucieszy fakt iż niedawno ukazały się do niego nowe łatki, z opatrzoną numerkiem 2.07.07 na czele. Oprócz kolejnych pysznych dodatków, przygotowują one grę do wątku fabularnego, który pojawi się w wersji 2.08. Lista zmian:

    Wersja 2.07.07

    1. poprawia poprzednie wersje

    Wersja 2.07.06

    1. poprawki stołu rusznikarskiego związane z demontażem karabinu M4 (jakiś cymbał napisał "zdemontuj tłumik" a powinno być "lunetę" Mrugnięcie)
    2. nowa wersja karabinu L1A1 z lunetą (oprócz tego jest też L1A1 z noktowizorem), dział jak snajperka z prawdziwego zdarzenia
    3. karabin FNFAL i HPFA z lunetą
    4. zmieniony model unikalnej wyrzutni rakiet - teraz ma celownik laserowy (szukać w grze)
    5. poprawiony karabin snajperski .223 cala z tłumikiem i cel. laserowym (w widoku FPP nie było lasera)
    6. Moira może montować karabin G3 w pełnej gamie oraz FNFAL z lunetą, HPFA/HPFA z lunetą i L1A1 z lunetą (patrz wyżej) oraz MP5 SD z lunetą, a na stole można je demontować

    Wersja 2.07.05

    1. Karabin M82A Barett
    2. Nowy model Bozara
    3. Reszta poprawek z nieoficjalnego patcha
    4. Zmiany w zachowaniu Ochłapa - nie trzeba już uganiać się za nim, gdy szuka czegoś (i najczęściej ginie)

    Wersja 2.07.04

    1. poprawka przerasowanych supermutantów, ghuli itp.

    Wersja 2.07.03

    1. dodano nieoficjalny patch z Nexusa
    2. poprawki pancerzy wspomaganych i Bractwa/Wygnańców
    3. sprawdzony plik ArchiveInvalidated.exe.

    Po więcej szczegółów zapraszamy na nasze Forum
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    07 kwietnia 2009
    I-Pod + zegar = Pip-Boy 3000? - 1:51 - Jim Cojones
    Pamiętacie jeszcze zegar wyglądem naśladujący Pip-Boy'a 3000, jaki był dodawany do "bardziej kolekcjonerskiego, niż kolekcjonerskie" wydania Fallout 3? Trzeba przyznać, że prezentował się całkiem nieźle, ale pod względem funkcjonalności nie dorównywał przedmiotowi z gry. Jednak dla chcącego nic trudnego i przy odrobinie pomysłowości i chwili pracy możliwe jest wmontowanie do obudowy zegara I-Poda Touch. Do tego warto jeszcze podmienić pliki graficzne opisujące elementy graficznego interfejsu użytkownika na obrazki pochodzące z gry i nikt nam nie podskoczy.



    Do tej pory nie wiadomo, czy pomysłodawcy mariażu udało się w jakiś sposób zaimplementować system V.A.T.S.

    Wyszperano na Kotaku.
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Media a sprawy bieżące - 20:42 - Ulyssaeir
    Ostatnie dni dały mi do myślenia bardziej niż cała ta medialna zawierucha wokół kryzysu finansowego, jaka przewijała się przez usta polityków i dziennikarzy w naszym kraju. Właściwie zastanawiam się, czy jest sens mówić, że kryzys finansowy nadal istnieje, bo chyba nie istnieje, przynajmniej gdyby oceniać rzeczywistość na podstawie wizerunku świata kreowanego przez mass media. Zgodnie z odwieczną tradycją, o błędach i przekrętach pisze się nie wtedy, gdy są one popełniane, ale – jak w tym przypadku - gdy ta „lawina fikcyjnego pieniądza” zaczęła pędzić w dół stoku odsłaniając najwrażliwsze miejsca gospodarki światowej. A teraz czeka nas okres względnego spokoju i niewielkich nawiązań do całości, między innymi takich, jak niniejszy news, wszystko jest zaś preludium do wielkiego społecznego oburzenia do którego dojdzie za ileś tam tygodni, miesięcy, a będzie ono dotyczyło nieprawidłowości w dysponowaniu środkami finansowymi „w dobie kryzysu”. Nieprawidłowościami, które będą szokowały później, choć teraz nie widzi się złego zarządzania. Potem przyjdzie kolejna wielka afera, która wstrząśnie opinią publiczną, jak zwykle – po fakcie.

    Dlatego właśnie w ostatnich dniach, w którymś momencie w trakcie tego wielkiego zainteresowania sprawami elektroenergetycznymi naszego kraju zadałem sobie pytanie jak o tym pisać, by nie nudzić. Nawet dzisiaj nie wiem, czy to jest możliwe, bo nie da się ukryć, że kogoś, kogo sprawa „nie obchodzi”, przeczytanie choćby tytułu newsa będzie już wyczynem samym w sobie.

    To trochę smutne, choć „trochę” występuje w charakterze sarkazmu, że takie obfite w myśli dyskusje na poziomie można prowadzić o rozrywkowych elementach postkultury, ale gdy w grę wchodzą poważne tematy, takie jak wojna, bezpieczeństwo energetyczne albo po prostu „energia” tożsama z przetrwaniem, rozwojem i dostatkiem, to szeroki odzew społeczności uzyskać można bardzo trudno i praktycznie wyłącznie przez bezpośrednie skojarzenie tych rzeczy z fragmentami świata przedstawionego jakiejś gry, książki czy filmu. Czyżby ludzie zapominali, że dzisiejsza rzeczywistość jest skutkiem działań i decyzji podejmowanych lata temu, a dziś powinno się zajmować sprawami przyszłymi? Może na tej „Wyspie Szczęścia” żyje nam się na tyle dobrze, że wcale nie trzeba poruszać spraw tak istotnych jak przyszłość elektroenergetyczna kraju, przynajmniej do czasu, aż któregoś pięknego popołudnia prądu po prostu braknie.

    Pytam więc was – jak i kiedy pisać o energii, by nie było nudno?


    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Ekranizacja Fallouta? - 23:56 - Uqahs
    Jak donosi serwis NMA, powstaje film na podstawie Fallouta. Wiadomość ta ukazała się akurat w dniu (1 kwietnia), w którym żadne newsy nie są brane na poważnie, i nawet częściowo była zmyślona. Nie wiadomo, kto stanie przed zadaniem wyreżyserowania filmu. Na pewno nie będzie to Uwe Boll, jak zażartowali sobie redaktorzy NMA. Wstępne informacje mówią, że nad scenariuszem pracują niejacy Andre Fonseca i Milton Hernandez (panowie nie mają żadnych filmów w dorobku - czy to dobrze wróży?). Produkcją zaś mają zająć się Sriram Das, Ara Katz oraz Art Spigel. Ten ostatni maczał palce w produkcji "Diary of the Dead: Kroniki żywych trupów". Z lakonicznego opisu czytamy jedynie, że film będzie opowiadał historię trojga (trzech?) przyjaciół, walczących o życie w postapokaliptycznym świecie. Żeby dowiedzieć się więcej, trzeba mieć wykupione płatne konto na www.imdb.com. Ekranizacje gier rzadko zdobywają przychylność widzów, czy tak samo będzie w przypadku "The Fallout Movie"?

    To mój pierwszy news na Trzynastym Schronie, a więc wypadałoby się przywitać i napisać coś o sobie. Tylko, że ja nie lubię pisać tekstów na swój temat... Pewnie niektórzy kojarzą moją ksywę, ostatnio miałem przyjemność tłumaczyć szóstą część Biblii Fallouta. Projekt tego typu nie pozostaje bez wpływu na ludzką psychikę, dlatego bądźcie wyrozumiali dla redaktorów Schronu. ;)

    Źródła:
    IMDb
    NMA
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    08 kwietnia 2009
    Trójka bada zaciemnienie - 14:35 - Squonk
    Radiowa Trójka Rok temu nastąpił dzień, w którym stanął Szczecin... Nagłe pogorszenie pogody sprawiło oblodzenie energetycznych linii przesyłowych, w wyniku czego doszło do ich oberwania, a połowa miasta została pozbawiona prądu.

    Efektem awarii był paraliż łączności i komunikacji, kłopoty z wodą, pozamykane urzędy i sklepy. Z powodu braku prądu szpitale w Szczecinie pracowały jak na ostrym dyżurze. Większość urzędów, instytucji państwowych i sklepów nie pracowało, bo nie działały komputery ani telefony. Były nawet problemy z łącznością komórkową. Przed nielicznymi sklepami, które mimo braku prądu otwarto, tworzyły się kolejki. Nie działały puby ani restauracje. Nie mogły jeździć tramwaje; uruchomiono zastępczą komunikację autobusową.

    Fachowo nazywa się to (z angielskiego) blackout. Czy coś od tego czasu się zmieniło, co myślą mieszkańcy stolicy zachodniego Pomorza o tamtych wydarzeniach? Tego dowiecie się słuchając dziś Trójki, już po godzinie szesnastej.

    Więcej na stronach Trójki.

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Polskie Termopile AD'2004 - 21:37 - Squonk
    Wojsko Polskie Kiedy skończyło się bojowe używanie naszego wojska? Oczywiście podczas II Wojny Światowej, podczas walk Polskich Sił na Zachodzie. Aha! W drodze łaski możemy wspomnieć o szlaku bojowym Ludowego Wojska Polskiego. Tylko cicho, bo jeszcze jakiś niedorobiony magisterek z IPN'u wyszuka kim byli nasi dziadkowie i kogo wspierali. Co było w latach 1945-1989? Oczywiście nic, bo Polska nie miała własnego wojska "tylko komunistyczne bojówki z radzieckiego nadania". Dopiero po 1989 roku Wojsko Polskie mogły zasilić jedynie słusznie ideologiczne kadry, a dowódcami zostać absolwenci teologii. Wróć! Chodziło o Straż Graniczną...

    Jednym słowem przez lata komunistycznego ucisku, oraz przez dwudziestolecie po obaleniu komuny nasza armia służyła w koszarach oraz na różnych państwowych świętach. Kościelnych zresztą też. Co prawda w 2003 wysłaliśmy nasze wojska do Iraku, ale przecież byłą to misja stabilizacyjna, w której nasze wojsko co najwyżej strzelało do uciążliwego robactwa, żyjącego w tamtym klimacie.

    Tymczasem prawda jest zupełnie inna, a fakty dopiero teraz wychodzą na jaw. Tydzień temu czasopismo Polska Zbrojna przyznało tytuł Żołnierza Roku kapitanowi Grzegorzowi Kaliciakowi, w 2004 roku dowodzący kompanią rozpoznawczą 17 Brygady Zmechanizowanej z Międzyrzecza. On i jego żołnierze wzięli udział w największej od czasów II Wojny Światowej bitwie, w jakiej uczestniczyli Polacy.

    Polacy wespół z Bułgarami przez kilkanaście dni odpierali ataki bojowników. Zginęły setki rebeliantów, ale nawet jeden z polskich żołnierzy nie został ranny. Akcja była bardzo ważna, bowiem Karbala to święte miasto szyitów i punkt o strategicznym znaczeniu na wojskowych mapach. Kto ją kontroluje, ten może sprawować władzę nad środkowym Irakiem. Armia nigdy nie chwaliła się bitwą. Żołnierze, którzy wzięli w niej udział, nie dostali żadnych odznaczeń. Kandydaturę kpt. Kaliciaka wśród dziesięciu innych nazwisk wystawiła redakcja "Polski Zbrojnej", która przyznała w tym roku nagrody po raz 15.

    Minęło pięć lat, czas mógł zatrzeć pewne wspomnienia, fakty. Jednak nikt o tych ludziach nie nakręci filmu takiego jak Helikopter w ogniu, nie oddający zresztą nawet połowy klimatu tamtych wydarzeń. Pułkownicy i generalicja opływają w ordery i zaszczyty, zwykli żołnierze są ciągani po sądach za błędy i niekompetencję swoich przełożonych. To "codzienność" związana z misjami naszego wojska za granicą. Oddajmy im chociaż i tą przysługę i o nich pamiętajmy.

    W ramach poszerzenia swojej wiedzy zajrzyjcie na:
    - Bitwa o City Hall
    - Najkrwawsza bitwa Polaków od czasu II wojny światowej
    - Polscy weterani: "Helikopter w ogniu"? To mały pikuś!

    =====

    Wyczuliście komizm tekstu jaki napisałem na wstępie? Ma on taki sam kaliber, jak teksty żałosnych durni, którzy na onetach czy interiach określają polskich żołnierzy mianem "najemników, mordujących za pieniądze". Choć ja tylko bardziej w stronę absurdu poszedłem, ale to najlepsza broń przed głupotą ;-)

    News powstał w oparciu o artykuły namierzone przez Glassiusa.

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    10 kwietnia 2009
    Co w świecie piszczy - 19:22 - FreeZe
    1. Rob Spence - twórca filmów dokumentalnych, stworzył prototyp urządzenia o nazwie Eyeborg. Jest to bezprzewodowa kamera, która wszczepiona w protezie oka, sprawdzić ma gdzie krzyżują się nagrany obraz wideo i człowieczeństwo, czyli po naszemu, przywrócić zdolność widzenia. Nowinki techniczne podobnego typu wprowadziła firma Second Sight. Dzięki hojnym sponsorom, Spence ma szansę stworzyć pełnoprawnego "Oczoborga" w ciągu kilku lat.
    Czyżby połączenie maszyny i człowieka znane z science fiction było już niedługo możliwe?

    Więcej infromacji


    2. Coraz wyraźniej dociera do świadomości ludzkiej niebezpieczeństwo, jakim jest efekt cieplarniany. 27-28 kwietnia w Waszyngtonie ma odbyć się spotkanie 16 przywódców najsilniejszych gospodarczo państw świata w sprawie przeciwdziałania zmianom klimatu. Wszystko byłoby szlachetne, gdyby nie prawicowi politycy (John McCain) chcący zająć się sprawą poszukiwania ropy u wybrzeży USA.

    Nie będę tego ostatniego komentował..

    Zaczerpnięto z: Onet

    *****


    Parę dni temu pojawiła się wiadomość, iż administracja Baracka Obamy rozważa użycie radykalnych technologii, do schłodzenia powietrza na Ziemi. Trzeba przyznać, że jest to innowacyjne podejście do sprawy ocieplania klimatu. Jak podaje John Holdren - doradca prezydenta, ostatecznym wyjściem będzie wystrzelenie skażonych cząstek do wyższych obszarów atmosfery, tak aby odbić promienie słoneczne. Innym rozwiązaniem sprawy, o którym wspomniano, są sztuczne drzewa pochłaniające i magazynujące dwutlenek węgla.

    Brawo! Nowy prezydent USA nie próżnuje i szuka sposobu na ogólnoświatowy problem klimatyczny. Może przyda się pomoc wiernego wasala - Polski, która te drzewa zasadzi?

    Źródło: Onet



    3. Pewnie każdy z nas choć raz zastanawiał się, czy istnieje życie pozaziemskie. Do tej pory wydawało się to raczej niemożliwe, ale... prof. Nikołaj Kardaszow z Centrum Astrokosmicznego uważa, że życie na innych planetach zostanie odkryte przed 2030 rokiem. Sądzi też, że przy obecnej ilości odnajdywanych planet prawdopodobne jest odnalezienie obcych form.

    Całość: Onet

    *****


    Zdaniem Paula Higgsa i Ralpha Pudritza z McMaster University w Hamilton pozaziemskie formy życia mogą być oparte w swojej strukturze na podobnych aminokwasach, jak organizmy ziemskie.

    To potwierdzałoby jedną z hipotez, że życie na Ziemi pochodzi od kosmitów, którzy przylecieli, pozostawili na niej swój materiał genetyczny i odlecieli. Czy to bujdy, czy prawda, może kiedyś się przekonamy. Póki co, takie informacje trzeba przyjmować z przymrużeniem oka ;)

    Źródło: Onet



    4. I ostatni punkt newsa, a mianowicie podróż na Marsa, a raczej jej zalążek. Kilka dni temu 6 osób poddało się izolacji w zamkniętych pomieszczeniach, do jedzenia mają liofilizowany (http://pl.wikipedia.org/wiki/Liofilizacja) pokarm i oddychają powietrzem z recyklingu. Tego typu warunki mają symulować prawdziwe warunki, w jakich obcować mogą astronauci przebywający na Marsie. Cały projekt realizowany jest w Instytucie Problemów Biomedycznych, uczestniczy muszą pozostać w pomieszczeniach ponad 100 dni. Co ciekawe, trudne warunki egzystencji na obcej planecie nie są wcale najtrudniejszym problemem. Większym utrudnieniem są... relacje międzyludzkie, a konkretniej możliwe konflikty pośród załogi.

    Ten przykład potwierdza tezę, że czynnik ludzki może uczynić więcej szkody, niż środowisko naturalne. Amen!

    Dokładniejsze informacje o planach wyprawy na Marsa

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Co nowego - część trzecia - 22:39 - Squonk
    10 lat Trzynastego Schronu Dzisiejszą mini aktualizację sponsorują literki:
    - H - jak Holden, który dodał, opracował, przebudował nowe materiały na stronę.
    - Z - jak Zając - nie chodzi o nowego członka naszej wesołej gromadki, ale tego Wielkanocnego.

    Formalnie uznajmy, że to on jest za nią odpowiedzialny ;-)

    F - jak Fallouty

    FALLOUT 3

  • Recenzja Fallout 3 The Pitt - Morbid
  • Galeria Fallout 3 The Pitt - Morbid


  • PA/PN - tematyka postapo/postnuke

  • Podrasowany wygląd działu FILMY I SERIALE - Holden

  • Tamże nowe recenzje:
    - Babylon A.D - Holden
    - Wyścig Śmierci (Death Race) - Holden
    - Dzień Zagłady (Deep Impact) - Holden
    - Polowanie na Czerwony Październik - Zagłoba
    - Suma wszystkich strachów - Zagłoba

    oraz merytorycznie rozbudowany dział ze "schronowymi pornoskami", czyli Filmy erotyczne w nowej odsłonie - Holden

    Powinni tego zabronić!!!

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    11 kwietnia 2009
    Jak by to było, gdybym był...Terminatorem - 10:08 - FreeZe
    Jeśli interesujecie się branżą filmową, to zapewne wiecie, że niebawem (tj. 21 maja 2009) do kin wejdzie Terminator: Ocalenie. W ramach promocji filmu stworzona została strona, na której bez pomocy "Photoshopuff" możemy choć na chwilę poczuć się postapokaliptycznie. Wklejamy swe zdjęcie, ustalamy poziom "zniszczeń" i voila.

    >>> Miłej zabawy <<<

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Zaktualizowany Outpost – kwiecień - 21:32 - nie wiem
    Jak zapewniają, a zapewniają, że nie pozostają w tyle, tak robią. Sojuszniczy serwis traktujący o tematyce postapokaliptycznej (warto dodać, że na jego łamach możecie oddać głos na Trzynasty Schron w sondzie, którą jak na razie wygrywamy bezkonkurencyjnie) ponownie zaoferuje Wam garść świeżych materiałów, pośród których nie zabraknie recenzji filmów, książek i komiksów. Przeczytać będziecie mogli również zaczynające się mocnym akcentem opowiadanie niejakiego Krzysztofa Dąbrowskiego. Mimo że kryzys pełną gębą, to z pogodą ducha mogę zameldować, że stół sąsiadów zastawiony suto ;-)

    Kwietniowa Aktualizacja OUTPOST
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Wciąż czekamy na Afterfall? - 21:46 - nie wiem
    Z listy RPGów, na które czekamy, która pojawiła się na serwisie gry-online, można wywnioskować, że prace nad polskim projektem gry Role Playing, któremu gorąco kibicowaliśmy i mamy nadzieję kibicować, nie zostały przerwane. No bo gdyby zostały, to na co mielibyśmy czekać? W opisie gry ponownie pojawiła się wzmianka o zrujnowanej Warszawie, a kilka linijek wyżej znajdziemy znane tu i ówdzie określenie odnoszące się do poszukiwania Fallouta w Falloucie, które to przyświecać ma ekipie Nicolas Intoxicate przy tworzeniu gry. Podano też datę premiery. Na rok 2010.

    Cynka zapodał Sakul.
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Bio'telewizornia #47 - 23:12 - nie wiem
    I Ty możesz zostać bio_hazardem! Tak Ci się wydaje? Otóż nie możesz, bowiem tylko on jest w stanie zebrać informacje z wielu różnych źródeł, by połączyć je w jedną jedność. Nie należy zapominać, że są to dane odnoszące się do przyszłości. Czy bio_hazard jest jasno, czy może czarnowidzem? Tego Wam nie powiemy, ale zapraszamy do zapoznania się z materiałem, który po raz czterdziesty siódmy przygotował weteran Outpostu (tak samo jak bio nie miał pomysłu na wstępniaka, tak nie mam ja – tylko że on potrafił z tego wybrnąć ;-P).

    W tym tygodniu, poza premierą telewizyjną takiego jednego mało znanego filmu, będziemy mogli obejrzeć kilka bardziej lub mniej ciekawych filmów, jak to zresztą zawsze bywa. Jeśli ktoś jeszcze nie widział, to jutro o 15:30 na Discovery World wyemitowany zostanie film Wizja apokalipsy (powtórka w poniedziałek o 22:00), w którym mowa jest o tym jak mogliśmy zginąć, ale nie zginęliśmy – optymistyczne, prawda? Poza tym czeka na nas ostatni, trzynasty odcinek Powrotu do przyszłości z cyklu Dzika przyszłość, kilka powtórek, podziemia Tokio oraz… zresztą sprawdźcie sami.
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Bio'telewizornia #47 - 23:18 - Squonk
    W wojsku podobno się mawia, że "nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu". W przypadku Trzynastego Schronu mówimy, że co dwa newsy to nie jeden, więc czasem tak bywa, że są dwa na ten sam temat ;-]
    Squonk


    "Gdy Squonk pisze newsa na Trzynastym Schronie to psy zaczynają szczekać a małe dzieci płakać, zapadają się lądy, przez świat przechodzi istna apokalipsa, a ci brudnym jak poczarnobylskie odpady sumieniu, ze zgryzoty nie śpią po nocach, obgryzając paznokcie."

    Jest w tym jakaś racja? No skąd, ale co szkodzi pospełniać się medialnie, w ramach możliwości jakie daje ta wspaniała strona? ;-] Stąd aby nie być gołosłownym i podtrzymać swój ymydż, po prawie dziesięcioodcinkowej przerwie, postanowiłem skrobnąć coś w temacie raportu telewizyjnego, który jak co tydzień jest podawany do publicznej wiadomości na Outpoście. No a przede wszystkim zachęcić Was do zajrzenia w srebrny ekran.

    Tak, tak, nadeszły święta. A to idealny czas by spokojnie, z półlitrówką... soku w ręku siąść przed telewizorem i się trochę poklimacić. A skoro tak, to lepiej nie robić tego w ciemno, tylko posłużyć się radą kogoś wiedzącego. W tym przypadku właśnie bio_hazarda.

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Życzenia świąteczne AD'2009 - 23:49 - Squonk
    Trzynasty Schron Gdzieś na forum napisałem o tym jakie to mechanizmy koordynacji działają na Trzynastym Schronie. Jest to oczywista oczywistość, którą potwierdza nawet ukazanie się dwóch newsów na ten sam temat. A jest tak dlatego, że nie opisałem tam koncepcji zorganizowanej anarchii, która jest podstawą działania tejże strony ;-)

    No nic, nadeszła wiosna, zrobiło się cieplej, nadszedł także czas Świąt Wielkiejnocy. Spędźcie go nie tylko przed komputerem czy telewizorem, nie mówiąc już o obżeraniu się. Poobserwujcie budzącą się do życia przyrodę - niech to będzie miłą odskocznią, od nieustannego zgłębiania razem z nami postapowych "klimatów".

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    13 kwietnia 2009
    RoboBaby - 12:13 - FreeZe
    baby Czyżby wizje znane, chociażby z Animatrixa (Roboty żyjące wśród ludzi itp.) miały się niebawem ziścić? Jest to coraz bardziej realne. Naukowcy z instytutu Asada Lab, mającego siedzibę w Japonii stworzyli robota symulującego ludzkie zachowania. Nie byłoby może w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, iż CB2, bo tak go nazwano, wygląda jak dwuletnie dziecko (Ale takie naprawdę brzydkie). Warto zaznaczyć, że reaguje na dotyk, a dzięki pneumatycznym mięśniom jest w stanie sam się poruszać. Obok zamieszczam obrazek, żebyście sobie popatrzeli na to "cudo".

    Wypatrzono na: FKN

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    15 kwietnia 2009
    Wieści ze świata gier - 13:42 - Holden
    Przez święta pełne rozmyślań, karygodnego lenistwa oraz dobrego jedzenia "umkneły" nam informacje ;p

    *****

    Z wywiadu na stronie http://kp.ua/daily/080409/176054/ (uwaga, po rosyjsku) wynika, że już jesienią ukaże się dodatek do osadzonej w "klimatach" gry Stalker, noszący podtytuł Call of Pripyat. Tworzony jest także sequel gry, lecz nic ponadto nie wiadomo.

    *****

    Pewna grupa moderska, zawiązana na forum NMA, podjęła się skrystalizowania makabrycznej wizji odtworzenia Fallouta 1 na silniku trzeciej części. Prace zaczęły się kilka tygodni temu, a ich postęp można śledzić na stronie: http://fallout3mod.com/ oraz w wątku: Fallout 3 Compendium - Release 12 - Beta v0.6.0.2

    Newsa napisał Little Boy
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Ostatnie szanse by wziąć udział w konkursie o Zapowiedzi! - 14:07 - Ulyssaeir

    Przypominamy wszystkim czytelnikom, że już za kilkanaście godzin kończy się konkurs związany z premierą filmu „Zapowiedź”. Zainteresowani mogą udzielać odpowiedzi jeszcze do północy, a już za parę dni los wskaże trzech zwycięzców, którzy otrzymają nagrody - koszulki!

    Nagrody w konkursie!

      „Zapowiedź” to obraz wielce interesujący. Przed kilkudziesięcioma laty uczniowie pewnej szkoły podstawowej zakopują w szczelnej, podziemnej „kapsule czasu” ich wizje przyszłości mającej nadejść. Po pięciu dekadach od zamknięcia kapsuły przychodzi czas, by ją uroczyście odzyskać i otworzyć.

      Jedna z prac trafia w ręce Caleba Koestlera, syna Johna, profesora astrofizyki. Chłopiec traktujący zapisaną przypadkowymi liczbami kartkę jak matematyczną zagadkę, stara się ją rozwiązać. Gdy wreszcie pokazuje ją swemu ojcu, szybko okazuje się, że przypadkowość liczb jest tylko pozorna, bowiem dziwny kod zawiera przepowiednię wszystkich wielkich katastrof z minionego półwiecza. Ale to nie koniec, gdyż kilka katastrof zapisanych na końcu nie miało jeszcze miejsca. Po dokonaniu tego odkrycia John rusza na samotną krucjatę w przekonaniu że jest w stanie zapobiec mającym się wydarzyć tragediom., jednocześnie starając się rozwikłać zagadkę pochodzenia niezwykłej przepowiedni.

    Dalsze losy bohaterów można poznać w kinie, z pewnością będą one źródłem wielu rozmyśleń, w tym i filozoficznych rozważań o determinizmie, predestynacji oraz wolnej woli, a także tego jak ludzie mogą wpływać na przyszłość. Film nie jest jednak przesycony takimi treściami – to fantastyczno-naukowy thriller, nie zaś dramat obyczajowy. Ponadto, niesamowite wrażenie wywołują fantastyczne efekty specjalne, zdaniem wielu recenzentów, jedne z najbardziej rzeczywistych jakie dotąd stworzyła kinematografia.

    Gorąco zapraszamy do kin, obejrzenia zwiastunu, oraz do wzięcia udziału w konkursie o „Zapowiedzi”, organizowanym wspólnie przez Trzynasty Schron i Monolith Polska! Wystarczy kliknąć + tutaj +, bądź w banner na górze strony!
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    AVANGARDA V - 14:12 - Holden
    Sponsorem generalnym AVANGARDY V (Warszawskiego konwent dla miłośników fantastyki odbywającego się w lipcu) został kanał telewizyjny SCI FI Channel. SCI FI Channel to "miejsce, w którym mieszka wyobraźnia" poświęcone fantastyce naukowej, fantasy, horrorowi oraz zjawiskom paranormalnym.

    Zróżnicowana oferta programowa kanału obejmuje zarówno tradycyjne historie o przestrzeni kosmicznej oraz cywilizacjach pozaziemskich, jak i przygody superbohaterów, opowieści o mitycznych potworach czy wspaniałe serie animowane. Znajdziemy tu także popularne seriale i filmy, w tym lokalną premierę Flash Gordon, hity telewizyjne, jak Mroczny Anioł i Futurama, a także premiery filmowe Apocalypso czy Joe Black.

    Udział SCI FI Channel oznacza dla nas gwarancję ciekawych atrakcji - powiedział główny koordynator konwentu, Mirosław Kowalski - Nasze założenia programowe, szczęśliwie zbiegają się z tematyką ruszającej od kwietnia ramówki SCI FI, oferującej m.in. emisję kultowego serialu Star Trek: Następne pokolenie. Dzięki temu z losami załóg statku kosmicznego Enterprise będzie można zetknąć się w trakcie AVANGARDY. Cieszy to, że nasza inicjatywa znalazła poparcie tak znaczącego przedstawiciela medialnego. Dobrze wiedzieć, że wciąż można liczyć na wsparcie firm i instytucji rozumiejących, że fantastyka to nie tylko rozrywka. Nasze hasło "Kulturalne Odrealnienie" ma przypomnieć, że fantastyka to przede wszystkim potężna gałąź kultury, związana nieodłącznie z wyobraźnią. Ta z kolei jest ważnym, służącym nam na co dzień, narzędziem poznawczym. Warto więc wspierać wszystko, co wiąże się z jej rozwojem, tak jak uczynił to SCI FI Channel.

    Mamy nadzieję, że współpraca SCI FI Channel z tegoroczną edycją Avangardy przyczyni się do popularyzowania tematyki science fiction i fantasy. Zależy nam na tym, by być blisko miłośników sci fi, mieć z nimi jak najlepszy kontakt i nieustannie poznawać ich preferencje. Jesteśmy przekonani, że tego typu inicjatywa przybliży nas do lepszego poznania naszych widzów i przyniesie im dużo nowych doświadczeń i rozrywki
    - dodała Ewa Bolesta-Zielińska, menedżer marketingu i komunikacji NBC Universal Global Networks Polska.

    Strona konwentu Avangarda V
    *****

    Na stronie AVANGARDY V pojawiła się lista pierwszych 23 osób, które potwierdziły swój udział, i z którymi będzie można spotkać się na początku lipca w trakcie zjazdu. Więcej informacji jest dostępnych w dziale Goście na stronie konwentu.

    Newsa napisał Volthar
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Japończycy obawiają się ataku atomowego? - 20:22 - Squonk
    Schron atomowy Jak donosi portal Niewiarygodne.pl, Japończycy obawiają się ataku atomowego po przelocie koreańskiej rakiety dalekiego zasięgu nad terytorium Japonii. Co ciekawe, w terytoriach nad którymi owa rakieta przeleciała wzrosła liczba zamówień na schrony przeciwatomowe, których równowartość wynosi ok 28 tysięcy dolarów.

    Oparto na tym newsie.

    Newsa napisał evu1.

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Wstąp po ARMIĘ - 6 - 22:23 - Squonk
    Armia Czasopismo ARMIA wychodzi raz w przód, raz w tył. No ale grunt, że jest - i to się liczy. W najnowszej "Armii" za dużo artykułów traktujących o "klimatach" to nie znajdziecie. Oprócz może tego:

    "Chińskie siły zbrojne jako wyraz globalnych ambicji Państwa Środka" - powoli możemy porzucić bajki o tym, że chińska armia działa według strategii "milion tu, milion tam i tak jeszcze tyle zostanie by ich czapkami nakryć". Mimo to, nadal mało jest wiadomo o potencjale tej armii. Ten artykuł stara się to przybliżyć.

    Zaś dla smakoszy ogólnych klimatów wojskowych podanych iście imponujący sposób (czyli bez przynudzania o technicznych szczegółach, jak i bez zacieszania "nowych zabawek"), zostaje do przeczytania cały, najnowszy - podwójny - numer czasopisma Armia.

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    16 kwietnia 2009
    Tornado - zgłaszanie punktów programu - 1:36 - Squonk
    Tornado Przygotowania do tegorocznej edycji konwentu Tornado ruszyły pełną parą. Zgłoszono już 13 punktów programowych imprezy, ale nic nie stoi na przeszkodzie by mogło być ich więcej. Macie pomysły lub chcecie pomóc w organizacji imprezy? Zajrzyjcie TUTAJ i jechane!

    Tegoroczne Tornado odbędzie się w dniach od 24 do 30 lipca w Czyżowicach koło Wodzisławia Śląskiego.

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Koniec konkursu o filmie Zapowiedź - 20:07 - Ulyssaeir
    Zapowiedź - plakat No i stało się – Schronowy konkurs dobiegł końca. Chcielibyśmy serdecznie podziękować wszystkim uczestnikom za poświęcony czas oraz polskiemu dystrybutorowi filmu „Zapowiedź”, firmie Monolith Polska, za sponsorowanie nagród. Już jutro powinniśmy podzielić się z Wami listą szczęśliwców.

    Dziś jednak możemy przedstawić Wam prawidłowe odpowiedzi. Nie jest z tym tak kolorowo, jak na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać. Udało nam się bowiem przyłapać wielu z Was z opuszczoną gardą, co oczywiście wykorzystaliśmy. Niewiele ponad połowa uczestników zwróciła dostateczną uwagę na pogrubione słowo „prawdziwe” w pytaniu o imię i nazwisko aktora wcielającego się w postać głównego bohatera. Nie ma wątpliwości, że chodziło o Nicolasa Cage’a, którego prawdziwe imię brzmi Nicholas Kim Coppola – i o taką odpowiedź nam chodziło. Wszyscy dobrze wiecie, że nagroda musi iść w parze z minimalnym własnym wysiłkiem. Ci, którzy nas znają, wiedzą iż nigdy nie opuszczamy poprzeczki.

    Drugie pytanie nie sprawiło najmniejszego problemu, gdyż wymagane 3 katastrofy zostały przedstawione w zwiastunie. Wszyscy uczestnicy prawidłowo odgadli, że chodziło o katastrofę w metrze, katastrofę lotniczą oraz – tu pozostawiliśmy sporą swobodę w interpretacji – zniszczenie Ziemi, apokalipsę, koniec świata, rozbłysk słoneczny itp.

    Szczerze liczę na to, że wszyscy, którzy udzielili dokładnie takich odpowiedzi odnieśli w tym momencie dziwne wrażenie, że ich szanse na wygraną właśnie wzrosły, kto wie, może są większe niż pierwotnie zakładali. Może jutro po przyjściu ze szkoły, uczelni lub pracy znajdziecie swój pseudonim w newsie na Trzynastym Schronie, a w waszych skrzynkach pocztowych będzie oczekiwał list z gratulacjami i dalszymi instrukcjami. Któż mógłby to wiedzieć, któż mógłby…

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Koniec Fan Made Fallout - 21:33 - Uqahs
    Serwis NMA zaserwował nam dzisiaj przykrą informację. Jak napisał AltraWave7, jeden z mapperów Fan Made Fallout:

    Jeszcze nie było oficjalnego potwierdzenia na stronie F.M.F., ale póki co nie widzę możliwości cofnięcia decyzji.

    Jeśli jesteście ciekawi... Jestem mapperem F.M.F. i stąd wiem o sprawie. Nie kazano nam ukrywać tej informacji, dlatego podaję ją jako nieoficjalną. Jednakże jest to już drugi raz w tym roku, kiedy nasze drzwi się zamykają, ale myślę, że tym razem pozostaną zamknięte na stałe.

    Dziękuję wszystkim zaangażowanym i niezaangażowanym w F.M.F. Zespół utrzymywał projekt przez ponad 7 lat! Przykro mi, że nie zrealizowaliśmy swojego marzenia, ale po siedmiu latach zbliżyliśmy się do tego, jak na zamknięty, tworzony przez fanów, niedochodowy projekt.


    Niedługo potem na oficjalnej stronie F.M.F. pojawiło się potwierdzenie. Informacja jest długa i szczegółowo opisuje projekt. Ja przytoczę tutaj jedynie przetłumaczone fragmenty z podsumowania:

    Przyczyny niepowodzenia:

    1. Brak wiedzy technicznej; brak znających się na rzeczy członków, którzy mieli potrzebny czas do rozwiązywania problemów technicznych. Obejmuje to całą gamę zagadnień, od prostego pisania skryptów dialogów do bardziej skomplikowanych rzeczy.
    2. Zbyt ambitny projekt; drastyczne niedocenienie czasu, jaki będzie potrzebny do wykonania konkretnych zadań. Nigdy nie wiadomo, ile coś zajmie, jeśli się nad tym nie usiądzie i nie zacznie pracy.
    3. Próba zarządzania zbyt dużą ilością osób (na pewnym etapie mieliśmy ponad 50 członków), podczas gdy mniejszy zespół poradziłby sobie lepiej. Strata czasu na zarządzanie.
    4. Brak silnej motywacji do działania poza "zabawą". Gdy przychodzi ci pracować, robisz to dla pieniędzy, ale gdy projekt bardziej przypomina pracę, a mniej zabawę - i nie przynosi dochodów - przestajesz nad nim pracować.

    [...]

    Czego więc dokonaliśmy przez ten cały czas? Niestety, bardzo mało. Planowaliśmy wiele. Mieliśmy całą encyklopedię pomysłów, zawierającą fabułę z opcją wysadzenia własnej krypty (albo pozostawienia jej na pastwę wybuchu). Mieliśmy frakcje, po stronie których mógł stanąć gracz, co miało wpływ na wynik gry. Proces, w którym można było się bronić i wzywać świadków. Narkotyki i pokręcone doświadczenie. Wiele wspaniałych pomysłów.

    ... jednak ledwo zlepiliśmy razem dialogi i zrobiliśmy dla nich skrypty. Zmagaliśmy się, aby stworzyć questa. Ukończyliśmy większość map.


    Autorzy projektu, w tej pewnego rodzaju mowie pożegnalnej, oprócz opisania przyczyn zamknięcia projektu z wyraźną nutą frustracji i rozczarowania, umieścili link do forum Fan Made Fallout. Forum zostało otworzone dla publiki i wszelkie materiały związane z tym projektem są teraz dostępne dla każdego zainteresowanego. Oprócz tego, światło dzienne ujrzała encyklopedia, czy raczej Fan Made Fallout Development Wiki, czyli odtajnione kompendium pomysłów twórców F.M.F. Czy znajdzie się jakiś zapaleniec, który reaktywuje ten projekt? Nie sądzę, prędzej skończy się to tysiąclecie, a my zamienimy się w pył (nuklearny oczywiście ;)).

    Cynka zapodał Morbid.

    Źródła:
    NMA
    Fan Made Fallout

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Współczesny Harold - 21:52 - nie wiem
    Pewnie kojarzycie gościa na zdjęciu po prawej. Tak, macie rację – delikwent, którego fotkę tutaj umieściliśmy to Harold – NPC z Fallouta 2, który był na tyle ciekawy, że doczekał się swojej własnej gadającej głowy w grze. Pewnie kiedyś zastanawialiście się, czy to możliwe, żeby na głowie żywej istoty, w tym przypadku ghula, rosło drzewo, krzew, czy co to tam było. Być może zawiodę Was, jeśli powiem, że jedynym znanym mi zwierzęciem z drzewem na głowie był jeleń postrzelony w łeb pestką czereśni z Opowieści barona Munchhausena. Ale zaraz, to chyba nie ta bajka…

    Około godziny temu dostałem maila od Marka z informacją o człowieku, który również posiadał drzewo, ale ani na głowie, ani w przydomowym ogródku. Wieloletni palacz, Artiom Sidorkin hodował jodłę w swoich płucach. Pacjent skarżył się na bóle w klatce piersiowej, więc został poddany operacji, która była prawdopodobnie najbardziej zaskakującym zabiegiem w karierze przeprowadzających ją lekarzy.

    Więcej informacji znajdziecie pod tym linkiem.

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    17 kwietnia 2009
    Interplay vs Bethesda - 1:47 - Uqahs
    Interplay w swoim raporcie 10-K wysłanym do Amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, oprócz standardowych i niezbyt atrakcyjnych dla przeciętnego fana postapo danych finansowych i prawnych dotyczących spółki, umieścił informację, na temat której rozpisują się wszelkie falloutowe serwisy. Trzynasty Schron nie może więc być gorszy... Poniżej tak ciekawiący wszystkich fragment raportu Interplay:

    Interplay ostatnio otrzymał informację, że Bethesda Softworks, spółka z.o.o. ("Bethesda") zamierza zerwać umowę licencyjną, zawartą 4 kwietnia 2007 roku pomiędzy Bethesdą a Interplay, dotyczącą produkcji FALLOUT MMOG. Po mimo faktu, że obecnie nie są prowadzone żadne działania, Bethesda twierdzi, że Interplay naruszył postanowienia umowy, nie rozpoczynając 4 kwietnia 2009 r. prac w pełnym wymiarze i nie zapewniając odpowiednich funduszy dla MMOG. Interplay stanowczo zaprzecza tym twierdzeniom. Jeśli Bethesda ostatecznie zwycięży i anuluje postanowienia umowy licencyjnej, Interplay straci swoją licencję do produkcji "Fallout" MMOG i wynikające z tego faktu szkody nie są wiadome na chwilę obecną.

    Przypomnijmy, Interplay odsprzedał Bethesdzie prawa do gry Fallout, jednak podpisał umowę, na mocy której zachowywał prawa do produkcji Fallouta Online (FOOL). Postanowienia umowy obejmowały m.in. zapewnienie finansowego wsparcia dla projektu nie mniejszego niż 30 mln dolarów oraz rozpoczęcie prac pełną parą w okresie nie przekraczającym 24 miesięcy od zawarcia umowy (do 4 kwietnia 2009 roku). Interplay niedawno uruchomił forum projektu Project V13, co jest najwyraźniej roboczą nazwą Fallouta Online. Obecna sytuacja finansowa Interplay nie jest znana, a przesłany raport zawiera dane finansowe za rok 2008, więc jest nadzieja, że spółce udało się uzyskać wymaganą kwotę. Co ciekawe od niedawna wiadomo, że ZeniMax (właściciel Bethesdy) szykuje się do pracy nad własnym MMO i może to być gra oparta na Falloucie. Czy Bethesda próbuje wyrwać FOOL'a z rąk nieporadnego Interplay? Umowa licencyjna zawiera stwierdzenie, że w razie zerwania umowy, Interplay musi przekazać Beth wszelkie materiały gry. Jak myślicie, wolicie FOOL'a autorstwa Interplay czy Beth?

    Cynk od Morbida.

    Źródła:
    NMA
    Raport 10-K od Interplay
    Umowa licencyjna między Interplay a Bethesdą
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Nowa sonda - o kobitach w postapie - 12:14 - Squonk
    Trzynasty Schron "Mężczyźni są odrażająco brudni i źli" - to tytuł piosenki grupy Afrokolektyw. A ci związani z postapo to już w ogóle. Dlatego o nich w przyszłości żadnej sondy nie będzie - wystarczy cała zwartość tego serwisu, w której przelewają się tony banalnych typów ubranych w skóry z giwerą w łapie. Rozczaruję jednak wszelkich fanów ruchów feministycznych - nie zmieniamy profilu, a takie poglądy są ykhmm... ykhmm... No właśnie... ;-)

    Siedem różnych aktorek, sześć postaci jakie pojawiły się w najbardziej wizualnej ze sztuk - czyli w filmie. Wybór jak najbardziej subiektywny, w którym kierowałem się atrakcyjnością... filmów. Ocenę o "klimatyczności" danej postaci, a przez to i wiarygodność jej odtworzenia przez konkretną aktorkę zostawiam już Wam.

    Najbardziej "klimatyczna" kobieta w filmach postapo to:

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Listy, rankingi... - 13:08 - Jim Cojones
    Ostatnimi czasy obrodziło nam w przeróżne internetowe listy i rankingi najlepszych z najlepszych z najlep... w historii gier komputerowych. Nie jest zaskakującym fakt, że wśród wyróżnionych znajdują się ludzie stojący zarówno za "starymi" Falloutami, jak i twórcy Fallout 3. Według listy serwisu ZTGD Black Isle i Bethesda zasługują odpowiednio na ósme i szóste miejsce wśród najlepszych producentów gier na PC-ty. Natomiast IGN przygotował ranking stu najlepszych twórców gier wideo. Znani nam panowie zajęli następujące miejsca:

    89. Feargus Urquhart
    85. Tim Cain
    80. Chris Avellone
    75. Todd Howard


    Informacje skradziono z RPG Codex.
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Darkwind - taktyczna, postapokaliptyczna gra wyścigowa - 14:11 - Jim Cojones
    Mimo chwilowych poważnych problemów Duck and Cover nadal oddycha i zaprasza nas do zagrania w nową, darmową postapokaliptyczną grę dla wielu graczy - Darkwind. Produkcja reklamowana jest jako turowa (w rzeczywistości mamy jednak do czynienia z systemem fazowym), taktyczna gra wojenna z elementami strategicznymi, w której przychodzi nam brać udział w śmiertelnie niebezpiecznych wyścigach.

    Taktyczna ścigałka? Brzmi interesująco, choć już na pierwszy rzut oka widać, że gra ma swoje problemy. Najbardziej bolesnym jest fakt, że postapokaliptyczna sceneria stanowi wyłącznie tło zmagań i nie należy oczekiwać czegoś ciekawego w warstwie fabularnej. Do tego dochodzi niezbyt czytelny interface częsci strategicznej, ale i tak warto dać Darkwind szansę ze względu na nietypowość gry.

    Klient gry jest dostępny do pobrania po zarejestrowaniu się na oficjalnej stronie gry.

    News na DAC.
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Zapowiedź - wyniki konkursu - 23:37 - Ulyssaeir
    Zapowiedź – w kinach!Co prawda wrodzona przekorność kazała mi jeszcze trochę zwlekać, opóźniać i drażnić się, są jednak pewne granice, po przekroczeniu których taka zabawa jest dosyć jednostronna, przez co zupełnie przestaje być śmieszna… :)

    Niniejszym ogłaszamy więc listę trojga triumfatorów Schronowego konkursu o filmie „Zapowiedź”, w kolejności przypadkowej:
    • Pacza
    • Sakul
    • Zoor

    Dalsze wskazówki lada chwila (lub dwie) znajdą się na waszych skrzynkach pocztowych.

    Wszystkim gratulujemy oraz dziękujemy, zarówno wygranym jak i osobom, które tym razem musiały obejść się smakiem. Serdecznie zapraszamy do aktywnego udziału w dalszym życiu Trzynastego Schronu i uczestnictwa w przyszłych konkursach!

    Raz jeszcze chcielibyśmy podziękować Monolith Polska za wsparcie konkursu nagrodami.

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    18 kwietnia 2009
    Prawdziwy pancerz wspomagany? - 1:14 - Uqahs
    Lockheed Martin zaprezentował niedawno światu prawdziwy egzoszkielet. Nazwa HULC (Human Universal Load Carrier) kojarzy się z bohaterem komiksów, zielonym Hulkiem, który obdarzony był nadludzką siłą.

    Niestety, nie jest to pancerz wspomagany, jakiego prawdziwi fani Fallouta by chcieli. Mimo tego, podobnie jak znana zbroja z gry, konstrukcja opracowana przez inżynierów Lockheeda pozwala zwykłemu śmiertelnikowi posiąść niezwykłą siłę. Jest to rodzaj zewnętrznego szkieletu, który jest w stanie przenosić duże obciążenia, nawet do 90 kg. Osoba korzystająca z HULCa nie odczuwa żadnego wysiłku. Egzoszkielet pozwala na ciągły bieg z prędkością 11 km/h w każdym terenie z możliwością przyspieszania do 17 km/h w razie potrzeby. Jest niezwykle łatwy w obsłudze, a jego zdjęcie i spakowanie trwa 30 sekund. Po mimo swojej wytrzymałości (dzięki zastosowaniu tytanowych elementów) , konstrukcja ta jest też niezwykle elastyczna i daje żołnierzowi możliwość kucania i czołgania się. Pokładowy mikrokomputer porusza silnikami szkieletu zależnie od ruchów człowieka, co wyklucza konieczność stosowania dodatkowych urządzeń sterujących. Silniki są zasilane z baterii litowo-jonowych, które pozwalają na 96 godzin pracy bez konieczności ładowania.

    System ten okazał się rewolucyjnym rozwiązaniem. Badania wykazały, że nie tylko poprawia siłę żołnierzy, ale obniża ich zapotrzebowanie na tlen o 15% oraz tętno podczas marszu, co pozwala na ograniczenie zmęczenia podczas długich misji. Poniżej filmik pokazowy HULC:


    Konstrukcja oprócz zastosowań wojskowych, może doskonale sprawdzić się „w cywilu”. Można ją dowolnie modyfikować do przenoszenia różnorakich ładunków, a więc otwiera się tu szeroki wachlarz zastosowań. Możemy sobie wyobrazić choćby ratowników medycznych przenoszących rannych dzięki takiemu egzoszkieletowi. Kto wie, może niedługo pan Zenek z firmy remontowej będzie nam wnosił nową lodówkę przy pomocy HULCa? ;)

    Cynka zapodał Morbid.

    Źródła:
    Oficjalna strona HULCa
    Wyborcza.pl - Nadchodzi żołnierz przyszłości
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    PipBoy dla każdego - i dla Ciebie też - część druga - 1:39 - Squonk
    Sajdon podrzucił mi link do artykułu, który na naszym forum zapodał także Little Boy. To dobra okazja by pociągnąć dalej ten temat rzekę, jaką jest posiadanie przez każdego fana "klimatów" czegoś na kształt PipBoya.

    Zacznijmy od podstaw. PipBoyem nie jest chłopiec - blondynek, który w Falloucie "ilustruje" nam daną cechę czy czynność - ten nazywa się Vault Boy. Za wprowadzenie zamieszania możemy "podziękować" ekipie pracującej nad Falloutem Tactics, która chciała napisać własnego Falluota. Niestety, nie każdy może być tak "dobry" jak Bethesda...

    PipBoyem jest widoczny obok człowieczek, z rudymi włosami, i jest to także nazwa osobistego komputerka, który każdy mieszkaniec sieci Krypt (czyli gracz) przy sobie nosi. Co prawda zwyczajowo bywa tak, że PipBoyem jest zarówno komputerek, rudzielec jak i blondas - ale to już sprawa dla językoznawców czy antropologów ;-)

    PipBoy znany z serii Fallout ogólnie mówiąc umożliwiał przegląd map, zadań, celów misji, odczyt holodysków. W Falloucie 3 dodatkowo dostaliśmy radio, coś na kształt GPS'u, a do PipBoya wrzucono także wykaz ekwipunku oraz stanu zdrowia bohatera gry. Możemy jednak założyć - bez wnikania w akademickie dysputy - że standardowy PipBoy powinien:

  • umożliwić określenie pozycji w terenie;
  • odnieść to do wgranych do niego map;
  • mieć podstawowe możliwości komunikacji z innymi urządzeniami;
  • umożliwiać odczyt nośników danych;
  • stanowić podręczne centrum rozrywki (filmy, muzyka, proste gry).

  • Tyle Fallouty, i prowadząc dalsze dysputy już nie wracajmy do tematyki tej serii. Traktujmy zawarte tam rozwiązania jako warte do zastanowienia się nad nimi idee, myśli, a nie coś co musimy na siłę przenosić do rzeczywistego świata.

    Cały czas, na naszym forum trwa sonda Jakie urządzenie według Ciebie może najlepiej (i optymalnie) spełniać funkcję PipBoya? Patrząc po wynikach można stwierdzić, że zarysował się podział na zwolenników telefonów komórkowych oraz mniej lub bardziej przenośnych komputerów. Granicą, na której zacierają się różnice między komórką a PC'tem jest palmtop. Można jednak zauważyć, że interesy producentów telefonów komórkowych i komputerów nie są i chyba nigdy nie będą zbieżne. Telefon ma służyć do komunikacji i czasem do rozrywki, komputer ma służyć do "obliczeń" związanych zarówno z pracą jak i rozrywką. Dopiero na styku przeznaczenia tych urządzeń, powstają konstrukcje, które mogą spełniać założenia bycia najbliższą namiastką PipBoya.

    Ale o tym w następnym odcinku.

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    FalloutMUD - 10:14 - nie wiem
    Na Shamo o sprawie mówiło się już od jakiegoś czasu, a temat budził mniejsze lub większe kontrowersje. Tymczasem wczoraj w godzinach bardzo porannych powstała strona polskiego projektu muda osadzonego w realiach post apokaliptycznych. Pierwsi goście mogą zapoznać się z powitalnym newsem i sondą dotyczącą oczekiwań odnoszących się do projektu. Godny uwagi jest również dział FAQ.

    Stało się to, co stać się prędzej czy później musiało. Do grona gier traktujących o serii Fallout dołączył niedawno benjaminek - FalloutMUD. Jak wszyscy dobrze przypuszczają, jest to twór dzięki któremu, przy małej dozie wyobraźni, można zanurzyć się w otchłani tego przepięknego świata czytając, czytając i czytając.

    Strona powstała przede wszystkim z myślą o graczach. Zostaną tu przedstawione już teraz zadawane na łamach forum SHAMO (a być może niedługo i na naszym własnym) pytania i odpowiedzi na nie. Jeśli zjawiłeś(aś) się tu własnie po to, aby dowiedzieć się jakie rasy będą dostępne, kiedy będzie można pograć i czy będzie można sobie postrzelać z obrzyna, zapraszamy do działu FAQ, dostępnego z lewego menu.

  • Strona projektu FalloutMUD
  • Forum FalloutMUD


  • Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Konkurs 'Świat się kończy!' - 12:00 - Squonk
    Gdy w szerokim, Bożym (i tym trochę mniej) świecie pojawiła się wiosna, to od razu obrodziło w konkursy.

    Tym razem przedstawiamy Wam pomysł wdrożony przez połączone ekipy klanów fantastyki / RPG Wilcze Stada & Dzieci Nocy oraz Bractwo Srebrnych Mieczy, Zielona Wieża i Trójca RPG. Spokojnie, konkurs nie ma nic wspólnego z rycerzami czy smokami, jak to na pierwszy rzut mogłoby się wydawać, ale z:

    Świat się kończy! jest odpowiedzią na rosnące w ostatnim czasie zainteresowanie tematyką postapokaliptyczną wśród internautów i czytelników.

    Apokalipsa może mieć naprawdę różne oblicza. W swojej pracy nie musisz ograniczać się do najpopularniejszego motywu wojny atomowej. Masz własną wizję zagłady? Opisz ją!


    "Klimaty" bez ograniczeń? To tylko dla odważnych, więc i dla Ciebie nasz czytelniku! Szczegóły znajdziesz w broszurze informacyjnej konkursu.

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Kolejne wieści na temat Falloutowego filmu... i serialu - 12:27 - Jim Cojones
    Wygląda na to,że Bethesda Softworks rzeczywiście zainteresowała się produkcją filmu opartego na uniwersum Falloutów. Według Planet Fallout firma rozpoczęła proces rejestracji znaku towarowego "Fallout" na potrzeby zarówno filmu kinowego, jak i dla produkcji telewizyjnej. Niestety, brak informacji pochodzących prosto od Bethsoft, albo od Zenimax Media, nie pozwala na stwierdzenie, czy firma naprawdę zamierza kręcić film, czy jest to wyłącznie próba uniemożliwienia innym podczepienia się pod markę i uzyskania darmowej reklamy przy tworzeniu własnego dzieła postapokaliptycznego.

    O ile kręcenie filmu wydaje się nie najgorszym pomysłem (przynajmniej dla Beth, co niektórzy fani mogą mieć na na ten temat "trochę" inne zapatrywanie), to stworzenie serialu może być bardzo ryzykowną decyzją. Historia wcześniejszych prób pokazuje, że bardzo łatwo ponieść finansową porażkę na tym polu. Wystarczy przyjrzeć się losowi Jericho i Jeremiaha i wziąć pod uwagę, że hitowe seriale w USA to takie, które oglądane są przez dziesiątki milionów widzów. Wszyscy fani Falloutów razem wzięci mogą nie wystarczyć, żeby uratować tego typu produkcję...
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    19 kwietnia 2009
    Listy, rankingi... część II - 17:16 - Uqahs
    Newsa napisał Wrathu.

    Firma NPD przedstawiła listę dwudziestu najpopularniejszych gier, jakie kupowali w marcu właściciele pecetów w USA. Co ciekawe Empire: Total War zdetronizowało World of Warcraft: Wrath of the Lich King, ale nie o tym chciałem powiedzieć. Fallout 3 zajął...

    13. miejsce :)


    Może nie jest to pierwsze miejsce, ale lepiej chyba trafić było nie można.

    Fallouta wyprzedziły m.in. takie gry godne uwagi, jak: Starcraft (wersja battle chest), Burning Crusade (dodatek do WoWa), sam WoW, Spore i wiele innych. Pierwsze trzy miejsca to: The Sims 2: Double Delux i wspomniane wcześniej Gniew Króla Liszy i Empire: Total War. Niestety zabrakło Planescape: Torment i oryginalnych Falloutów, ale widać dzisiejsze pokolenie woli sieczkę i dręczenie Simów. :P

    Źródło:
    Onet.pl Gry
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Mark Morgan skomponuje muzykę do Allods Online? - 18:11 - Uqahs
    Newsa napisał Wrathu.

    Natknąłem się na informację, że Mark Morgan, kompozytor "przesiąknięty" klimatami (stworzył muzykę do Fallout 1 i Fallout 2), skomponuje muzykę do rosyjskiego MMORPG Allods Online (Аллоды Онлайн).

    Według rosyjskiej Wikipedii, gra ma się ukazać już w 2009 roku. Grę opracowuje studio Nival Online. Nival stworzył między innymi Heroes of Might and Magic V, dwie części Etherlords, Evil Islands, Silent Storm oraz obie części Rage of Mages.

    Źródła:
    crpg.blog
    Wywiad z jednym z twórców muzyki do AO
    Wikipedia.pl
    Wikipedia.ru
    Strona oficjalna Marka Morgana

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    20 kwietnia 2009
    Fallout: New Vegas - nowy Fallout? - 16:18 - Uqahs
    Jak podaje serwis NMA, Bethesda Softworks na swojej konferencji w Londynie zapowiedziała, że pracuje razem z Obsidian Entertainment (studio założyła część załogi upadłego Black Isle) nad nowym Falloutem. Gra ma wyjść w 2010 roku na PC, Xbox 360 i Playstation 3.

    Jak mówi Pete Hines z Bethesdy: "To nie jest sequel Fallout 3. To po prostu kolejna gra w uniwersum Fallouta."

    Gra ma być utrzymana w podobnym stylu, co ostatni z Falloutów i będzie nosić podtytuł New Vegas. Ponadto, Pete Hines dodał, że to niezależny projekt i nie będzie miał wpływu na dzieło ekipy pod przewodnictwem Todda Howarda

    Czy ktoś w takim razie wierzy jeszcze w to, że Interplayowi uda się stworzyć samodzielnie własną wersję sieciowego Fallouta? Niedawno pisałem, że nad firmą tą zebrały się ciemne chmury (niepewna sytuacja finansowa i prawna). Czy w tym świecie jest miejsce dla tylu kolejnych Falloutów? I czy nowa wersja kultowej sagi ucieszy fanów dwóch najstarszych części? W końcu będą maczać w niej palce ci sami twórcy. Na razie, nie ma co się zbyt optymistycznie nastawiać, a jedynie czekać na kolejne informacje.

    Źródła:
    NMA
    Kotaku
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Sondowanie - część czternasta - o serwisach - 16:49 - Squonk
    Nowa sonda już jest, a ja omówię wyniki poprzedniej:

    Trzynasty Schron

    Rok temu, dwa to coś, co można nazwać "sytuacją polityczną" wokół Trzynastego Schronu (wyrażoną w głosowaniu przez Was) dałoby się opisać gładkimi, optymistycznymi, ale nic nie znaczącymi słowami. Zaś głębsze refleksje zbyć słowami o "wirtualności", czyli w sumie żadnej wartości otoczenia w jakim działa nasz serwis. No można było je zbywać, ale tego nie robiono, przedkładając to nad "radosny optymizm". Jednak od nowego roku coś się zmieniło. Zrobiło się mniej przyjemniej, gdy do wielu ludzi dotarło, że prowadzenie serwisu internetowego, to nie tylko pisanie o perkach i broni w Falloucie 3. Niektórzy to zrozumieli, niektórzy wypieli się dupskiem (w tym i na nas), a niektórzy nagle odkryli, że są inne serwisy zajmujące się "klimatami", niż te na których przez długi okres czasu byli luminarzami.

    Jako, że hipokryzja idzie w parze z krótką pamięcią, to nam nie pozostaje nic innego jak też spuścić pamięć po takich osobach w odmętach dziejów. Bo nie ma nic gorszego niż szukanie "kolegów", wśród gdzie to co robisz mają głęboko w d...

    No ale wracajmy do tematu. W sondzie najwyższe trzy miejsca zdobyły serwisy:

  • NMA
  • Outpost
  • Shamo

  • NMA - serwis, który śni się wszelkim redaktorom "pism z sidi" i innym "stworzycielom" jako coś nie mające prawa istnieć w świecie, który pokochał, zaakceptował Fallouta. Ostoja falloutowego betonu i konserwy, nie przyjmująca do siebie oczywistej oczywistości, że "gra roku 2008 jest grą roku 2008". To wersja dla patrzących na świat przez neutralne okulary i lubiących stać zawsze po środku.

    Niestety - Trzynasty Schron - nigdy przez nikogo nie został "doceniony" jako symbol betoństwa... Hehehe ;-D

    Mniejsza z tym - NMA, niestety w wersji anglojęzycznej - to miejsce, gdzie nadal, nieustannie rozkłada się Fallouty na czynniki pierwsze a ludzi nadal to kręci. Polskojęzyczna część serwisu ma tę zaletę, że jest polskojęzyczna. Bo newsy o spotkaniach między ludźmi lubiącymi "klimaty", raczej tam już się nie pojawiają. Mimo to NMA to potęga gdy chodzi kwestie związane z Falloutami, i niech tak zostanie.


    Outpost - "gdyby nie Outpost, nie było by już więcej Trzynastego Schronu" to myśl, która codziennie przyświeca mi gdy równie codziennie zaglądam w to miejsce. Co, jak i dlaczego - tego lepiej zorientowanym przypominać nie muszę. Nie znaczy to oczywiście, że mam czy też szerzej - mamy - jakieś długi wobec tego serwisu. Kącika "adoracji Outpostu na Trzynastym Schronie" też nie będzie ;-)

    Liczą się konkretne fakty, konkretnie oceniane. A te można poznać poprzez zajrzenie w to miejsce i wyciągniecie wniosków. Jak widać, Wy dobrze myślicie, i stąd druga pozycja.


    Shamo - mam coś więcej napisać o tym miejscu? Nie, bo znów zniszczę komuś jego wizję świata? No dobra - to nic nie napiszę. Zresztą co myślę to już wyraziłem na początku tego newsa.

    Forum Shamo to masa wiedzy, masa opinii na tematy od Fallouty, przez szeroko rozumianą postapokalipsę, a skończywszy na rzeczach bardziej przyziemnych. Zawiodły niestety mechanizmy regulacji zachowań wśród społeczności tam skupionej, zaburzone przez niezrównoważone emocjonalnie osobniki, które "czegoś chcą, choć tak naprawdę im na tym nie zależy".

    Jako, że nie wprowadzono regulacji prawnych określających konieczność zajmowania się takim osobnikami, więc ich również można spuścić w odmętach zapomnienia, wyrażając przy tym nadzieje, że Shamo znów stanie się miejscem wymiany poglądów, między ludźmi na różne sposoby realizującymi zainteresowania "klimaty".


    A jak nie to zawsze pozostaje Trzynasty Schron, który zdobył największą ilość głosów. Ale zakładam, że przez pomyłkę, bo wszyscy chcieli zagłosować na pozostałe ekipy - które również wykonują kawał świetnej roboty, tylko z przyzwyczajania (jak na wyborach) skreślali ostatnie miejsce.

    Pamiętajcie więc!

    Na zbliżające się wybory do Parlamentu Europejskiego idźcie i głosujcie mądrze. Nie, że tylko albo pierwsze albo ostatnie miejsce na danej liście. No chyba, że znów chodziło by o nasz serwis ;-)

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Fallout: New Vegas! - 17:09 - Jim Cojones
    Spotkanie z dziennikarzami, jakie zorganizowała Bethesda w Londynie przyniosło zupełnie zaskakujące nowe informacje. Wygląda na to, że już w przyszłym roku przyjdzie nam zagrać w nową grę z serii Fallout. Dzieło będzie nosić tytuł Fallout: New Vegas i powstaje przy współpracy Todda i spółki ze studiem Obsidian Entertainment, którego trzon stanowią ludzie pracujący w przeszłości w Black Isle Studios, między innymi Feargus Urquart (producent Fallout 1 i 2), Chris Avellone (główny projektant Nowego Reno i jeden z projektantów Kryptopolis) oraz Josh E. Sawyer (główny projektant anulowanego Fallout 3 Interplay'a - Van Burena).

    To nie jest sequel Fallout 3. Nie jest to też nowy Fallout: Tactics, ani kolejne Brotherhood of Steel. To po prostu inna gra osadzona w świecie Fallouta. - powiedział dziennikarzom Pete Hines, dodając, że współpraca układa się znakomicie i wszyscy w Bethesdzie cieszą się mogąc tworzyć razem z twórcami oryginalnych Falloutów. Zaznaczył też, że gra ma oferować podobne doświadczenia, jak Fallout 3.

    Póki co nie zostało podane, jaki silnik graficzny zostanie wykorzystany w projekcie, ani w jaki sposób toczyć się będzie rozgrywka.

    Źródła: Video Gamer, Gamasutra

    Mały update
    J.E. Sawyer potwierdził, że to właśnie on został kierownikiem projektu oraz głównym projektantem New Vegas.
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    21 kwietnia 2009
    Nowe opowiadanie - w końcu! - 0:33 - Squonk
    Długi, kilkudziesięciostronnicowy tekst "Gasnące światła" (plik PDF) przysłał do nas Veron.

    Było nie było - okazja do napisania newsa (tym razem krótkiego) - jak znalazł ;-)

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Wywiad z Pete'm Hinesem i nowy Fallout - 2:00 - Uqahs
    Nick Brenton z serwisu Shacknews przeprowadził wczoraj wywiad z Pete'm Hinesem w sprawie zapowiedzianej nowej części Fallouta. Poniżej przedstawiam tłumaczenie mojego autorstwa (czyli szału nie będzie ;)):

    Nick Brenton: Kiedy Bethesda zaczęła myśleć nad falloutowym spin-offem?

    Pete Hines: Dyskutowaliśmy nad tym pewnej nocy przez chwilę. Stwierdziliśmy, że jeśli mamy zamiar to zrobić, potrzebujemy odpowiednich ludzi, którzy są w tym dobrzy, mają odpowiednie doświadczenie i zaplecze. Mówiąc szczerze, czuliśmy że Obsidian świetnie tu pasuje. Mają doświadczenie w tego typu rzeczach, pracowali nad oryginalnymi Falloutami. Naprawdę spodobał nam się ich pomysł na tę grę i powiedzieliśmy: "Okay".

    Nick Brenton: Czy istniał etap, na którym był to tylko wewnętrzny projekt, a może od razu mieliście zamiar przekazać prawa osobom trzecim?

    Pete Hines: Pomysł wyglądał tak: odłóżmy na bok to, nad czym pracowało studio Bethesda, czegokolwiek to dotyczyło. Elder Scrolls, Fallout, nie ważne (zapomnijmy o tym na chwilę) i zastanówmy się, czy jesteśmy w stanie dokonać tego bez wpływu na ich pracę? Czy mogliby spokojnie koegzystować?

    Poczuliśmy, że tak, moglibyśmy współpracować z kimś nad grą tego typu i nadal umożliwić Bethesdzie skupienie się na ich własnych projektach. No i dlatego to zrobiliśmy.

    Nick Brenton: Jak Bethesda odbiera zezwolenie Obsidianowi na dowolność w tworzeniu własnego Fallouta?

    Pete Hines: Usilnie staraliśmy się nie naciskać na nich. Pozwoliliśmy, aby to oni wyszli z pomysłem. Nie poszliśmy do nich, mówiąc: "chcemy takiej gry". Spytaliśmy natomiast: "Co wy byście z tym zrobili? A gdybyśmy my się tym zajmowali, to co wy chcielibyście robić?"

    Nick Brenton: Czyli zostawiliście piłkę po ich stronie, zamiast podrzucać im gotowy projekt.

    Pete Hines: Dokładnie tak. I szczerze mówiąc, taki sposób działa najlepiej. Pracujesz z ludźmi, którzy mają prawo do stworzonego przez siebie pomysłu. "To nas bardzo ekscytuje. Gdybyśmy mogli, właśnie to chcielibyśmy robić."

    Możesz pomagać im w tworzeniu, a nawet powinieneś, jeśli na tym im zależy. Jednak nie zawsze można oczekiwać takiego samego zaangażowania ze strony zespołu. Mowa o osobach, którym powinno na tym szczególnie zależeć, bo to oni będą siedzieć w biurze i wykorzystywać swoją kreatywność.

    Myślę, że wszyscy mamy podobne spojrzenie na rzeczy, jakie chcielibyśmy stworzyć. I jasne, że chcę w to zagrać.


    Nick Brenton: Czy ten pomysł pojawił się niedawno? Ciekaw jestem, bo pod koniec zeszłego roku Obsidian pracował nad RPG Aliens i oczywiście Alpha Protocol. Zastanawiam się czy anulowanie Aliens jest z tym jakoś powiązane?

    Pete Hines: Nie wiem. To chyba pytanie do Obsidiana, gdy tylko zbierzemy się, będziemy w stanie coś więcej powiedzieć. Jest to sprawa, nad którą rozmawialiśmy z nimi od dłuższego czasu i pracując z nimi, zdecydowaliśmy, że to właściwy moment wspomnieć o tym. Nie czekaliśmy, bo nie chcieliśmy przerywać tej rozmowy w związku z E3.

    Nick Brenton: Czy "Broken Steel" oznacza koniec dodatków do Fallout 3 od Bethesdy?

    Pete Hines: Musimy poczekać, aby się przekonać. Nie mówię nie, ale naszym celem było stworzenie trzech dodatków. "Broken Steel" wydaje się być bardzo oczekiwany, dlatego skończymy go i zastanowimy się nad dalszymi poczynaniami.

    Nick Brenton: Zastrzegliście sobie prawa do nazwy Fallout na potrzeby filmów i seriali. Czy ma to związek z jakimś konkretnym projektem?

    Pete Hines: To nawet coś więcej, spędziliśmy wiele czasu nad tym, aby uczynić Fallouta czymś na topie. Wiele osób się nim teraz interesuje.

    Nick Brenton: Czyli po prostu chronicie swego.

    Pete Hines: Chcemy mieć pewność, że chronimy tego, co stworzyliśmy. Mogę ci powiedzieć, że bardzo nam na tym zależało, nie tylko teraz jeśli chodzi o Fallouta, ale ogólnie na przestrzeni lat. Powiedzmy, że chcemy chronić tego, co nasze i nie dopuszczać do tego nikogo. Ma to głębszy sens, ale nie ma związku żadnym konkretnym projektem ani inicjatywą.


    Może się czepiam, a może to ten amerykański bełkot, ale wydaje mi się, że ostatnie zdanie nijak się ma do tego, co Pete mówił wcześniej. W takim razie czy ekipa Obsidiana będzie miała cokolwiek do powiedzenia przy produkcji New Vegas?

    Źródło: Shacknews
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Najnowsze informacje i screeny z Broken Steel - 15:26 - Uqahs
    Al Nanes, jeden z twórców kolejnego DLC do Fallouta 3 nazwanego Broken Steel udzielił serwisowi GameSpot wywiadu. Oprócz tego, zostały opublikowane trzy nowe screeny z zapowiadanego dodatku, które umieściłem w tym newsie (kliknij je, aby powiększyć). Obrodziło coś tymi wywiadami, dlatego jak zwykle znalazłem sobie zajęcie przy tłumaczeniu. Najpierw dla tych, którym nie chce czytać się całości, krótka lista najważniejszych zmian w nowym DLC:

  • Fabuła dotyczyć będzie Bractwa Stali i jego walki z Enklawą.
  • Zakończenie Fallouta 3 będzie miało wpływ na historię w Broken Steel.
  • Zmiany w pierwotnej fabule.
  • Nowe lokacje oraz zmienione stare.
  • Podniesiony maksymalny poziom z 20. na 30.
  • Nowi, silniejsi przeciwnicy
  • Nowe, mocniejsze bronie
  • Ilość walk podobna, jak w Fallout 3.
  • Nowe perki.

  • Kliknij, aby powiększyć

    GameSpot: Zacznijmy od sposobu, w jaki gracz wejdzie w Broken Steel. Czy trzeba będzie przejść główny quest od początku do końca?

    Al Nanes: „Broken Steel” jest inny niż nasze pozostałe DLC, bo wymaga ukończenia głównego questa w „Fallout 3”, aby rozpocząć nową historię. Ponadto „Broken Steel” podwyższa maksymalny poziom, dlatego gracze, którzy zatrzymali się na 20. będą mogli zacząć od razu zdobywać doświadczenie i korzystać z przywilejów płynących ze zdobywania nowych poziomów.

    GS: Co możesz nam powiedzieć o fabule „Broken Steel”? Dlaczego mamy poznawać Bractwo Stali, a nie inne, mniej znane frakcje?

    AN: Historia krąży wokół Bractwa Stali i jego pogonią za Enklawą. Po zwycięztwie w „Fallout 3”, bractwo czuje, że musi kuć żelazo póki gorące i rozbijać pozostałości Enklawy. Okaże się, że siła Enklawy nie osłabła tak, jakby mogło się wydawać, dlatego gracze staną się integralną częścią walk. Dlaczego zdecydowaliśmy się na Bractwo Stali zamiast na inne mniej znane frakcje? Jedynie ze względu na historię. W wyniku działań gracza, pod koniec „Fallout 3” Stołeczne Pustkowia stoją u progu wielkich zmian. Zmiany te dotyczą Bractwa Stali, dlatego musieliśmy umieścić bractwo w kontynuacji scenariusza. Było zbyt ważne, aby go nie uwzględnić.

    GS: Jak połączycie różne zakończenia pierwotnej gry z jej kontynuacją?
    Czy decyzje podjęte przez graczy nie zostaną uwzględnione w opowiedzianej historii?

    AN: To była chyba jedna z najtrudniejszych rzeczy do zrobienia. Ciężko parcowaliśmy, aby działania gracza na końcu „Fallouta 3” nie zostały niezauważone. W rzeczywistości, uwzględniliśmy to, co zrobił gracz i wpletliśmy w niektóre questy. Np. jeśli gracz zdecydował się pójść za radą prezydenta i zatruł wodę zmodyfikowanym F.E.V., decyzja ta będzie miała wpływ na Stołeczne Pustkowia i ich mieszkańców oraz na to, jak gracz będzie ich postrzegał. Ponadto, dodaliśmy nowe decyzje do pierwotnej fabuły, dlatego gracze będą mogli sobie pozwolić na urozmaicenie i lepsze odczucie zmian w nowej historii.

    Kliknij, aby powiększyć

    GS: Możesz opisać nową geografię? Czy gracze będą mieli dostęp do nowych lokacji z poziomu głównej mapy czy zostaną tam przeniesieni w inny sposób?

    AN: Właściwie to jedno i drugie! W „Broken Steel”, gracze będą mogli doświadczyć nowości w starych lokacjach, a także będą przenoszeni do całkiem nowych miejsc.

    GS: Słyszeliśmy, że pojawi się ciężki miotacz ognia i władca super mutantów. Czy to oznacza, że akcja będzie faworyzowała użycie ciężkich broni w walce podobnie, jak „Operation Anchorage” skupiała się na strzelaniu na dystans?

    AN: Nowi przeciwnicy i nowe bronie mają na celu zapewnić wyzwanie graczom na wyższych poziomach. Nie chcieliśmy zwyczajnie podkręcać statystyk tych samych znanych wrogów, lecz chcieliśmy dać graczom całkiem nowe ich wersje, aby mieli poczucie rozwoju. Doskonałym przykładem jest tutaj wspomniany władca super mutantów. To wielki mięśniak, ale chcieliśmy, aby umiał dobrze walczyć na dystans. Żadna z istniejących broni do tego nie pasowało, dlatego stworzyliśmy trójpromienowy karabin laserowy – niezwykle mocny shotgun laserowy. Gracz będzie go mógł swobodnie używać.

    “Broken Steel” jest wypełniony walką, ale w ilości takiej, jak w “Fallout 3”. W przeciwieństwie do “Operation Anchorage”, nie wrzucamy cię bezpośrednio w wir historii bez możliwości zatrzymania się. W „Broken Steel” możesz swobodnie doświadczać wszystkich zmian w Stołecznych Pustkowiach, jakich dokonaliśmy.

    GS: Jakie nowe profity zobaczymy wraz z podniesionym maksymalnym poziomem z 20. na 30.?

    AN: Musieliśmy stworzyć grupę nowych profitów dla “Broken Steel”, aby zapewnić odpowiednie wynagradzanie graczy, którzy osiągnęli lub przekroczyli 20. poziom. Musieliśmy się upewnić, że nie będą zwyczajnie dodawać punktów do maksymalnie rozwiniętych umiejętności, które w tym wypadku stają się bezużyteczne. Dlatego wymyśliliśmy kilka śmiesznych i ciekawych profitów jak np. „nerwy ze stali”, który zwiększa szybkość odnawiania się punktów akcji.

    GS: Czy decyzje podjęte w “Broken Steel” wpłyną na kolejne DLC?

    AN: Decyzje te mogą mieć wpływ na Stołeczne Pustkowia i twoją postać. Okaże się to dopiero, jeśli zdecydujemy się wydać kolejny DLC.


    Kliknij, aby powiększyć


    Źródło: GameSpot

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Broken Steel i kolejne szczegóły - 21:10 - Uqahs
    Małe uzupełnienie poprzedniego newsa. Jeśli nie przeszedłeś Fallouta 3, nie czytaj tego, chyba że chcesz poznać zakończenie. Znamy już datę premiery najnowszego dodatku do Fallout 3. Broken Steel ma ukazać się 5 maja na platformę Xbox360. Nie wiadomo, kiedy pojawi się na PC. Jego cena wyniesie 800 punktów w usłudze Windows Live (10$).

    Akcja toczyć się będzie 2 tygodnie po wydarzeniach z Fallouta 3 na obszarze Stołecznych Pustkowi i nie tylko. Bethesda postanowiła zmodyfikować nieco pierwotne zakończenie. Okaże się bowiem, że nasz bohater nie zginie (ups, chyba zepsułem zabawę tym, którzy nie grali w F3), a podjęta decyzja pod koniec gry, wpłynie na fabułę w Broken Steel. Ponadto, oryginalny scenariusz wzbogacono o nowe możliwości wyboru.

    Projekt Oczyszczenie został aktywowany. Walka pomiędzy Bractwem Stali a Enklawą nadal się toczy, a zadaniem gracza jest pomoc przy budowie Działa Tesli, potężnej broni Bractwa, z której gracz będzie mógł korzystać. Po uzyskaniu potrzebnych częśći z elektrowni, zostaniemy przeniesieni do bazy lotniczej Adams przy pomocy nowej linii metra, a tam będą na nas czekać kolejne rozkazy.

    Tak ma wyglądać wstęp do historii w nowym DLC. Zapowiedziano nowe poboczne zadania i spotkania.

    Razem z podwyższeniem maksymalnego poziomu do 30, w grze pojawi się nowa broń i potężniejsi wrogowie. Zmiany zauważymy już przy 18 poziomie naszej postaci.

    Znani nowi przeciwnicy to:
  • Feral Ghoul Reaver - opancerzony ghul wyposażony w granaty,
  • Super Mutant Overlord - silny super mutant z nowym rodzajem karabinu laserowego (Tri-Beam Laser Rifle),
  • Enclave Hellfire Trooper - żołnierz Enklawy z nowym miotaczem ognia (Incinerator Flamethrower) i w nowym pancerzu.


  • Bethesda ujawniła także nazwy i sposób działania dwóch nowych profitów. Są to:
  • Nerves of Steel (Nerwy ze stali) - przyspiesza odnawianie się punktów akcji,
  • Puppies! (Szczeniaczki!) - po śmierci Ochłapa, urodzi się on na nowo jako szczeniak i będzie go można włączyć z powrotem do drużyny w pewnych miejscach.


  • Wydaje się, że po liniowym Operation Anchorage i niezbyt udanym The Pitt, Broken Steel ma szansę stać się najlepszym dodatkiem do Fallouta 3.

    Na koniec 6 swieżych screenów, które namierzył Morbid.

    Kliknij, aby powiększyćKliknij, aby powiększyć
    Kliknij, aby powiększyćKliknij, aby powiększyć
    Kliknij, aby powiększyćKliknij, aby powiększyć


    Źródła: The Vault, Shacknews
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Bio'telewizornia #48 - 21:49 - nie wiem
    Od poprzedniego anonsu Biopolecanek na Schronie minęło aż 10 dni i mimo że opóźniona była ich oryginalna, można by powiedzieć wzorcowa wersja opracowana przez bio_hazarda, my również nie popisaliśmy się z punktualnością. Z tego też powodu nie pozostaje nam nic innego jak uderzyć się w pierś i przeanalizować tegotygodniowy raport telewizyjny… od dzisiejszego wieczoru.

    Poza kilkoma powtórkami Sacharowa jeszcze dzisiaj (tudzież jutro) obejrzeć będziecie mogli Half Life’a - ale nie takiego, o jakim myślicie (również powtórka). W środę National Geographic wyświetli Tydzień z planetą ziemią, a na Canal + ponownie wyemitowany zostanie hiszpański horror [Rec], który mieliście sposobność obejrzeć w niedawnej przeszłości. Jeśli nie przeraża Was wizja odgrzewalni kotletów, możecie zapoznać się z dalszą częścią raportu.
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Earthrise podłączony do sieci przez GNi - 23:52 - Uqahs
    GNi (renomowana firma oferująca obsługę sprzętową i serwis dla gier sieciowych) zapowiedziała dzisiaj, że bierze na swoje barki "usieciowienie" Earthrise.

    Jak mówi Atanas Atanasov, dyrektor generalny Mashead Studios: "GNi to światowy lider wspierający i obsługujący MMORPGi. To nasz numer 1 jeśli chodzi o hosting."

    Earthrise to posapokaliptyczny MMORPG z akcją osadzoną w przyszłości, tworzony przez bułgarskie Mashead Studios. Studio to podpisało z Interplay umowę o współpracy nad grą Project V13, udzielając jednocześnie wsparcia finansowego i technicznego. Jeśli więc powstanie sieciowy Fallout (FOOL) autorstwa Interplay, będzie korzystał z silnika i rozwiązań gry Earthrise, której fabuła wygląda następująco.

    Ludzkość przetrwała Trzecią Wojnę Światową i zbudowała nowe społeczeństwo: prosperujące miasto Sal Vitas. Klonowanie, nanotechnologia i inżynieria kwantowa to część nowej rzeczywistości. Dzięki tym nowinkom technicznym, gatunek ludzki stał się nieśmiertelny, każda świadomość jest przechowywana w sejfie danych, gotowa do wczytania do sklonowanego ciała w razie potrzeby. Odkryto nowe źródła energii. Powstał zjednoczony rząd, który opiekuje się mieszkańcami przestrzegającymi praw. Wydaje się, że jest to raj na ziemi.


    Jednak nie wszystko jest tak idealne. Poprzez uzyskanie pełnej kontroli nad klonowaniem, rząd Sal Vitas decyduje, kto żyje, a kto umiera, bawiąc się w Boga. Rebelianci oskarżają władców miasta o zbrodnie przeciwko ludzkości. Uzbrojone frakcje walczą ze sobą o surowce i władzę. W przypływie niezadowolenia, rebelianci stworzyli rząd cieni: Noir.


    Gra ma ukazać się w Europie, USA i w wybranych krajach Azji. Data premiery nie jest znana.

    Źródła: IGN.com, Strona oficjalna gry, Strona oficjalna GNi
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    22 kwietnia 2009
    Chris Avellone - Mroczny Rycerz - 13:11 - Uqahs
    Edge Online zamieścił wywiad z Chrisem Avellone, twórcą takich kultowych gier jak Planescape: Torment, Icewind Dale czy Fallout.

    Z tekstu dowiemy się, jakim superbohaterom matka Chrisa skopałaby tyłek, poznamy historię projektanta i jego doświadczenia w produkcji wielu znanych tytułów. Avellone obecnie pracuje przy produkcji Alpha Protocol studia Obsidian Entertainment. Wywiad był przeprowadzony przed ogłoszeniem Fallouta: New Vegas, bo w tekście nie ma wzmianki na ten temat, a szkoda.

    Źródło: NMA, Edge Online - wywiad
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Public na Trzynastym Schronie - 14:34 - Squonk
    Voytek 'Public' Pavlik Nie załapałeś się jeszcze na muzyczne dokonania Publica (patrz news z 26 marca 2009)? Jeszcze nie wiesz czy warto kupić nagrania z płyty First Records?

    Aby podjąć właściwą decyzję, trzeba wpierw zorientować się kto zacz i co takiego właściwie zrobił. Można to zrobić choćby poprzez nagminnie występujące na rynku muzycznym "szufladkowanie" danej twórczości. Choć wypacza to wyrobienie sobie własnego poglądu na daną muzykę (i w skrajnych przypadkach może doprowadzić, do tezy że "słucham wszystkiego co brzmi jak Feel i Doda"), to jednak pozwala na przełamanie pierwszych lodów w odkrywaniu nowego.

    Do czego na pierwszy słuch można przyrównać nagrania Publika? Może do przestrzennego a mniej dołująco-smęcącego Nine Inch Nails, gdzieś w tle przebiegjacycm, dobrze znanym nam Markiem Morganem. Na pewno nie ma w tych nagraniach jakiegoś zboczenia w stronę ciężko-męczącej łupanki, która może się nie obeznanym z tematem kojarzyć z muzyką nawiązującą do "klimatów".

    W schronowych zasobach - dział TWÓRCZOŚĆ / MUZYKA, SŁUCHOWISKA umieściliśmy cztery próbki z twórczości Voytka:

    Ciudad Oscuras (the Dark City)
    Muerto
    Strange Place
    The Warsaw

    Polecamy posłuchać.

    -----

    Zajrzyjcie też TUTAJ.

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Project V13 pędzi do przodu - 18:38 - Uqahs
    Chris Taylor, jeden z twórców Project V13, na forum Interplay oświadczył, że prace nad grą nadal trwają.

    "Nadal pracujemy nad V13. Projekt posuwa się do przodu. Zatrudniliśmy ostatnio więcej ludzi. Żałuję, że nie mogę wam powiedzieć, co Masthead nam pokazało, nie wolno mi. Wredniak jest naprawdę fajny.

    Nie mogę komentować niczego na jakikolwiek temat, dosłownie. ^_^"


    Oznacza to, że sytuacja Interplay nie jest beznadziejna. Widać, że Bułgarzy sypnęli kasą, skoro producenci zatrudnili nowe twarze. I dobrze. Zastanawia tylko wcześniejsze ostrzeżenie od Bethesdy (patrz news), która twierdzi, że Interplay nie dotrzymał umowy licencyjnej. Ciekawe, czy pójdą za tym jakieś konkretne działania. Jedno jest pewne, czeka nas ciekawa rywalizacja pomiędzy dwoma nowymi Falloutami. Myślę, że ekipa Bethesdy nie da tak łatwo odebrać sobie falloutowego MMORPGa sprzed nosa. W końcu Pete Hines stwierdził, że ich firma broni wypracowanej marki. Wygląda na to, że Beth pragnie stworzyć świat, w którym słysząc słowo Fallout, będziemy widzieć Todda Howarda i jego ekipę. Niedawna rejestracja tej nazwy na potrzeby produkcji filmu i serialu wydaje się być potwierdzeniem tych planów. Obym się mylił.

    Źródło: NMA, Forum Interplay
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Falloutowe retrospekcje - 22:23 - Uqahs
    Newsa napisał cubik2k.

    Tytuł tematu może niezbyt udany, ale w wyniku niegdysiejszego zarejestrowania się w serwisie GOG (Good Old Games) otrzymałem ku memu zaskoczeniu ciekawego emaila z propozycją zakupu starych dobrych Falloutów, wraz z linkiem do pewnego interesującego artykułu.

    Propozycja newsa dotyczy nie mojego emaila, ale właśnie tego artykułu, który proponuję do poczytania wszystkim fanom starych Falloutów i ciekawych ich genezy. Znajomość angielskiego wpomoże w zdecydowany sposób zrozumienie tekstu artykułu, który znajduje się pod tym linkiem: kliknij!

    Z tego względu, że jestem "betonowym" moderem Falloutów, osobiście spodobał mi się ten cytat:

    Fallout took three years to make. For the first six months, it was just me (Tim Cain). For the next six months, it was me, a scripter and an artist.
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    23 kwietnia 2009
    Nadchodzi upadek Ziemi - 0:40 - Uqahs
    Studio Fallen Earth ma zamiar ujawnić szczegóły dotyczące ich najnowszego dzieła podczas pierwszej konferencji Triangle Game Conference, która odbędzie się 29 i 30 kwietnia w Raleigh, w stanie Północna Karolina. Konferencja dotyczy zagadnień związanych z branżą gier i została zapoczątkowana z inicjatywy autorów Fallen Earth. Jest częścią kampanii edukacyjnej, której celem jest stworzenie grona fanów zainteresowanych tematyką samej gry oraz dzielenie się doświadczeniami z przyszłymi pokoleniami twórców gier komputerowych w USA.

    Fallen Earth

    Fallen Earth to postapokaliptyczny MMORPG. Jest rok 2156. Ludzkość została dziesiątkowana przez zabójczą plagę i wojnę nuklearną. Jedno z niewielu nadających się do zamieszkania miejsc - Wielki Kanion - jest areną walk pomiędzy sześcioma frakcjami. To od nas zależy, po czyjej stronie zagramy. Naszym zadaniem będzie przeszukiwanie terenu, o powierzchni ponad 1000 km kwadratowych, w celu odnajdywania przedmiotów, które pomogą nam przetrwać w tym niebezpiecznym świecie. Nieodłączną częścią rozgrywki będzie walka z innymi graczami i stworzeniami zamieszkującymi Wielki Kanion. Na świat będziemy patrzeć z perspektywy pierwszej osoby. W grze ma pojawić się ponad 70 miast, bezklasowy system awansu oraz system, dzięki któremu ze znalezionego złomu będzie można tworzyć własne przedmioty. Obstawiam coś na kształt schematów z Fallout 3.

    Pozostaje uzbroić się w cierpliwość i często odwiedzać Trzynasty Schron. :)

    Źródła: IGN, Strona oficjalna Fallen Earth
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Apdejt Bio'telewizorni #48 - 15:06 - Squonk
    Jako, że na Trzynastym Schronie nie było tym razem dwóch zapowiedzi telewizyjnego raportu bio_hazarda, to będzie jeden dodatek. Bezpłatny i dostępny do nabycia na terenie Polski - zaznaczę.

    Zaktualizowaną o program na sobotę 26 i niedzielę 27 kwietnia, bio'telewizornię znajdziecie TUTAJ. Czyli na łamach Outpostu, ma się rozumieć.

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Pierwszy filmik z Broken Steel - 15:31 - Uqahs
    Serwis G4tv.com uraczył nas pierwszym filmem ukazującym nowy dodatek do Fallouta 3. Oprócz kilku scen z gry, zobaczymy i usłyszymy Todda Howarda i Emila Pagliarulo mówiących o ich najnowszym dziele. Niestety, panowie nie odkrywają przed nami niczego nowego, ale mimo wszystko warto obejrzeć tę relację.



    Źródło: G4tv.com
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Fallout 3 podbija Australię - 15:48 - Uqahs
    Serwis NMA podał, że dystrybutorem Fallouta 3 w Australii prawdopodobnie zostało Atari. Gra ta była dotychczas zakazana na ziemi Aborygenów, można rzec, ze względów antynarkotykowych. Niewątpliwy sukces najnowszego dzieła Bethesdy musiał podziałać orzeźwiająco na mieszkańców tego odległego lądu i Fallout 3 zostanie tamże wydany na PC, Xboxa 360 oraz PS3 pod koniec maja. Żeby jednak Australijczykom jakoś wynagrodzić tę swoistą prohibicję, nowe wydanie zostanie wzbogacone o tajemniczy Quest Pack 1, prawdopodobnie zbiór wszystkich dodatków do gry, który będzie dołączany do pudełka od 4 czerwca.

    Namiary na newsa podał Morbid.

    Źródło: NMA
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Gdzie kupić Fallout 3? - 16:39 - Uqahs
    Zapewne niektórzy z was zwlekali z kupnem najnowszej odsłony Fallouta do czasu, aż jej cena zniży się do przystępniejszego poziomu. I teraz może być ku temu dobra okazja. Przeglądając sobie Allegro zauważyłem, że Cenega wyprzedaje tam wersję kolekcjonerską F3 na PC za 99,90 zł. Jakie było moje zdziwienie, gdy dowiedziałem się, że wersja podstawowa gry też jest sprzedawana po tej samej cenie. Żeby było śmieszniej, na oficjalnej stronie polskiego dystrybutora wydanie kolekcjonerskie możemy nabyć za 159,90 zł! Cóż za dziwaczną politykę cenową prowadzi Cenega? Ghul wie...

    A oto, co zawiera kolekcjonerska edycja F3:

    Edycja Kolekcjonerska Fallouta 3

    1. Unikalne metalowe pudełko śniadaniowe Vault-Tec.
    2. Kolekcjonerską figurkę Vault Boy’a kultowej postaci ze świata Fallout-a (z kiwającą głową).
    3. Płytę bonusową z materiałami z produkcji gry.
    4. Wyjątkowy Artbook zawierający niepublikowane szkice koncepcyjne wraz z komentarzami autorów.
    5. Gra Fallout 3 (PC) w dwóch wersjach językowych polskiej i angielskiej do wyboru.


    Zainteresowanych odsyłam na Allegro, celowo nie podaję linków do aukcji. Sami poszukajcie.

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    O Borderlands słów kilka - 18:02 - Uqahs
    Tym, którym znudził się ponury postapokaliptyczny świat gier RPG i szukają odpoczynku od zgłębiania skomplikowanej fabuły i rozwiązywania różnych questów, polecam śledzenie prac nad Borderlands. Tworzy ją ekipa Gearbox Software, twórcy dodatków do pierwszej części Half-Life i serii gier Brothers in Arms. Firma ta obecnie pracuje nad grą Aliens: Colonial Marines.

    Od czasów prezentacji na targach E3 w 2008 roku, styl grafiki w Borderlands uległ zmianie i niedawno mogliśmy się o tym przekonać. Twórcy opublikowali pierwszego screena, na którym gra prezentuje swój nowy wygląd.

    Borderlands


    A co to w ogóle za gra? Oprócz tego obrazka, na oficjalnym forum gry, pojawiły się pierwsze informacje. Borderlands będzie shooterem z perspektywy pierwszej osoby z elementami RPG osadzonym w postapokaliptycznym świecie na pewnej niegościnnej planecie Pandora. System rozgrywki oparto na 4-osobowym trybie współpracy, a więc 4 graczy będzie mogło wcielić się w czworo unikalnych bohaterów o odmiennych umiejętnościach. Poniżej, lista postaci:

    Mordecai - Łowca/snajper posiadający miecz, towarzyszył mu będzie ptak, który będzie atakował energią
    Lilith - Rudowłosa dziewczyna. Postać magiczna, manipulująca czasem i przestrzenią.
    Roland - Złota rączka, były najemnik ze zdejmowalnym działkiem, które może służyć za tarczę jak i broń ofensywną.
    Brick - Mięśniak, nosi łapę swojego zdechłego psa na na łańcuchu wokół szyi. Może tymczasowo zwiększać swoją zdolność walki wręcz, wstrzykując sobie pewną substancję.

    Gra ma oferować generowane losowo mapy, podobnie jak Diablo. Jednak największe zainteresowanie wzbudza nowatorski system generowanych losowo broni. Ilość możliwych kombinacji, a co za tym idzie, ilość broni będzie wahać się w okolicy miliona! W grze powinny pojawić się także pojazdy, których wygląd przywodzi na myśl filmowego Mad Maxa. Zapowiada się ciekawie. Data premiery nie została jeszcze oficjalnie podana, ale najprawdopodobniej Borderlands ujrzymy jesienią tego roku.

    Źródło: Strona oficjalna gry
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    24 kwietnia 2009
    Fallout 3 znów triumfuje - 23:05 - Uqahs
    Bethesda może dopisać do listy kolejne wyróżnienie. W plebiscycie MCV Awards 09, Fallout 3 otrzymał nagrodę za największy sukces sprzedaży w minionym roku. Gra ma na swoim koncie liczne nagrody, które dumnie prezentuje na oficjalnej stronie, m.in. za grę roku (GDC Awards), najlepszą grę RPG i najlepszą fabułę (AIAS Awards). Trzeba przyznać, że Bethesda Softworks zna się na marketingu i promocji. Złośliwi powiedzą, że co z tego, skoro i tak zalicza wpadki tak, jak to było z jej niesławnym dodatkiem The Pitt. Nie chcę tutaj nikogo zanudzać, opisując swój emocjonalny stosunek do tej gry, w końcu Fallout pod banderą Beth stał się rozpoznawalną marką, ale gdzieś prysła jego dawna magia i urok, a grając w niego odczuwałem pewien niedosyt. Może współpraca z Obsidian Entertainment pozwoli na odzyskanie tego starego, dobrego falloutowego ducha?

    Źródło: Planet Fallout

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    25 kwietnia 2009
    Zrób moda do Fallouta i wygraj - 13:32 - Uqahs
    Na stronach Nexusa (największego zbioru modów do Morrowinda, Obliviona i Fallouta) zarejestruje się niedługo milionowy użytkownik i z tej okazji serwis ten organizuje specjalny konkurs dla modderów Obliviona i Fallouta 3. Wystarczy stworzyć moda do jednej z tych gier i zgłosić się do udziału w zabawie. Do wygrania są specjalne bony na zakupy w sklepie Amazon o wartości 125$, 75$ i 50$. Więcej informacji i szczegółowe zasady konkursu znajdziecie tutaj.
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Kolejne Opowiadania! - 21:36 - Holden
    opowiadaniaPora na kolejną aktualizacje działu twórczość a mianowicie opowiadań, przyszły one do nas jakiś czas temu i dopiero teraz znaleźliśmy chwilkę by się im przyjrzeć, dzisiaj prezentujemy wam dwa kolejne, których krótki opis możecie zobaczyć poniżej:

    Opowieść najemnika z Richmond – całkiem fajna historia pewnego zlecenia, dużo strzelania, sporo przekleństw i rozpryskujące mózgi, czyli to co w opowiadaniach lubię najbardziej. Autorowi Emilowi Peteckiemu serdecznie dziękujemy za podzielenie się nim z nami. Opowiadanie w wersji PDF.

    Wasteland – opowieść o Maxie który żyje z pilnowania karawan oraz włóczeniu się po pustkowiach w poszukiwaniu przedwojennych skarbów. Pewnego dnia droga doprowadza go do małego miasteczka Green Wood którego małomówni mieszkańcy mają problemy z okolicznymi bandytami. Autorem jest Konrad „Rafian” Wąsik i jak na razie przesłał nam całkiem obszerny pierwszy rozdział tego opowiadania. Opowiadanie w wersji PDF.

    Wszystkich gorąco zachęcamy do pisania własnych tekstów, które o ile nie zaleją nas falą czerwieni w wordzie i będą zdatne do przeczytania, na pewno znajdą się na schronie.

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Biblia Fallout 7 - przetłumaczona! - 22:14 - Holden

    fb7.pl

    Duże projekty wymagające organizacji kilku osób naraz mają to do siebie ,że nie przebiegają bez krwi i potu, a często gęsto po prostu są odstawiane na półkę, gdzie kończą swój żywot zapomniane i porzucone. Podobnie mogło stać się z tym tłumaczeniem, trudno znaleźć odpowiedź na pytanie czemu 5 osób tłumaczyło 15 stron tekstu przez miesiąc – ważne że się udało. Podziękowanie należą się kilku osobom:

    NW i owsiance - za dobre chęci, niestety ich udział w tym projekcie został spacyfikowany przez życiowy zapierdol.

    Zdzisiowi - za solidność i przetłumaczenie w zasadzie połowy tego piekielnego dokumentu.

    Uqahsowi - bez którego nigdy byśmy tego projektu nie skończyli.

    Warto też wspomnieć że zakończenie pracy nad tą częścią ma pewien wymiar symboliczny, projekty tłumaczenia FB6 i FB7 leżały rozmemłane od miesięcy i dopiero teraz, dzięki grupie wspaniałych osób udało się je zakończyć - można powiedzieć że skończyliśmy misje zaczętą przez inne pokolenie redaktorów. Życzę wam wszystkim miłej lektury. Wszelkie ewentualne Guły i krzaczki zgłaszajcie… Uqahsowi który ma to niezwykłe szczęście być osobą, która to wszystko ostatecznie poskładała do kupy ~~

    PS: Chciałem napisać jeszcze długaśny wywód na temat okrutnych rzeczy, które uczynię osobie która w moim pobliżu wspomni o tłumaczeniu FB8 ale postanowiłem tego nie robić, jeżeli zbierze się grupa wystarczająco niezrównoważanych osób to i tak nie będą mieć wyboru i będę musiał im pomóc ;p

    Biblia leży w naszych schronowych zasobach - POBIERZ.

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    26 kwietnia 2009
    Emil Pagliarulo - wywiad - 0:19 - Uqahs
    Serwis Gamasutra przeprowadził wywiad z Emilem Pagliarulo, głównym projektantem Fallouta 3. Emil zdradził szczegóły dotyczące tworzenia gry i dodatków do niej. Oprócz tego dowiedzieliśmy się, co było przyczyną zmiany zakończenia pierwotnej fabuły na potrzeby nowego dodatku pt. Broken Steel. Kilka pytań dotyczy Obliviona, bo w tekście ciągle pojawiają się porównania obu gier. Wywiad jest dosyć obszerny, 4-stronicowy, dlatego poniżej przedstawiam jedynie najciekawsze fragmenty.

    Gamasutra: Dopiero co zdobyliście nagrody GDCA za najlepszą grę i scenariusz.

    Emil Pagliarulo: Właściwie to jestem zszokowany tą nagrodą. Szokują mnie też inne, których nie wygrało GTA IV. Spodziewałem się, że wygrają. Myślę, że scenariusz w GTA IV jest super. Nie ma dla mnie większego zaszczytu niż pokonanie GTA IV. A jeśli chodzi o grę roku, to parę miesięcy temu wróciliśmy z rozdania nagród DICE, gdzie LittleBigPlanet zgarnęło wszystkie nagrody, wliczając tę za grę roku. [...]

    GS: Wiele aspektów gier Bethesdy nieszczególnie nawiązuje trendów w projektowaniu - dużo tekstu, względnie mała ilość oskryptowanych sekwencji itd. Skąd wiecie, że to zadziała?

    EP: To prawda. Dużo o tym myślę. Szczególnie dla gier na konsole, chodzi tu o poziom dopracowania. Wiemy, że nasze gry czasami nie mają takich walorów jak Metal Gear Solid czy coś. Naszym celem jest uchwycenie tej magii pecetowych gier. Myślę, że większość naszych odbiorców znajduje się w tej samej kategorii. Widzą, co robimy i doceniają to. [...]

    GS: W grach takich, jak Oblivion albo szczególnie w serii GTA, slyszy się o graczach, którzy spędzają mnóstwo czasu szwędając po świecie zamiast trzymać się głównej historii. Chociaż ludzie mocno eksplorowali Fallouta 3, nie wydaje się on być jedną z tych "nieskończonych gier", prawdopodobnie dlatego, że ma zakończenie.

    EP: Tak. W Oblivionie wiedzieliśmy, że gra zajmie 200 godzin, jeśli zrobi się "wszystko", racja? Zrozumieliśmy, że Fallout oferuje ok. 30, 50, 60 - coś w tych granicach. Teraz jednak myślę, że jednym z powodów narzekań ludzi na zakończenie gry, było to, że chcieli grać dalej w tym świecie. [...] Prawda, ludzie lubią się rozbijać dookoła. Zabawne, jeden z twórców, Brian Chapin, miał swój dom w Megatonie. Razem Toddem Howardem oglądaliśmy jego dom, gdy ten grał w pracy, zgromadził w nim wszelkie książki, jakie znalazł na pustkowiach. [...]

    GS: Razem z nowym DLC macie zamiar zmienić zakończenie, tak?

    EP: Todd Howard i mieliśmy rozmowę i doszliśmy do wniosku, że byłoby to bardziej bezszwowe niż myśleliśmy na początku. Przyjrzeliśmy się temu i stwierdziliśmy, "Wiesz co? To jest całkiem naturalne. Czuję, że tak właśnie powinno się to skończyć, aby rozpocząć nową historię."


    Źródło: Gamasutra - wywiad
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Apokaliptyczne wieści filmowe - 11:22 - FreeZe
    Kilka dni temu pojawiła się zapowiedź filmu animowanego pt. 9. Producentem jest Tim Burton. Historia rozpoczyna się wraz z ożyciem 9 (Elijah Wood) który, odnajduje się w postapokaliptycznym świecie. Nie ma już ludzi. Pzypadkiem odkrywa małą społeczność istot takich jak on, które próbują schronić się przed maszynami pragnącymi ich zagłady. Poza tym, że jest nowy w grupie, 9 przekonuje innych, że chowanie się nie jest wyjściem. Muszą przejść do ataku, jeśli chcą przetrwać i muszą odkryć, dlaczego maszyny chcą ich zniszczyć. Niebawem odkrywają, że przyszłość cywilizacji będzie od nich zależeć.
    Warto odnotować, iż pierwowzorem wyżej wymienionego filmu była animacja Shane Acker

    Zapowiada się smakowity kąsek dla fanów postapo :)

    Źródło: Internetowa Baza Filmowa
    Zwiastun w HD: Internetowa Baza Filmowa


    **********


    Jakiś czas temu zakończyły się zdjęcia do filmu Zombieland w reżyserii Rubena Fleischera. Owy obraz gościł już na łamach 13 Schronu, ale w ramach przypomnienia: Fabuła filmu to historia niejakiego Columbusa (Jesse Eisenberg) i Tallahassee (Woody Harrelson), którzy są jednymi z nielicznych ludzi, którzy przeżyli spotkanie z nie do końca umarłymi ludźmi. Teraz zaś staną przed trudnym dylematem – czy istnieją również inni normalni ludzie?.

    Premiera odbędzie się 9 października, a na zachętę zapraszam do obejrzenia zdjęć z planu


    **********


    W sieci pojawiły dość "apokaliptyczne" concept arty do filmu Droga w reżyserii Johna Hillcoata. Fabuła filmu opartego na opowiadaniu Cormaca McCarthy pod tym samym tytułem osadzona będzie w koszmarnym świecie po wybuchu bomby atomowej. Bohaterem jest mężczyzna , który stara się przewieźć syna w bezpieczne miejsce, w czym przeszkadzają mu wygłodniałe wilki i watahy kanibali. Występują m.in. Viggo Mortensen i Charlize Theron.

    Concept arty: Internetowa Baza Filmowa
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    23 lata po katastrofie - 18:16 - Uqahs
    26 kwietnia 1986 roku w Czarnobylu na Ukrainie miała miejsce największa w dziejach katastrofa elektrowni atomowej. W związku z tym, na portalu Onet.pl można przeczytać reportaż z wizyty w Zonie okraszony unikalnymi zdjęciami największego "miasta duchów" w Europie.

    Czarnobyl

    Ocenia się, że była to największa katastrofa w historii energetyki jądrowej i jedna z największych katastrof przemysłowych XX wieku. Jest to jednocześnie jedyny incydent w dziejach, który został zakwalifikowany do siódmego, najwyższego stopnia w skali INES.

    W wyniku awarii skażeniu promieniotwórczemu uległ obszar od 125 000 do 146 000 km2 terenu na pograniczu Białorusi, Ukrainy i Rosji, a wyemitowana z uszkodzonego reaktora chmura radioaktywna rozprzestrzeniła się po całej Europie. W efekcie skażenia ewakuowano i przesiedlono ponad 350 000 osób.
    - zaczerpnięto z Wikipedii.
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    23 rocznica katastrofy w Czarnobylu - 18:42 - maYa
    Na drodze rozwoju cywilizacji istnieją wydarzenia, które nie powinny odejść w zapomnienie. Należy je pamiętać, analizować i wyciągać wnioski. Jednym z takich wydarzeń, katastrofą, była awaria elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Dokładnie dwadzieścia trzy lata temu, o godzinie 01:23:40 czasu lokalnego eksplodował reaktor w bloku nr 4. Przez kolejne dni nad Europą rozprzestrzeniała się radioaktywna chmura, która dotarła aż nad Bałkany. Oficjalna liczba ofiar wynosi 31 osób, jednak do dziś są kontrowersje. Nie uwzględniono bowiem ludzi, którzy zginęli podczas akcji ratunkowej, oraz w wyniku choroby popromiennej (wyjątkiem jest 28 osób z 237 najbardziej napromieniowanych).


    Pozostaje pytanie, jak dziś jesteśmy przygotowani na tego typu katastrofy. Czy możliwe jest jej zaistnienie na taką skalę, jak miało to miejsce dwadzieścia trzy lata temu. Na te i podobne pytania postaram się odpowiedzieć, rozbudowując dział Nauka i Technika, do czego i Was zachęcam, drodzy czytelnicy.


    Przy okazji warto wspomnieć, że Ukraina dostała 135 mln euro od Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju na budowę sarkofagu nad uszkodzonym reaktorem.

    Źródło: Wirtualna Polska Wiadomości

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Bio'telewizornia #49 - 22:23 - Squonk
    Słońce świeci, droga równa, a bio_hazard przytaszczył... raport telewizyjny na najbliższy tydzień.

    Na trzeciego maja grupa artystów (m.in. Andrzej Wajda, Kazimierz Kutz) wystosowała apel, by tego dnia zbojkotować oglądanie telewizji publicznej w związku z tym, że w jej strukturach zarządczych siedzą dawni fani i sympatycy "szukania prawdziwych Polaków wśród Polaków".
    No wiecie - to tacy starsi kolesie takich młodszych, którzy dziś na różnych "kolorowych" manifach wykrzykują hasła "kto nie skacze jest pedałem" czy "Żydzi, Żydzi cała Polska was się wstydzi". Lub coś w tym stylu.

    Jak zwał zwał, to słuszna inicjatywa - tym bardziej dla kogoś, kto w ogóle nie ogląda telewizji rzekomo publicznej. Fani "klimatów" mogą tą akcję tym łatwiej wesprzeć, że nasze zainteresowania są tam zbywane wciskaniem wszędzie gdzie się tylko da Dody, Feela i "różowego konia" trzepanego na lodzie. A nie każdego stać na kablówkę.

    No sami widzicie jak to wszystko ładnie się ze sobą zazębia i układa. Takie coś jest tylko na wiosnę możliwe :-)

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    27 kwietnia 2009
    Narodziny i śmierć newsów - 4:23 - Holden
    Ten tekst został prze zemnie uznany za wystarczający fajny (za po prostu świetny) że postanowiłem go zamieścić jako news, chociaż newsem nie jest - to po prostu historia igraszek z pewnej nocy ~~

    Autorem testu jest Glassius

    Zdaję sobie sprawę, że trafiłem na 'newsa w produkcji', albo na jakąś aktualkę, ale nie mogłem się powstrzymać przed skomentowaniem tego:

    A oto w dzisiejszym programie obejrzymy wyjątkowe narodziny newsów w ich naturalnym środowisku. Newsy dotyczące kultury postapo jako nisze ekologiczne wybrały sobie parę witryn, jak Outpost. polityczne dotyczące bezpieczeństwa, militariów hobbystycznych oraz gier "atomowych" (szczegołnie z członem fallot w tytule) upodobały sobie fallout3.net, roboczo zwany Trzynastym Schronem. Warto przy tym zauważyć, że wyewoluował on z fallout3.phx. Niestety ta prymitywna forma została w bestialski sposób uśmiercona, a następnie, za sprawą nekromantów z zastępów mrocznej ekipy phx.pl, przywołana z zaświatów. Od czasu do czasu zwabia w swe nieumarłe sidła niektóre newsy rocznicowe, na szczęście oszczędzając te ciekawsze.

    Zalązki pierwszego newsa

    "27 kwietnia 2009
    test newsa - 0:12 - Squonk
    kkjkjkjkjkjkjk [obok portret pracowitej moderki]"


    Niewiadomo, skąd on się wziął. Czy jego ojcem faktycznie jest Squonk, Praojciec Wszystkich Newsów? Czy dotyczył on kolejnej aktualki, co sugerowałby portret moderki? Czy też wszystkie newsy na początku tak wyglądają? I co znaczą te hieroglify, cytuję "kkjkjkjkjkjkjk"? Czy news miał opowiadać o jakach tybetańskich? Czy też jest efektem konwulsyjnych drgań palców pokazującego i fuckyou'zującego w okolicy wypustka klawisza j?

    Później, powyżej pierwszego zagościł:

    "27 kwietnia 2009
    xxx - 0:22 - Holden
    xx [zdjęcie fragmentu czerwonej, schronowej ankiety]"


    Czyżby rozwiązano największą zagadkę Archiwum X? A może 3 największe naraz? Czy jakiś rewolucjonista miał zamiar szerzyć ideę demokracji internetowej poza jej naturalny zakres, tzn. sondy i ankiety, celem zaprowadzenia systemu portalu społecznościowego typu "Nasza Klasa"?

    Parę sekund później news Squonka zniknął, pozostał ten od Holdena.

    O 00:38 godzinie obserwujemy śmierć drugiego newsa.

    Badacze userzy dopiero poznają proces powstawania nowych newsów. Na razie wiemy, że niektóre powstają w chwili natchnienia, lekko szybko i przyjemnie. Niektóre natomiast goszczą w umysłach ich ojców jak niechciane dzieci i tylko kronikarski obowiązek przenosi je na strony portalów. Dlatego musimy brać pod uwagę szereg hipotez, aby wyjaśnić zaobserwowane zjawisko.

    Czy śmierć tych newsów to poronienie, wywołane brakiem sił życiowych w postaci weny twórczej?

    Atak wirusa h4cKeR? Już widzieliśmy takie ataki mikroba, między innymi w środowisku Fallout Corner.

    A może aborcja, morderstwo z zimną krwią newsa, który okazał się nietematyczny, lub gorzej, nieistotny?

    Czy też owe newsy wcale nie zginęły, tylko weszły w fazę poczwarki, gdzie niewidoczne nikomu poza ich ojcom nabierają właściwej treści, formy i obrazków, by trafić na łamy portali niczym piękne motyle?

    Nie wiadomo. Jeśli ostatnia hipoteza jest słuszna, niebawem zaobserwujemy nowy, w pełni rozwinięty news, którego ojcem będzie Squonk, Holden, obaj, albo 2 newsy mające ich za ojców.

    Niestety, w chwili kończenia programu, o 1:03 jeszcze nic się nie pojawiło, co sugeruje przedwczesną śmierć newsa/ów. Jeżeli sprawa się nie wyjaśni, proszę wspomnieć na ich krótkie życie nad zdjęciami które zawierały i złożyć kondolencje w niniejszym wątku.

    Z wortalu fallout3.net,
    Glassius.



    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Wczoraj hiszpanka - dziś meksykanka? - 11:57 - Squonk
    Hiszpanka - Pandemia grypy w latach 1918-1919 (hiszpanka) - pandemia, która miała miejsce w latach 1918-1919, znana pod potoczną nazwą "hiszpanka" była pandemią wywołaną przez wyjątkowo groźną odmianę podtypu H1N1 wirusa A grypy. Pochłonęła ona jak się ocenia od 50 do 100 mln ofiar śmiertelnych na całym świecie. Była to jedna z największych pandemii w historii ludzkości, w przebiegu której zachorowało ok. 500 mln ludzi, co stanowiło wówczas 1/3 ludzkości. (Wikipedia)

    Niecałe sto lat później widmo rozprzestrzeniającej się grypy znów zagląda ludzkości w oczy. Byliśmy na Księżycu, wysyłamy w najodleglejsze obszary Układu Słonecznego badawcze sondy, przez prawie 8 lat świat był poddawany "odnowie moralnej" pod kierownictwem prezydenta Busha, a mimo to nadal "głupi wirus, głupiej grypy" zasiewa panikę w umysłach i niestety zbiera ofiary wśród ludzi.
    Skoro już jesteśmy przy prezydencie Bushu, to może być on łatwym symbolem (Amerykanie lubują się w ich nadawaniu) przemian jakie zaszły w ostatnim czasie na świecie. I to raczej tej bogatszej - "zachodniej" części. Dziś ja, ty, czy ktoś ze znajomych może być w jednej części świata, jutro w drugiej. I nie potrzeba do tego, jak sto lat temu olbrzymiej kasy. A razem z przemieszczającymi się ludźmi, przemieszczają się także bakterie, wirusy i inne choróbska.

    Od 18 marca br. do 23 kwietnia br. w Meksyku odnotowano ponad 850 przypadków zachorowań w stolicy kraju, z czego 103 zakończyło się zgonem zakażonych. W niedziele - jak podało ministerstwo zdrowia tego kraju - liczba zachorowań przekroczyła 1600 osób. Chorych na tą specyficzną odmianę grypy zanotowano także w Kanadzie, Nowej Zelandii oraz w Stanach. Zakażonymi były osoby, które miały okazję spędzić ostatni okres w Meksyku.

    Przypadki zachorowań na świńską grypę były już znane od dwudziestu lat, jednak ludzie zarażali się nią tylko gdy mieli częsty kontakt z tymi zwierzakami. Obecną "nowością" jest to, że wirus potrafi się już rozprzestrzeniać między ludźmi. Dodajmy teraz do tej układanki, to o czym pisałem wcześniej - czyli świat bez granic - i już możemy oczami wyobraźni zobaczyć jak bogaty zachód gnie się pod naporem epidemii. Znamy to przecież z wielu filmów, które dziwnym trafem zawsze dzieją się w Europie bądź Stanach, nigdy w biednych obszarach Afryki czy Azji. Różnica jednak jest też taka, że tam ofiary liczone w setkach to "norma", u nas (bo Polska też jest częścią świata zachodniego) choć jedna ofiara śmiertelna byłaby powodem do wybuchu paniki. W Polsce zapewne także do kolejnych utarczkę między prezydentem a rządem.

    Dziś w radiowych "Sygnałach dnia" wiceminister MSWiA Adam Rapacki podjęto działania mające zabezpieczyć nasz kraj na wypadek wystąpienia zakażeń grypą. Czyli jak to zawsze w Polsce - jesteśmy silni, zwarci i gotowi - a jak będzie to się dopiero okaże.
    I choć nie istnieje szczepionka przeciwko H1N1, to wiadomo jednak, że efekty przynosi stosowanie przeciwwirusowych leków: oseltamiviru i zanamiviru. Świńską grypą nie można zarazić się poprzez zjedzenie odpowiednio przygotowanej wieprzowiny. Bo surowego mięska to chyba nikt normalny nie będzie podjadał ;-)

    Co w tej sytuacji może zrobić zwykły konsument "klimatów"? Opcje są dwie:
    - przygotować swój ekwipunek postapo (maski p-gaz, broń ASG, zapasy pożywienia) i czekać na nadchodzący koniec,
    - myć ręce po każdym przyjściu do mieszkania czy po wizycie w kibelku, nie pić z jednego naczynia i w miarę możliwości unikać tłumów.

    Te ostatnie ociera się już opcję pierwszą, dlatego chyba najlepiej to zachować zdrowy rozsądek i posiadać świadomość zagrożeń, które nie mają nic wspólnego z "wybuchającymi grzybami atomowymi nad horyzontem", a są o niebo groźniejsze.

    Źródła:
    Portal TVN24 / Blog Masowego Rażenia

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Operation Anchorage i The Pitt idą do pudła - 22:06 - Uqahs
    Niedawno pisałem, że Bethesda ma zamiar wydać Fallouta 3 w Australii razem z dwoma pierwszymi dodatkami. Okazuje się, że owe rozszerzenia będą wkrótce sprzedawane w wersji pudełkowej. Według sklepu Amazon.com, wydanie to ma kosztować 19,99 dolarów i jako dodatek, w pudełku znajdziemy plakat z Vault Boyem (ale prawdopodobnie tylko w wersji amerykańskiej). Posiadacze PS3 są jednak pokrzywdzeni, ich platformy nie uwzględniono, planując to wydanie. Data premiery to 26 maja w USA i 29 maja w Wielkiej Brytanii. Na Wyspach, oprócz zmienionej nazwy z Expansion Pack na Downloadable Content #1, cena także się różni i wynosi 14,99 funtów.

    Podziękowania dla Sakula za cynk.

    DLC1


    Źródło: Planet Fallout
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    29 kwietnia 2009
    Nowy redaktor Trzynastego Schronu - 11:54 - Squonk
    Na wiosnę drzewka i inne roślinki wypuszczają nowe listki oraz pąki, na wiosnę szeregi Trzynastego Schronu zasila nowa krew.

    W przypadku Uqahsa, który został redaktorem naszego serwisu, nie można jednak mówić aż o takiej nowości - czyli w domyśle nieobeznaniu ze stroną czy niedoświadczeniu w jej historii. Uqahs kręcił się przy Trzynastym Schronie już od końca 2004 roku, kręcił się aż się wkręcił.

    Fotki nowego redaktora (jak i pozostałych) nie damy, bo tajemnica być musi, a taki tani lans to na naszej klasie można odstawiać.

    =====

    Roboczo przyjmicie, że każdy z nas wygląda jak na tym rysunku ;-D

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Ustawka z prosiaczkiem w tle - 12:34 - Squonk
    Nie chodzi oczywiście o "spotkanie integracyjne" kiboli czy zwolenników wyższości wołowiny nad zwolennikami wieprzowiny, ale o ustawę z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Choć i tu i tam są pewne podobieństwa - reguły i zasady, którym trzeba się podporządkować.

    Media sieją apokaliptyczne wizje inwazji dzikich świń na Polskę, poprawność polityczna wzięła górę poza Izraelem (z wiadomych względów, w krajach arabskich zapewne też), i nowy wirus określa się mianem tych sympatycznych zwierzaków. Meksykanka czy może prosianka - jak by tą grypę nie nazwano to zbiera ona "żniwo" w Meksyku, i jest już na naszym kontynencie.

    Nam nie pozostaje nic innego jak przestrzegać podstawowe zasady higieny, oraz poszerzyć swoją świadomość poprzez zapoznanie się z pełnym tekstem ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

    Wyniuchano na Blog Masowego Rażenia

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Avangarda - patronat Trzynastego Schronu - 22:44 - Squonk
    Co będziesz robił w dniach między 2 a 5 lipca? Jeśli w tym czasie będziesz poza Warszawą to można to uznać za usprawiedliwienie. Jeśli jednak jesteś mieszkańcem Warszawy, to w tym okresie powinieneś pojawić się na kolejnej edycji konwentu AVANGARDA.

    Nigdy nie byłeś na tego typu imprezie, masz jakieś obawy czy podejrzenia? A może nie będzie tam nic co by nawiązywało do "klimatów"?

    Spokojna, Twoja rozczochrana! Sama lista gości robi imponujące wrażenie, są tam także twórcy znani z naszych zasobów. Do tego imponująca oprawa i organizacja, która wymaga dostosowania się także uczestników konwentu. Ale chyba to Was nie odstraszy jak sądzę :->

    Co by tu dużo gadać, konwent AVANGARDA może być miejscem, na którym możesz się wykazać, pomagając przy konwencie. I to nie za paczkę czipsów i poklepanie po plecach, ale w ramach konkretnej i poważnej organizacji.

    Czyli dla każdego coś miłego i ciekawego :-).

    =====

    Na stronie konwentu AVANGARDA pojawiły się informacje dotyczące cen i rezerwacji miejsc w akademikach.

    =====

    Jakby kto się pytał, to Trzynasty Schron został patronem medialnym AVANGARDY. A no tak - przecież tytuł tego newsa jest o tym ;-)

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    30 kwietnia 2009
    Kując stal... - 0:21 - Uqahs
    Na oficjalnej stronie Fallouta 3 pojawiły się informacje na temat najnowszego dodatku do tej gry pt. Broken Steel. Za całe zamieszanie odpowiedzialini są Jed Brownie i Alan Nanes, twórcy gry. Poza tym, uraczono nas trzema nowymi screenami z nadchodzącego DLC. Poniżej mój drętwy przekład z angielskiego i wspomniane screeny.

    Gdy autor stawia kropkę po ostatnim zdaniu, historia się zwykle kończy. Jednakże wraz z naszym najnowszym DLC, postanowiliśmy zerwać z tą tradycją, przesunęliśmy zakończenie Fallota 3 poza ten epicki moment związany z oczyszczeniem wody i rozpoczęliśmy nowy rozdział w dziejach mieszkańca Krypty 101. Musieliśmy ponownie odwiedzić stare lokacje i postacie, zmienić elementy fabuły i nadal utrzymywać ten sam styl, przy jednoczesnym zapewnianiu graczowi odpowiedniej rozrywki i doświadczenia. Było to wyzwanie, któremu chcieliśmy sprostać i tak powstał “Broken Steel.”

    Poza tym, że kontynuowaliśmy historię Fallouta 3, mieliśmy za zadanie zwiększyć maksymalny poziom z 20. do 30. Na naszej drodze stało wiele przeszkód: balans ponad 20. poziom, stworzenie nowych postaci i NPCów stanowiących wyzwanie dla graczy ponad 20. poziomem, stworzenie nowych broni, pancerzy, dobranie punktów doświadczenia, stworzenie nowych questów. Wiedzieliśmy, że wchodząc w ten projekt, wiele pytań będzie wymagało odpowiedzi i trzeba będzie wykonać dużo pracy.


    W Fallout 3 zużyto wiele czasu i energii na balansowanie wydarzeń w grze. Gra została zaprojektowana i zbalansowana do poziomu 20. Ponad tym poziomem w zasadzie nie było niczego. Ponadto, bardzo ciężko staraliśmy się uzyskać widoczne zmiany między dwoma stworzeniami z tego samego gatunku. Np. Super Mutant Behemot jest wyraźnie inny niż Super Mutant Master, który z kolei wygląda inaczej niż Super Mutant Brute. W czasie walki z dwoma Super Mutantami gracz powinien szybko ocenić zagrożenie i podjąć decyzję opartą na różnicach wyglądzie postaci.

    Jeśli mieliśmy zwiększyć maksymalny poziom do 30, potrzebowaliśmy najpierw określić, które frakcje mają wspierać nowy poziom. Super Mutanci byli jednym z gatunków, który musiał to robić. Decyzja polegała na tym, aby utrzymać Super Mutanta Behemota na szczycie, a więc musieliśmy wypełnić przestrzeń pomiędzy Behemotem a Super Mutantem Masterem. Tak narodził się Super Mutant Overlord - postać znacznie silniejsza od Mastera i zaczynająca przyjmować wygląd Behemota. Jego postura przypomina początki Behemota, wielka gruba szyja i duża głowa. Z czasem, Overlord urósłby do rozmiarów Behemota.

    Aby wypełnić lukę między Feralnymi Ghulami dodaliśmy Feralnego Ghula Rozbójnika, który nosi znoszony pancerz, emituje specjalne efekty ze swojego ciała i posiada nowy atak dystansowy. Wygląda zupełnie inaczej niż zwykłe Feralne czy Świecące Ghule.

    Dla Radoskorpiona stworzyliśmy Radoskorpiona Albinosa - groźnego przeciwnika na Pustkowiach, który zadaje sporo obrażeń i jest znacznie bardziej odporny na ataki niż Wielki Radoskorpion.

    Dla Enklawy stworzyliśmy nowego żołnierza, który nosi nowy odporny na ogień pancerz i posiada silną broń, Spalacza. To potężna dalekodystansowa broń, która zapala ofiarę.


    Podczas prac nad rozszerzeniem maksymalnego poziomu do 30, tworzeniem nowych stworów, broni, profitów itp., zaczęliśmy także pracować nad kilkoma questami związanymi z wodą, oddzielonymi od głównego questa dodatku. Questy te miały ukazać konsekwencje uruchomienia oczyszczacza w zależności od tego, czy został skażony wirusem FEV czy nie. Drastyczna zmiana świata leżała poza zasięgiem projektu, dlatego chcieliśmy pokazać całość w częściach, skupiając się na kilku kluczowych osobowościach i lokacjach zmagających się z trudnościami niesienia humanitarnej pomocy w tym trudnym świecie. Uwzględniliśmy wiele trudności wynikających z zainteresowania różnych stron czerpiących korzyści ze źródła wody, przez co gracz może zostać wciągnięty w klasyczną Falloutową modę, naprawiając rzeczy z pobudek altruistycznych albo wykorzystując sytuację dla własnych celów i szantażu.

    Pracując zespołowo nad tym wszystkim, zaczęliśmy także pracować nad rozszerzeniem fabuły głównego questa, po uruchomieniu oczyszczacza. Musieliśmy opowiedzieć zniewalającą historię o życiu na Pustkowiach z uwzględnieniem czystej (lub skażonej FEV) wody. To duże wyzwanie, biorąc pod uwagę ograniczenia czasowe DLC. Trzeba było zadać wiele pytań: Kiedy powinien rozpocząć się dodatek? Dzień później? Tygodnie? Miesiące? Czy gracz skaził wodę wirusem FEV? Jeśli tak, to jak zareagowałby świat? Czy ludzie wiedzieliby o skażeniu wody przez gracza? Co stałoby się z głównymi postaciami z Fallouta 3? Czy nadal by istniały? Czy gracz zniszczył Raven Rock? Jeśli nie, to czy nadal istnieje? Czy nowa historia wykorzystywać będzie istniejące otoczenie? Czy potrzeba nowego otoczenia? Jak wyglądałby uruchomiony oczyszczacz? Jak rozprowadzana jest nowa woda i przez kogo? Gdzie jest Prime i co robi? Co się stało z Enklawą? Czy opuścili Waszyngton? Po kilku sesjach burzy mózgów, zdołaliśmy odpowiedzieć na te pytania i wiele innych. Spojrzeliśmy na nasze terminarze i określiliśmy, czy moglibyśmy zrobić wszystko, czego chcieliśmy. Kiedy już skupiliśmy się nad tym, co moglibyśmy skończyć, dopracowaliśmy to przez dany nam czas i rozpoczęła się produkcja Broken Steel. (Sprawdź dziennik Jeffa Gardinera “Creating Downloadable Content”, aby ujrzeć różne fazy produkcji i to, jak rozwijaliśmy dodatek.)


    Z perspektywy projektowania poziomów i questów, naszym głównym celem było skupienie fabuły na graczu i pozwolenie mu na określenie, jak ma się kończyć historia. Nie chcieliśmy, abyście kogoś eskortowali albo walczyli po stronie jakiejś grupy w DLC. Miało to być głównie indywidualne doświadczenie i upewniliśmy się, że gracz ma dostęp do wszystkiego, co miał jego bohater w głównej grze, włączając to naśladowców (nie tak jak w Operation Anchorage i The Pitt). Chcieliśmy wykorzystać istniejące lokacje w Fallout 3 tak, jak to tylko możliwe, aby związać historię w Stołecznych Pustkowiach, a poza tym chcieliśmy stworzyć nowe otoczenie do odkrywania przez gracza. Musieliśmy mieć jednak pewność, że nowe lokacje będą pasować do klimatu Stołecznych Pustkowi i nie będą sprawiać wrażenia doczepionych. Np. część questa zabiera gracza do Old Olney w Stołecznych Pustkowiach. Dodaliśmy nową rozgrywkę w tym miejscu, użyliśmy istniejącego wnętrza tej lokacji i dodaliśmy też nowe.

    Kolejnym ważnym celem było dla nas podniesienie poziomu trudności na 30. poziomie. Nowe monstra są znacznie trudniejsi niż ich kuzyni i pokonanie ich wymaga wielu środków i mądrych decyzji taktycznych. Spotykając ich dwóch lub więcej, bądź przygotowany na trudną walkę. Grający na poziomie trudnym lub bardzo trudnym mogą być zmuszeni obniżyć go o stopień czy dwa.

    Po przeczytaniu tego, wydaje się oczywistym, że ten DLC nie tylko podwyższa maksymalny poziom, przypadkowo dodając nowe stwory, bronie i zmieniając kilka liczb. Udostępniamy fanom mocne rozszerzenie pełne nowości: 10 dodatkowych poziomów, kilka nowych stworów, kilka nowych broni i pancerzy, nowe przedmioty, nowe lokacje na Pustkowiach, nowe questy poboczne i wartościowa kontynuacja głównego questa Fallouta 3. Podsumowując, jesteśmy zadowoleni z ostatecznego efektu, jakim jest Broken Steel. Włożyliśmy w ten dodatek wiele godzin ciężkiej pracy. Gdy już będziecie doświadczać stworzonych przez nas nowości i na waszej twarzy pojawi się uśmiech, uznamy naszą robotę za zakończoną.


    Źródło: Strona oficjalna Fallout 3

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Świńska grypa - czyżby było po nas? - 11:10 - Holden
    Świńska grypa… myślę że jest naprawdę czym się martwić. Zastanówmy się przez chwilkę, świat nauki od dawna przewidywał, że prędzej czy później pojawi się wirus zajadły niczym ebola, przenoszący się z człowieka na człowieka drogą kropelkową, czyli tą najniebezpieczniejszą a jednocześnie trwały, nie wygasający nagle po kilku tygodniach. Sami jesteśmy sobie winni, hodujemy setki milionów zwierząt w fabrykach zwanych gospodarstwami, a taka ogromna populacja jest świetnym miejscem na mutacje wirusów, w dodatku zwierzęta hodowane w sterylnych warunkach (ciekawe po co są te całe unijne przepisy sanitarne) nie zdobywają naturalnej odporności, podobnej do tej u swoich odpowiedników żyjących na wolności. Całe te fabryki śmierci służą temu by wyżywić 6 miliardową populacje ludzi, populacje która w ciągu dwustu lat powiększyła się o 5 miliardów! Nic dziwnego że wielkie koła zębate, które kręcą naszym światem, w tym naturą poszły w ruch.

    Wszystko zaczęło się jednak w Meksyku, kraju opierającym się o turystykę – turystykę seksualną dla mieszkańców Teksasu. Szeroko znane są (często występują w filmach) stosunki seksualne na żywo że zwierzętami, taka alternatywna wersja porno teatrzyków z Amsterdamu. Załóżmy że jakiś jegomość ku ucieszy amerykańskich turystów odbył stosunek ze świnią. Zarówno on jak i zwierzę byli zarażeni różnymi rodzajami grypy – mamy więc naszego pierwszego nosiciela, prawdopodobnie odpornego na wirusa (to wcale nie jest takie dziwne, wirus HIV powstał prawdopodobnie przez to, że jakiś turysta postanowił "zabawić" się z małpą w Amazonii). Jakie jest prawdopodobieństwo, że zaraził grypą szukających rozrywki Teksańczyków – nie wiem, ale to właśnie w Teksasie doszło do pierwszego zgonu w USA. Obecnie w Meksyku zmarło ponad 160 osób a wirus nie traci czasu, pojawił się na Nowej Zelandii, jeżeli spojrzycie na mapę to NZ jest na końcu świata. I znowu wszystkiemu jesteśmy winni my, ludzie. Globalna wioska którą stworzyliśmy, dobrodziejstwa naszej wielkiej cywilizacji takie jak szybkie podróże, samoloty, transport publiczny stają się jednocześnie przyczynami naszej zagłady, tak samo jak dobrobyt który odpowiada za wzrost populacji. A wirus nie traci czasu, właśnie odwiedza Europe i dotarł do Niemiec, jest więc jakieś 500 km od Polski i kwestią godzin albo optymistycznie dni, jest jego pojawienie się w kraju. Złe wieści z naszych zachodnich województw są kwestią czasu.

    A kiedy wirus dojdzie do Polski, pozostaje pytanie, co robić? Najbardziej zagrożeni są najsłabsi, nie umiejący się bronić – osoby starsze i dzieci, przed wszystkim po nie sięgnie zaraza – czeka nas zagłada pokolenia? Szczerze mówiąc, to ja wraz z pierwszymi zachorowaniami w mieście w którym żyje czyli Trójmieście, zawieszam swoje egzaminy itd., koniec z kolejką SKM, tramwajami i miejscami publicznymi. Ważne jest to by zgromadzić zapasy i nie wychodzić z domu. Jeżeli liczba zachorowań będzie szybko rosła, nie ma wyboru – trzeba opuścić miasto. Nie ma nic gorszego niż tak zwane zamknięte miasto – jeżeli czytaliście książkę Alberta Camusa – "Dżuma" to wiecie o co chodzi. Jeżeli nie to zorientujecie się jak pojawi się na waszym bloku krzyż namalowany farbą a jakiś pan zabije wejście deskami. Epidemie trzeba bezpiecznie przeczekać, a można to zrobić jedynie w miejscu bezludnym, dobrym kierunkiem jest wschód np. lasy na Podlasiu, gdzie można się zaszyć w towarzystwie bimbrowników. Puszcza narodowa gdzie mieszka żubr to również niezły pomysł, oby tylko nie okazał się zbyt popularny.

    Jeżeli myślicie że obecne wydarzenia to całe zło jakie mogło na nas spaść, jesteście w błędzie. Wirus skacząc z kraju do kraju, z osoby na osobę, będzie mutował, stawał się coraz bardziej groźniejszy i trudniejszy do wyleczenia. Hiszpanka zabiła 40 milionów osób, liczbę niewyobrażalną – pytanie ile jest wstanie zabić wirus w świecie, który stał się globalny. Spójrzmy na miasto Meksyk, 20 milionów mieszkańców – wszyscy mogą stać się zarażeni, a wśród takiej dużej populacji możliwość potencjalnych mutacji wirusa jest ogromna. Na myśl przechodzi mi film "Outbreak", gdzie takie kłopotliwe ogniska choroby likwidowano za pomocą bomb jądrowych, myślicie że wielcy tego świata siedzący w swoich schronach wraz z czerwonym guzikiem na biurku, będą mieć sumienie w sytuacji w której liczy się jedynie przetrwanie? A propos schronów, od razu przypomina mi się film "Deep Impact", gdzie w górach przygotowano sieć schronów zwanych arką, mającej za zadanie dać szansę przetrwania ludziom, którzy po katastrofie odbudowali by ziemie. Niby science-fiction ale czemu Barrack Obama udaje się do centrum USA? Na swoje 100 dni prezydentury, by wygłosić mowę do ludu czy też przy okazji odwiedzić tajne instalacje?

    Na tym zakończę mój nielogiczny i podszyty teoriami spiskowymi wywód, pamiętajcie że cokolwiek się zdarzy - wojna, wojna nigdy się nie zmienia – tak samo ludzkość, ludzkość zawsze przetrwa, bo może za rok zamiast 6 miliardów będzie nas 6 milionów, to zawsze znajdą się ci odporni na wirusa i zapełnią ziemie na nowo, aż do następnej epidemii.

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Jeff Gardiner - wywiad - 13:24 - Uqahs
    Serwis Talking About Games przeprowadził wywiad z Jeffem Gardinerem, głównym producentem najnowszego dodatku do Fallouta 3, Broken Steel.

    TAG: Po pierwsze, co jeszcze możesz nam powiedzieć o fabule Broken Steel?

    JG: Fabułę trzymamy w tajemnicy - ale pozwoli ona graczom na kontynuowanie gry po zakończeniu głównego questa Fallouta 3. Mimo, że Enklawa została osłabiona, daleko jej do śmierci, więc Bractwo Stali chce wymierzyć ostateczny cios.

    TAG: Ponieważ zmuszono nas do dalszej służby w Bractwie, z jakimi moralnymi wyborami zmierzą się teraz gracze?

    JG: Nie zdradzając fabuły, to że pracujesz dla danej frakcji niekoniecznie oznacza, że zależy ci na ich dobru.

    TAG: Dlaczego od graczy wymaga się ukończenia głównego wątku, aby rozpocząć ten dodatek? Dlaczego nie ponownie uruchomić go przy pomocy transmisji radiowej?

    JG: Pomimo przymusu ukończenia głównego questa, aby uzyskać dostęp do fabuły Broken Steel (gdybyś tego nie zrobił, nie miałoby to sensu!), masz nadal dostęp do niemal wszystkich nowych broni, pancerzy i przeciwników, 10 nowych poziomów i wszystkich profitów, które przychodzą razem z poziomami, wystarczy użyć świeżego zapisu stanu gry, jeśli tego pragniesz.

    TAG: Jak stare questy i przypadkowe spotkania mają się do postaci na 30. poziomie? Nie możemy się doczekać bezkarnego przebijania przez Sanktuarium Szponów Śmierci.

    JG: Różnica w sile między 20. a 30. poziomem jest stroma. Dostanie się tam zajmie trochę, ale gracz będzie w stanie rzeczywiście się wyspecjalizować i podnieść na maksa wiele wybranych umiejętności. Pomimo tego, na obszarach Pustkowii, które nie są bezpośrednio dotknięte głównym questem (włączając w to podziemia), pojawią silniejsze stwory.

    Jeff Gardiner


    TAG: Czy nowych wrogów spotkamy wałęsających się wszędzie po Pustkowiach czy ujrzymy nowych super żołnierzy tylko na obszarach Bractwa Stali?

    JG: Tak, nowi przeciwnicy będą błąkać się po Pustkowiach. Dotyczy to nie tylko high-endowych żołnierzy Enklawy, ale też nowych Ghuli, Super Mutantów i nawet nowych Radoskorpionów.

    TAG: Poza Działem Tesli, jakie nowe bronie będziemy mogli nosić? Czy możemy dodać do ekwipunku miotacze ognia Żołnierzy Hellfire?

    JG: Tak, nowy Ciężki Miotacz Ognia (Heavy Incinerator) jest dostępny dla waszych potrzeb grillowania. Jest ponadto Trójpromieniowy Laser (Tri-Beam Laser), odpowiednik laserowego shotguna.

    TAG: Czy to Liberty Prime? Widzieliśmy go na kilku nowych screenach. Czy Żelazny Olbrzym Stołecznych Pustkowii powróci?

    JG: No cóż, cały czas stał na końcu gry, więc nie mógłby nagle zniknąć! Myślę, że Bractwo Stali nie pozwoli swojej najlepszej broni stać bezczynnie zbyt długo....

    TAG: Czy nowe profity będą nagrodami za questy czy będą otrzymywane przez dalsze awansowanie na kolejne poziomy przez naszą postać?

    JG: Nowe profity w Broken Steel są dostępne tylko przy awansowaniu na kolejne poziomy z 21 do 30.

    TAG: Czy Fawkes był waszym wsparciem, kiedy poprosiliście Microsoft o złamanie bariery związanej z osiągnięciami?

    JG: Fawkes bardzo w tym pomógł. Powinniście widzieć jak ściskał głowę Billa Gatesa.

    TAG: Teraz, gdy wasza trylogia dodaków dobiegła końca, jakie są plany na przyszłość dla Fallouta 3?

    JG: Nie mówimy teraz o planach na przyszłość. Ekscytujemy się udostępnieniem Broken Steel dla ludzi.


    Źródło: TAG - wywiad
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    1000 pobrań Awakena - 18:02 - Squonk
    Paręnaście dni temu ze schronowego Chomika nastąpiło tysięczne pobranie największego moda do Fallouta Tactics o nazwie - Awaken.

    Co to jest Awaken? Tak w dużym skrócie, to jedyny, ukończony większy projekt, który na przestrzeni ostatnich lat wydała tzw. "polska scena Fallouta". Powstały dzięki wytrwałej pracy DargH'a oraz ludzi z nim współpracujących.

    "Bo projekty robi się do końca, a nie zakłada ich strony i bryluje w sieci, mydląc wszystkim oczy". Awaken przeczy tej tezie i jak na razie nic większego nie może się z nim równać. Dlatego pamiętajcie o wysiłku ludzi, którzy nad nim pracowali i oddajcie im szacunek za ich trud.

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Wieści z epidemicznego frontu - 18:33 - Squonk
    Wczoraj Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) podniosła do piątego (w sześciostopniowej skali) stopień zagrożenia pandemią świńskiej grypy. I choć dopiero szósty stopień oznacza pandemię, to jednak jest to już sygnał do rządów oraz firm farmaceutycznych, by rozpoczęto przygotowania. Czyli zaczęto gromadzić zapasy leków, zwiększyć produkcję tych dostępnych oraz zacząć wdrażać odpowiednie procedury.

    Zwykli obywatele - tacy jak my - możemy co najwyżej wdrożyć w życie zwiększony poziom zdrowego rozsądku. A może się on przydać, np. w związku z parciem na zakładanie na twarz maseczek, które mają chronić przed wirusem. Otóż maseczka, po całym dniu noszenie jej na twarzy staje się wilgotna, a przez to jest idealnym miejscem na rozprzestrzenianie się wirusa. Poza tym maseczka i tak nie zapobiega przedostaniu się wirusa, co zauważył naczelny lekarz Anglii Liam Donaldson.

    Jeśli lekiem na złudne poczucie bezpieczeństwa - jakie daje maseczka na twarz - ma być spędzenie majówki w OP-1, to już lepiej walnąć sobie "leczniczą setkę", rzucić wszystkie media w czorty (za wyjątkiem Trzynastego Schronu oczywiście) i przeczekać tą całą meksykańsko-prosiakową histerię.

    Więcej - dla chętnych: Świńska grypa - raport specjalny na portalu Gazeta.pl

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Falloutów ci u nas dostatek - 22:41 - Uqahs
    - Słyszałeś, że robią nowego Fallouta?
    - Ta... może od razu dwa?


    Przez niemal 10 lat od premiery "Fallout 2: A Post Nuclear Role Playing Game" fani na całym świecie z utęsknieniem oczekiwali na kolejną odsłonę tej kultowej gry, a wiatr smagał jałowe, postapokaliptyczne pustkowia, aż wreszcie w 2008 roku powiało świeżością i ukazał się Fallout 3. Wraz z nim ożywiło się zainteresowanie uniwersum stworzonym ponad dekadę temu przez ekipy Interplay i Black Isle Studios. Ten niegościnny świat paradoksalnie okazał się na tyle atrakcyjnym miejscem, aby na jego kanwie oprzeć kolejne gry.

    Życie jednak pisze lepsze scenariusze niż producenci gier, bowiem zawirowania wokół praw do produkcji sprawiły, że obecnie powstają dwa różne Fallouty w dwóch różnych studiach. Tyle lat człowiek żył nadzieją w oczekiwaniu na kontynuację serii, a teraz dostaje serię z miniguna między oczy. Czy na pewno tego chcieliśmy? Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego artykułu, będziecie mieli lepszy ogląd na całą tę zawieruchę wokół poczciwego Fallouta.

    Początki pierwszego z tworzonych obecnie Falloutów były jednak bardzo burzliwe, a jego przyszłość też nie jest pewna. Mowa o falloutowym MMO o roboczej nazwie Project V13.

    Po sukcesie związanym z wydaniem pierwszego Fallouta, Interplay uruchomił wewnętrzne studio produkcyjne Black Isle, które stworzyło jeszcze słynniejszy sequel i wiele znakomitych RPGów, jak choćby Planescape Torment czy Icewind Dale. W tamtym czasie Interplay miał już na swoim koncie jeszcze większy sukces, jakim była gra Baldur’s Gate stworzona przez studio BioWare.

    Interplay

    Końcówka lat 90. była dla twórców tych wspaniałych gier bardzo udana. Interplay wszedł na giełdę i niestety wtedy zaczęły się kłopoty. O ile gry na PC spod znaku Interplay w wielu wypadkach okazywały się udanymi produkcjami, o tyle konsolowe tytuły nie cieszyły się popularnością. Porażki na konsolowym rynku i kłopoty finansowe skłoniły do odejścia założyciela Interplay, Briana Fargo. To właśnie on wyszedł swego czasu z pomysłem stworzenia MMO, czym miałoby się zająć studio Black Isle. Jednak producent i główny projektant Fallouta 2, Feargus Urquhart odmówił:

    "Bardzo chciałbym stworzyć Fallouta MMO, ale wtedy uważałem, iż Interplay nie miał środków, aby to zrobić. Kiedy zabierasz się za MMO, będzie to kosztować 100 milionów dolarów, zanim gra trafi na półki. Musisz kupić serwery, mieć ludzi w obsłudze i Game Masterów. To ogromne przedsięwzięcie."

    W 2002, akcje Interplay zostały skreślone z listy NASDAQ, z powodu zbyt niskiej ceny. Dwa lata wcześniej firmę przejęła francuska spółka Titus Interactive i na miejsce Briana Fargo powołano Herve’a Caena. Jednak w 2004 roku narastające kłopoty finansowe i prawne zmusiły Titus do zamknięcia Interplay. Firma dostała nakaz eksmisji z zajmowanego lokalu z powodu niepłacenia czynszu. Wyglądało, że to ostateczny koniec Interplay. Jednak jakimś cudem firma ta trwała i wyprzedawała prawa do swojej własności intelektualnej. W 2005 roku, dług Interplay wynosił niemal 11 milionów dolarów.

    To jednak nie zraziło szefów Interplay, bo w listopadzie 2006 roku przygotowali oświadczenie finansowe, a w nim zawarli prezentację dotyczącą MMO osadzonego w świecie Fallouta. Projekt ten wymagał inwestycji w kwocie 75 milionów dolarów. Prace nad nim miały rozpocząć się w styczniu 2007 roku i trwać do 2010 roku, kiedy to gra miałaby ujrzeć światło dzienne.

    Firma Briana Fargo, postaci niemalże kultowej, przechodziła kryzys. Niefortunne decyzje, złe zarządzanie, do tego przejęcie przez Francuzów, którzy także dali ciała. Moment ten wykorzystała Bethesda (twórcy m.in. Morrowinda i Obliviona), która wykupiła prawa do Fallouta za 5,75 miliona dolarów i stworzyła Fallouta 3. Fani starych Falloutów byli oburzeni, nie chcieli "Obliviona z broniami", ale prawda jest taka, że bez pieniędzy Bethesdy, Interplay już dawno poszedłby na dno. Dzięki zastrzykowi finansowemu, firma złapała drugi oddech, a wraz z nim wyartykułowano, że panowie z Interplay zabierają się za produkcję sequeli ich dawnych gier: Earthworm Jim, Baldur's Gate: Dark Alliance, Descent i MDK.

    Umowa, którą podpisały obie firmy nie zabierała Interplayowi wszelkich praw do marki "Fallout". Na mocy umowy Interplay zobowiązał się zachować prawa do produkcji MMO, ale pod pewnymi warunkami. Postanowienia umowy obejmowały m.in. zapewnienie finansowego wsparcia dla projektu nie mniejszego niż 30 mln dolarów oraz rozpoczęcie prac pełną parą w okresie nie przekraczającym 24 miesięcy od zawarcia umowy (do 4 kwietnia 2009 roku). W razie niedotrzymania umowy, prawa do produkcji MMO miałaby przejąć Bethesda.

    Wiemy, że Interplay pracuje od jakiegoś czasu nad Project V13 – czyli zapowiadanym Falloutem MMO. Na początku kwietnia 2009 roku zostało powołane do życia forum tego projektu, a firma szumnie ogłosiła, że podjęła współpracę z Bułgarskim studiem Masthead Studios, które obecnie pracuje nad własnym postapokaliptycznym MMO o nazwie Earthrise. Herve Caen powiedział:

    "Z niecierpliwością czekamy na przeistoczenie wizji naszych projektantów w fascynujące doświadczenie w rozgrywce sieciowej. Dotychczasowe planowanie i projektowanie dla Projektu: V13, w połączeniu z zasobami Masthead, narzędziami i rosnącą drużyną twórców MMO, urzeczywistni tę grę."

    V13

    No jasne, każdy by się cieszył, gdyby dostawał pieniążki. Interplay jest bardzo proeuropejski, najpierw Francuzi, teraz Bułgarzy. Mniejsza z tym... Na razie odłóżmy te historyczno-prawne okoliczności i skupmy się na samej grze. Czym ma być ten tajemniczy V13? No, Falloutem MMO, ale co się za tym kryje? Szczerze powiedziawszy, nie wiem. Początkowo nad projektem pracował Jason D. Anderson, jeden z artystów pracujących przy Fallout 1. W marcu 2009 postanowił jednak przenieść się do nowej firmy Briana Fargo, InXile Entertainment. Obecnie przy Fallout MMO pracuje na pewno Chris Taylor, główny projektant Fallouta 1 i twórca systemu SPECIAL. Jak sam powiedział:

    "Moja wizja zawiera samotnego podróżnika, który przemierza pustkowia, a także drużynę pojedynczych osób pracującą razem dla wspólnego celu (np. przejęcie cysterny paliwa z rąk raidersów)."

    Fabuła i miejsce akcji Projektu V13 pozostają nieznane. Raczej pewnym jest, że powrócimy na tereny Stanów Zjednoczonych zniszczonych wojną atomową. Być może odwiedzimy znane z pierwszych Falloutów lokacje?

    V13

    Dwa powyższe concept-arty to dzieła Natiqa Aghayeva, który jest zamieszany w ten projekt. Oprócz wspomnianego artysty z Azerbejdżanu, Interplay wykorzysta koncepcje niejakiego Serga Souleimana (poniższy obrazek to właśnie jego praca). I w zasadzie tyle wiemy o ekipie pracującej nad grą.

    V13

    Jeśli chodzi o techniczną stronę gry, to znowu Bułgarzy przyjdą z pomocą. Tworzona przez nich gra wykorzystuje nowoczesny silnik graficzny. 28 kwietnia, na stronie oficjalnej Earthrise zagościły nowe screeny. Trzeba przyznać, że gra prezentuje się całkiem nieźle. Zresztą, sami zobaczcie:

    Earthrise

    Jeśli chodzi o gry MMO, to nie można rzucać się z motyką na słońce. Trzeba mieć za sobą potężną infrastrukturę, serwery i ludzi. 21 kwietnia Masthead Studios ogłosiło, że infrastrukturę dla ich MMO zbuduje firma GNi – z jej usług korzystają choćby IBM, THQ czy id Software. Podejrzewam więc, że i Interplay dołączy do sporej listy klientów tej firmy.

    A więc, czyżby nadchodziły dobre czasy dla Interplay? Patrząc na to wszystko, można by rzec, że owszem... gdyby nie jeden fakt. W połowie kwietnia Bethesda ostrzegła, że zamierza unieważnić umowę, bo według niej Interplay nie rozpoczął w pełni prac w ustalonym terminie i nie zapewnił odpowiedniego wsparcia finansowego dla projektu. Interplay wszystkiemu zaprzecza bez podawania szczegółów. Kilka dni później, Chris Taylor na forum projektu zapewnił:

    "Nadal pracujemy nad V13. Projekt posuwa się do przodu. Zatrudniliśmy ostatnio więcej ludzi. Żałuję, że nie mogę wam powiedzieć, co Masthead nam pokazało, nie wolno mi. Wredniak jest naprawdę fajny. Nie mogę komentować niczego na jakikolwiek temat, dosłownie. ^_^"

    Czy Bethesda podejmie jakieś kroki i postanowi przejąć prawa do Fallouta MMO? To dość prawdopodobne, bo Beth stara się wycisnąć z marki Fallouta jak najwięcej. Zarejestrowali tę nazwę jako znak handlowy na potrzeby filmu i serialu. Czy pokuszą się także o dochodowy rynek MMO? Zobaczymy.

    Teraz, wróćmy na chwilę do historii. Gdy upadał Interplay, upadło też jego wewnętrzne studio Black Isle. Studio miało wtedy niemal już gotowego Fallouta 3, który nosił nazwę Van Buren. Zamknięcie firmy przekreśliło jednak szanse na ukończenie gry. Mimo wszystko, zdolni pracownicy BIS założyli własną firmę – Obsidian Entertainment. Feargus Urquhart, Chris Avellone i Chris Jones, wszyscy pracowali przy produkcji Falloutów. Razem z kilkoma innymi byłymi pracownikami Interplay udało im się pod nową banderą stworzyć kilka tytułów m.in Star Wars: KotOR II oraz Neverwinter Nights 2. W tej chwili studio pracuje nad grą Alpha Protocol oraz projektem Connecticut – grą opartą na serii filmów Obcy, a od 20 kwietnia wraz z Bethesdą nad Falloutem: New Vegas.

    Nikt nie spodziewał się takiego obrotu sprawy. Twórcy Fallouta 3 zaangażowani byli w prace nad dodatkami do tej gry. Pete Hines, wiceprezydent Bethesdy, na konferencji w Londynie ogłosił, że firma zamierza umożliwić Obsidianowi stworzenie nowego Fallouta, w jednym z wywiadów powiedział:

    "Dyskutowaliśmy nad tym pewnej nocy przez chwilę. Stwierdziliśmy, że jeśli mamy zamiar to zrobić, potrzebujemy odpowiednich ludzi, którzy są w tym dobrzy, mają odpowiednie doświadczenie i zaplecze. Mówiąc szczerze, czuliśmy że Obsidian świetnie tu pasuje. Mają doświadczenie w tego typu rzeczach, pracowali nad oryginalnymi Falloutami. Naprawdę spodobał nam się ich pomysł na tę grę i powiedzieliśmy: Okay."

    Fallout3

    O samej grze wiadomo jeszcze mniej, niż o V13. Ma to być odrębna fabularnie gra od Fallouta 3, nie sequel. Jak wskazuje nazwa, wrócimy na zachodnie wybrzeże USA i odwiedzimy miasto hazardu. Liderem projektu został Josh Eric Sawyer, który pracował nad nieukończonym Van Burenem. Poza nim, przy New Vegas pracuje facet z ogromnym doświadczeniem w produkcji gier RPG, Scott Everts. Maczał palce w ponad 20 różnych projektach. Pozostałe ujawnione nazwiska ekipy niewiele mówią. Pod znakiem zapytania stoi także udział legend Fallouta – Feargusa Urquharta i Chrisa Avellone’a, ale nie sądzę, aby ci panowie nie zostali dopuszczeni do prac nad grą. To ikony Fallouta.

    Gra będzie bazowała najprawdopodobniej na silniku Fallouta 3. Muszę przyznać, że Bethesda sporo ryzykuje. Co jeśli New Vegas okaże się lepszy Fallouta 3? Może Todd Howard i jego świta są gotowi się skompromitować, w końcu to także do nich trafi kasa ze sprzedaży gry. Nie ma co gdybać i wysnuwać teorie spiskowe. O wszystkim przekonamy się już za rok, bo premierę New Vegas przewidziano na 2010.

    Graczy czeka ciekawa przyszłość, pewne jest, że nie będziemy narzekać na brak Fallouta. Na koniec pozostaje mi życzyć, aby zarówno Interplay z Masthead, jak i Bethesda z Obsidianem nie przeszkadzali sobie i wydali dwie dobre gry osadzone w tak bardzo kochanym przez nas uniwersum.

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    <<Niusy

    X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer