<<Niusy
01 lipca 2008
Konkurs Świętojański Trzynastego Schronu - wyniki - 0:59 - Squonk
Apokalipsa według Pana Jana Z małym - ale przewidzianym regulaminem konkursu - opóźnieniem ogłaszam, wyniki Konkursu Świętojańskiego Trzynastego Schronu :-)

Nadeszło sporo odpowiedzi - na tyle dużo - że część uczestników musiała zostać zdyskwalifikowana za błędnie zatytułowany temat, brak konta na forum Shamo czy po prostu - niepoprawną odpowiedź. Zgodnie z wytycznymi regulaminu konkursu - którego wszyscy musieliśmy się trzymać.

Odpowiedzi na pytania można było znaleźć na stronie informacyjnej "Apokalipsy według Pana Jana" mieszczącej się w internetowym portalu wydawnictwa Fabryka Słów - we fragmentach książki. Link ten często gościł na naszych łamach - praktycznie przy każdym newsie tyczącym się "Apokalipsy...".

Pan Jan nosi oczywiście nazwisko Sobieszczuk, a tajny schron mieszczący się pod Wrocławiem to "Bastion". Zaś w Radzyminie mieścił się kompleks schronów rządu polskiego - to tak w kwestii wyjaśnień ;-)

Nagrodę w postaci egzemplarza książki Roberta J. Szmidta "Apokalipsa według Pana Jana" oraz naszywki z nazwą Trzynasty Schron wylosował Huangdi.

Gratulujemy!!!

Przypominam o pięciodniowym terminie na dostarczenie danych adresowych celem wysłania nagród.

Zaś wszystkim uczestnikom dziękuję za udział w konkursie, chwalę za spostrzegawczość w szukaniu informacji (lub też za wiedzę) - jeśli ich odpowiedzi były poprawne. Zaś tym osobom, które nie zostały dopuszczone do udziału w losowaniu - życzę by następnym razem ich umiejętności stały na jeszcze wyższym poziomie. Jeszcze wyższym - bo już duże mają :-)

Dziękujemy!!!
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

03 lipca 2008
Polskie wydanie kolekcjonerskie Fallout'a 3. - 20:30 - Michu
Wczoraj na stronie polskiego dystrybutora Fallouta 3 - Cenega Poland, pojawiła się informacja co będzie zawierać krajowa Edycja Kolekcjonerska.
    Otóż w jej skład wejdzie:

  • gra Fallout 3,

  • metalowe pudełko śniadaniowe Vault-Tec,

  • figurka Vault Boy’a z kiwającą głową,

  • płyta bonusowa z materiałami z produkcji gry,

  • artbook zawierający szkice koncepcyjne wraz z komentarzami autorów.
Warto wspomnieć, iż Edycja Kolekcjonerska ukaże się na wszystkie platformy (PC, PS3 oraz Xbox360).


Muszę przyznać, że nie spodziewałem się w naszym kraju wydania z pudełkiem śniadaniowym. Chyba nawet zacznę zabierać kanapki do pracy :).

Źródło: Grrr.pl
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

05 lipca 2008
Ssąca Bethesda... - 1:25 - Squonk
Takiego artykułu ja bym nie napisał i nie wrzucił go na Trzynasty Schron, z uwagi na moją niezbyt głęboką wiedzę dotyczącą gier komputerowych. Ostatnim tytułem, który mnie naprawdę kręcił jest Fallout Tactics i nie widzę większych powodów by to zmieniać.

Nie znaczy to jednak, że jak każdy konsument rynku growego (trochę to chore - kupować oryginalne gry, ale w nie nie grać - no nie? ;-) ) nie mam prawa obserwować posunięć producentów i wydawców gier komputerowych i mieć adekwatne i własne zdanie do ich poczynań. Wręcz przeciwnie - to dzięki mnie swoje pensje dostają pracownicy tych firm - więc nie widzę powodów by mieć jakieś opory przed tym.

Ciekawe zjawisko - o czym mało w sumie na Trzynastym Schronie wspominaliśmy - to porównanie prac nad Falloutem 3 z Bethesdy i StarCraftem 2 (a teraz i nad Diablo 3) od Blizzarda. Jak Bethesda traktuje fanów serii to trzeźwo i krytycznie myślący nasi czytelnicy na pewno mają świadomość. W skrócie można powiedzieć - że jej apologeci uważają starych fanów Fallouta za pieniących się fanboyów, konserwę oraz beton razem wzięty.

Wracając zaś do tematu - na stronie Blizzard Guru pojawił się artykuł "Bethesda Softworks Can Suck It" - porównujący metody pracy jakie stosuje Bethesda oraz Blizzard. Zapewne jego autorem jest też jakiś zapluty w nienawiści fanboy - więc jeśli nie chcecie się narazić na to, że należycie do tegoż grona - to go nie czytajcie.

Jeśli jednak macie takich obaw - to zajrzyjcie na tłumaczenie tego artykułu - które zrobił Silencer z NMA.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

...wie lepiej jak robić gry? - 2:12 - Squonk


W złą porę (a może i dobrą?) pojawiły się informacje o rozpoczęciu prac nad Diablo 3. Gdy już setki mędrców i znawców pracujących w czasopismach oraz portalach zajmujących się tematyką gier komputerowych przekonało nas, że nowoczesna gra komputerowa musi wyglądać jak interaktywny film, w którym gracz jest głównym aktorem - i w związku z tym rozgrywka musi być prowadzona z widoku pierwszej osoby - a Fallout 3 jest tu najlepszym przykładem, firma Blizzard postanowiła pokazać, że może być inaczej.

Polecam zapoznać się z notką "Diablo 3 vs Fallout 3: How to make a proper Sequel" jaką na swoim blogu zamieścił Solivagant.

Nie myślcie tylko, że występuje z pozycji "skrzywdzonego przez złą ciotkę Bethesdę chłopca, który szuka pocieszenia trzymając się rąbka spodni u wujka Blizzarda". To tylko chłodna analiza i ocena sytuacji - którą nie powiem - "ożywiła" informacja o wyglądzie polskiej Edycji Kolekcjonerskiej Fallouta 3. "Dream is dead" - jak to śpiewa na swoim przedostatnim albumie zespół Type O Negative ;-).

Tekst wstępnie przetłumaczył Silencer z NMA.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Co ma Diablo do Fallouta? - 2:25 - Squonk
Ma w postaci Leonarda Boyarskiego - projektanta, który pracował m.in. przy pierwszych Falloutach. Obecnie jest on głównym projektantem świata w Diablo 3.

Oficjalna strona Leonarda Boyarskiego.

Wyniuchano na NMA
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Tylko ino nie banujta! - 2:53 - Squonk
Fallout 3 Jak donosi serwis gram.pl - Fallout 3 został wstępnie zbanowany w Australii. Czyli tłumacząc na język polski - dystrybucja tej gry może zostać zakazana na terenie tego kraju.

Jest to być może plotka, ale opiera się ona na tym, że w Australii najwyższą kategorią wiekową dla gier jest 15+. A jako, że już jest pewne, że w Falloucie 3 będzie można stosować różne "wspomagacze", które można uznać za narkotyki - to sprawa może mieć mocne podstawy.

Można jednak założyć, że i na to znajdzie sposób ekipa z Bethesdy - wypuszczając jakąś okrojoną wersję gry. W końcu piwo bezalkoholowe też mamy - to co szkodzi by Fallout 3 był bez seksu, narkotyków, alkoholu czy w ogóle bez możliwości podejmowania wolnych wyborów ;-).
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

06 lipca 2008
Pierwsza recenzja ze swobodnej rozgrywki. - 17:50 - DoPr
W magazynie PSM3 pojawiła się pierwsza recenzja Fallouta 3 napisana częściowo nie tylko na podstawie prezentacji Hinesa i już znanych nam od dawna faktów, ale na podstawie 3 godzinnej gry bez ograniczeń. Ponieważ nie mam pisma, piszę w skrócie co donosi serwis No Mutants Allowed:

- Springvale opustoszałe; sekret w piwnicy szkoły
- zamieszanie w okolicy terenów opanowanych przez Enclave powoduje nalot Virtbirdów z posiłkami
- reklamy w grze sugerują, że może nie ma w grze samochodów, ale może być mechaniczny koń
- w bezpiecznym bunkrze, DJ Three Dawg prowadzi serwis informacyjnym Galaxy News i informuje o aktualnych wydarzeniach
- Enclave prowadzi własną stację radiową, z patriotyczną muzyką
- głównemu, czarnemu charakterowi, czyli Prezydentowi, głosu użyczył Malcolm McDowell
- kilka skillli jakie znajdą się w grze: barter, big guns, energy weapons, explosives, lockpick, medicine (wpływa na siłę leczenia stimpacków itp.) melee combat, repair (opis sugeruje tylko użyteczność w naprawie broni), science, small guns, sneak, unarmed
- grający opuszczają Megaton w dowolnym kierunku i szybko znajdują płatną pracę, w ufortyfikowanej niegdyś jakiejś podmiejskiej dzielnicy mieszkalnej. Mamy uratować porwanych przez Supermutanty ludzi – obozowisko supermutantów mieści się w Germantown
- grający przeszli jeden z tzw. dungeonów tylko skradając się (kucanie) i zabijając wrogów za pomocą broni białych i systemu V.A.T.S. (pałka policyjna, młot dwuręczny)
- struktura misji często przypomina Oblivion
- w grze można skonstruować z odpowiednich elementów miotacz, który działa trochę jak Gravity Gun w Half-Life 2
- w pewnej szkole podstawowej raidersi próbowali zrobić tunel do Vault 101, ale natknęli się na gniazdo gigantycznych mrówek
- grającym udało się uruchomić zepsutego robota wartowniczego, który stał się ich osobistym ochroniarzem do momentu aż deatchclaw go roszarpał
- na drodze do serca DC rozstawione są przenośne działka obronne
- Todd Howard włącz grę po ok. 70 godzinach gry i walczy z Enclave za pomocą Fat Man'a – najpotężniejszej broni w grze, czyli przenośnej wyrzutni atomowej

Niektóre powyższe doniesienia, w kilku momentach wydają się dość sensacyjne. Kto chce przeczytać więcej na ten temat, niech zajrzy na NMA.

Źródło: NMA
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Tornado - już od jutra!!! - 22:14 - Squonk
Tornado Została doba do rozpoczęcia szóstej już edycji konwentu Tornado. Która potrwa do 14 lipca.

W związku z tym przedstawiamy garść najważniejszych informacji:
- jest już dostępny do pobrania konwentowy dezinformator >>>KLIK LINK<<< - czyli zbiór wszelkich informacji o Tornado.
- pogoda podczas zlotu - według prognoz - zapowiada się w miarę poprawnie.

No na pewno opad radioaktywny wszystkim uczestnikom nie grozi ;-)
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

OldTown - kolejne ważne informacje - 22:26 - Squonk
OldTown 2008 Na stronie zlotu OldTown pojawiły się najważniejsze informacje dotyczące tej imprezy, która odbędzie się w dniach 18 - 23 lipca (czyli cztery dni po Tornado ;-) ).

Poniżej bezpośrednie linki do nich:
- Główne informacje dotyczące zlotu
- Regulamin zlotu
- Mechanika LARPa (ver.1.0) - aktualizacja wkrótce, mechanika omawiana na Shamo
- Dojazd
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Cała prawda o Trzynastym Schronie - 22:44 - KeniG
Trzynasty Schron jaki jest każdy widzi. Dużo ma ale jednego zawsze mu brakowało.

Czego??? Głośno i stanowczo zapyta zaskoczony, zmieszany lecz również lekko zaintrygowany stały czytelnik Schronu.

Czy chodzi o nowy lay?

NIE

Nowy dział?

NIE

A być może chodzi o własną małą bombkę atomową zakupioną na moskiewiskim bazarze od człowieka ze złotym sygnetem i z jeszcze bardziej złocistym łańcuchu na szyj? (pozdrowienia dla Wanii!)

Niestety (a może i stety ;) ) też NIE.


Chodzi o prawdziwy film propagandowo reklamowy! Tak, to właśnie tego zawsze Schronowi brakowało - filmu propagandowo reklamowego. Dlatego postanowiłem coś z tym zrobić i odpowiedni film przygotować.

Film nosi wiele mówiący tytuł „Trzynasty Schron – cała prawda” i jak się pewnie co bystrzejsi domyślają można dowiedzieć się z niego całej prawdy o Trzynastym Schronie.

Film jest moją osobistą wariacją na temat intra Fallouta 2. A gdzie go można obejrzeć? No jak to gdzie? Na naszym schronowym kanale YouTube (trwają rozmowy na temat umieszczenia go w bloku reklamowym TVP).

Więc zapraszam was do obejrzenia filmiku propagandowo reklamowego „Trzynasty Schron – cała prawda”

Link do filmu
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

07 lipca 2008
Przyczajona przerwa wakacyjna - 1:26 - Squonk
Od dziś na Trzynastym Schronie zaczyna się tzw. przyczajona przerwa wakacyjna. Oznacza to nie mniej nie więcej - jak jeszcze mocniejsze ograniczenie działalności na odcinku newsów czy aktualizacji.

Przyczyną tego - jeśli chodzi o mnie - jest narastająca frustracja i zniechęcenie związane z tym, ze całość spraw organizacyjnych, ale także aktualizacyjnych i newsowych spoczywa na moich barkach. A jako, że mimo bycia z natury samotnikiem - nie lubię robić za gwiazdę - to taka sytuacja, w której cokolwiek by się na Schronie nie pojawiło było odbierane jako moja praca, zaczynało mnie już poważnie wnerwiać.

Newsy nadal - od czasu do czasu - będą się ukazywać, być może i jakieś aktualizacje też, sprawy związane z patronatami będą do końca dopinanie i realizowane - słowem strona nadal będzie działać. Jednak na dzień dzisiejszy "teatrowi jednego aktora" - a w moim odczuciu powoli takim czymś stawał się Trzynasty Schron - mówię NIE.

Trzynasty Schron jest dziełem sporego kolektywu osób, a jego trwanie opierało się na dopływie nowych ludzi oraz ich pomysłów, ale przede wszystkim woli w ich realizowaniu. Ostatnim czasem tego trochę zabrakło - więc nadszedł czas by na nowo naładować akumulatory, i być może znów stanąć na pierwszej linii :-).

Ale na razie wrzucamy na luz...
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Wegetarianizm nie taki super - 11:38 - Ulyssaeir
Swego czasu zarówno na Shamo jak i pośrednio w komentarzach Schronowej newsowni wspominano o skutkach jeszcze większego upowszechniania biopaliw, tak na świecie jak i na naszym własnym podwórku. Swoją opinię przedstawiali zwolennicy „wlewania zupy” do baku samochodu, upatrując głównie w kukurydzy panaceum na wszystkie dolegliwości jakich przysparza nam kryzys energetyczny. Przeciwnicy nie pozostali dłużni i bez chwili namysłu wytknęli tym pierwszym krótkowzroczność i brak perspektywicznego myślenia. Nihiliści jak to nihiliści – stwierdzili krótko, że ich to nie obchodzi i że taka rozmowa nie ma sensu. Ignoranci nie zawiedli, powtórzyli za tamtymi, ubierając jedynie swoje myśli w inne słowa. Mówiąc krótko – pisało się trochę, ale wszystkie tematy, w których poruszano to zagadnienie przymarły. Oby tylko nie z głodu.

Jak jednak podał w ubiegłym tygodniu brytyjski The Guardian, opierając się o wnioski wynikające z poufnego raportu Banku Światowego [widać, nie dość poufnego] wzrost zainteresowania biopaliwami doprowadził do eksplozji cen żywności. Zgodnie z szacunkami, popyt na biopaliwa spowodował nawet 75% podwyżkę cen żywności. Trudno jednak zrzucić całą odpowiedzialność za obecny stan rzeczy tylko i wyłącznie na biopaliwa, ponieważ ceny kształtują również susza w Australii oraz rosnący popyt w Indiach i Chinach. Zgodnie z raportem, w ostatnich 6 latach prawie 140-procentowy wzrost cen żywności na świecie zepchnął w nędze nawet 100 milionów ludzi. Nie chce tu grozić palcem i głosić niczym dawni prorocy, że koniec jest bliski i że powinniśmy dwa razy pomyśleć, zanim kupimy łuskany małymi azjatyckimi rączkami słonecznik. Zwracam tylko uwagę na to, że nie trzeba być wielkim analitykiem by dostrzegać lub przewidywać na pozór małe zjawiska, a rozmowa o problemach tego świata mimo wszystko coś zmienia. Nawet jeśli tym czymś jest tylko nasza świadomość.

Ci, którzy jeszcze zastanawiają się, po co taki serwis jakim jest Trzynasty Schron podejmuje się pisania o głodzie i kukurydzy powinni sobie przypomnieć jakie wydarzenia doprowadziły do wybuchu wojny w Falloucie. A o samym kryzysie paliwowym więcej już niebawem!

Źródła: The Guardian
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Fallout 3 a E3 - 14:23 - Yoda
Tegoroczne targi E3 zbliżają się wielkimi krokami. Ta ponoć najważniejsza impreza w branży komputerowej odbędzie się już a 8 dni. I chociaż po ostatnich zmianach straciła ona na znaczeniu (a w mojej skromnej opini – zeszła na psy), to jednak wielu graczy wyczekuje na nią z niecierpliwością, mając nadzieję na garść nowych informacji na temat wyczekiwanych gier.

W związku z tym, serwis next-gen.biz przygotował listę najbardziej wyczekiwanych gier, które pojawią się na E3. Nie będę przytaczał jej całej, a powiem jedynie, że pierwsze miejsce zajmuje na niej… Fallout 3. Bije on na głowe kontynuacje takich hitów jak Halo, Crysis, Far Cry i wiele innych gier.

Miejmy nadzieję, że tym razem Bethesda pokaże coś więcej niż latające głowy – wszak formuła imprezy zamkniętej dla fanów i zwykłych śmiertlników przypomina dotychczasową politykę informacyjną Bethesdy.

Źródło: Gram.pl.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

08 lipca 2008
Elektrownia atomowa nareszcie w Polsce?? - 0:41 - Squonk
Jak donosi dziennik „Polska” ministerstwo gospodarki chce rozpocząć budowę elektrowni
atomowych w związku z nieustannie rosnącymi cenami energii i paliw, a także prognozami iż z parę lat w Polsce może zabraknąć prądu. Wynika to z tego, że jego produkcja w 90 % opiera się na węglu - na którym wbrew temu co mówiono w PRL - Polska wcale nie stoi. Węgiel może się skończyć w ciągu najbliższych 50 lat.

Ostanie wydarzenia w Szczecinie pokazały, że Polska sieć energetyczna z powodu braku modernizacji jest mocno przestarzała i u szczytu swych możliwości przesyłowych. Jeśli realnie myślimy o Euro 2012, to potrzebna jest niezawodna sieć ze sporą nadwyżką energii do zasilenia mocno prądożernych stadionów. Bo przecież nie odetniemy prądu na prowincji by je zasilić.

Projekt budowy zostanie poprzedzony wielką kampanią promocyjną mającą zatrzeć złe skojarzenia z energetyką jądrową - spowodowane katastrofą w Czarnobylu z 1986 roku. Eksperci przekonują, że dzisiejsze elektrownie atomowe są bezpieczne i nie zanieczyszczają środowiska zaś prąd jest tańszy o jedną trzecią. Ciekawy jest także system zachęt, który ma przełamać opór ludności mieszkającej w sąsiedztwie elektrowni. Ma tym być obniżka cen prądu o 50% w powiecie, w którym stanie elektrownia (w końcu ciekawa propozycja dla sceptyków).

Pierwszy prąd z polskiej "atomówki" miałby popłynąć w 2020 roku - według dziennika "Polska". Najbardziej prawdopodobne lokalizacje według ekspertów Państwowej Agencji Atomistyki to Żarnowiec na wybrzeżu i wielkopolski Klempicz.

Co do bezpieczeństwa dodam, że jeden z reaktorów, który miał działać w Żarnowcu odkupiła od Polski za symboliczną kwotę elektrownia jądrowa położona w fińskim mieście Loviisa, gdzie ów reaktor działa bezawaryjnie do dziś.

Źródła:

Onet.pl - Wiadomości
Bankier.pl
Energetyka
Biznes - Polska

Tekst newsa nadesłał Chrzysztof
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Bethesda odpowiada fanom - 0:47 - Squonk
Fallout 3 Na bethesdowskim forum Fallouta 3 pojawiły się odpowiedzi na serię 25 pytań, które utworzyli a następnie wybrali fani serii (pisaliśmy o tym w newsie z 21 maja).

W dużym skrócie sprawa przedstawia się tak:

- nie będzie możliwości zabicia dzieci (nie chodzi tu o zacieszanie z bycia mordercą tychże, ale o pełnię podejmowania wyborów i ich konsekwencje - które były w poprzednich Falloutach),

- cechy zostały połączone z profitami,

- będą inteligentni oraz możliwi do rekrutacji "nie ludzcy" NPC'e.

Na okrasę dostajemy zaś trzy nowe skriny z gry:

Fallout 3

Fallout 3

Fallout 3


Więcej szczegółów znajdziecie na forum Fallouta 3.

Dzięki Tails za cynk ;-).
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Pełna lista umiejętności Fallouta 3. - 11:32 - DoPr
Okładka Fallouta 3 dla PlayStation 3; materiały prasoweDzięki uprzejmości Emila Pagliarulo, jednego z twórców gry, oraz już wspominanemu pismu PSM3, mamy pełną listę „skill'i”:

Small guns
Big guns
Energy weapons
Melee combat
Unarmed
Medicine
Sneak
Lockpick
Explosives
Science
Speech
Repair
Barter


Źródła:
Bethesda Game Studios Forum: link 1, link 2
Fallout 3: A Post Nuclear Blog
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Znikający złom - 22:10 - Michu
W aktualnym numerze tygodnika Wprost (nr 28, str. 41) pojawiła się informacja dotycząca złomu znajdującego się w zamkniętej strefie wokół elektrowni atomowej w Czarnobylu.
Otóż każdego dnia ze "strefy" wywożone jest 100 ton złomu. Połowa przechwytywana jest przez władze. Reszta przynosi spore zyski złomiarzom.
Wg. szacunków w ciągu ostatnich dwóch lat wywiezione zostało 80 tys. ton złomu. Mimo wszystko jest to niewiele w porównaniu z 1,5 mln ton metalu, który nadal znajduje się w "strefie".

Co ciekawe w celu utrudnienia tego procederu postawiono 400 km długości płot. Jednak jako, że był wykonany z metalu, to został... rozebrany i sprzedany na złom :).

Źródło: Wprost - za tygodnikiem Korrespondent
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

09 lipca 2008
Extra, extra, read all about it 1/2 - 7:22 - Ulyssaeir
Fallout 3Zapraszamy do przeczytania w pełni przetłumaczonej, kompletnej, jedynej I niepowtarzalnej wersji drugiej [długiej?] edycji serii 25 pytań, jakie społeczność fanowska zadała Bethesdzie i 25 odpowiedzi, których ta udzieliła, wprawiając w zachwyt setki, rozpacz zapewne tysiące miłośników serii Fallout. Tylko na Trzynastym Schronie, ekskluzywne, pierwsze tłumaczenie, a jeśli nie pierwsze to drugie, a jak nie drugie to… i tak najlepsze… :)

Ponieważ ograniczono długość newsa do marnych 25 000 znaków, to zostaniecie uraczeni aż dwoma newsami. Jak szaleć, to na całego ;P


1. Które z poniższych, jeśli którykolwiek, będzie zawarte w Falloucie 3? Romanse, sex, homoseksualność, golizna, prostytucja, niewolnictwo, kanibalizm, dzieci, zabijanie dzieci, narkotyki, uzależnienia? W przypadku rzeczy, które zostaną pominięte w grze, możecie wytłumaczyć dlaczego?

Porusza (Fallout 3 – przyp. tłum.) większość z nich. Najwięcej niewolnictwo, dzieci, narkotyki i uzależnienia od nich, gdyż te bardziej się wtapiają w scenerię. Natomiast nagość i zabójstwa dzieci nie, (...) ponieważ te tak naprawdę nie nadają smaku grze (powiem więcej o dzieciach w następnym pytaniu). Sądzę, że jak spojrzycie na Fallouta 1 i trop jakim podąża w tej tematyce, Fallout 3 ujawi się wam niemal taki sam w tym, jak często porusza wspomniane przez Was aspekty – nie mniej, nie więcej. Narkotyki i uzależnienia za to, możliwe że odgrywają większą rolę, gdyż są kluczowym elementem rozgrywki. Myślę, że sednem tego pytania jest „czy surowość i dojrzałość świata Fallouta 3 została złagodzona w porównaniu z poprzednimi grami?” i z pewnością mogę powiedzieć: „Nie, nie została złagodzona.”

2. Czy dzieci oraz inne nieistotne lub nie związane z zadaniami postaci, będą podatne lub nie, na przypadkowe lub celowe (śmiertelne) obrażenia? Oraz jak to się ma w przypadku postaci kluczowych?

Nie będzie możliwości zostania zabójcą dzieci. Jest kutemu kilka przyczyn, niektóre z nich bardzo proste, jak na przykład to, że nie moglibyśmy sprzedać gry gdziekolwiek i komukolwiek gdyby istniała możliwość mordowania dzieci. Nie używam tego w charakterze kozła ofiarnego. Nigdy nie zamierzaliśmy tworzyć gry, która będzie zachętą do rozwalania Bogu ducha winnych dzieciaków, zatem od naszych pierwotnych projektów nie wiedzieliśmy konkretnie co zrobimy, gdy któreś z nich zostanie postrzelone. Wiedzieliśmy natomiast, że nie pozwolimy na dzieciobójstwo, zwłaszcza przy systemie VATS i graficznej wierności potoków lejącej się krwi. Tak czy inaczej, w przypadku zaatakowania wszystkie dzieci uciekają, a każda postać przyjazna zaatakowanemu dziecku bez chwili namysłu rzuci się na ciebie, więc wrażenie jest poprawne, w rozumieniu, że reakcja otoczenia jest adekwatna.

Jeżeli zaś chodzi o kluczowe postacie NPC, to pozostajemy przy rozwiązaniu znanemu z Obliviona – te postacie nie umierają, jedynie padają nieprzytomne po to by wstać za jakiś czas. W IV części TES ten system się sprawdził, postanowiliśmy zatem nie odchodzić od niego, wszakże gracz wciąż ma możliwość zaatakowania każdego, kogo tylko chce i coś na tym zyskać [możliwość uniknięcia ich, gdy są powalone]. Powiem tylko, że ilość kluczowych postaci w porównaniu do Obliviona jest bardzo ograniczona. Włożyliśmy też sporo pracy w to, by śmierć istotnej osoby była zauważalna w ukazanym przez nas świecie, ale mimo naszych starań nie zawsze okazało się to możliwe.

3. Czy możecie się wypowiedzieć na temat upewniania się, by dostarczone nam w zadaniach wybory i ich konsekwencje, były wykonane w sposób mniej linearny niż po prostu dokonywanie wyboru między płytkim wyborem między „dobrem, złem lub neutralnością” / „potwierdzeniem, zaprzeczeniem lub niczym”? Również, czy na wybory będą miały wpływ inne aspekty takie jak polityka czy filozofia? Dokładnie rzecz ujmując, jak daleko pójdziecie w stronę moralnej wolności gracza, „szarych” rozwiązań?

To naprawdę zależy od zadania, więc trudno ot tak powiedzieć. Z pewnością są zadania w których mamy możliwość postąpienia jednoznacznie i bezsprzecznie dobrze czy źle, tak jak w przypadku zadania z Megaton. Wysadzenie w powietrze całego miasteczka jest wyraźnie złe, tak samo jak mordowanie niewinnych postaci w trakcie gry a nasza karma jest odpowiednio modyfikowana. Jednocześnie pomaganie potrzebującym, działalność charytatywna, dzielenie się czystą wodą to uczynki jednoznacznie dobre. Są to konkretne przykłady prosto z gry. Naturalnym jest, że są ludzie, którzy chcą by ich karma pozostała wysoka, oraz tacy, którzy pragną czegoś dokładnie odwrotnego. Oba style gry są ciekawe, niepowtarzalne i zabawne na wielu różnych płaszczyznach. Szarość i niejednoznaczność wyboru wkrada się tam, gdzie sytuacja sama w sobie jest po prostu zła. Niektóre z tych wyborów sprawiają wrażenie, jakby nie było słusznego rozwiązania i zwykle ciężko zdecydować, co będzie lepsze. Myślę, że w tych właśnie sytuacjach wrażenie szarości jest najbardziej naturalne, ale będziemy musieli trochę pomieszać takie sytuacje z czysto dobrymi i złymi.

4. Czy znajdą się jacyś nieagresywni supermutanci, ghoule, roboty i tym podobni, z którymi będzie można wzajemnie oddziaływać jak ze zwykłymi NPC'ami? Czy można ich przyłączyć jako towarzyszy?

Większość jest wrogo nastawiona, ale nie wszystkie. Z niektórymi można w miarę normalnie porozmawiać, niektórych z nich nawet wynająć.

5. Czy przestępstwa popełnione w jednym miejscu będą automatycznie znane wszędzie i przez wszystkich, czy też jest to ograniczone?

Przestępstwo popełnione przeciwko danej frakcji będzie wpływało na twoje stosunki tylko z tą frakcją, zatem będą o nim wiedzieli tylko członkowie tej właśnie frakcji. Każde miasto tworzy właściwie osobną frakcję i przestępstwa popełniane w jednym mieście nie zakłócą twoich stosunków z innymi osadami. Jednakże jeśli twój występek dotknie członka jakiejś grupy, dla przykładu – Bractwa Stali – to będzie o nim wiedział każdy członek tej grupy.

6. Czy jest możliwe przedstawienie nam kilku przykładów tego, jak może wyglądać drzewo dialogowe, oraz jak same dialogi wyglądają w grze?

Naprawdę nie mam wystarczająco dużo miejsca, by to zrobić. Dialogi są spore. Są zbyt długie i rozbudowane. W grze występuje ponad 40 000 linii dialogowych, w porównaniu do kilku tysięcy, jakie znalazły się w Falloucie 1.

Zwykle zaczynamy dialog od umożliwienia graczowi wyboru, „w jaki sposób chciałbym zachować się względem tego NPC?” Czy zamierzasz być miły, konkretny, uprzejmy, czy może być dupkiem? Później rozwijamy drzewo dialogu zgodnie z wyborem gracza. Jedne z moich ulubionych opcji dialogowych jest zwykłe „[Nie mów nic]” które pozwala na grę mało rozmowną postacią, milczkiem. Ale prawdopodobnie moim ulubionym zdaniem które można wybrać przy rozpoczęciu dialogu jest to, co można rzucić gdy pierwszy raz rozmawiamy z ghulem: „Czym ty do f*#$ jesteś?”

Zależnie od tego z kim mamy przyjemność rozmawiać, możemy dosyć szybko przejść do typowych, prostych pytań o miasto tudzież okolicę, w której się znajdujesz. Jeżeli ma to jakiś związek z zadaniem, to możemy zabrnąć całkiem głęboko w naszym dialogu, jako że różne sposoby obchodzenia się z rozmówcami prowadzą do odmiennych gałęzi drzewa dialogowego, a tym samym – do odmiennych skutków. Możemy też używać naszej umiejętności wysławiania się [speech] w celu przekonania kogoś do swoich racji, a czasami dodatkowe opcje dialogowe, które bazują na posiadaniu przez gracza pewnych umiejętności czy statystyk lub ich kombinacji są udostępniane, czy będzie to siła, gdy rozmawiamy z kimś szczególnie pod tym akurat względem obdarzonym, czy inna statystyka w przypadku innej postaci. Co więcej, istnieją też perki [profity], które również poszerzają nasze możliwości prowadzenia dialogu.

7. Co możecie powiedzieć nam o tym, jak działa pancerz. Czy będzie się składał z pełnych zestawów czy też części, oraz jak będzie wpływał na naszą spostrzegawczość? Czy będzie specjalny HUD (ang. Head-Up Display, czyli wyświetlacz – przy. tłumacza)podczas ich noszenia?

Pancerze składają się z 2 części – tułowia i hełmu, dzięki czemu można dowolnie wymieniać elementy pochodzące z różnych zestawów. Naturalnie na tym etapie możesz też ubierać okulary i inne przedmioty. Różne rodzaje odzienia wprowadzają coś więcej, niż tylko podnoszą odporności na obrażenia - podwyższają nasze statystyki. Tak jak kombinezon mechanika podnosi umiejętności naprawy i inne takie. Postanowiliśmy, że damy wam powód do tego by poza pancerzem nosić również i zwykłe ubrania. Dla przykładu, w grze znajdziemy strój kupca, który podniesie nasze umiejętności targowania się, W przypadku pancerzy, mówiąc konkretnie – pancerzy wspomaganych, tak, podnoszą pewne statystyki [ale obniżają zręczność]. Przy założonym pancerzu wspomaganym nie ma dodatkowego, specjalnego interfejsu [HUDa, przyp. tłumacza].

8. Jak działa system inwentarza? Czy jest oparty o sloty, czy raczej w stylu bezdennej kieszeni jak w oryginalnych grach?

Inwentarz pracuje w oparciu o system wagi. Pip-Boy dzieli nasze ruchomości na 4 kategorie – bronie, odzienia, pomoce i amunicję. Jako „pomoce” klasyfikowane są wszystkie spożywane substancje takie jak leki, stymulanty, narkotyki, jedzenie – rzeczy, które można skonsumować by czasowo lub trwale zwiększyć nasze szanse na przetrwanie. Ponadto do tej kategorii zaliczają się też książki – te, tak jak w poprzednich częściach, można przeczytać, by trwale podnieść poziom jakiejś umiejętności. Co więcej, amunicja pozbawiona została wagi, by gracze nie musieli kombinować z obchodzeniem się z nią i jej dysponowaniem.

9. Czy wersja gry na komputery PC będzie zawierała jakiś SDK (Software Development Kit, czyli zestaw narzędzi dla programisty – przyp. tłum.) lub edytor poziomów jak w grach Elder Scrolls? Jeżeli nie, czy w przyszłości będzie dostępny do ściągnięcia?

Z całą pewnością taki edytor nie będzie zawarty na dysku z grą. Jeżeli kiedykolwiek pojawi się taki zestaw narzędzi, to będzie on dostępny do pobrania bez dodatkowych opłat. Chciałbym obiecać wam, że edytor będzie wydany i powiedzieć kiedy mogłoby to nastąpić, ale nie mogę tego zrobić. Skupiamy się na produkcji samej gry, a wydanie edytora wraz z grą i zapewnienie pełnej zgodności dodatków czy modyfikacji stworzonych przez społeczność fanowską to spore, czasochłonne i zasobożerne przedsięwzięcie. Bylibyśmy szczęśliwi mogąc zobaczyć, że tak się dzieje. Jesteśmy dumni z naszych narzędzi i z tego co fani stworzyli dla Morrowinda i Obliviona. To naprawdę znakomite rzeczy. Wystarczy, że 1000 fanów realizuje swoje pomysły, a tworzą oni tyle świetnych modyfikacji, że podtrzymują zainteresowanie szerokiej publiczności. Zawsze uważałem, że tworzenie czegoś we własnym zakresie i dzielenie się tym z innymi to doskonałe „czysto” RPGowe doświadczenie. Ciągle posiadam „Zestaw Konstrukcji Przygód Stuarta Smitha” dla Apple 2 na mojej półce. Nie mam wątpliwości, że Fallout 3 również skorzystałby na czymś takim, więc zobaczymy co nastąpi. To nie jest coś, co możemy po prostu wrzucić.

W przypadku konsol, to nie jest coś, co będzie miało miejsce dla tej gry czy pobieralnych rozszerzeń. Rozmawialiśmy o tym z przedstawicielami Sony i Microsoftu, ale obecnie jest zbyt dużo barier, począwszy od dystrybucji po sprawy bezpieczeństwa. Bardzo chcielibyśmy zobaczyć coś takiego, zobaczyć, jak tworzone przez posiadaczy PC modyfikacje i dodatki dostępne są na wszystkie platformy, ponieważ dane są takie same, większość z tych rzeczy działałaby właściwie od razu.

10. Jak zaawansowane będzie AI (ang. Artificial Intelligence, czyli sztuczna inteligencja – przyp. tłumacza) postaci NPC. Czy naprawdę będą prowadziły własne życie? Czy będą prowadziły w logiczny sposób rozmowy z innymi NPC'ami, czy będą podróżowały i handlowały z dalekimi miejscami, czy na prawde będą sprawiały wrażenie prawdziwych ludzi? Czy będą samodzielnie myśleć, może nawet zwodzić gracza? Czy poddadzą się woli gracza, gdy będą wiedzieć, że nie są dla niego żadną miarą równi?

Chciałbym móc odpowiedzieć na to pytanie poprzez podanie jakiejś miarodajnej wartości, jak „Będzie na poziomie 17 zaawansowanym”. Sztuczna inteligencja jest trudna do zdefiniowania i oceny, NPC sprawiają wrażenie dużo, dużo bardziej inteligentnych niż w poprzednich produkcjach. W sporej mierze jest to zasługa otrzymania lepszych danych, z którymi mogą coś zrobić, oraz poprawiania i szlifowania tego co mogą zrobić, by gracz mógł częściej doświadczać takich zachowań. Zadbaliśmy o to, by animacje postaci zostały rozszerzone, przez co ludzie w miastach mogą zrobić dużo więcej. Wydają się reagować w bardziej właściwy sposób, ale to zwykle oznacza podejście do czegoś i odegranie animacji. Może to być coś zupełnie prostego, takiego jak dodane przez nas opieranie się o ściany. To zabawne jak taka drobnostka może zmienić to, jak odbierana jest postać NPC wchodzą gdzieś i zwyczajnie opierają się, zginając i składając ręce. Tak jak w Oblivionie użyliśmy naszego Promiennego Systemu Sztucznej Inteligencji [Radient AI], zatem większość z NPC sypia, pracuje, posila się itd. Myślę, że teraz przyjmujemy to za rzecz oczywistą, ale zawsze dobrze jest mieć taki poziom kontroli. Sporo zmieniliśmy również w systemie konwersacji, dzięki czemu postacie sprawiają wrażenie mądrzejszych, ale to wciąż tylko nowe dane, a nie nowy system.

Od strony technicznej, większość czasu poświęciliśmy na tworzenie systemu odnajdywania drogi. Zarówno w Morrowindzie jak i Oblivionie NPC korzystali z systemu opartego na węzłach, natomiast Fallout 3 polega na siatce nawigacyjnej. Jest spora różnica pomiędzy posiadaniem punktu [węzła] na którym dana postać może stanąć lub poruszać się, a obszaru [pola siatki]. Siatka nawigacyjna umożliwia bardziej wyszukane i skomplikowane poruszanie się czy też zachowanie postaci. Myślę, że efekty naszej pracy będą łatwe do dostrzeżenia na monitorze, zwłaszcza, gdy w powietrzu zaczną latać pociski. Postacie bardzo dobrze radzą sobie z chowaniem się przy ostrzale i prawidłowym wykorzystaniu przestrzeni – jest to coś, czego nigdy nie moglibyśmy osiągnąć przy systemie odnajdywania drogi opartego na węzłach.

W kwestii NPC podróżujących tu i ówdzie - wiele z nich porusza się po miastach, a niektórzy przemierzają pustkowia. W grze spotkamy kilka karawan, które poruszają się od miasta do miasta - system Promiennego AI sprawdza się w tej roli doskonale.

Wreszcie, w sprawie ulegania silniejszym przeciwnikom, tak, zachowują się w ten sposób, gdy trafiają na kogoś, kto przewyższa ich pod względem siły ognia. chowają broń i uciekają, próbując się schować. Brzmi to atrakcyjnie teraz, na sucho, kiedy w rzeczywistości nie jest ani trochę zabawne, co skłoniło nas do niemal całkowitego wycofania się z tego pomysłu. Widok uciekających na każdym kroku ludzi bardzo szybko staje się bardzo irytujący. Główną frakcją, w której wciąż znajdziemy ten system są najeźdźcy, w przypadku reszty nie spotkamy się z taką reakcją zbyt często.

11. Jak wiele zostanie upakowanych w grze dungeon'ów (chodzi o lochy, podziemia, ruiny itp. - przyp. tłum.)? W jakim stopniu będą zgodne z tradycją i fabułą, oraz czy będą cechować się odradzającymi się przeciwnikami?

Lochy, podziemia i inne struktury o podobnym charakterze występują w grze na porządku dziennym. Do tych lokacji trafiamy niezależnie od tego czy przemierzamy świat realizując główne zadanie fabularne, poboczne, czy tylko swobodnie eksplorujemy okolicę. Nawet by dotrzeć do centrum Waszyngtonu będziemy musieli przebrnąć przez jakieś tunele metra. Śródmieście zaś samo w sobie pełni rolę jednego wielkiego dungeonu, Właściwie każdy budynek, czy to biurowiec, zniszczona fabryka, szkoła, szpital – czego by nie wymienić, wszystko pełni rolę „lochu”.

Populacje [aż się prosi, by użyć zwrotów takich jak „zoocenoza”, „sukcesja ekologiczna”, przyp.. tłumacza] w wielu lokacjach nie są odtwarzane i po zabiciu zamieszkujących dany obszar istot okolica pozostaje opustoszałą aż do końca gry. Na niektórych obszarach zamieszkujące je postacie i stworzenia są regenerowane z pewnych konkretnych powodów, w przypadku innych lokacji odtworzona będzie tylko z góry określona ilość osobników. Dzieje się tak w celu utrzymania atrakcyjności większych obszarów i nie pogłębiania wrażenia, że świat jest całkiem „martwy” w późniejszych stadiach rozgrywki.

12. Spośród czterech archetypów (charyzmatycznego, niewykrywalnego, naukowego i bitewnego), które zostały zawarte w Falloucie 3, oraz w jakim stopniu zmieniają odczucia z gry? Czy zmienią początkowe wyposażenie? Czy nagrody i/lub efekty wykonanych zadań zmieniają się zależnie od tego jak je wykonaliśmy, czy też od ogólnego naszego stylu gry?

My postrzegamy to jedynie w kategoriach umiejętności jakie posiada postać. Jak użyteczna jest dana umiejętność? Tak bardzo jak to tylko możliwe staramy się by wybór zdolności, na które się zdecydujesz był wyborem między równie przydatnymi zdolnościami. Mamy zatem naukę [science], ale również wiele umiejętności walki. Mogę z całą pewnością stwierdzić, że to jakie umiejętności zdecydujesz się rozwijać będzie w największym stopniu wpływało na twoją grę i wrażenia z niej płynące. Początkowy wybór wiodących umiejętności naszej postaci nie wpłynie na ekwipunek z jakim zaczniemy grę. W kwestii nagród za rozwiązane zadania – tak, nie we wszystkich, ale w wielu przypadkach rodzaj nagrody zależy nie tylko od ostatecznego wyniku twoich działań, ale i od sposobu w jaki ten wynik osiągnąłeś.

13. Jak będzie wyglądało podróżowanie po mapie? Kropkowana linia, która powoli będzie przesuwała się do celu, czy Oblivionowa szybka podróż do celu? Oraz czy będą losowe spotkania podczas podróżowania po mapie?

Przemieszczanie się pomiędzy lokacjami działa tak jak w Oblivionie. Przy pracach nad tym elementem rzucaliśmy różnymi pomysłami, ale ten system naszym zdaniem po prostu sprawdza się najlepiej. W porównaniu z Oblivionem podróże prezentują się jednak odrobinę inaczej. Gdy zaczynasz grę, nie posiadasz wiedzy o żadnych lokacjach i całość musisz odkrywać na piechotę. System szybkiej podróży, do którego dostęp daje mapa świata pozwala na podróżowanie do tych miejsc, które mieliśmy możliwość odwiedzić wcześniej. W trakcie szybkiej podróży nie uświadczymy żadnych spotkań losowych,, ale takowe mogą mieć miejsce przy tradycyjnym sposobie podróżowania. Jesteśmy prawdziwie dumni z efektów prac nad systemem spotkań losowych.

14. Jak wysoki będzie poziom różnorodności organizacji oraz ich struktur? Oraz co możecie nam powiedzieć o frakcjach przedstawionych w Falloucie 3?

W przypadku różnorodności każda z frakcji odznacza się jej większym lub mniejszym udziałem. Pewne jej aspekty są trudne do dostrzeżenia przez gracza, chyba że ten patrzy bardzo uważnie. Niektóre oczywiste różnice podajemy na tacy tam, gdzie ma to jakiś sens. Myślę, że w przypadku Bractwa Stali gracze wyczują to w największym stopniu. Odsyłam do developerskiego pamiętnika Emil’a w którym ukazany jest fragment tego, przez co przechodzi Bractwo.

15. W jaki sposób będą działały umiejętności trybu walki czasu rzeczywistego? Czy szanse spudłowania będą większe gdy umiejętność będzie na niskim poziomie lub czy też ma to wpływ na ilość zadawanych obrażeń? (np. system Morrowinda kontra Obliviona) Lub czy będzie to odzwierciedlone w kołysaniu się broni i/lub odrzucie?

Umiejętności walki wpływają zarówno na to jak dobrze celujesz (twoja ręka trzęsie się na ekranie) jak i ilość zadawanych przy strzale obrażeń. W miarę postępu prac zmniejszyliśmy wpływ chwiania się na rzecz zadawania obrażeń. Nieustanne chybianie zabija całą zabawę i drastycznie pogarsza odbiór gry. Dostajemy więc możliwość celowania analogiczną do znanych ze strzelanek. Gdy przyciśniesz prawy przycisk myszy, albo lewy przełącznik na padzie [w przypadku konsol, przyp. tłumacza] twoja postać celuje. W tym trybie celowania nie możesz biegać, ale jednocześnie w znacznym stopniu pozbywasz się efektu trzęsącej się broni – nie całego, ale wystarczająco sporej jego części, by skompensować słabo rozwiniętą umiejętność posługiwania się danym rodzajem broni. Gdy twoje umiejętności zostaną rozwinięte, nie musisz polegać na trybie celowniczym tak często, zatem zostało to całkiem dobrze zbalansowane.

Nie zapominajmy jednak, że każda broń posiada własny współczynnik, określający jej stan. który determinuje ilość zadawanych obrażeń. Pierwotnie ten współczynnik określał również szybkostrzelność i rozrzut pocisków, ale postanowiliśmy usunąć te zmienne z równania, gdyż i tak zwykłe strzelanie okazało się być bardzo złożonym procesem. Na ogół zaczyna się grę z niskim poziomem umiejętności walki i słabą, często podniszczoną bronią i system sprawiał wrażenie, jakby nie działał prawidłowo z całą masą pocisków latających w przeróżnych dziwnych kierunkach. Obecnie stan broni wpływa na zadawane obrażenia i to jak często broń się zacina przy przeładowaniach, co automatycznie przekłada się na częstotliwość z jaką oddajemy strzały - ten system sprawdza się dużo lepiej w praktyce.

Nudzil…eee tłumaczyli: Ulyssaeir, DoPr
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Extra, extra, read all about it 2/2 - 7:28 - Ulyssaeir
Fallout 3Część dalsza 2-giego Fan Interview zaprezentowana przez Bethesdę.

W przypadku dostrzeżenia literówki lub błędu stylistycznego/logicznego, prosimy besztać mnie.

16. Jak wpłynie interakcja agresywnych NPC'ów lub stworzeń w odniesieniu do ich samych? Przykładowe zdarzenie gdy kilka ghouli i supermutantów są blisko Ciebie. Czy walczą między sobą, ignorują Cię, czy też atakują nas? Czy będą nas gonić aż do następnego miasta?

Postacie i stwory nie traktują gracza inaczej niż innych postaci. Gdy na nich natrafisz, będą walczyć między sobą. Któryś może zaatakować ciebie z kilku powodów, ale nasza postać nie jest postrzegana jakoś wyjątkowo. Co do ścigania nas przez wrogów, tak, agresywnie nastawione postacie i stwory podążają za nami przez jakąś chwilę, by w końcu zaprzestać pościgu, dzięki czemu nie można ściągać całych oddziałów przeciwników w inne rejony mapy.

17. Ile możecie nam powiedzieć o statystykach, umiejętnościach, cechach oraz premiach (perkach – przyp. tłumacza) zawartych w grze? Oraz jakie umiejętności/premie zostały przeniesione z poprzednich Falloutów, jak również dlaczego te zostały przeniesione a pozostałe nie?

Bardzo złożone pytanie. Wciąż nie mogę podzielić się z wami szczegółami, wiem jednak, że lista umiejętności zostanie upubliczniona w nadchodzących tygodniach, być może nawet stanie się to jeszcze przed publikacją tego tekstu. Perki [profity] zostaną przedstawione dużo później, ponieważ wciąż poprawiamy i balansujemy wiele z nich. Myślę, że gdy wszystkie umiejętności zostaną zaprezentowane, to nasz wybór będzie oczywisty i większość z was się z nim zgodzi.

Ok., pora na odrobinę złych wiadomości. Wszystkie traity [cechy] zostały wrzucone do jednej szuflady z perkami [profitami]. Była to dla nas bardzo ciężka decyzja, której podjęcie zajęło nam dosłownie lata. Ciągle powracaliśmy do tego tematu i dyskusji nad tym elementem rozgrywki, a gdy graliśmy w samą grę, zwróciliśmy uwagę na to, że granica pomiędzy perkami a traitami była zbyt cienka i płynna – właściwie połowę prac wysłanych na konkurs, w którym należało wymyślić ciekawego perka, można było zakwalifikować jako traity. Dla przykładu weźmy „Krwawą jatkę”, prawdopodobnie najsławniejszą cechę. Czy naprawdę gra się przyjemniej, jeśli można ją wziąć jedynie na początku? Czemu nie możesz jej wybrać awansując na 6-sty poziom doświadczenia? Co jest takiego istotnego w tym, że możesz ją wybrać tylko rozpoczynając przygodę? Wybieranie profitów jest prawdopodobnie jednym z elementów przynoszących najwięcej frajdy. Oddzielenie kilku z nich, by mogły być wybrane tylko i wyłącznie na samym starcie, zanim nawet miało się okazję zagrać i wiedzieć, jak gra się z każdym z nich zwyczajnie nie było dla nas wystarczająco przyjemne. Skąd masz wiedzieć, że chcesz „Krwawą jatkę”, jeśli nie widziałeś jak krwawa jest ona teraz? (czy ja to właśnie napisałem?). Reasumując, wierzcie mi, to było coś nad czym dyskutowaliśmy bardzo, bardzo długo i zdajemy sobie sprawę z tego, że znajdzie się wiele osób które na tą wiadomość nie zareagują przyjaźnie, czy też ze zrozumieniem.

W każdym bądź razie, wiele cech z Falloutów powraca, jako profity, a wiele profitów jako… również profity. Kolejną zmianą w stosunku do poprzedniego roku jest to, że w Falloucie 3 nowy profit otrzymujemy za każdym razem, gdy awansujemy na kolejny poziom doświadczenia. W tym celu musieliśmy też odpowiednio przystosować same profity. Jak wspomniałem już wcześniej, uznaliśmy, że gdy zyskujemy możliwość wyboru profitu przy każdym awansie to gra się dużo ciekawiej i przyjemniej, niektórzy byli trochę zaskoczeni i zdezorientowani tym, że nie dostępowali tej sposobności z poziomu na poziom. Profity wciąż posiadają swoje wymagania, o spełnienie których trzeba zadbać, łącznie z poziomem naszego doświadczenia. Lista dostępnych profitów poszerza się o nowe pozycje przy osiągnięciu poziomu oznaczonego parzystym numerem. Przy nieparzystych poziomach wciąż mogą pojawić się nowe profity, nie dlatego, że wynika to z awansu na kolejny poziom, ale z powodu spełnienia wymagań nowego profitu dzięki rozwinięciu umiejętności np. naukowych.

Dobrą wiadomością jest to, że takich dodatkowych zdolności mamy tony, ich liczba oscyluje w granicach 100, jeśli uwzględnimy to, że sporo profitów jest wielopoziomowych. Przy ograniczeniu rozwoju postaci do 20 poziomu możemy wybrać profit aż 19 razy, czyli trzeba ukończyć grę przynajmniej pięciokrotnie, by zagrać z wszystkimi. Istotne dla nas było zapewnienie, by wybór nie był prosty niezależnie od tego o jaką umiejętność, cechę lub profit by chodziło i to, by jedno przejście gry nie ujawniało wszystkich perków.

18. Jak dalece będzie można pójść w fizycznej kreacji postaci? Czy będzie można dodawać blizny i tatuaże w miejscach wybranych przez gracza? Czy będzie można wybierać budowę ciała, wygląd twarzy itp., oraz czy późniejsze walki czy też zmiany statystyk, będą zmieniały nasz wizerunek?

Przy tworzeniu postaci wybieramy wygląd naszej twarzy, nie zaś całego ciała. Możemy zagrać bohaterem czarnoskórym, białoskórym, latynosem lub azjatą oraz określić płeć naszej postaci. Sama twarz daje się dowolnie kształtować. Udostępniamy też kilka podstawowych wizerunków, by gracze mogli rozpocząć indywidualizację wyglądu wykorzystując którąś z przyzwoicie wyglądających twarzy jako punkt wyjścia. Później określamy fryzurę i kolor włosów. Nie można się upiększyć za pomocą blizn lub tatuaży, ale w zamian otrzymujemy szerokie spektrum różnego rodzaju owłosienia twarzy. Jest ich wręcz od zatrzęsienia. – możemy pochwalić się najliczniejszą kolekcją bród jaka kiedykolwiek znalazła się w grze. Jeden z naszych artystów oszalał na tym punkcie i nie mógł przestać płodzić nowych pomysłów. Żartowaliśmy nawet o wypuszczeniu przedpremierowego filmu zatytułowanego „Brody Fallouta 3”. W każdym bądź razie, wyglądają doskonale. Ponadto możemy przebierać w świetnych, różnorodnych fryzurach, od codziennych fryzur z lat 50. do pół ogolonych irokezów rodem z pustkowia. Ponadto, w trakcie gry istnieje kilka sposobów na to by dodatkowo zmienić ułożenie włosów naszej postaci.

19. Czy postać gracza będzie mogła kucać, klękać, kłaść się i wspinać? I jakie są z tego korzyści w ogóle oraz w walce?

Możliwe jest, by nasza postać kucała – sprawdza się to świetnie gdy kryjemy się przed ogniem wroga i działa również jak „skradanie”. Gdy skradasz się w ten sposób, na ekranie pojawia się wskaźnik mówiący jak dobrze jesteś ukryty. Nie można natomiast klękać, kłaść się ani wspinać.

20. Jakich efektów pogodowych możemy się spodziewać, oraz jak duży będą miały wpływ na naszą rozgrywkę – czy pogoda w jakiś sposób wpłynie np. na ukształtowanie terenu, lub ludzie będą się chować w poszukiwaniu schronienia? Lub czy będzie to mniej więcej tylko miły dla oka efekt graficzny?

Poza różnymi typami chmur, które będą przemierzały niebo nad naszymi głowami nie ma innych efektów pogodowych. Zastanawialiśmy się, czy wprowadzić deszcz i wichury, ale zdecydowaliśmy, by nie umieszczać ich w grze.

21. Co możecie nam powiedzieć o towarzyszach NPC? O ich ograniczeniach, możliwościach oraz jak dokładnie to wszystko działa?

Gra udostępnia bardzo ograniczoną ilość towarzyszy, a ich zdobycie nie jest takie proste. Nie tylko trzeba się będzie za nimi nachodzić, często też do ich wynajęcia potrzeba będzie znacznych sum pieniężnych. Wielu z nich będzie wymagało, by twoja karma [wskaźnik moralności twojego postępowania, przyp. tłumacza] była odpowiednia. Niektórzy nie pójdą za tobą, jeśli pod tym względem nie dopasujesz się do nich [do ich karmy, przyp. tłumacza].

Są jednak wyjątkowi, mają własne, świetne osobowości i gra z nimi przynosi wiele radości. Mamy możliwość przekazywania im różnych przedmiotów, więc przyjemnie ogląda się jak korzystają z tych broni, których my akurat nie używamy. Staraliśmy się jednak nie przesadzić z ich siłą czy też wpływem na całą rozgrywkę, dlatego by przetrwali musisz zadbać o ich bezpieczeństwo. Przekazywanie im medykamentów oraz lepszych broni jest dobrym pomysłem.

W jednej chwili możesz mieć przy sobie tylko jednego towarzysza i chęć przyłączenia kogoś innego musi zostać poprzedzona zwolnieniem dotychczasowego kompana. Nie dotyczy to Dogmeat’a, który jest wyjątkowy – jego możesz mieć przy sobie zawsze, niezależnie od tego czy już z kimś podróżujesz, czy nie. Ostatecznie możesz też wydawać swoim towarzyszom proste polecenia dotyczące sposobu, w jaki mają walczyć, zlecić im, by poczekali na ciebie, czy wysłać ich w jakieś inne miejsce.


22. Jak bardzo główny wątek fabularny będzie powiązany z fabułami poprzednich gier? Oraz w jaki sposób zmierzaliście do tego, by gra była dostępna zarówno dla nowych graczy jak i rozpoznawalna dla weteranów? Jak uważacie, będzie to kontynuacja poprzednich gier, czy bardziej tworzenie serii od nowa?

Gra osadzona jest w realiach poprzednich części, ale nie jest bezpośrednią ich kontynuacją. Nie brakuje jednak zarówno subtelnych i zupełnie oczywistych nawiązań do wydarzeń, które miały miejsce w Fallout 1 i 2, ale jeśli nigdy nie grałeś w poprzednie części, to nawet byś nie wiedział dlaczego realia są takie, jakie są, gdyż całość nie różni się od innych „dobrych” historii prezentowanych w grach, które dopiero rozpoczynają daną serię. Jeśli jesteś fanem, to z pewnością wyłapiesz te odniesienia. Jednocześnie, ja nigdy nie uważałem Fallout 2 za bezpośrednią kontynuację, gdyż gra nie pokazuje „Oto, co bohater zrobił później” - gra posiada całkiem przyzwoity dystans od poprzednika. Myślę, że gdy popatrzycie na nasze poprzednie produkcje ze znakiem The Elder Scrolls i zobaczycie, jak pozostajemy przy rozwijaniu tej samej osi czasowej i ogólnej wizji świata, to zrozumiecie jakie jest nasze podejście do tej kwestii.

23. Jeden z kiedyś wcześniej omawianych efektów spostrzegawczości, gdy widzimy wrogów na radarze. Co możecie nam powiedzieć o tym radarze? Czy powinniśmy się spodziewać czegoś w stylu Counter Strike'a, czy też zadaniowego kompasu z Obliviona? I jeśli tego drugiego, czy będzie można go przełączać?

Radar o którym mowa w dużej mierze przypomina ten znany z Obliviona. Kiedy jakaś postać lub stworzenie pojawi się w pobliżu zobaczysz na radarze punkt – czerwony, w przypadku gdy napotkana istota jest nastawiona wrogo i zielony, gdy istota jest nastawiona przyjaźnie lub neutralnie. Nie można wyłączyć radaru o ile nie wyłączy się całego HUD [interfejsu złożonego z ikon i symboli informujących o podstawowych parametrach prowadzonej przez nas postaci, przyp. innego tłumacza :P]. Wyłączenie HUD jest jak najbardziej możliwe.

24. Czy będzie możliwe ukończenie gry bez używania broni i tylko za pomocą walki wręcz? Oraz czy gdy rozwijasz tę umiejętność, po prostu zadajesz więcej obrażeń za pomocą ataków, które już umiesz wykonać, czy też uczysz się nowych ruchów?

Umożliwienie przejścia gry z wykorzystaniem tylko i wyłącznie walki wręcz nie było naszym celem. Jestem na 99% przekonany, że to jest wykonalne, ale będzie to dosyć trudne. Gdy rozwijasz tą umiejętność wyrządzasz więcej szkód. Są również bronie, np. kastety, których możemy użyć w ramach tej umiejętności, Ponadto istnieją różne perki [profity], dzięki którym zdobywamy dostęp do różnych specjalnych zdolności czy właśnie nowych ruchów.

25. Jak dużą rolę odgrywa u wrogów morale i strach? Oraz jak duża jest różnica w inteligencji oraz taktyce walki poszczególnych przeciwników?

Jak wspomniałem już wcześniej, przeciwnicy mają z góry określony poziom „pewności siebie”, który determinuje kiedy i czy w ogóle będą uciekać, ale dosyć znacznie zmniejszyliśmy wpływ tej cechy na zachowanie NPC. Postacie są dużo inteligentniejsze od stworzeń, ale to zawdzięczamy przede wszystkim temu, że są w stanie zrobić więcej. Mogą używać każdej innej broni, kryć się przed ostrzałem i używać substancji chemicznych [narkotyków i innych stymulantów, przyp. tłumacza]. Podnoszą nawet broń leżącą gdzieś w pobliżu. Super mutanci też postępują w ten sposób: możesz myśleć, że rozbrojenie super mutanta poprzez odstrzelenie jego ręki to szybki sposób na to, by mieć jedno działko obrotowe z głowy. Zdziwisz się jednak, gdy zobaczysz innego super mutanta podnoszącego je i celującego w ciebie. Włożyliśmy sporo wysiłku w dostosowanie ich reakcji do używanego przez nich ekwipunku i regionu, w którym przyjdzie nam ich spotkać. Jestem bardzo zadowolony z ostatecznego efektu prac nad tym elementem gry. Uważam, że eksploracja i używanie ekwipunku oraz umiejętności do rozprawiania się z przeciwnikami będzie prawdziwie „soczystym kęsem” rozgrywki.


Nudzil…eee tłumaczyli: Ulyssaeir, DoPr
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

10 lipca 2008
Fallout Corner znów z nami! - 3:25 - Squonk
Wrzesień ubiegłego roku był dla nas trudnym okresem - doszło do haniebnych wydarzeń, które choć nie do końca rozwiązane - doprowadziły jednak w sumie do ponownych narodzin Trzynastego Schronu.

Ten okres przyniósł także ciężkie chwile dla ekipy naszego bratniego serwisu Fallout Corner. Atak na serwer i następujące po nim próby podniesienia się na nogi sprawiły, że czas dla tego serwis stanął w miejscu.

Jednak po pół roku zawieszenia, Fallout Corner wraca do gry. Z nowym silnikiem strony, choć jeszcze z nie wszystkimi materiałami opartymi na nim.

Polecamy!!!
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

OldTown - najświeższe wiadomości - 14:36 - Squonk
OldTown 2008 Już tylko tydzień z jednym dniem został do rozpoczęcia zlotu OldTown. W związku z tym przedstawiamy Wam najnowsze aktualności z nim związane.
  • Małej aktualizacji został poddany dodatek "Pirotechnika" zawarty w regulaminie zlotu >>KLIK<<<.

  • Osoby przyjeżdżające w sobotę na teren zlotu powinny wiedzieć, że:

    (...)w ten dzień na głównym pasie lotniska odbywać się będzie impreza motoryzacyjna. Chcąc przejść przez jej teren należy się powołać na "imprezę OldTown" (zarejestrowani już zlotowicze powinni okazać identyfikator). Przejazd samochodem będzie tego dnia możliwy tylko przy końcu pasa startowego.

  • Zaktualizowana została Mechanika OldTown 2008 (ver.1.2) >>KLIK<<<.
  • Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Amerykanie wywieźli Uran z Iraku - 23:39 - Squonk
    Jak informuje Pentagon, z Iraku na prośbę rządu tego kraju, wywieziono 550 ton uranu zakupionego jeszcze przez ostatniego dyktatora, Saddama Husajna. Uran wywieziono z miejscowości Tuwahita, położonej 12 mil na południe od Bagdadu, a następnie dostarczono, pod silną eskortą, w specjalnych kontenerach, na lotnisko położone w irackiej stolicy. Następnie wykonano 37 lotów transportowych i wreszcie cenny ładunek znalazł się na pokładzie statku USS Gopher State, który znajduje się obecnie na Oceanie Spokojnym - tak w skrócie wyglądała trasa uranu.

    Operację o kryptonimie "McCall" Amerykanie planowali miesiącami a sam proces wywiezienia uranu trwał kilka tygodni i pochłonął z kieszeni podatników 70 mln amerykańskich dolarów, o czym poinformował rzecznik amerykańskiego Departamentu Obrony Brian Whitman. Dlaczego wspominam o amerykańskich dolarach? Ponieważ w operację zaangażowany jest również rząd Kanady, który odkupi część nuklearnego paliwa. Miałoby ono trafić do elektrowni atomowej w prowincji Ontario - zakupione przez koncern Comeco.

    Jak wszyscy chyba wiemy, uran jest powszechnie wykorzystywany jako paliwo w elektrowniach nuklearnych lecz Irak takowych nie posiadał. Uran zakupiony przez Husajna nie przeszedł procesu wzbogacania, więc nie stanowiłby zagrożenia w postaci broni jądrowej. Mimo, że nie był on jeszcze wzbogacony, to gdyby dostał on się w niepowołane ręce, mógłby stanowić śmiertelne zagrożenie użyty przez terrorystów jako tzw. „brudna bomba”.

    Niestabilna sytuacja oraz zagrożenie iż materiały promieniotwórcze mogłyby zostać wykradzione zadecydowały o tym, że rząd Iraku oraz Amerykanie nie chcieli ryzykować pozostawienia uranu w tym kraju.

    Źródła:
    Onet.pl - Wiadomości
    TVN24

    Tekst newsa nadesłał Chrzysztof
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    11 lipca 2008
    Mad Max by się tego wstydził - czyli ban'an z Australii - 0:09 - Squonk
    Fallout 3 Plotka o zakazaniu dystrybucji Fallouta 3 na terenie Australii okazała się jak najprawdziwszą prawdą i oczywistą oczywistością. "Kangurska" komisja zajmująca się klasyfikacją, nadała Falloutowi 3 kategorię RC - co oznacza brak klasyfikacji. A to warunkuje zakaz dystrybucji tej gry w tym państwie - kontynencie.

    Na stronie australijskiej instytucji możecie zapoznać się z większą ilością informacji na ten temat.

    Powyższa decyzja sprawia, że Fallouta 3 nie można sprzedawać, wypożyczać, prezentować publicznie ani importować do Australii, pod groźbą grzywny do 275,000 dolarów i/lub kary 10 lat pozbawienia wolności. Najprawdopodobnym powodem wydanie tej decyzji jest pokazanie w grze zażywania pochodnych narkotyków w pozytywnym aspekcie, a i być może także krwiste sceny. Czyli nie owa straszna i potworna nagość oraz seksualność - przed, którą ze strachu trzęsie się ekipa z Bethesdy.

    No cóż - czym jest seria Fallout to każdy betonowy fanboy dobrze wie. Jednak według nowych wytycznych, które idą za Falloutem 3 - jest to coś zupełnie innego co znaliśmy do tej pory. No a tu okazało się, że bajeranckie czarowanie Todda Howarda nie chwyciło w kolebce filmowych klimatów postapo. Co by na to powiedział Mad Max? Chyba odwrócił się plecami i odszedł bez słowa komentarza...

    Wyniuchano na NMA
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    12 lipca 2008
    Fallout 3 - nowy teaser na E3 - 11:23 - Squonk
    Cnotliwa i grzeczna panienka nigdy nie pokazuje oblubieńcowi całego ciała, nie mówiąc już o czymś więcej. Bethesda trzymając się tych wytycznych przygotowała nowy teaser Fallouta 3 - zrobiony z myślą o nadchodzących targach E3.

    Przygotujcie się na niesamowite wrażenia - w końcu gdy trzeba podac swój wiek, to sami wiecie. Przebacz nie ma! (Aby zobaczyć filmik, konieczne jest włączenie obsługi skryptów w przeglądarce).



    Klimat jest, nastrój jest, będzie dobrze! No prawie... A prawie - jak sami wiecie - robi dużą różnicę ;-)

    Wypatrzono na Fallout 3: A Post Nuclear Blog
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    13 lipca 2008
    Bio'telewizornia #10 - 22:45 - Squonk
    Fallout 3 Będzie bajeczka - jak zawsze gdy chodzi o sprawy telewizyjne ;-)

    Otóż, któregoś pięknego dnia, zaprawiony w scenowych bojach bio_hazard postanowił wdrożyć w życie program dogłębnej analizy programu telewizyjnego na odcinku produkcji w "klimatach" (też kiedyś takie coś robiłem).

    Jak niczym perfekcyjny agent służb specjalnych zaczął współpracę na dwa fronty - z nami oraz z naszym sojusznikiem - serwisem OUTPOST. Jednak poruszanie się pomiędzy dwiema potężnymi siłami - jakimi są nasze serwisy - było dla bio_hazarda trudne. W końcu każdy musi gdzieś osiąść na stałe i się ustatkować. I tak raporty na temat programu telewizyjnego zaczęły już ekskluzywnie lądować na biurku dowództwa Outpost.

    Przez jakiś czas kontynuowałem wywiadowczą pracę na terenie telewizji, jednak człowiek nie jest wielodzielny (mimo bycia we wszystkomogącej ekipie Trzynastego Schronu). Jako, że nikt inny nie kwapił się podjąć tego odpowiedzialnego dzieła jakim jest sprawdzanie programu telewizyjnego - projekt został zarzucony.

    Ale teraz - gdy cały czas na Trzynastym Schronie trwa przyczajona przerwa wakacyjna - uznałem, że trzeba czymś wypełniać nasze łamy. Tak więc od dziś będziemy polecać to co polecił nam z programu telewizyjnego bio_hazard.

    Opis programu na nadchodzący tydzień znajdziecie na stronie Outpostu.
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    14 lipca 2008
    Trzynasty Schron - pierwszy na linii!!! - 0:57 - Squonk
    Fallout 3 Sprawy godnościowo-prestiżowe - mimo, że same w sobie nie mają wielkiego kalibru - są na tyle ważne, że mimo wszystko trzeba o nie dbać.
    Jeśli ktoś ma wątpliwości - to niech przyjrzy się polityce naszego prezydenta, który nie "rozmawia z Unią Europejską na kolanach". A chyba nikt nie będzie poddawał wątpliwości uprawnienia głowy państwa wybranej w demokratycznych wyborach, przez większość obywateli Polski.

    Trzynasty Schron też nie ma zamiaru chodzić na kolanach - no chyba, że w takich lanserskich ochraniaczach ;-D

    W związku z tym przypominam, że pierwszym polskim serwisem na którym pojawiły się przetłumaczone na język polski pytania/odpowiedzi na temat Fallouta 3 - jest Trzynasty Schron. I to już 9 lipca.

  • Pytania 1 - 15

  • Pytania 16 - 25

  • Co jest powodem tego newsa? Dyplomatycznie (na razie) tego nie rozwinę - ale ufając w spostrzegawczość naszych czytelników - stwierdzę, że na pewno się tego domyślicie i rozróżnicie kłamstewko od prawdy :-)
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Obietnic ciąg dalszy - 4:34 - Ulyssaeir
    Fallout 3 Znacie może to dziwne uczucie, kiedy ktoś, - zupełnie hipotetycznie, dodam – np. jakaś firma, która niesamowitym zbiegiem okoliczności porusza się w branży gier komputerowych, obiecuje coś i to nie byle co, a coś wielkiego?
    To specyficzne uczucie, gdy owa firma z całą pewnością stwierdza ustami swojego człowieka, że nie pokazali nam jeszcze tego na co ich stać?
    To jedno jedyne uczucie pojawiające się w niezwykle przełomowej chwili, gdy okazuje się, że zapowiadana rewelacja - przytaczając fragment rozmowy dwóch nastolatek – jest „taka, taka hmmmm, no wiesz, a nie, że uhhh, a ja wtedy tak ojeeeeeej…”.

    Nie ma to jak gorzki posmak rozczarowania. Gdyby nie on, to może rzeczywiście żyłoby się łatwiej, ale dzięki niemu przypominamy sobie, że nie powinniśmy być tacy naiwni, łatwowierni. Czasem zawiedzenie się na kimś przynosi więcej dobrego niż złego.

    Ale do rzeczy, bo pora najwyższa by po i tak przydługawym już wstępie zdążyć w ogóle powiedzieć to, co się powiedzieć miało. Rzekł nam w przypływie swojej łaski, okazawszy miłosierdzie sam Emil Pagliarulo, do nas, ludzi, którzy z powodu zabiegania nie zdążyli jeszcze wstąpić w szerokie progi Bethesdowego Bloga, że to, co zostało zaprezentowane na Game Trailers nie jest właściwym trailerem, a jedynie jego maleńkim wycinkiem, który w całości zostanie pokazany na targach E3. Dorzucił również coś, co podrażniło moją inteligencję:
    "...Oh, you ain’t seen nothin’ yet…"

    Czy rzeczywiście jeszcze nic nie widzieliśmy, czy jednak widzieliśmy nic? :P
    Czy i tym razem nagrodą za cierpliwość będzie rozczarowanie? Nie wiem, pojęcia nie mam. Co jak co, ale targi na skalę E3 zobowiązują. Jeśli znów zostaniemy zmuszeni do udzielenia kolejnego kredytu zaufania Bethesdzie i okaże się, że znów zrobiono z nas wydmuszkę [żeby nie napisać czasem wydymkę] to czeka nas kolejna fala marudzenia i narzekania, którą w prosty sposób będzie można podsumować ripostą:
    "...Oh, no thanks, we’ve already seen enough!"

    Ale jeszcze nie czas, by chwytać za widły, kosy, pochodnie i zwroty podobnego pokroju. W zamian jednak podzielę się słowami utworu wykorzystanego we wspomnianym pseudo-trailerze. Doszukiwanie się drugiego dna jest… jak najbardziej wskazane :)
    "...I love those dear hearts and gentle people (…) who never ever let you down...”

    Utwór w wykonaniu Jima Reevesa znajdziecie pod tym linkiem.

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Żulicho - 14:58 - Michu
    Wojna. Wojna nigdy się nie zmienia...

    To wcale nie szalejące na giełdzie ceny ropy naftowej doprowadziło do kolejnego konfliktu, ale wzrost kosztów dystrybucji alkoholu spowodował światowy kryzys. Poczynając od wojen celnych kończąc na konfliktach terytorialnych. Wojna atomowa pogrążyła ludzkość, która wkroczyła w Wiek Nałogu.

    Szok wywołany przez wojnę zmusił społeczeństwo do radykalnych rozwiązań. Alkohol stał się zakazany i spożywanie czy przechowywanie go jest karane. Jednak co zrobić, kiedy cały świat jest uzależniony? Dwie frakcje rządzące Europą i dwa różne pomysły na nową wizję świata. "Eden" pod rządami Oskara Świętoszka pracuje nad substancją tłumiącą zmutowany nałóg, natomiast "Apokalipsa Odnowienia" z Ivanem Krwistobrodym dąży do całkowitego oczyszczenia ze świata pijaków i stworzenia nowej rasy ludzkiej. I gdzieś w tym chaosie znajduje się jeden człowiek, ludowy bohater, który powie dość i przeciwstawi się władzy.


    Tak zaczyna się historia przedstawiona w serialu internetowym Żulicho. Ale po co więcej o tym pisać skoro można to obejrzeć :). Dodam tylko, że jest to krajowa produkcja. Pierwszy odcinek (pilotażowy) dostępny jest na stronie projektu.

    Na koniec pragnę tylko uprzedzić, iż jak na świat zniszczony nuklearną pożogą przystało, serial jest brutalny, wulgarny i przedstawia zachowania, których nie należy naśladować.
    Mówiąc krótko - jest przeznaczony dla odbiorcy pełnoletniego.

    Cytat z: zulicho.pl
    Informacje nadesłał: Damuss
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Filmik z rozgrywki Fallouta 3 - 21:52 - Ulyssaeir
    Fallout 3 Po miesiącach zapowiadania i oczekiwań, wreszcie mamy możliwość zobaczenia jak prezentuje się F3 w akcji. Ponad 4-minutowy filmik, którego sam jeszcze nie miałem okazji obejrzeć dostępny jest pod TYM linkiem. 4 minuty doświadczania F3 z perspektywy wciąż jeszcze obserwatora i tak mogą powiedzieć o dotychczasowych efektach prac Bethesdy więcej niż wszystkie zapowiedzi i opublikowane materiały razem wzięte. Nie umywa się to do możliwości zagrania w Fallouta oznaczonego numerem 3, ale póki takiej możliwości nie dostaniemy to będziemy musieli zadowolić się tym, co wychodzi na światło dzienne. A co wyszło tym razem? Zobaczmy.

    Zaczyna się trochę martwo, ale nie pusto. Widzimy fragment miejskiej infrastruktury wyraźnie naznaczony brudnym paluchem zniszczenia. Kamera pierwszoosobowa jest troszkę straszna, ponieważ nic w zasięgu wzroku nie porusza się, wszystko jest statyczne i jakieś odległe. Dominuje jednoznaczna miedziano - rdzawa paleta kolorów. Na szczęśćie widok trzecioosobowy wprowadza do gry wspólny element pomiędzy obcym jeszcze światem Fallouta 3 a nami – czyli postać naszego bohatera. Kilka kroków później natrafiamy na pierwszy „żywy” obiekt w grze, robota Enklawy nadającego transmisję radiową. Wszystko rzeczywiście wygląda… hmmm… zachęcająco ;P Narrator szybko przechodzi do zaprezentowania funkcji i możliwości Pip-Boya. Brak cieni rzuca się w oczy gdy przechodzimy pod mostem, nie wiem czemu ktoś zdecydował się, by zrezygnować z tego dosyć ważnego dla utrzymania odpowiedniej atmosfery niektórych lokacji "detalu". Zanim właściwie nasz wzrok spocznie na wszystkich elementach zmieniającego się krajobrazu, postać dobywa broni i niczym bohater rasowego FPSa pokazuje na czym polega walka. Niemal natychmiast przechodzimy w tryb VATS. Nasza pierwsza ofiara szybko zamienia się w martwą miazgę, od strzału w głowę, do kończącego sekwencję śmierci drugiego strzału, po którym marne nieambitne produkcje pełne latających kończyn wyglądają… profesjonalnie...

    Szkoda, na szczęście narrator wspomina wcześniej, że postać posiada perka „Krwawa jatka”. Kolejną prezentowaną bronią są granaty i strzelba bojowa [combat shotgun]. Od razu zauważyć można, jak przeciwnik blokuje się na kilka sekund, pozwalając na swobodne oddalenie się od niego i oddanie strzału pozbawiającego wroga nogi. Dziwi też to, że przeciwnicy są niskiego wzrostu. Niedługo po tym, naszym zmartwieniem staje się wieżyczka która ciska w nas ołowiem [albo elektronami ;p]. Nie jest to jednak coś, z czym hacker miałby problemy, biorąc pod uwagę znajdujący się w pobliżu komputerek sterujący wieżyczką. Ale nie, nie tym razem, bo jak na dobrego FPSa przystało, zabijaniem wątłych i wychudzonych tubylców zajmujemy się osobiście. Tym razem z użyciem broni laserowej [laser rifle]. Walka kończy się, miejmy nadzieję na dłużej i powracamy do eksploracji i podziwiania widoków. Nie, niestety, znów sięgamy po gnata i rozprawiamy się z sentry bot’em. No oczywiście nie za pomocą jakiegoś zbudowanego ze złomu pistoleciku, a podręcznej wyrzutni rakiet, która jest przecież wyposażeniem obowiązkowym – obok apteczki – w naszej przygodzie ;P Jak widać, rakieta to za mało, więc wykańczamy robota za pomocą granatu pulsacyjnego. Znów odkładamy broń i z głosu narratora dowiadujemy się, że Bractwo Stali zrobiło sobie z Pentagonu własną, jedyną w swoim rodzaju fortecę...

    Naszą uwagę od słów prowadzącego prezentację odrywa charakterystyczny turkot Vertibirda Enklawy. Enklawa, jak dobrze pamiętamy z Fallouta 2 jest największym zagrożeniem na Pustkowiach, choć w pewnym etapie gry przestaje w ogóle zaliczać się do elementów stanowiących ryzyko. W prezentacji jednak Enklawa wciąż ma przewagę nad naszą postacią. Ale Fatman wyciągnięty z plecaka pozwala nam nie obawiać się nikogo. Prawda?


    To tyle, jeżeli chodzi o prezentację. Moje wrażenia są chyba wystarczająco czytelne.

    Na koniec prezentujemy jeszcze jeden filmik, który ukazał się przy okazji targów E3. Tutaj znajduje się link. A tu sam film:


    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Good Old Games - 22:09 - Michu
    CD Projekt zaprezentował swój nowy projekt - Good Old Games. Będzie to sklep internetowy adresowany do rzeszy graczy na całym świecie. Jak sama jego nazwa wskazuje będą w nim sprzedawane najlepsze, zarówno stare (lata 90) jak i nieco nowsze (po 2000 roku) gry napisane na komputery PC.
      Good Old Games ma zaoferować graczom:

    • serwis społecznościowy,

    • gry dostępne w dwóch cenach - 5,99$ lub 9,99$,

    • zgodność sprzedawanych gier z systemami Windows XP oraz Windows Vista,

    • brak zabezpieczeń zakupionych tytułów - możliwość wielokrotnego swobodnego ściągania, kopiowania oraz instalacji na dowolnej liczbie komputerów
    Na dzień pierwszego sierpnia zaplanowane zostało rozpoczęcie beta testów projektu. Będą one mieć charakter zamknięty. Jednak na głównej stronie serwisu można podać swój adres poczty elektronicznej i wziąć udział w losowaniu dostępu do beta testów.

    Na dzień dzisiejszy serwis Good Old Games ma, między innymi, podpisaną umowę na sprzedaż gier wydawanych przez Interplay. Co oznacza to dla nas - wielbicieli postapo? Otóż już na początku działania serwisu w sprzedaży ma pojawić się seria Fallout. :)

    Źródło: Grrr.pl
    Strona opisanego serwisu: Good Old Games
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    15 lipca 2008
    Trailer w pełnym wymiarze - 1:31 - Ulyssaeir
    Fragment screena z trailera Z oficjalnej strony Fallouta 3 można już pobrać trailer – ten sam, którego urywek pokazano nam kilka dni temu, tym razem już w całej okazałości. Do wyboru mamy rozmiary standardowe i HD. Pliki ważą całkiem sporo, ale warto je pobrać by na własne oczy widzieć każdy detal, a nie zastanawiać się czym jest ten pixel oglądając trailer na YouTube czy gdziekolwiek indziej. Trailer zaczyna się całkiem przyjemnie, później jednak wracamy do klasycznej strzelaniny. O dziwo wrażenia po obejrzeniu filmiku nie są takie złe, ale jak mieliśmy okazję zobaczyć – sam gameplay jest dużo mniej imponujący.

    Powyższy screen pochodzi właśnie z niniejszego trailera, a poniżej przedstawiamy wspomniany już filmik.



    Ponadto, uruchomiona została również witryna Prepare for the future która ma być wizytówką Fallouta 3 na targach Electronic Entertainment Expo - E3. Witryna oferuje możliwość zapisania się do newslettera i zakupu gry w systemie pre-order.

    Źródło: Game Trailers
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    16 lipca 2008
    Zaktualizowany OUTPOST - lipiec - 0:28 - Squonk
    Za "oknem" ruchawka związana z odsłonięciem kart przez Bethesdę na temat Fallouta 3. A tym czasem ekipa sojuszników z Outpost, jak gdyby nic pogłębia postapokaliptyczne klimaty na odcinku m.in. zombiactwa.

    Może to na skutek dyspensy danej od samego Eddiego-ghula? Bo Molloh raczej w tym swoich palców (łap??) nie maczał - skulił ogon pod siebie i uciekł, aby dojść do siebie po tym gdy zobaczył co może z nim zrobić gracz w Falloucie 3.

    Jak zwał, tak zwał - my zapraszamy do zaznajomienia się z nowym stuffem w aktualizacji serwisu Outpost.
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Rekordowy dzień - 2:07 - Squonk
    Trzynasty Schron Wczorajszy dzień - czyli 15 lipca 2008 - był chyba rekordowy, gdy chodzi o liczbę wejść na Trzynasty Schron. A jeśli nawet były inne dni, w których tyle osób weszło na nasz serwis - to z racji rocznicy bitwy pod Grunwaldem - możemy uznać, to było akurat wczoraj ;-)

    Medialna ruchawka związana z Falloutem 3 - jak pozwolę sobie określić te zjawisko - sprawiła, że nasz serwer gwałtownie się rozgrzał. Póki co - nie mamy zamiaru ogłaszać jakieś publicznej zbiórki na dokupienie transferu czy coś w tym stylu. Jednak z przyjemnością oczekujemy na Wasze wsparcie (pośrednio materialne), które możecie zrealizować poprzez zapoznanie się działem POLECAMY.

    Wracając zaś do tematu - nowe informacje o Falloucie 3 sprawiły, że ponownie wskoczyliśmy na drugie miejsce w rankingu statystyk stat24. Za co Wam dziękujemy :-)

    Król Władysław II Jagiełło, po grunwaldzkim zwycięstwie przystopował - z wiadomych sobie powodów - zbożne dzieło walki z Krzyżakami. My - mimo różnych takich, raczej nie zwolnimy. Kto dokładnie zna historię Trzynastego Schronu ten wie, że może się jeszcze wiele różnych rzeczy spodziewać ;-)
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Aktualizacja - lipiec - 14:14 - Squonk
    Fallout 3 W wyniku nałożenia się na siebie zmian organizacyjnych w Trzynastym Schronie oraz najzwyczajnych w świecie wakacji - które są też czasem urlopowym - częstotliwość dużych aktualizacji strony siadła.

    W związku z ujawnieniem informacji o wyglądzie Fallouta 3, pojawiła się dobra okazja by zebrać to co kisi się już w redakcyjnych zasobach od ponad miesiąca i poinformować o tym. Także, że część tej aktualizacji jest związana z ta grą ;-).

    F - jak Fallouty

  • DoPr przygotował sporą aktualizację działu FALLOUT 3 - O GRZE - za przysłowiową "pięć dwunasta" - czyli zanim Bethesda pokazała to co pokazała. Stąd są tam pewne braki - które z czasem nadrobimy.
  • Uporządkowałem GALERIA FALLOUTA 3 - jednak za jakiś czas znów trzeba będzie w niej gmerać.


  • PA/PN - tematyka postapo/postnuke

  • Szponik - zrobiony w Edytorze Potworków do gry Spore przez Ogoniok.
  • Komórkowy tunig - wykonany przez Josa.


  • 13S - sprawy redakcyjne

  • Nowy dział PROPAGANDA TRZYNASTEGO SCHRONU - zawiera zebrane rzeczy stare oraz garść nowych - wykonanych głównie przez KeniG'a.
  • Kolejne zmiany w dziale SZ13S - polegające głównie na usunięciu fragmentów kojarzących się z jakąś "klanową dziecinadą", a położenie nacisku na wykaz i hierarchię zasług osób, które przyczyniły się do rozwoju Trzynastego Schronu.
    W tym wprowadzenie wyróżnienia Zasłużony dla Trzynastego Schronu, które otrzymał Rawdan na codzień udzielający się takich projektach jak Kawaleria Berg czy nasz bratni serwis - Fallout Corner.

  • Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    17 lipca 2008
    Nowa gra w klimatach od Ubisoftu - 0:49 - Ulyssaeir
    Tegoroczne targi E3 zgodnie z zapowiedziami producentów gier przynoszą sporo nowości, ale nikt nie spodziewał się, że i fani klimatów postapo znajdą coś dla siebie. Poza Falloutem 3, naturalnie. Niejaka Jade Raymond, słusznie kojarzona z produkcją Assassin's Creed zajmie się tworzeniem I Am Alive – gry z gatunku survival action-adventure. Trzęsienie ziemi pustoszy miasto Chicago a naszym zadaniem jest przetrwanie w tej jakże trudnej sytuacji. Póki co nie wiadomo czy zniszczenia mają charakter globalny, czy ograniczają się tylko do samego Chicago.. Gra ma wyjść spod skrzydeł Ubisoftu w II kwartale 2009 roku. Niestety wszystko wskazuje na to, że ukaże się ona jedynie na konsolach i nigdy nie zagości na komputerach osobistych.

    I am Alive - kadr z trailera

    Wszystkich zainteresowanych zachęcamy do obejrzenia krótkiego trailera i odwiedzenia niezbyt rozbudowanej jeszcze oficjalnej strony.

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Fallout 3 - kolejne odsłony - 9:49 - Ulyssaeir
    Fallout 3Dziś z samego rana mamy dla was jeszcze więcej filmików pokazujących Fallouta 3 w akcji. Należy mieć na uwadze fakt, że właściwie cały czas pokazywane są nieco odmienne wersje tej samej prezentacji, ale na ogół każda kolejna zwykle ma coś, czego nie obejmowała poprzednia prezentacja, ale jest całkiem prawdopodobne, że to coś zawrze się w następnej.
    Oto lista tego, co ukazało się do dnia dzisiejszego i jest warte wspomnienia:

    • Drugie demo, tym razem Gamespot oferuje ponad 20 minut doświadczania Fallouta 3 i odpowiedzi na pytania zadawane przez czytelników serwisu. Niestety jest to niemal to samo demo, które mieliśmy okazję podziwiać wcześniej, wzbogacone o prezentację praktycznego wykorzystywania umiejętności otwierania zamków i wyrzutni śmieci. Scena kończy się śmiercią bohatera z rąk… bohatera i pokazem wysadzania ulicy przy pomocy wraków samochodów. Zaprezentowana została również mapa świata. Polecam. Kliknij, by obejrzeć!
    • Scena z powyższej prezentacji, tym razem nie okraszona komentarzami, pozwala skupić się na dźwiękach w grze. Kliknij, by zobaczyć!
    • Jak wyżej, tym razem trochę więcej granatów i dynamiki, ale jest to tylko fragment innej prezentacji bez komentarzy. Link do filmiku.
    • Scena strzelania do samochodów, która kończy się reakcją łańcuchową I oczyszczeniem ulicy z wraków w sporej eksplozji. Tu znajdziecie link.
    • Podobnie jak dwie powyższe, prezentuje używanie snajperki i systemu VATS. Link!
    • Raz jeszcze wycinek prezentacji. Tym razem w dużo lepszej jakości, pozwalającej na swobodne czytanie napisów na ekranie [przy trybie pełnoekranowym]. Ponownie można zobaczyć jak włamujemy się do komputera, jak działa wyrzutnia śmieci oraz pokazuje co to znaczy mieć w swoich rękach działko obrotowe. Link znajdziecie tutaj.
    • 3-minutowy wywiad z Toddem Howardem przeprowadzony na targach E3. W tle leci muzyka z Fallouta 2 – konkretnie z Nory. Zobacz!

    Więcej prezentacji – miejmy nadzieję, już wkrótce. .


    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Marketingowy Easter Egg Fallouta 3 - 10:33 - Ulyssaeir

      "Dziękujemy za dodzwonienie się do Vault Tec, pierwszego wyboru w dziedzinie poatomowego przetrwania! Przepraszamy, ale w tej chwili mamy bardzo dużo nieoczekiwanych połączeń. Wszyscy nasi przedstawiciele są obecnie zajęci. Prosimy pozostać na linii, połączymy się, gdy tylko to będzie możliwe. W kolejce przed Państwem czeka 100 000 001 osób. Czas oczekiwania na połączenie wynosi 158 643 godzin. Dziękujemy za skontaktowanie się z Vault Tec! Życzymy miłego dnia!"

    Taki komunikat można usłyszeć [w języku angielskim!] po próbie dodzwonienia się na podany w pierwszej części trailera Fallouta 3 numer telefonu 1-888-4VAULT-TEC. Miłe, nie powiem, zaskoczenie.

    Trzynasty Schron pierwszy na linii frontu :)

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Fortuna kołem się toczy - 20:54 - Ulyssaeir
    Fallout 3 Korzystając z przynoszącego ulgę ochłodzenia postanowiłem przygotować podsumowanie drobnych zmian, jakie zostały wprowadzone na wciąż nie działającej jeszcze stronie firmy Interplay.

    Muszę zmartwić osoby, które w tej chwili rzuciły się do przeglądarek by łykać oczami każde nowe słowo, które mogło się tam pojawić – los Interplay wciąż wisi na włosku. Zmiany o których wspominam ograniczają się do opublikowania raportów, wyników finansowych w okresie rozliczeniowym do marca br. i informacji o aktualnej sytuacji prawnej – wszystkiego, co może zachęcić potencjalnego inwestora do wpompowania strumienia pieniędzy w firmę, niczym łyku powietrza pozwalającego Interplayowi na powrót z tamtego świata.

    Oto skrót tego, co wydało się interesujące i było ciekawe lub bezpośrednio związane z marką Fallout w luźnym tłumaczeniu z bardzo zimnego, oficjalnego języka:

    • Adres firmy pozostał bez zmian. Trudno się dziwić, jeśli występują w nim nazwy własne kojarzone z filmów, seriali i programów telewizyjnych.
      100 N. Crescent Drive, Beverly Hills, California 90210.
    • Obecnie akcje firmy wycenione są na około $0,001 za sztukę. Nawet przy przemnożeniu przez ich ilość [103 855 634 na dzień 31 marca 2008] otrzymujemy niezbyt imponującą kwotę.
    • „W roku 2007, w wyniku sprzedaży noszącej wartość własności i uzyskaniu środków finansowych, rozpoczęliśmy prace nad grą z gatunku MMOG. (…) Nie możemy zagwarantować, że podjęcie jakiegokolwiek projektu gry MMOG osadzonej w realiach Fallouta przełoży się na sukces finansowy. W celu zapoznania się z czynnikami ryzyka, niepewności finansowej związanych z naszymi wynikami i interesem prosimy przejść do sekcji poświęconej temu zagadnieniu”
      [Ten konkretny, wspomniany powyżej MMOG nie jest tym osadzonym w realiach Fallouta, przyp. tłumacza]
    • „W obecnej chwili posiadamy 5 nowych produkcji będących na bardzo wczesnym etapie projektowania. By wyjść naprzeciw potrzebom zatrudniliśmy projektantów gier i ponownie uruchomiliśmy wewnętrzne studio developerskie.”
    • „W latach 2005, 2006 i 2007 przeznaczyliśmy odpowiednio $300,000, $0 oraz $18,000 na potrzeby rozwijania projektów i sam proces projektowania”
    • „Od 31 grudnia 2007 firma zatrudnia 4 pracowników”
    • „W dniu 31 grudnia 2007 bilans na koncie firmy wynosił $+1,100,000, a deficyt kapitału pracy w przybliżeniu $-2,300,000. (…) Posiadamy sporo pilnych zobowiązań względem różnych firm, część z nich wobec ATARI Interactive Inc – szacunkowo $1,000,000. Deficyt ten, w przypadku braku środków do jego zaspokojenia, może w bezpośredni sposób zmusić nas do sprzedaży innych naszych ruchomości i własności intelektualnych, może również oznaczać konieczność ogłoszenia upadłości”
    • Zauważono, że w niektórych kwestiach interes producentów może stać w sprzeczności z interesem posiadaczy akcji, zwłaszcza na płaszczyźnie finansowej [zapewne wypłaty dywidend itp. Przyp. tłumacza]
    • „Do końca okresu rozliczeniowego za rok 2007 odnotowaliśmy przychód netto w wysokości $5,900,000, z czego $5,750,000 to efekt sprzedaży noszącej wartość własności”
    • Titus Interactive S. A. [w przypadku którego sąd ogłosił upadłość] posiada na tą chwilę 58 milionów [62,25%] akcji. W konsekwencji posiadają oni ich wystarczającą ilość by decydować w sprawach kluczowych dla całej firmy. Sam Titus natomiast znajduje się w rękach FPD [syndyk?]. Decyzje akcjonariuszy mogą nie tylko nie pomagać w prawidłowym dysponowaniu zasobami firmy, ale wręcz przeszkadzać w jej rozwoju - przykładowo poprzez sprzedaż lub emisję akcji, która może zaszkodzić decyzyjności akcjonariuszy”
    • „Planujemy wykorzystanie licencji do tytułu gry MMO osadzonej w realiach „Fallout”, na tą chwilę staramy się znaleźć sposoby finansowania tej produkcji, środki które szacujemy na $30,000,000. Nie możemy jednak gwarantować, że będziemy w stanie zapewnić dopływ takiego strumienia kapitału. Jeśli nam się nie uda to wszystkie działania związane z tworzeniem gry zostaną przerwane.”
      [Dalszy tekst zawierał jednoznaczne wskazówki, że nad Falloutem MMOG się pracuje. Wole nie pytać jak, jeśli 3 na 4 pracowników firmy pełni funkcje administracyjne, przyp. tłumacza]
    • Earthworm Jim, Dark Alliance, Descent i MDK. To najczęściej poza Falloutem pojawiające się w tekście tytuły gier, nad kontynuacjami których studio będzie pracowało w przypadku, gdy znajdzie się inwestor.
    • Herve Caen [lat 46], Eric Caen [lat 42] oraz Michel Welter [lat 49] to trzej wielcy dyrektorzy Interplay’a :) Zgadza się, dwaj pierwsi są braćmi.
    • 30 czerwca na spotkaniu akcjonariuszy odbyło się głosowanie, w którym podjęto 3 wnioski – jeden w sprawie powiększenia puli akcji możliwych do wypuszczenia do 300 000 000 sztuk, dotyczący zmian w wielkości zarządu i jego wyboru.


    Źródło: Interplay
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    S.T.A.L.K.E.R.: Clear Sky - 22:12 - Michu
    29 sierpnia trafi do sklepów polska wersja gry S.T.A.L.K.E.R.: Clear Sky - S.T.A.L.K.E.R.: Czyste Niebo. Akcja gry rozgrywa się kilka lat przed wydarzeniami znanymi z tytułu S.T.A.L.K.E.R.: Cień Czarnobyla i stanowi niejako prolog tego co mieliśmy już okazję zobaczyć.
    Wiadomo, że gra ukaże się w dwóch wersjach. Premierowej oraz limitowanej Edycji Kolekcjonerskiej.
    Wydawca - CD Projekt, poinformował co będziemy mogli znaleźć w pudełku z grą w edycji premierowej.
      Pudełko będzie zawierać:

    • płytę DVD z grą,
    • instrukcję do gry,
    • mapę zony,
    • 4 naklejki z symbolami grup stalkerów.

    Sugerowana cena gry to 99,90 zł.
    Nie podano jeszcze informacji o zawartości Edycji Kolekcjonerskiej.

    Źródło: Grrr.pl
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    18 lipca 2008
    Im Pułaski - nam pół laski - 0:29 - Squonk
    Będzie o wielu sprawach na raz - w tym niestety także o Falloucie 3 ;-]

    Otóż jak dobrze wiemy, Amerykanie to naród bardzo dobrze pamiętający o Polsce. Przeciętny mieszkaniec Stanów Zjednoczonych dobrze wie gdzie leży Polska, zna historię naszego kraju - a tylko złe języki rozpowiadają tezę, że nadal jesteśmy częścią Rosji - więc jak ktoś ma polsko brzmiące nazwisko to jest to na pewno Rosjanin.

    Stany Zjednoczone bardzo poważnie traktują Polskę jako swojego strategicznego sojusznika, choćby dostarczając naszym żołnierzem najnowocześniejszy sprzęt do działań w Iraku czy Afganistanie. "Kontrakt stulecia" związany z zakupem samolotów F-16 i tzw. offsetem przyniósł naszej gospodarce setki miejsc pracy i niebotyczne zyski.

    Zapewne więc to tylko przez zwykły zbieg okoliczności Kongres nagle przypomniał sobie o tym, że Polska powinna zwrócić właścicielom zagrabione mienie po drugiej wojnie światowej - i to zarówno przez władze komunistycznej jak i faszystowskie Niemcy. Zwlekanie przez nasze władze podjęcia decyzji w sprawie umieszczenia elementów tarczy antyrakietowej w naszym kraju - by osiągnąć lepsze zabezpieczenie naszego bezpieczeństwa - nie jest żadnym powodem tego nagłego odzyskania pamięci przez amerykańskich ustawodawców.

    Coś za dużo tych przypadków - no nie? Ale nie będę już dalej ciągnął tego powyższego tematu - bo chyba już osiągnąłem odpowiedni stopień fajności przez to, że pokazałem jaki to jestem antyamerykański (dedykowane pewnemu anonimowemu czytelnikowi ;-D ).

    Po tym wstępie mogę przejść do rzeczy i poruszyć pewien edukacyjny aspekt - który Amerykanom może i jest obojętny - ale my Polacy, z racji posiadania świadomości własnej historii - powinniśmy to wiedzieć.

    Otóż podczas prezentacji Fallouta 3 na targach E3 - we fragmencie rozgrywki jaką prowadził Todd Howard - bohater natknął się na takie coś:

    Fallout 3 Fallout 3

    Pulawski Preservation Shelter - czyli w dużym skrócie mówiąc - zasobniki, schowki - na różny ciekawy sprzęt, znajdujące się w dawnym Waszyngtonie. I teraz parę faktów, które powinniśmy wiedzieć - bo zakładam, że Wam "nie jest wszystko jedno :-).

    Kazimierz Pułaski
  • Powyższa nazwa nawiązuje do osoby Kazimierza Pułaskiego (1746 - 1779) - nie Puławskiego - Polaku z krwi i kości, z dziada pradziada i cokolwiek tam jeszcze chcecie.

  • W Stanach Zjednoczonych Kazimierz Pułaski jest uznawany za bohatera narodowego wojny o niepodległość (1775 - 1783). 11 października jest uznawany za Dzień Pamięci Generała Pułaskiego. Dokonania Pułaskiego bardzo mocno przyczyniły się do rozwoju kawalerii amerykańskiej - w tamtych warunkach, w przeciwieństwie do Europy - ważnej przez wiele lat formacji wojskowej.

  • Zaś w Polsce osobę Pułaskiego otacza mit niejednoznaczności i rozminięcia się szczytnych celów oraz ideałów z ich realizacją. Konfederacja Barska, w której był ważną postacią (udane dowodzenie wojskiem), mająca na celu obronę wiary katolickiej i niepodległości - w rzeczywistości jak nic była na rękę Rosji.

    Konfederaci pomylili skutki z przyczynami i w imię obrony wielowiekowych zasad demokracji szlacheckiej (które doprowadziły do upadku Polski), sprzeciwiając się reformom króla Stanisława Augusta Poniatowskiego w rzeczywistości umocnili wpływy Rosji w Polsce. Próba porwania króla, którą zorganizował Pułaski tylko całkowicie skompromitowała jego osobę.

    Jako niepożądany gość w każdym z europejskich krajów, swoje miejsce znalazł Pułaski dopiero w nowo powstających Stanach Zjednoczonych Ameryki, którym dzielnie służył, aż do śmierci podczas oblężenia Savannah.

  • Czy Bethesda miała na myśli innego Pułaskiego - skoro jak nikt inny - postać konfederaty pasuje do amerykańskich klimatów? Jeśli chodzi o Zygmunta Puławskiego - to może to znaczyć tylko tyle, że aspekty związane z lotnictwem będą w Falloucie 3 odgrywać dużą rolę.

    Ale kto to wie ;-)
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Wygląd w STALKERA i Fallouta 3 - 13:26 - Ulyssaeir
    Fallout 3 Kolejny dzień na targach E3 zaowocował możliwością zanurzenia się w gameplay najnowszej odsłony gry S.T.A.L.K.E.R. – Clear Sky ze stajni GSC Game Word. Film opatrzony komentarzem w języku angielskim prezentuje prawie 4 minuty rozgrywki i jest to wystarczające by wyrobić sobie opinie na temat kierunku w jakim zmierza produkcja. W najnowszej odsłonie zaimplementowano DirectX10, a na szczególną uwagę zasługuje system aktywnego krycia się przed ostrzałem, który pozwala NPC nie tylko rozpoznawać, ale i wyszukiwać naturalne osłony. Kliknij, żeby obejrzeć.





    Fallout 3 Również dzisiaj ukazał się wywiad z Toddem Howardem, który w trakcie odpowiadania na pytania redaktorów i opowiadania o Falloucie 3 pokazuje po raz kolejny znane wszystkim demo. W trakcie wywiadu pada kilka ciekawych z takich lub innych przyczyn zwrotów, których z całą premedytacją nie wymienię w tym newsie. Film dostępny jest pod tym adresem.



    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    WALL.E - robot na Pustkowiach - 14:04 - Squonk
    WALL.E Jeśli macie już dość wszędobylskiej Dody czy Rubika, a wiadomości o Falloucie 3 trochę Was przerosły i znużyły - to nie ma wyjścia. Trzeba się poddać procesowi odchamiania - najlepiej najnowszym filmem ze studia Pixar - WALL.E (o czym przypomnieli mi wczoraj załoganci z Outpost - a niech im będzie, żeby nie było, że nic o nich nie wspomniałem ;-) ).

    Co się stanie, jeżeli ludzie opuszczą kiedyś Ziemię i pozostanie na niej jedynie mały robot? WALL.E (Wysypiskowy Automat Likwidująco Lewarujący. E-klasa) przez siedemset lat w samotności oczyszcza Ziemię z odpadów pozostawionych przez ludzi. Pewnego dnia na planetę przybywa EVE – nowoczesna, przepiękna, myśląca maszyna. Tego dnia życie WALL.E’ego zupełnie się zmienia i nabiera nowego sensu. Jego podróż przez galaktykę, przyjaźń z EVE, zabawne przygody oraz nowi, niekiedy niezwykli przyjaciele stali się tematem najnowszej komedii Studia Pixar.

    Bajka? No nie całkiem - gdyż główna myśl filmu, jak i co niektóre wątki fabularne stanowiące jego bazę, mocno przypominają słynną powieść Janusza A. Zajdla "Cylinder van Troffa".

    W skrócie - bo całą powieść trzeba koniecznie mieć i przeczytać - Zajdel zastanawia się nad tym co się stanie z ludźmi, którzy opuszczą Ziemię na pewien czas - aż sytuacja na niej wróci do normy. W "Cylindrze..." takim miejscem jest Księżyc - gdzie ocaleńcy poddawani nieustannej totalitarnej kontroli (dla ich dobra - jak robi to każda władza) - powoli, ale nieuchronnie degenerują się fizycznie - w wyniku mniejszej grawitacji. W rezultacie powrót na Ziemię staje się niemożliwy...

    Co oraz jak zmieniło ludzi w filmie WALL.E i czy może okazać się, że bardziej ludzkimi istotami okażą się roboty - tego dowiecie się już podczas seansu w kinie. Zwłaszcza w takim, gdzie działa klimatyzacja ;-).

    Póki co polecam zajrzeć na nasz schronowy kanał w serwisie YouTube. A tam znajdziecie trzy filmiki z WALL.E'go:
    - Trailer
    - Trailer 2
    - oraz Robot na Pustkowiach
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    19 lipca 2008
    Bio'telewizornia #11 - 11:10 - Squonk
    Inwazja ogórków dotarła także do telewizji, która serwuje nam po raz pińcset halfnasty powtórki dawnych seriali czy filmów. Jednak czujny bio_hazard znów udał się na poszukiwanie przedapokaliptycznych klimatów na odcinku apokaliptyki - czy jakoś tak...

    No jak zwał tak zwał - faktem jest, że jeśli macie dość ciepłych, letnich klimatów i wciskającej się wszędzie propagandy radość i zabawy, to nie pozostaje Wam nic innego jak trochę dochamić się wiadomymi klimatami poprzez telewizor.

    Co oglądać i gdzie? Tego dowiecie się w raporcie bio_hazarda na stronie Outpostu.
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Ice, Ice babe... - 12:42 - Ulyssaeir
    Odkąd pamiętam, zawsze byłem pełen podziwu dla ironii, z jaką życie przypomina nam o siłach działających na tym świecie, prawidłowościach i zależnościach w nim zachodzących. Współcześnie głównie dzięki prawom Murphy’ego możemy sobie przypomnieć święte zasady, takiej jak „Przewód cięty na miarę jest zawsze za krótki” czy może „To, czego szukasz, znajdziesz zawsze w ostatnim z przeszukiwanych miejsc”.

    Podobne prawidłowości występują też na innych płaszczyznach życia. Jak choćby w tym przypadku: ocieplenie się klimatu na naszej planecie – niezależnie od tego, czy postępuje ono w wyniku czynników antropogenicznych czy jest niezależne od działalności człowieka – prowadzi do topnienia lodowej pokrywy Arktyki… otwierając dostęp do kolejnych złóż ropy naftowej i gazu ziemnego, zalegających na tym obszarze. Szacuje się, że dno morskie za północnym kołem podbiegunowym kryje ok. 10% światowych złóż ropy i nawet do 29% gazu ziemnego – jest to więcej niż trzeba by wszystkie liczące się na świecie firmy zajmujące się wydobyciem tych 2 zasobów zacierały ręce i obmyślały co tu zrobić, żeby część tego tortu zgarnąć dla siebie. Nie musze wspominać, że wydobycie pozwoli napędzić konsumpcję, w wyniku której do atmosfery trafi jeszcze więcej gazów, które powodują efekt cieplarniany, który zaś prowadzi do ocieplania się klimatu… i dalszego topnienia lodowców… itd.

    Ale dostęp do złóż to tylko jeden z pozytywnych aspektów zachodzących zmian. Innym jest otwarcie się na kilka tygodni najkrótszej drogi morskiej łączącej Atlantyk przez Cieśninę Davisa na Morze Arktyczne, wzdłuż północnych brzegów Ameryki i dalej Cieśniną Beringa na Pacyfik – tzw. Przejście Północno - Zachodnie.

    Naukowcy z Narodowego Centrum Śniegu i Lodu w Boulder [Kolorado] założyli się nawet między sobą o to, czy we wrześniu tego roku na Biegunie Północnym w ogóle będzie jakiś lód., Wrzesień to miesiąc, w którym zgodnie z cyklem pokrywa lodowa jest najmniejsza w skali całego roku. Obecnie największą część Arktyki pokrywa lód jednoroczny, czyli taki, który latem topi się całkowicie. Powierzchnia lodu wieloletniego zmniejsza się od dawna. Zastanawiam się tylko ile lat będziemy musieli poczekać zanim któregoś wrześniowego popołudnia zobaczymy w wiadomościach, że jedyny lód, jaki pozostał w Arktyce to tylko długa na kilkaset kilometrów i podobnie szeroka góra lodowa.

    Poniższy krótki filmik przedstawia przyrost pokrywy lodowej w okresie od września 2007 do marca br. Ot, w ramach ciekawostki :) można zobaczyć, że lód „zjeżdża” z bieguna w inne rejony Arktyki. Kliknij!

    Źródło – Gazeta.pl

    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Życie nie znosi pustki... - 13:54 - Squonk
    Ja krótko - w nawiązaniu do poprzedniego newsa ;-). Otóż już chyba truizmem i złą wolą może być stwierdzenie, że założenia fabularne do Fallouta to jakaś bajęda na łysym koniu. Nie wnikam tu oczywiście w ten cały retro-futuryzm, który tak nagle wyeksponowali twórcy Fallouta 3 - chcąc nim przykryć to co ewidentnie w tej grze już "widać".

    Kryzys paliwowy, ocieplenie klimatu - czy jak to nazwiemy - powoduje, że z ust zachodnich polityków znikają słowa o "ochronie środowiska" czy inne tego typu głodne bajeczki dla naiwnych. Tak - bajeczki - gdyż mój celowy sarkazm, nie wynika z tego, że sprawy dbania o miejsce w którym żyjemy - czyli Ziemię - mi wiszą. Ja po prostu jakoś nie wierzę medialnym gwiazdom sportu, rozrywki i kultury, gdy te zapłakanym głosem rzewnie upominają się o los "świergotki szarej" czy o los głodnych dzieci w Afryce - a zarazem jeżdżą limuzynami spalającymi tony paliwa i mieszkają w domach pożerających masy energii.

    Tu jako pozytywny przykład osoby łączącej swoje - raczej dla zwykłego człowieka mało przyziemne pasje - jak lotnictwo, jest Bruce Dickinson z zespołu Iron Maiden. Zamiast rozbijać się po świecie prywatnym odrzutowcem, ów muzyk w czasie wolnym od zajęć jest najzwyklejszym w świecie kapitanem samolotu w cywilnej linii lotniczej.

    Wracając zaś do tematu - jeśli jakiejś osobie będziemy chcieli "podziękować" za intelektualny wkład w ochronę środowiska to na pewno będzie to prezydent Stanów Zjednoczonych George W. Bush. Słowa by zważać na środowisko naturalne, tylko na "ciężkie ekonomiczne czasy", które nastały dla Amerykanów (i idące za tym naciski by zacząć poszukiwać ropy naftowej na Alasce czy u wybrzeży Stanów) - na pewno są mocnym i moralnym potwierdzeniem tego, że komu jak komu ale tamten naród może zrobić wszystko byle tylko mu nie było gorzej.

    A może się poprawiło?

    Oparte na informacji w Wiadomości - Onet.pl
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    20 lipca 2008
    Echa targów E3 2008 cz. 1 - 1:27 - Ulyssaeir
    Logo E3 Zgodnie z przewidywaniami, na łamach różnych serwisów internetowych traktujących o grach, niczym grzyby po deszczu zaczęły pojawiać się nominacje i nagrody dla gier, które na zakończonych parę dni temu targach E3: Media & Business Summit pokazały się z najlepszej strony.

    Najbardziej prestiżowe z nagród przydzielane są zwykle przez serwisy IGN i Gamespot, ale jak można się domyślić, na oceny tych 2 serwisów będziemy musieli poczekać jeszcze kilka dni. Tymczasem już teraz wiadomo o kilku nagrodach, jakie zgarnął Fallout 3. Oto kategorie, w jakich produkt Bethesdy triumfował ponad innymi zaprezentowanymi grami:

    UGO.COM
    Najlepsza gra E3 2008
    Najlepsza gra na konsolę,
    Najlepsza gra RPG,

    Xplay – G4TV.COM
    Najlepsza gra multiplatformowa,
    Nominacja do tytułu Najlepszej zaprezentowanej gry,

    Blastmagazine.com
    Najlepsza gra E3 2008

    Czekamy zatem na kolejne wieści z Wielkiego Świata i kolejne nagrody.


    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    22 lipca 2008
    Rekordowy tydzień - 12:09 - Squonk
    Trzynasty Schron W poprzednim tygodniu z naszego serwera szły ostatnie poty - ale na szczęście dał on jednak radę. Zanoto3aliśmy rekordowy wzrost odwiedzin - na tyle duży - że umocniliśmy swoją pozycję w rankingu stat24.

    I co w związku z tym? A nic! ;-P

    Żadnego reklamodawcy czy sponsora nie mamy, nikt z nas nie opracowuje dalekosiężnych planów zaprzęgnięcia Trzynastego Schronu do wysyłkowej sprzedaży kosmetyków, słodyczy czy "poradników jak żyć". Strona działa jak działa i tyle. Raz jest większa - raz jest mniejsza odwiedzalność. Cudów nie ma i nie będzie - także, gdy chodzi o zawartość tego serwisu (to w temacie zarzutów "czemu piszemy o tym a nie piszemy o tamtym").

    No to tyle w tym temacie ;-)
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    23 lipca 2008
    S.T.A.L.K.E.R.: Clear Sky - Edycja Kolekcjonerska - 14:18 - Squonk
    Jeśli macie zamiar nabyć Edycję Kolekcjonerską gry S.T.A.L.K.E.R.: Czyste Niebo to bierzcie tyłek w troki. Otóż w wyniku decyzji podjętej przez wydawcę gry - firmę - CD Projekt, na rynek zostanie rzuconych tylko (aż??) 500 egzemplarzy tego tytułu.

    Dystrybucja EK będzie przeprowadzana tylko za pośrednictwem sklepu serwisu gram.pl. Cena zestawu to 159,00 złotych. A tam znajdziemy:
    • płyta DVD z grą S.T.A.L.K.E.R.: Czyste Niebo,
    • ekskluzywne, rozkładane opakowanie na grę typu digipack,
    • T-shirt ze znakiem radioaktywności (z możliwością wybrania rozmiaru koszulki),
    • wyszywane insygnium jednej z frakcji stalkerów (do naszycia na ubraniu, plecaku itp.),
    • 4 naklejki z logotypami różnych frakcji stalkerów,
    • kolorowy, drukowany album z artami (artbook),
    • mapa Zony, czyli strefy Czarnobyla, w której toczy się akcja gry,
    • instrukcja do gry,
    • całość zapakowana w unikatowe opakowanie w postaci torby-apteczki (tzw. medkit).
    Czy taka liczba EK jest tylko marketingowym chwytem mającym na celu zagonić "napalonych graczy" do zakupów? Kto wie. Ale jednego można być pewnym - dobra gra nie udająca, że jest czym innym niż jest - sprzeda się i bez takich sztuczek. Pierwsza część Stalkera to udowodniła, więc istnieje duża pewność, że z jej prequelem będzie podobnie.

    Źródło: gram.pl
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Fallout 3 - mapa lokacji - 15:23 - Squonk
    Fallout 3 Ile rzeczywistego świata znajduje się w Falloutach, to tylko potwierdzić może przyrównanie mapy z lokacjami z gry, z rzeczywistą mapą - w tym przypadku jakby ktoś jeszcze tego nie wiedział - Stanów Zjednoczonych.

    Fallout, Fallout 2, Fallout Tactics, a także Fallout 3/Van Buren działy się na ogromnym terenie tego kraju. Kalifornia, Nevada, Arizona, Kansas, Illinois - to stany, które same w sobie mają powierzchnię równą niejednemu europejskiemu państwu. Taka rozpiętość została jednak mocno ograniczona w Falloucie 3, w którym akcja gry będzie toczyć się na terenie miasta Waszyngton - stolicy Stanów.

    Aby przybliżyć wszelkim mniejszym czy większym fanboyom w czym rzecz Vault Maker zmajstrował parę mapek, pokazujących jak sprawy stoją. W oparciu o informację zawarte w PipBoyu 3000 na mapie znalazły się lokacje posiadające nazwę oraz te bez.

    Fallout 3

    Więcej informacji znajdziecie w newsie na NMA. A dla porównania wiedzy - link do mapki znajdującej się w schronowych zasobach.
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    24 lipca 2008
    Z nowoczesną techniką na pasterzy kóz - 13:27 - Squonk
    Analizując świat przedstawiony w Falloutach dużo na temat taktyki wojennej się nie dowiemy. O zmaganiach chińsko - amerykańskich wiadomo tyle, że przełom w nich miało przynieść wprowadzenie do użycia Pancerzy Wspomaganych. A to sugerować może, że wojna przyszłości o alaskańską ropę toczyła się na zasadach podobnych do tych z Pierwszej Wojny Światowej. Czyli bez czołgów, lotnictwa, itp. - za to w oparciu o masy piechoty. I to nie dlatego, że retrofutyrystyczny świat nie wymyślił broni pancernej czy lotniczej - aż tak naiwni to już nie bądźmy. Po prostu wszystkiemu winna była ropa naftowa - a raczej jej brak.

    Póki co ropa nadal jest, a działania wojenne są prowadzone według wiedzy gromadzonej w wojskowych akademiach od końca Drugiej Wojny Światowej. Czyli za pomocą piechoty wyposażonej w masę sprzętu bojowego. Nasz nowy - wielki brat - czyli Stany Zjednoczone oraz m.in. polscy żołnierze obecnie mogą "wdrażać" w życie te koncepcje w takich miejscach jak Irak a przede wszystkim Afganistan.

    I tu polecam Wam na zapoznanie się z dwa artykułami z Gazety Wyborczej. Pierwszy - "Żołnierz z aluminium i krzemu" - poruszy temat jak skomplikowana technicznie i kosztowa jest budowa czegoś, co choć w ogólnych zarysach może być falloutowym Pancerzem Wspomaganym.

    Drugi artykuł - "Rosomak kontra śmiercionośny garnek" - przedstawia obserwacje z "pierwszej ręki" jak supernowoczesna technika sprawdza się podczas walki z wrogiem, który do dyspozycji ma materiały znajdujące się w każdym domu.

    Wstępnie i częściowo wyniuchano na Shamo.
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    26 lipca 2008
    Bio'telewizornia #12 - 13:01 - Squonk
    W wyniku ciężkich bojów na umocnionych przyczółkach, dywizja ogórków odparła zmasowany atak czterech brygad zombiactwa. Znajdujący się na miejscu bitwy, stały korespondent telewizyjny bio_hazard, z narażeniem życia przesłał do centrali Outpostu raport opisujący te wydarzenia oraz przypuszczenia co może wydarzyć się w nowym tygodniu.

    Jeśli chcecie się przekonać co i jak - to nie pozostaje Wam nic innego jak samemu zapoznać się z porażającymi materiałami, które przygotował dzielny i pracowity bio_hazard.
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Kilka nowin z kończącego się tygodnia - 19:51 - Ulyssaeir
    Fallout 3Kończący się tydzień przyniósł sporo szumu wokół Fallouta 3, ale echo targów E3 zdaje się już prawie zupełnie niknąć, rozpływać w dali, mieszać z bezdechem martwego Pustkowia. Miejsca starych nagłówków w czasopismach i na stronach internetowych zajmują nowe – wiele z nich zaś reklamuje kolejną imprezę medialną – GC, czyli Games Convention, mające odbyć się już w dniach 20 – 24 sierpnia w Lipsku. Ale zanim przeniesiemy całą uwagę na to wydarzenie, wsłuchajmy się raz jeszcze w echa poprzedniej imprezy.

  • Serwis SarcasticGamer.com uraczył nas dosyć specyficznym podsumowaniem zapowiedzi gry Fallout 3. Poza biernym oglądnięciem zapowiedzi na jednej z wielu prezentacji, redaktorzy mieli okazję na własnej skórze przekonać się, w jaki sposób broni się produkt Bethesdy. Z ich opinią można zapoznać się tutaj.

  • Ten filmik natomiast to jak do tej pory najbardziej nieprofesjonalnie wykonana prezentacja gry jaka ujrzała światło dzienne. Przynajmniej mam taką nadzieje – świadomość, że istnieje coś gorszego byłaby chyba nie do zniesienia :)

  • TvGry.pl przedstawił krótki wywiad z Toddem Howardem. Do wywiadu dołączono polskie napisy. Zobacz!

  • Jeszcze jedną prezentację gry zaserwował nam sam IGN. Mamy możliwość obejrzenia lub nawet pobrania filmiku [w przypadku zarejestrowanych osób] w dobrej jakości i dużych roździelczościach [640x480, 1280x720 HD], jednak tak jak i w poprzednich „wariacjach” tego samego dema nie robimy właściwie nic, czego już nie zrobilibyśmy wcześniej. Szkoda, bo takie podgrzanie atmosfery czymś nowym byłoby w dobrym stylu. Zobacz prezentację!


  • Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    27 lipca 2008
    Echa targów E3 2008 cz. 2 - 6:51 - Ulyssaeir
    Logo E3 Czas na chwilę refleksji… oraz naturalnie, na drugą porcję nagród którymi obdarowano Fallouta 3. Jest tego trochę, co wprawi w zdziwienie osoby sceptycznie wyrażające się o grze mającej zadebiutować już jesienią tego roku. Zwolennicy również powinni się chwilę zastanowić, bo myślenie nie boli. Teraz, gdy emocje nie są już takie silne jak w chwili premiery pierwszego z filmików, oceny powinny być nieco bardziej obiektywne. Ale najpierw zajmijmy się wspomnianymi już wyróżnieniami:

      Gamespy:
      Najlepsza gra na konsolę Xbox 360
      Najlepsza gra na konsolę Playstation 3
      2-ga najlepsza gra na PC
      2-ga najlepsza gra w podsumowaniu ogólnym


      Ponadto w podsumowaniu indywidualnym serwisu Gamespy, wielu redaktorów uznało Fallouta 3 za doskonale zapowiadającą się grę, w tym m.in. Bryn Williams i Dave "Fargo" Kosak uznali F3 za najlepszą zaprezentowaną grę tegorocznych targów.

      Ign:
      Najlepsza gra gatunku RPG
      Najlepsza gra na konsolę Xbox 360
      Najlepsza gra na konsolę Playstation 3
      Najlepsza gra na E3 2008

      Na łamach IGN możemy również przeczytać, że przybliżonym miesiącem, w którym gra zawita na sklepowych półkach jest październik.

      Gamepro - w prezentowanym rankingu Fallout 3 został nagrodzony srebrnym medalem, jednocześnie z kilkoma innymi tytułami. Poza srebrem, serwis przydziela również medale złote i brązowe oraz wyróżnienia specjalne.
      GameDaily - Serwis wymienia tytył pośród najlepszych gier na Xboxa 360
      Gamezone - 2 pozycja w rankingu 10 najlepszych gier na targach
      Scrawlfx - Najlepsza gra na E3 2008

    Na temat czego mieliśmy zatem rozmyślać? Cóż, gdyby gra była bezdyskusyjnie rewelacyjna, to nagród byłoby jeszcze więcej, zwłaszcza gdy mamy świadomość, że pod względem bogactwa tytułów E3 2008 w ocenie różnych serwisów nie stało na wyższym poziomie niż zeszłoroczna edycja. Może to oznaczać, że konkurencja nie była wcale taka mocna – albo i nie. Wiemy, że pod względem gatunków Fallout 3 nie miał godnego siebie rywala, stąd tytuł RPGa targów był w kieszeni niemal od początku imprezy. Zdajemy sobie jednak sprawę, że nagrody przyznawano niezależnie na różne platformy i osiągnięty wynik nie jest dziełem przypadku. My, doświadczający gry jedynie biernie, dzięki filmom o nienajlepszej jakości widzieliśmy ledwie 3-minutowe demo skoncentrowane praktycznie w >95% na walce. Redaktorzy czasopism oraz serwisów internetowych spędzili z tytułem od 30 minut do nawet 5 godzin. Czy to wystarczy do sprawiedliwej, albo chociaż rzetelnej oceny?
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Ponowne uruchomienie KK tuż tuż - 14:43 - Ulyssaeir
    Trzynasty SchronGdyby rok i 2 tygodnie temu ktoś powiedział wam, że niecałe 16 kilometrów od największej na świecie elektrowni atomowej będzie znajdowało się epicentrum trzęsienia ziemi silniejszego niż przewidziano w trakcie projektowania siłowni to ktoś z nas uwierzyłby w realność podwójnego zagrożenia? Brzmi to trochę „sensacyjnie” i bardziej nadaje się na scenariusz filmu katastroficznego. Jak zwykle. Trudno się dziwić, żyjemy bowiem w kraju który jest nawiedzany przez to „zjawisko” baaaardzo rzadko i jeśli jakieś sejsmografy je zarejestrują to poza medialnym podnieceniem i materiałem do badań dla geologów nie ma o czym pisać.

    Po drugiej stronie medalu, ale i przecież samego świata, znajduje się taka Japonia która posiada wspomnianą wcześniej naj-szą elektrownie Kashiwazaki Kariwa. Ten zajmujący 4,2 kilometra kwadratowego obiekt składa się z łącznie 7 jednostek o sumarycznej mocy 8,212 MW – czyli prawie 2--krotnie większej niż potęga naszej narodowej dumy – największej na świecie elektrowni zasilanej węglem brunatnym w Bełchatowie, która zaspokaja przeszło 20% naszego krajowego zapotrzebowania na energię. Wole nie wiedzieć jednak ile % zanieczyszczeń przy tym produkuje.

    Niestety, Japończycy mają również trzęsienia ziemi. Jedno z takich nawiedziło 16 lipca 2007 roku region, w którym znajduje się siłownia Kashiwazaki Kariwa. Na skutek trzęsienia o sile 6,6 – 6,8 w skali Richtera w elektrowni doszło do pożaru, drobnych wycieków bardzo słabo radioaktywnej wody do Morza Japońskiego [w sumie około 2 litrów]. Wstrząsy były na tyle silne, że w basenie będącym zbiornikiem zużytego paliwa powstała fala tsunami. Do atmosfery wydostały się również pewne ilości radioaktywnych gazów.

    Widok elektrowni z okna samolotu pasażerskiego” border=Szczęściem w nieszczęściu inżynierowie nie docenili ludzkich możliwości. Elektrownia projektowana by oprzeć się słabszym wstrząsom i w obliczu takiego zagrożenia ulec poważnym zniszczeniom przetrwała w zaskakująco dobrym stanie. Poza spalonym transformatorem, drobnymi wyciekami, pęknięciami budynków i innymi tego typu uszkodzeniami nie doszło do sytuacji w której ludzkie życie było realnie zagrożone ze strony elektrowni. Pracujące w trakcie kataklizmu reaktory automatycznie rozpoczęły procedurę awaryjnego wyłączania się.

    Inspekcje obiektu trwają do dzisiaj. Już ponad rok ogromny kompleks jest dogłębnie sprawdzany a elektrownia pozostaje w stanie spoczynku. Część zaplanowanych inspekcji ma zakończyć się wraz z początkiem sierpnia ale dotąd nie wiadomo kiedy to ogromne bydle zasilane uranem, chłodzone wodą czerpaną prosto z morza ponownie zatańczy w rytm stukających się „na okrągło” nukleonów. A póki co Japończycy liczą pęknięcia i straty.

    W skali INES określającej rangę wydarzenia ten „incydent” otrzymał oznaczenie 0.


    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    28 lipca 2008
    Wizyta AFterfalla na konferencji KRI - 8:54 - Ulyssaeir
    Afterfall Kolejny krok mają za sobą twórcy gry cRPG Afterfall. Delegacja z Nicolas Intoxicate pojawiła się na tegorocznej edycji KRI (Russian Game Developer's Conference), organizowanej w Moskwie konferencji poświęconej produkcji i dystrybucji gier komputerowych. KRI (więcej informacji tutaj) odbywające się od 2003 roku zdążyło już urosnąć do rangi jednej z ważniejszych imprez regionu.

    W trakcie konferencji, przedstawiciele firmy spotkali się z programistami Unigine. W wyniku rozmów z barków zespołu spadnie ciężar samodzielnego implementowania dodatkowych funkcji silnika gry, które są bardzo istotne z punktu widzenia założeń postawionych przez producentów. Co więcej – przedstawiciele Unigine w niedalekiej przyszłości przyjadą do Polski by przybliżyć bardzo złożone funkcje silnika i zadbać o ich możliwie bezproblemowe wdrażanie. Zespół spotkał się również z producentami m.in. z GSC Game Word odpowiedzialnymi za markę S.T.A.L.K.E.R., czy też Running With Scissors słusznie kojarzonymi z tytułem Postal.

    Krótką informację kończy zapowiedź, zgodnie z którą pozytywnych aspektów wyjazdu jest więcej. Swoją drogą, jeśli przypadkiem jesteś programistą grafiki i szukasz pracy w branży to zapoznaj się z ogłoszeniem Nicolas Intoxicate.

    Źródło: Afterfall
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Crossroads #21 już jest! - 11:23 - Ulyssaeir
    CrossroadsWczorajszy dzień przyniósł poza dobrą pogodą również kolejną aktualizację Crossroads, oznaczoną numerem 21. A co mamy w aktualizacji?
      Po sesji zostało wspomnienie, Tornado przeszło do historii, a na Crossroads zaczęło trupem śmierdzieć. Dość tego! Aktualka #21 przed wami! Czas najwyższy na nowe mięcho. Oto co w jadłospisie:

      - recenzja Gears of War
      - S.O.S. Sex, drugs and Rock&Roll
      - S.O.S. Zabili go i uciekł
      - S.O.S. Uciekł, ale go zabili
      - ciekawy artykuł prezentujący temat zasiewania ziarna niepewności i strachu w Neuroshimie, choć moim skromnym zdaniem nie tylko tam.
    Polecamy!

    Źródło – Crossroads!
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Zwiedzanie elektrowni w Jaslovskich Bohunicach - 16:13 - Ace
    Na forum Shamo pojawił się plan wyjazdu na Słowację, m.in. w celu zwiedzenia tamtejszej elektrowni atomowej w Jaslovskich Bohunicach. Wyprawa organizowana jest przez Wolv'a, członka Samodzielnej Grupy Rozpoznawczej "Wataha", która ma już na koncie m.in. wyjazd i zwiedzanie dobrze znanej nam elektrowni w Czarnobylu.

    Prócz wizyty w elektrowni, planowane jest także zwiedzanie Bratysławy, picie piwa, podziwianie Pałacu w Dolnej Krupie (swego czasu bywał tam Beethoven), oraz krótki wypad do Wiednia.

    Szczegółowy plan wyjazdu można przeczytać TUTAJ >>KLIK<<<.
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    29 lipca 2008
    Bethesda szykuje Fallout3 na GC - 12:25 - Ulyssaeir
    Fallout 3 Podczas jednego z wywiadów przeprowadzonych w ostatnim czasie, Pete Hines powiedział redaktorom Videogaming247, że na mających odbyć się w połowie sierpnia targach Games Convention w Lipsku Fallout 3 ma uderzyć „z grubej rury”.

    Zgodnie ze słowami Pete’a, odmienny charakter będzie miała część przeznaczona dla mediów, inny część poświęcona szerokiej publiczności, Mając na uwadze to, że twórcom zostałojeszcze 2,5 tygodnia na przygotowanie się do imprezy, można nieśmiało wysnuć prognozę, wedle której to, co zobaczymy w Lipsku będzie dużo lepiej wyreżyserowane.

    Z tego samego wywiadu dowiadujemy się czegoś nowego na temat pobieralnych dodatków wzbogacających rozgrywkę. Dodatki te będą dostępne na komputery PC i konsole Xbox 360. Ta informacja z pewnością nie zostanie ciepło przyjęta przez posiadaczy Playstation 3. Miejmy nadzieję, że rozmowy z Sony wciąż trwają i wiążące decyzje nie zostały podjęte.

    Same dodatki mają wprowadzać zmiany podobne do tych, jakie wniosło rozszerzenie Knights of the Nine do Obliviona. Szkoda że podawane informacje nie są bardziej szczegółowe, nie każdy miał okazję zobaczyć KotN w akcji.

    Część newsa wyniuchał Michu

    Źródło Grrr.pl
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Figurka z Fallouta 3 - 14:09 - Squonk
    Fallout 3 Ta wiadomość ma już parę dni - ale z racji kronikarskiego obowiązku ją podam. Choć na pewno znalazło by się wiele innych - i to nie tak "porażających", za to ciekawszych ;-).

    Otóż Bethesda na swoim blogu odsłoniła rąbek tajemnicy, tego jak będzie przebiegał podbój świata przez najnowszy projekt tego studia - czyli grę Fallout 3. Do tego zadania zostaną wyznaczeni najlepsi z najlepszych - silne i niepokonane Bractwo Stali.

    Figurki są tylko "figurkami" z nazwy. Co i jak - to już przekonajcie się sam. Czy znajdą się one też i w Polsce? Takie pytanie to już nie do nas ;-)


    Fallout 3 Fallout 3
    Fallout 3

    Wybadano na gram.pl
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Bozia im obniży - 14:17 - Squonk
    Do kogo należy się zwrócić o pomoc gdy coś idzie nie tak? Do mechanika rowerowego? Owszem - ale jak udowodnili to członkowie Monthy Pythona - takie coś sprawdziło by się tylko w świecie zamieszkanym przez samych Supermanów (Superwomanów też).

    Ale w kraju, z którego pochodzą wszyscy bohaterowie ratujący świat - czyli ze Stanów Zjednoczonych - zawsze znajdzie się na wszystko wyjście. Kiedy już zawodzi dzielny prezydent Bush, niepokonana amerykańska armia, rzesza stanowych i federalnych instytucji - kiedy już nikt nie wie jak walczyć z wysokimi cenami paliwa - wówczas pozostaje tylko jedno. Sam Bóg!!!

    Jak powszechnie wiadomo, w tym kraju powszechnym zjawiskiem są programy telewizyjne, podczas których można "bezpośrednio połączyć się z Bogiem" i z nim porozmawiać. Jednak takie metody jak widać nie pomogły, w walce z paliwową drożyzną w Stanach, gdyż powstała tam organizacja społeczna o nazwie "Modlitwa przy dystrybutorze".

    Ten ekumeniczny ruch został założony spontanicznie i nie jest podporządkowany pod żaden z działających kościołów. Jego członków łączy przekonanie, że skoro ludzie nie mogą nic zrobić by ceny paliwa spadły, to jedynym władnym będzie tu sam Bóg. Modlitwy odbyły się już w paru stanach, a według członków ruchu przyniosły one skutek, gdyż średnia cena benzyny w USA spadła o 10 centów - do poziomu 4 dolarów za galon (3,78496 litra - galon amerykański dla płynów).

    Najbliższe modły mają się odbyć w St.Louis w stanie Missouri. Ich procedura ma przebiegać następująco: bo zatankowaniu samochodów, uczestniczy zmówią pacierz oraz odśpiewają pieśń "Będziemy mieć tańsze paliwo". Jednak przede wszystkim na "ręce Boga zostaną złożone" podziękowania, że dba on o los amerykańskich kierowców.

    I aż boje się zadać pytanie, kto w kraju pełnym krzyży, kapliczek, kościołów, sanktuariów i innych świątobliwych mężów - czyli w Polsce - dba o los kierowców. Zwłaszcza gdy litr benzyny przekroczył już (czy może jeszcze nie??) 5 złotych.

    A co by się działo w Stanach, gdy ich paliwo kosztowało tyle co nasze? Apokalipsa?? ;-)

    Źródło: Polskie Radio - Trójka - Wiadomości
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    Łamacz poszukiwany! - 21:38 - DoPr
    Reaktor #5, pierwsza strona.Postapokaliptyczny ZIN "Reaktor", poszukuje kogoś, kto złożył by teksty w jeden spójny plik PDF. Mogła by to być praca na jeden raz lub więcej numerów. Zgłoszenia lub ewentualne zapytania kierujcie do Wolva, redaktora naczelnego, na adres: wolv69[malpa]o2.pl. Jako łamacz ostatniego, #5 numeru Reaktora, zachęcam do spróbowania swoich sił i zabłyśnięcia na scenie postapo.

    Wszystkim innym, którzy zaś o Reaktorze słyszą pierwszy raz, sugeruję wejście do działu POSTKULTURA, gdzie pod pierwszą pozycją znajdziecie wszystkie numery tego ZIN'a, który swoją działalność rozpoczął w Lipcu 2006 roku. Jako ciekawostkę mogę podać, że również nasi redaktorzy tam pisywali - Squonk i Hammer się weń popisywali swoimi umiejętnościami literackimi. :)
    Podgląd newsa | Skomentuj newsa

    <<Niusy

    X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer