<<Niusy
02 lipca 2007
Plany schronu - tylko dla dostawcy mebli - 13:08 - Squonk
Informacja lubi krążyć różnymi drogami. Łatwo się o tym możemy przekonać śledząc doniesienia o Falloucie 3. O jego cechach piszą wszyscy i można je wszędzie znaleźć, za wyjątkiem oficjalnej strony gry. Znaczy chyba "wyłączność" to się nazywa...

O tym, jakimi drogami chadza informacja przekonali się dziennikarze lokalnego - trójmiejskiego dodatku - do Gazety Wyborczej. Otóż na stronach urzędu wojewódzkiego natrafili na... szczegółowe plany schronu, w którym urządzono "ważny dla obronności punkt kierowania"!!!

W niepozornej willi przy ul. 23 Marca w Sopocie mieszkał jeszcze w 2006 roku wojewoda Jan Ryszard Kurylczyk. Z ujawnionych przez urzędników planów dowiadujemy się jednak o wielokrotnie większym obiekcie znajdującym pod ziemią, pod willą. Na znacznej głębokości kryje się ponad 400-metrowy, dobrze wyposażony schron. Funkcja obiektu objęta jest tajemnicą.

- To ważne ogniwo systemu koordynacji działań z zakresu bezpieczeństwa, ale z pewnością nie jest to temat dla mediów - mówi Ryszard Sulęta, dyrektor wydziału zarządzania kryzysowego Urzędu Wojewódzkiego.

Opis schronu zamieścili na stronie internetowej urzędnicy Zakładu Obsługi Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku, gdy poszukiwali dostawcy mebli do obiektu. Miała to być tylko wskazówka, gdzie zamontować sprzęty. Na rysunkach technicznych oznaczono szczegółowo rozkład pomieszczeń i ich przeznaczenie. Wiemy, gdzie są śluzy, wentylatornia, pokój narad. Poznaliśmy też plany systemu wentylacji, instalacji elektrycznej, a przy okazji rozlokowanie mebli i łóżek. Ukryty za pancernymi drzwiami obiekt chroniony przez metry zbrojonego betonu powstał w latach 50. Zbudowano go tak, aby wytrzymał atak atomowy i chemiczny. Wejście zamaskowano.

Przed rokiem schron przeszedł gruntowną modernizację. Prace projektowe zlecono specjalistycznej pracowni.

- Chronimy dane wszystkich klientów - zaznacza Halina Luty, autorka projektu aranżacji. - Ale w tym wypadku urząd zalecał szczególną ostrożność, z uwagi na wyjątkowe znaczenie tego miejsca.

W stanie wojennym podziemny kompleks mógł służyć jako schronienie dla prominentów. Obecnie wojewoda i grupa kilku jego współpracowników mogłaby z tego miejsca np. kierować służbami ratowniczymi w wypadku, gdyby doszło do konfliktu zbrojnego lub innego zagrożenia.


Według rzecznika wojewody pomorskiego, ujawnienie planów było potrzebne do rozstrzygnięcia przetargu, jednak sprawa nie jest warta zainteresowania. Dlatego też wszystkie materiały zostały usunięte ze strony.

Kliknij, by powiększyć

I na koniec słowa dyrektora wydziału zarządzania kryzysowego Urzędu Wojewódzkiego Ryszarda Sulęty, pochodzące z listu do Gazety Wyborczej:

Plany podziemia zostały ujawnione zgodnie z ustawą o zamówieniach publicznych. Po telefonie z "Gazety" nakazałem je usunąć, żeby nie wzbudzały nadmiernego zainteresowania. Obiekt nie posiada żadnej klauzuli tajności, ponieważ jest w trakcie modernizacji. Powstaną tam jeszcze inne obiekty i faktycznie w przyszłym roku teren zostanie zamknięty. Obecnie strefa A znajdująca się na górze jest dostępna wyłącznie dla pracowników naszego urzędu. W podziemnej strefie B jest obiekt zabezpieczający cały system koordynacji pewnych działań z zakresu bezpieczeństwa. Na ten temat nikt w ogóle nie powinien mówić.

Jakiś komentarz od nas? Można powiedzieć chyba tylko to, że korzystać z internetu trzeba się nauczyć, a nie zamykać usta tym, którzy ujawniają - to takie modne i często stosowane słowo przez polityków - uchybienia.

I oczywiście znajduję w tej sytuacji odniesienia do naszej "ukochanej" Bethesdy. A Wy? ;-)

Oparto na informacji z Gazety Wyborczej
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Newsletter w New Dawn - 22:50 - Squonk
Strona projektu New Dawn wzbogaciła się o newsletter, do którego link znajduje się w prawym, górnym rogu. Ale to nie koniec wiadomości:

Bywalcy forum zapewne już zauważyli, że przeszło ono reorganizację - zmienił się wystrój, można już zakładać nowe wątki oraz zdobywać rangi. Pojawiła się nowa tablica, gdzie wymienione zostaną serwisy, piszące o New Dawn, a najciekawsze z nich trafią na oficjalną stronę projektu.

Na sam koniec prezentujemy dwa nowe portrety postaci niezależnych. Dużo nowości, wszystko dla Was.


Kliknij, by powiększyć Kliknij, by powiększyć
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

03 lipca 2007
Zmiany osobowe w Trzynastym Schronie - 11:50 - Squonk
Z dniem 1 lipca br. do redakcji Trzynastego Schronu na pełnoprawnych zasadach został przyjęty Yoda.

Jednocześnie funkcję redaktora naczelnego Trzynastego Schronu, formalnie objął Squonk.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Informacje o F3 - 17:01 - Ace
Serwis gry.wp.pl opublikował listę nowinek dotyczących przebiegu rozgrywki w produkowanym Falloucie 3.

Link
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Saga Fallouta z Biedronki - 19:14 - Squonk
Choć moje uczucia do serwisu Gram.pl znacznie osłabły, po grafomańskim i co tu dużo pisać - głupim i wyjątkowo szkodliwym artykule o "niejakich kultystach", to uważam, że poniższą wiadomość powinno się nadawać we wszystkich mediach 24 godz. na dobę.

Otóż, w sieci marketów Biedronka pojawiły się gry po bardzo atrakcyjnej cenie. A wśród nich - UWAGA UWAGA - Saga Fallouta. Oczywiście w pełnej wersji - czyli zawierającej wszystkie Fallouty po polsku, plus dodatkowe materiały.

Cena 9,99 zł. za grę nie powinna być chyba przeszkodą, by posiadać własny egzemplarz tej gry, i nie bawić się w ściąganie jej z sieci.

Kliknij, by powiększyć
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Fallout 3 a Half-Life 2 - 21:16 - Yoda
Teaser Fallouta 3 ukazał się już miesiąc temu, zapewne wszyscy fani zdążyli go już obejrzeć. Nadszedł więc czas dla maniaków – wyszukujących wszystkich ciekawostek i ukrytych podobieństw.

Wszyscy, którzy grali w Half-Life 2 wiedzą, co to Cytadela. A dla tych, którzy nie grali wytłumaczę – jest to siedziba Dr. Breena, „obcych” i ogólnie wszelkiego zła, jakie musimy pokonać. Słowem – jest to nasz główny cel – na dodatek widać go przez cały czas gry.

Oglądając teaser zapewne część z Was (przyznam się, że ja nie :D ) zapewne zwróciła uwagę na wysoki, szpiczasty budynek w tle. Budynek ten łudząco przypomina właśnie cytadelę z HL2. Zbieg okoliczności? Niezamierzone podobieństwo? Nie wiadomo, wiadomo jednak, że jest to świetna pożywka dla autorów wszelakich teorii spiskowych. Tak więc wytężajcie mózgownice i wymyślajcie o co może chodzić z tą wieżą.

Oto kilka zdjęć, żebyście sami porównali podobieństwo:

Kliknij, by powiększyć Kliknij, by powiększyć Kliknij, by powiększyć
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

04 lipca 2007
Informacje o F3 - szczegóły - 11:25 - Squonk
Na początku tygodnia pojawiło się sporo informacji o Falloucie 3. Są one jak "plewy", z których trzeba odsiać co wartościowsze "ziarno". Tym bardziej, że pomocna w tym względzie strona Fallout 3 "milczy" teaserem.

O to zebrane do kupy wszystkie ciekawostki, odsłaniające wygląd nowego Fallouta. Przeglądając jednak źródła tych informacji, widzę pewną niejednoznaczność w podawaniu wersji gry jakiej się one tyczą. Bo jak dobrze wiemy, Fallout 3 zostanie także wydany na konsole. Dlatego też poniższe informacje - zwłaszcza te dotyczące sposobu rozgrywki - należy nadal traktować niezbyt oficjalnie.

- Akcja gry zaczyna się trzydzieści lat po wydarzeniach w Falloucie 2. Nie będzie żadnych nawiązań do wydarzeń z Fallouta Tactics czy konsolowego FoBoS'a - ponieważ, w świecie Fallouta 3 nie miały one miejsca.
- Gra zaczyna się w Krypcie 101, umieszczonej w Waszyngtonie. Tam nasz bohater przychodzi na świat (czyli zostanie stworzony przez nas), tam też będzie można poznać - w formie tutoriala - zasady gry. A zarazem ten mechanizm ma wytworzyć w graczu poczucie izolacji i zamknięcia w Krypcie, co będzie potem kontrastowało z wyjście na zewnętrzny świat.
- W grze nie będzie możliwości podróżowania pojazdami, jednak twórcy przyszykowali liczne tunele metra, które znacznie ułatwią długie przechadzki po postnuklearnym świecie.
- Na naszej drodze napotkamy około trzystu niezależnych bohaterów, tak zwanych NPC. Porównując do The Elder Scrolls IV : Oblivion nie jest to duża liczba, gdyż tam było ich około tysiąca. Autorzy tłumaczą to w ten sposób, że świat po nuklearnym holokauście jest znacznie uboższy w przedstawicieli rasy ludzkiej.
- Podejmowane przez bohatera decyzje, będą miały wpływ na stosunek napotkanych osób do naszego bohatera. W grze trzeba będzie się skupić na poświęceniu i przetrwaniu, nieustannie dokonując wyborów.
- Prawie wszystkich napotkanych ludzi będzie można bez problemów zlikwidować. Jedyne co do tej pory jest niejasne, to eliminacja dzieci, które to oczywiście wystąpią w grze. Gracz również będzie w stanie skorzystać z pomocy najemników, lecz nie będzie miał nad nimi całkowitej władzy, jak to miało miejsce w Fallout 2.
- W grze towarzyszyć będą nam zmienne warunki pogodowe oraz ciągły upływ czasu.
- Waszyngton nie zostanie odwzorowany w grze w sposób realny, dzielnica po dzielnicy. Mimo tego, autorzy mają plan przenieść do gry charakterystyczne miejsca tego miasta. Zarazem około 25% obszaru rozgrywki stanowić będzie centrum stolicy USA.
- Po rozpoczęciu np. walki z przeciwnikiem, gracz kontroluje upływ czasu, stąd też może go zatrzymać i za pomocą dostępnych punktów akcji namierzyć wybraną część ciała dowolnego wroga, który znajduje się w zasięgu strzału. W zależności od poziomu naszych umiejętności, program obliczy procentową szansę na udane trafienie. Gdy skończą nam się punkty akcji, zostaniemy zmuszeni do walki w czasie rzeczywistym, jednocześnie czekając na odnowienie się zasobów punktowych naszego bohatera.
- Ukryte części ciała wroga za np. murem, nie będą dostępne do namierzenia. Wrogowie korzystać będą z identycznego systemu namierzania postaci co gracz. Strzelanie np. w nogę spowoduje upadek wroga na ziemię a precyzyjny strzał w broń, uszkodzi ją.
- Podczas walki, namierzanie krocza czy oczu będzie niedostępne.
- Włamywanie się do urządzeń elektronicznych przypominać będzie klasyczny Mastermind, więc będzie mini-grą.
- Możliwe będzie znaczne oddalenie kamery, przez co akcja prezentowana będzie w rzucie izometrycznym. Jednak nic nie wiadomo, jak będzie z widocznością szczegółów w grze. Poza tym już przez tą informację widać, że gra jest robiona raczej jako FPP, ewentualnie TPP niż jako "klasyczny" Fallout.
- W grze usłyszymy około dwudziestu piosenek, z lat czterdziestych dwudziestego wieku. Wszystkie utwory będą licencjonowane a ich odsłuchanie umożliwi nam Pip-Boy, oraz liczne odbiorniki radiowe napotkane w grze.
- Pip- Boy działać będzie jak licznik Geigera, więc informować nas będzie o poziomie skażenia radioaktywnego. Skażenie wpływać będzie negatywnie na bohatera, poprzez obniżenie jego cech oraz doprowadzenia go bezpośrednio do zgonu. Punkty życia odzyskać będzie można poprzez picie wody, lecz uważać trzeba na skażone zbiorniki.
- Gracz dostanie możliwość rozłożenia swojej broni na części, by następnie jej elementy wykorzystać do reperacji innego karabinu tego samego typu, zwiększając jego siłę, celność lub szybkość w oddawaniu strzału. Broń zużywać się będzie w trakcie walki. Dzięki znalezionemu schematowi oraz częściom, możliwe będzie tworzenie broni
- W grze napotkamy klasyczne już mutanty, takie jak radskorpiony, brahminy oraz gigantyczne mrówki.
- Ukończenie gry wraz z zadaniami pobocznymi powinno zająć około czterdziestu godzin. Rozgrywkę warto powtórzyć, gdyż podejmując określone decyzje w niektórych misjach, automatycznie zablokujemy sobie dostęp do innych.
- Ron Perlman będzie narratorem we wprowadzeniu do gry.
- Twórcy nie podjęli jeszcze decyzji czy po premierze gry przygotowane zostaną płatne plug-iny. Na razie nie wiadomo również, jak wyglądać będzie wsparcie dla twórców amatorskich modyfikacji.
- Autorzy gry nie zamierzają wprowadzać trybu multiplayer. Twórcy nie planują również wersji demonstracyjnej programu, który pozwoliłby sprawdzić fanom, jak dzieło firmy Bethesda Game Studios sprawuje się w akcji.

Wszystko to przypomina trochę egzotyczne jedzenie, tym bardziej ciężkostrawne gdy dodamy do tego wyrzutnię mini pocisków nuklearnych czy liczbę zjedzonych trupów w statystyce naszego bohatera po przejściu do kolejnego etapu gry. Podlanie Fallouta 3 sosem chorej, amerykańskiej poprawności politycznej - czyli pokazywanie w szczegółach rozrywanych ciał, ale broń boże jakiś konotacji do seksu czy kwestii rasowych - tylko potwierdza moje przypuszczenia co do tej gry.

Mianowicie, że pod względem wizualnym być może będzie wspaniały produkt. Ale pod względem inspiracji i zastanowienia się nad ludzkim losem w czasach postapokalipsy już nie. Gdyż wszystko to zostanie przykryte tą amerykańska dosłownością, której - o dziwo - jak na lekarstwo było w pierwszych częściach serii.

I pies już trącał brak trybu walki turowej czy widoku izometrycznego. Ech...

Oparto na wieściach m.in. z NMA czy z Gram.pl
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Problemy z plikownią - 18:29 - Squonk
W wyniku niezależnej od nas - czyli od wortalu Phoenix - sytuacji, chwilowo została zawieszona możliwość korzystania z działu PLIKI. Dołożymy jednak wszelkich starań, aby te utrudnienia trwały jak najkrócej.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

06 lipca 2007
Nowe rzeczy na Trzynastym Schronie - 1:21 - Squonk
Do wysuniętej w terenie bazy Trzynastego Schronu, powracała z tzw. "rozpoznania bojem" długa kolumna pancerno-zmechanizowana. Na jej czele, w pewnym oddaleniu znajdował się pluton lekkich wozów rozpoznawczych dowodzony przez sierżanta KeniG'a. To odpowiedzialne i co tu dużo kryć niebezpieczne zadanie zostało mu powierzone w ramach tzw. "upomnienia dyscyplinarnego". Zostało ono nadane, gdyż KeniG zaczął wysnuwać wątpliwości co do uprawnień dowódczych schronowej generalicji.

Żołnierze umieszczeni w "dopancerzonych" workami z piaskiem pojazdach, burczeli pod nosem na swojego dowódcę, jednak powoli i sprawie wykonywali rozpoznanie. Nagle - siedzący na szczycie swojego HMMWV - KeniG dał znak do zatrzymania się. Kilkoma gestami, wydał odpowiednie polecenia. Żołnierze leniwie wyskoczyli z pojazdów i wzajemnie się ubezpieczając, podeszli do ściany zniszczonego pobliskiego budynku. Na ścianie, trzepiąc o nią dolnym odklejonym rogiem wisiał plakat. Jeden z żołnierzy rozwinął i wyprostował go i zaczął czytać:

Nowości, nowości na Trzynastym Schronie! Są już dostępne nowe, ciekawe materiały:
- opowiadanie "Nowa nadzieja", które napisał kaznodzieja_nowej_ery
- w Galerii pojawiły się dwa arty, autorstwa Konrada Klimasa
- SOLUCJA Fallouta wzbogaciła się o opis spotkania z Celtem Patrykiem, które nadesłał Hyperion3
- CIEKAWE QUESTY Fallouta Tactics poszerzyły się o zadanie związane ze znalezieniem holodysku Paladyna Lathama, które nadesłał V-tec

Żołnierze popatrzeli na siebie ze zdziwieniem. Wreszcie przez grupkę przebił się sierżant, przebiegł szybko wzrokiem po tekście i krzyknął:
- Haa! Wiedziałem! Wiedziałem! Wyciekające holodyski! Od początku mówiłem, że należy przeprowadzić lustrację wśród dowództwa!

Wszyscy zamilkli i wymownie spojrzeli po sobie, a potem na swojego dowódcę...
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Cenega wyda Fallouta 3 - 16:19 - KeniG
Oto news, który właśnie przeczytałem na SHAMO ;(

Jak podaje GOL:

"Cenega Poland zajmie się wydaniem trzeciej odsłony kultowego cyklu Fallout w naszym kraju – poinformowali nas przed kilkunastoma minutami pracownicy warszawskiej firmy.

Dystrybutor porozumiał się już w tej sprawie z firmą Bethesda Softworks LLC i zapewnił, że trzeci Fallout zostanie wydany w naszym kraju w polskiej wersji językowej. Prawdopodobnie będziemy mieć tu do czynienia z pełną lokalizacją (polskie napisy i dialogi), ale ostatecznej decyzji w tej kwestii jeszcze nie podjęto. Premiery programu możemy spodziewać się jesienią przyszłego roku.

Trzeci Fallout nie będzie pierwszym owocem współpracy pomiędzy obiema firmami. Wcześniej Cenega Poland opublikowała na polskim rynku m.in. czwartą odsłonę cyklu The Elder Scrolls oraz jej oficjalne rozszerzenia, a także grę Call of Cthulhu: Mroczne Zakątki Świata. Oczywiście wszystkie te programy zostały zlokalizowane.

Fallout 3 to kolejna odsłona cyklu gier RPG, który wśród fanów gatunku cieszy się ogromnym uznaniem. Tym razem produkcją programu zajęła się firma Bethesda Game Studios, która oprócz edycji na PC, zaplanowała także wersje na konsole PlayStation 3 oraz Xbox 360. Więcej informacji na temat programu znajdziecie w naszej zapowiedzi. Waszej uwadze polecamy również artykuł, w którym zaprezentowaliśmy nowe wieści dotyczące rozgrywki."


Call of Cthulhu: Mroczne Zakątki Świata było dobrze spolonizowane (lokalizacja kinowa) i kosztowało 29.90. Ale z Cenegą jest tak, że 90% ich gier ma maksymalnie wysokie ceny przez maksymalnie długi czas, a tylko 10% wydają w niskiej cenie. Natomiast F3 zapewne będzie kosztował co najmniej 150 zeta :| Polonizację też zazwyczaj robią średnią albo gniotowatą i tylko raz na jakiś czas robią bardzo dobrą robotę. Miejmy nadzieję, że po zakupie F3 PL, nie trzeba będzie szukać "łatek" "zangielszczających" grę albo domyslać się co "autor" miał na myśli.

Ogólnie jestem bardzo zawiedziony tym, że CD-Projekt nie wyda F3. Bądź co bądź, im kiepskie wydania i okropne spolszczenia zdarzają się tak rzadko, że tylko najstarsi "graczo-górale" pamiętają. Ale mniejmy nadzieje, że się przyłożą. Ogólnie panie i panowie dupa blada i żałoba no i oczywiście trzymanie kciuków za to żeby jednak się postarali. Trzeba w tej intencji dać na mszę ;)
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

07 lipca 2007
Plikownia znów działa - 10:36 - Squonk
Z przyjemnością informuję, że po pewnych trudnościach obiektywnych - niezależnych od nas - dział PLIKI znów działa.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Artykuł w „Dzienniku” - 14:07 - Yoda
W dodatku telewizyjnym do „Dziennika(z dnia 29. 06. 2007r.) możemy natknąć się na artykuł niejakiego Olafa Szewczyka p.t. „W zawieszeniu między dwoma światami”. Tekst wypłynął na fali ogólnego zainteresowania świata Falloutem, związanego z wyjściem teasera. Mimo to artykuł nie jest o nowym Fallu, a o ciekawym zjawisku, które zaobserwowano na forum Bethesdy. Mianowicie, Polacy są jedną z najliczniejszych (obok Amerykan i Rosjan) grupą fanów „Opadu”. Autor stara się więc zrozumieć czemu tak jest. I moim zdaniem ma sporo racji.

Mimo tego, że cały artykuł jest bardzo ciekawy, to jednak jego autor raczej fanem Fallouta nie był, a na pewno nie maniakiem. Dlaczego?? Otóż w pierwszym zdaniu popełnia drobny błąd. Zimna wojna w świecie Fallouta nie trwała kilku lat, lecz znacznie dłużej, ponad 130.

Mimo tej drobnej pomyłki artykuł zdecydowanie zasługuje na przeczytanie, do czego gorąco zachęcam.

Kliknij, by powiększyć
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

08 lipca 2007
Fallout 3 w lipcowym CDA - 16:01 - KeniG
Nie, nie dołączą pełnej wersji ;), ale jednym z dwóch "tematów numeru" w wydaniu lipcowym będzie właśnie powstający Fallout 3. Szczerze powiedziawszy wątpię aby znalazły się tam jakieś informacje, które do tej pory nie są znane ludziom na bieżąco śledzącym każdy news, wywiad czy artykuł na temat F3 pojawiający się na zachodzie. Ale na pewno osoby, które o przyszłym Falloucie jak do tej pory prawie nic nie przeczytały, będą miały okazje nadrobić zaległości.

Pozostaje jeszcze mieć nadzieje, że w lipcowym CDA pojawią się jednak jakieś informacje przekazane specjalnie "polskiej stronie” - do tej pory nie znane, które będą swoistym "polskim exslusivem” ;).

A i jeszcze jedno - numer lipcowy wychodzi 10 lipca.

Pełna zawartość lipcowego numeru CD Action

Kliknij, by powiększyć
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

09 lipca 2007
60-te urodziny AK-47! - 12:12 - Yoda
Towarzysze i Towarzyszki! Ludu pracujący miast i wsi! Z wielką przyjemnością mam zaszczyt ogłosić, że symbol geniuszu rosyjskiego narodu i przewagi myśli socjalistycznej nad zgnilizną imperialistycznego zachodu skończył 60 lat! Mowa oczywiście o genialnym automacie kałasznikowa wz. 1947 (AK-47)!

Skonstruowany w 1944 r. przez genialnego Michaiła Kałasznikowa, w 1947 r. wygrał konkurs na podstawę uzbrojenia Armii Czerwonej, w 1949r. wszedł do użycia. Do dzisiaj wyprodukowano ponad 100 mln sztuk tej broni. Znajduje się ona na wyposażeniu 55 armii świata i ozdabia godła sześciu państw.

Mimo ogromnego sukcesu tej broni jej konstruktor, Michaił Kałasznikow, nie otrzymał od niej ani rubla. Jedynym sposobem w jaki władze rosyjskie odwdzięczyły mu się są liczne ordery.

AK-47 jest najpopularniejszą, najczęściej używaną i najbardziej rozpoznawalną bronią świata. Spotkać ją można w prawie wszystkich strzelankach (oprócz tych z II wojny światowej ;-) ), po ostatniej wojnie światowej prawdopodobnie nie było większego konfliktu zbrojnego, w którym jedna ze stron nie używałaby kałacha. Jest tak prosty w obsłudze, że mogą z niego strzelać nawet dzieci (w zasadzie, dosyć często to robią). Można go przejechać czołgiem, wykąpać w błocie, wrzucić do wody, zakopać w piasku a on dalej będzie działał.

Nie mogło oczywiście zabraknąć tak genialnej broni w Falloucie – pojawia się dopiero w FT, jednak na początku gry jest bardzo przydatną bronią. No i ten charakterystyczny wygląd z wyginającym się magazynkiem na 30 naboi. ;-)


Tak więc nie pozostaje nam nic innego jak życzyć 100 lat temu cudownemu dziełu radzieckiego konstruktora. (Mimo niechęci do sowietów muszę przyznać, że jedyne co się im udało to kałasznikow i wódka :D ).
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Falloutowy mod dla Operation Flashpoint? - 14:30 - KeniG
Buszując po nieznanych obszarach Internetu i zaglądając na różne strony znalazłem coś ciekawego i „falloutowego” ;). Powinno to zainteresować każdego, kto kiedyś grał albo nadal lubi grać w grę Operation Flashpoint. Mianowicie na TYM forum znalazłem temat o ciekawym projekcie, który miał być falloutowym modem.

Niestety projekt „zamarł”, ale jest szansa, że jednak coś się tam ruszy. Wiadomo mała szansa, ale jednak ;). Każdy falloutowy mod, do każdej gry jest moim zdaniem na wagę złota i fani postapokaliptycznych „klimatów” powinni trzymać kciuki. Mimo, że projekt „zamarł” to ja jako niepoprawny optymista wierzę, że jednak powstanie ;)

Ten model wygląda bardzo zachęcająco:

Kliknij, by powiększyć
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

11 lipca 2007
Jak Fallout - to tylko w ORYGINALE - 11:46 - Squonk

Kliknij, by powiększyć

Trochę już jestem w tym falloutowym interesie, na Trzynastym Schronie od prawie trzech lat. Wiele się rzeczy widziało, wiele zaobserwowało, no ale pewnie jeszcze więcej mnie ominęło ;-).

Jednak to o czym wczoraj się dowiedziałem przerosło moje najśmielsze wyobrażenia. Otóż, jeden z polskich, falloutowych serwisów - który zajmuję się "strażowaniem nocnym" - ni mniej ni więcej, jak tylko podał informację, że:

Z ich strony można pobrać sobie wszystkie Fallouty!!!

Na początku pomyślałem, że może seria z Interplay została uznana za tzw. "abandonware". Bo w głowie mi się nie mieściło, że ktoś może być tak głupi - i umieszczać to na swojej stronie. Ale wystarczyło popukać się w głowę i zapytać; "Człowieku to ty nie wiesz w jakim kraju żyjesz?? A że przykład idzie z góry..."

No właśnie! Żyjemy w takim kraju, gdzie wszystkie Fallouty można już kupić za - powiem to - śmieszne pieniądze. Jednak jak widać są ludzie, którzy wolą zbierać śmieci i uparcie pielęgnować w sobie tradycję "polaka - śmieciarza", co na każde gówno się rzuci i jeszcze po raz wtóry przetrawi.

To na razie tyle. To co zrobił ten serwis, to już nie jest głupota. To sabotaż! ;-). Zwłaszcza, że wcześniej na tym serwisie pojawiały się materiały "pożyczone" z innych stron :-/.

A w następnych częściach tego cyklu, poruszę kwestię m.in. skąd można zdobyć tanio i legalnie Fallouta. Jak i inne gry :-).
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

12 lipca 2007
Instalacja modów w Falloucie 2 - 11:55 - Squonk
Lada chwila na stronie Trzynastego Schronu powinno pojawić się polskie tłumaczenie Biblii Fallouta - część 5!!!

Być może i już jest, ale jeszcze o tym nie napisałem newsa... ;-)

Ale póki co w ramach rozgrzewki, mamy na naszej stronie ciekawy artykuł napisany przez Cubika z Fallout Modding Centre - "Sposoby instalowania modów do Fallout 2".

Tekst porusza problem tej "czarnej magii", jaką jest instalacja i poprawne uruchomienie modów do drugiej części serii. Rzecz jak najbardziej godna polecenia!!!
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

13 lipca 2007
Nowy Stalker będzie przedstępcą - 1:08 - Squonk
Można powiedzieć, że gra S.T.A.L.K.E.R.: Cień Czarnobyla okazała się sporym sukcesem dla ukraińskiej firmy GSC GameWorld. Na tyle dobrym, że zapadła decyzja aby wydać kolejny grę, osadzoną w realiach poprzedniej części. Tylko, że tym razem będzie to prequel - czyli gra, której akcja będzie się dziać przed wydarzeniami znanymi z Cienia Czarnobyla. Nowy tytuł ma nosić nazwę S.T.A.L.K.E.R.: Clear Sky...

...przeniesie graczy do czasów poprzedzających wydarzenia znane z Cienia Czarnobyla. Fabuła toczyć się będzie wokół jednej z postaci znanych z poprzedniej części gry, a użytkownicy wcielą się w stalkera z wrogiego obozu, mając za zadanie zlikwidować delikwenta.

Między frakcjami stalkerów toczyć się będzie sterowana przez AI wojna, a użytkownik zostanie wrzucony w jej wir. Zadecyduje on, do którego z ośmiu ugrupowań dołączyć. Stalkerzy będą walczyć o poszczególne lokacje czy zdobywać bazy przeciwnika. Gracz rozpocznie w swojej frakcji od najniższego szczebla, jednak w miarę rozwoju rozgrywki zacznie się wspinać na coraz wyższe stopnie. Im wyżej zajdzie we własnym ugrupowaniu, tym ważniejsze zadania dostanie do wykonania i jego wpływ na losy wojny będzie większy.

Co ciekawe, gracze nie będą musieli wcale przyłączać się do jednego z ugrupowań, jednak tylko zniszczenie którejś z głównych frakcji otworzy drogę do głównego wątku, jaki porusza Clear Sky.


Oprócz tego gra ma oferować:
- atmosferę zakazanej Strefy i jej znakomity klimat.
- nowe miejsca w zonie!
- możliwość gry w każdej frakcji
- rozwinięte i spektakularne sceny fabularne
- bardzo dobre AI postaci NPC
- nowe ulepszenia ekwipunku
- wprowadzenie naprawy broni i pancerzy
- nowa wersja silnika graficznego: X-Ray engine 1.5
- korzystanie z bibliotek DirectX 10
- nowa wersja rendera DX 9
- nowy silnik animacji

Zobaczymy, czy gra będzie powstała tak samo opornie jak jej słynny już poprzedniko-następca ;-).

Oparto na materiałach z Gram.pl oraz z S.T.A.L.K.E.R.gram.pl
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Jak Fallout - to tylko w ORYGINALE - część druga - 1:58 - Squonk


Godne pożałowania wydarzenia z poprzednich dni (o których można przeczytać w newsie z 11 lipca br) doprowadziły do jednego, pozytywnego czynu. Otóż ni mniej ni więcej - narodziła się akcja Tylko Oryginalny Fallout. W skrócie TOF (ewentualnie TOFIK czyli Tylko Oryginalny Fallout I Kropka) :-).

Jednak nie samym gadaniem żyje nasz TOFIK. Trzeba go czymś nakarmić - bo inaczej padnie nam z głodu.

Tak więc stoi przed nami proste pytanie - gdzie można kupić oryginalne gry z serii Fallout? Ale zanim odpowiem na to pytanie, udzielę odpowiedzi dlaczego warto go tak kupić. Z wielu powodów, lecz ja podam te najważniejsze:
- bo Fallouty są dostępne za naprawde niskie pieniądze
- bo nie ma nic fajnego, jak możliwość zdzierania folii z oryginalnie zapakowanego pudełka, i wciągnięcie zapachu świeżo tłoczonej płyty

No dobra - tematu dalej nie rozwijam, bo jeszcze zajmą się nami różni tacy, że "niedozwolone treści" tu promuję ;-D. Tak więc, gdzie można obecnie kupić Fallouty???

Mamy tutaj kilka opcji. W internetowym sklepie wydawcy Falloutów w Polsce - Gram.pl są dostępne:

- Fallout Tactics z serii eKstra Klasyka (3 płyty CD) - cena 9,99 złotych (dla posiadaczy Wirtualnych Pieniędzy - cena normalna to 19,99 złotych), produkt na wyczerpaniu.

Kliknij, by powiększyć

- Saga Fallouta z serii eKstra Klasyka (płyta DVD) - cena 9,99 złotych (dla posiadaczy Wirtualnych Pieniędzy - cena normalna to 19,99 złotych), towar jest szeroko dostępny, w pakiecie dostajemy Fallouta, Fallouta 2 oraz Fallouta Tactics. Gry są w polskich wersjach językowych (F1/F2 - wersje kinowe, FT - całkowita polonizacja).

Kliknij, by powiększyć

Jeśli nie chcemy dokonać zakupów przez internet, możemy się udać do salonów sieci Empik. A tam, już za 17,99 złotych możemy nabyć Sagę Fallouta - również z serii eKstra Klasyka.

"Smakoszom" chcącym mieć inne wydania Falloutów w Polsce, można polecić udanie się na serwis aukcyjny Allegro. A tam - możemy nabyć gry w różnych wersjach - pudełkowych, w wersjach z czasopism. Wszystko co tylko chcecie - do wyboru do koloru.

Nie należy też zapominać, że Saga Fallouta, jest dostępna w sieci sklepów Biedronka. Cena - tylko 9,99 złotych. Czyli tak jak na Gram.pl.

Kliknij, by powiększyć

Co wynika z tego powyższego tekstu? To, że cała seria jest dostępna w cenie będącej równowartością jednej pizzy, podanej w dobrym lokalu. No i taka mała sprawa - o której mało się mówi - znaczy mało my o tym mówimy ;-). Otóż, w Sadze Fallouta są umieszczone materiały z naszej strony - dla nas to duży zaszczyt i honor, że Trzynasty Schron mógł się przyczynić do wzbogacenia wydań serii w Polsce.

W następnym odcinku będzie coś dla fanów pobierania z sieci. Spokojnie - nie będzie to żadne stanie z pałą i pouczanie. Bo pobieranie różnych rzeczy z internetu nie jest zabronione. Trzeba to jednak umieć robić z głową, a nie z d...

No właśnie ;-).
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

14 lipca 2007
Komu Sagę, komu... - 2:04 - Squonk
No tej informacji - choć z nami ma ona mało wspólnego - nie mogłem odmówić pojawienia się na naszych łamach. Zwłaszcza w kontekście trwania TOFIK'a, który jak widzę z komentarzy newsów - co niektórych mocno kłuje w oczy ;-).

Otóż CD Projekt postanowił wypuścić, a gram.pl dystrybuować na rynku:

Sagę Baldur's Gate zawierającą:
- grę Baldur's Gate
- dodatek Opowieści z Wybrzeża Mieczy
- grę Baldur's Gate II: Cienie Amn
- dodatek Tron Bhaala

oraz Sagę Icewind Dale zawierającą:
- grę Icewind Dale
- dodatek Heart of Winter
- dodatek Trials of the Luremaster
- grę Icewind Dale II

Gry zostaną wydane w serii eXtra Klasyka Gold, w cenie 24,99 PLN. Każda z sag ukaże się na płycie DVD i w pełnej polskiej wersji językowej. Można je także już teraz zamawiać przedpremierowo w sklepie gram.pl (...). Z wykorzystaniem Wirtualnych Pieniędzy dostępne są już od 18,90 PLN.

Zestawy dostępne będą w ogólnej sprzedaży od 26 lipca.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

16 lipca 2007
Fallouty w rzeczywistości - 13:10 - KeniG
Witam! Chciałbym ogłosić powstanie nowego schronowego cyklu "niusów", w którym będę starał się wyszukiwać różne osoby, przedmioty, bronie, lokacje, aluzje do rzeczywistości itp obecne w F1, F2 i FT. Podsumowaniem cyklu "niusów" będzie artykuł będący zbiorem tego wszystkiego co znajdę. Mam nadzieje że pomysł się spodoba ;).

Zaczynamy od FT, a konkretnie od jednej z broni jaką możemy tam znaleźć. Chodzi o Naręczną Spluwę czyli Punch Gun. Jest to rękawica z przymocowanym do niej mechanizmem wystrzeliwującym nabój od strzelby. Co ten na pierwszy rzut oka bardzo dziwny gadżet ma wspólnego z rzeczywistością? A no to, że podczas II Wojny Światowej Amerykański Wywiad Morski zaprojektował i produkował dla swoich agentów broń uderzającą podobną do tego co mamy w FT. Mianowicie chodzi o RĘKAWICE ŚMIERCI :D Niezła nazwa co? :) Dużo lepsza niż Naręczna Spluwa ;)

Poniżej macie zdjęcie tego cuda z krótkim opisem. Mam nadzieje że wyda wam się to interesujące. Zdjęcie pochodzi z jednej z książek, które posiadam. Jest to skan - nie wyszperałem tego w google, więc nie wiem czy w necie coś o tym znajdziecie ;).

Rękawica Śmierci:

Kliknij, by powiększyć


Naręczna Spluwa z FT:



Pozdrawiam! Kolejny falloutowy gadżet, obecny w rzeczywistym świecie już wkrótce :)
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Piractwo - dobre czy złe? - 22:21 - Yoda
Z wiadomych przyczyn jednym z głównych tematów debat na falloutowej scenie było ostatnio piractwo… Nie będę wchodził w szczegóły, bo zapewne są wszystkim dobrze znane, a nie one są tematem tego newsa. W trakcie tej ogólnonarodowej debaty ścierały się ze sobą poglądy przeciwników i zwolenników piractwa (tych ostatnich było znacznie mniej, no ale kto by się głośno do przestępstw przyznawał). ;-)

Dzisiaj, czyli już parę dni po ostudzeniu emocji serwis gry.onet.pl zamieścił artykuł p.t. „Pi®@©two – szkodliwy proceder czy słuszna alternatywa?”. Tym razem dyskutują ze sobą Jack Sparrow (oczywista aluzja do filmu „Piraci z Karaibów”) i Sędzia Dredd (dla tych, którzy nie wiedzą, jest to tytuł filmu z ’95 roku z Sylvestrem Stallonem w roli głównej. A akcja filmu toczy się w przyszłości, po wojnach atomowych, w świecie pełnym narkotyków, broni etc. Klimacik jak w Falloucie :D ). Nietrudno domyślić się który z wymienionych panów jest zwolennikiem, a który przeciwnikiem piractwa.

Trzeba przyznać, że redaktorzy serwisu gry.onet.pl mają doskonałe wyczucie czasu, skoro zamieścili ten artykuł właśnie teraz. A może to „inni szatani tam byli czynni”. ;-)

W każdym bądź razie, zachęcam do przeczytania całego artykułu.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Zapowiedź świata post-copyright - 23:45 - KeniG
Jako, że tematyka "piracka" jest ostatnio modna na Trzynastym Schronie to polecam zapoznać się z niezwykle ciekawym artykułem autorstwa Karla Fogela. A jest to już bardzo "słynny" ;) artykuł, który opowiada o genezie praw autorskich itp. Tekst można przeczytać pod TYM LINKIEM

FRAGMENT:
Jest tylko jedna grupa osób, której nie szokuje polityka przemysłu fonograficznego, zaskarżającego losowo wybranych ludzi udostępniających pliki w Internecie - są to historycy prawa autorskiego. Oni już wiedzą to, co wszyscy inni powoli sobie uświadamiają: w prawach autorskich nigdy nie chodziło o płacenie artystom za ich pracę, a już tym bardziej nie zostały stworzone by wspierać twórców. Prawa autorskie zostały zaprojektowane przez i dla dystrybutorów - to jest - wydawców, w skład których wchodzą dzisiejsze koncerny fonograficzne. Ale teraz, kiedy Internet oferuje nam świat bez kosztów dystrybucji, przestaje mieć sens ograniczanie kopiowania, aby płacić za scentralizowaną dystrybucję.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

17 lipca 2007
Drugi Czarnobyl? - 22:33 - Ace
Jak podają ukraińskie władze, tysiące Ukraińców znalazło się w strefie zagrożenia toksycznym fosforem, który wydostał się z uszkodzonego pociągu. Chmura niebezpiecznych toksyn unosiła się w rejonie buskim. W strefie niebezpieczeństwa znalazło się 11 tys. osób, z których jedynie 900 zostało ewakuowanych. Niebezpieczeństwo potęgują wysokie temperatury, powodujące szybkie wysychanie toksyn, co jest bardzo niebezpieczne dla ludzi i zwierząt. Do dziś nieznane są powody wypadku.

Źródło: Wiadomości - Wirtualna Polska
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

New Dawn - wieści na lipiec - 23:53 - Squonk


Dziś, informacji o projekcie New Dawn nie będę zaczynał od kolokwializmów w stylu "pracowitości jak u mrówek" czy "sumienności teamu" ;-).

Zacznę od dobrej wiadomości związanej z naszym wortalem. Otóż Wortal Phoenix został patronem medialnym, tego ciekawego, choć niekonwencjonalnego projektu cRPG.

Natomiast jeśli chodzi o sam projekt, to coraz bardziej zbliża się pojawienie grywalnej wersji demonstracyjnej.

Już dziś dział Bestie wzbogacił się o kolejną mocarną kreaturę, a wszyscy zainteresowani mogą zapoznać się z opisem jej zwyczajów i zachowania. Wygląd poczwary prezentujemy w naszej Galerii. Tam także trafili kolejni bohaterowie niezależni i mamy nadzieję, że ich aparycja przypadnie Wam do gustu.

Kliknij, by powiększyć Kliknij, by powiększyć Kliknij, by powiększyć
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

18 lipca 2007
Bo graliśmy w niepełnowartościowy produkt... - 11:02 - Squonk
O artykule w lipcowym numerze CD Action - opowiadającym o Falloucie 3 pisaliśmy paręnaście dni temu. Nie miałem zamiaru kupować tej gazety, ale chyba to zrobię z uwagi na "smaczki" jakie pojawiają się tym tekście:

Tworzony na bazie zmodernizowanego w ogromnym stopniu engine'u Obliviona Fallout 3 ukazuje Pustkowie w perspektywie pierwszej i trzeciej osoby (...)Tym z was, którzy w tym właśnie miejscu uznali, że "Fallout 3 to nie jest Fallout" polecam wspomnienie scenek rozmów z postaciami niezależnymi z jego poprzednich odsłon, które zawsze prezentowane były 'face to face'. Śmiem twierdzić, że wyłącznie obostrzenia technologiczne sprawiły, iż Fallout od początku nie był FPP. Nie ma przecież lepszego sposobu na utożsamienie się z odgrywaną postacią niż spojrzenie na świat z jej perspektywy, jej oczami...

A ja śmiem twierdzić, że autor tych słów nie ma pojęcia o czym pisze - ale widać to takie prawo redaktora największego czasopisma poświeconego komputerowym grom w Polsce. Przypomina to trochę metodę przejętą z Bethesdy, która głosi (w wolnej interpretacji), że "graczy trzeba ukształtować i przygotować na nowe rzeczy, które następnie będzie można im sprzedać". Czyli redakcja CD Action, chce zapewne teraz kształtować fanów Fallouta, uświadamiając im, że polubili i grali w nie pełnowartościowy produkt, którym dopiero będzie Fallout 3.

Jeśli zaś chcemy poznać "pełno wartościowość" Fallouta 3 to polecam zajrzeć do Fallout 3 FAQ, które przygotował serwis NMA.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

19 lipca 2007
Biblia Fallouta nr 5 - 14:00 - Ace
Z dniem dzisiejszym (po wielu problemach natury ludzkiej) prezentujemy Wam, drodzy czytelnicy polskie tłumaczenie FB 5, które można znaleźć TUTAJ. Jest to wstępna wersja tłumaczenia, więc jeśli ktoś ma jakieś uwagi, to proszony jest o kontakt z nami.

Z tego miejsca chciałbym również podziękować ekipie tłumaczącej czyli: el_g, Yodzie, MobyDickowi, Paczy, a także KeniGowi za pomoc w korekcie oraz Squonkowi za przepisanie materiałów do htmla. Po wakacjach mam w planach rozpoczęcie tłumaczenia FB 6, więc jeśli ktoś chciałbym pomóc, to proszę o kontakt ze mną.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Ace wyruszył! - 23:08 - KeniG
Dzisiejszego dnia kapitan Ace wyruszył w niebezpieczną misję, w okolice ruin miasta Stargard Szczeciński. Celem tej wyprawy jest zbadanie okolicznych terenów, gdyż do siedziby Trzynastego Schronu doszły informacje, jakoby w okolicach ruin tego miasta istniała osada nazywająca się Old Town.

Według naszych informacji, do tej osady ostatnimi dniami zaczęły napływać tłumy osadników, najemników jak i zarówno bandytów. Old Town według naszej oceny, może stać się bardzo ważnym ośrodkiem na Pustkowiach. Dlatego właśnie Ace otrzymał tą jakże niebezpieczną misję. Ma on za zadanie zbadać dokładnie tą osadę, poznać cele jej administracji, przeprowadzić obserwacje terenu osady, zawiązywać kontakty z miejscową ludnością i co najważniejsze informować miejscowych o potędze Trzynastego Schronu. Ace po powrocie złoży szczegółowy raport, który pomoże nam ocenić jak wielki wpływ na pustkowia będzie miało OT i czy jest siłą z którą reszta Pustkowi musi się liczyć.

Aceowi należą się słowa uznania za to, że wykazał się wielka odwagą i podjął się tej misji zaraz po wykonaniu poprzedniej również niezwykle ciężkiej (kierowanie tłumaczeniem odnalezionych przez nas holodysków z tak zwaną "Biblią Fallouta"). Wierzymy w to, że misja Ace'a odniesie sukces i trzymamy za niego kciuki.

Na chwałę Trzynastego Schronu!
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

21 lipca 2007
Intro z Fallout 3 - 18:09 - Yoda
W australijskim magazynie Atomic Magazine pojawił się tekst z intra Fallouta 3 (czytany oczywiście przez Rona Perlmana).

War. War never changes. Since the dawn of human kind, when our ancestors first discovered the killing power of rock and bone, blood has been spilled in the name of everything, from God to justice to simple, psychotic rage.

In the year 2077, after millennia of armed conflict, the destructive nature of man could sustain itself no longer. The world was plunged into an abyss of nuclear fire and radiation. But it was not, as some had predicted, the end of the world. Instead, the apocalypse was simply the prologue to another bloody chapter of human history. For man had succeeded in destroying the world - but war, war never changes.

In the early days, thousands were spared the horrors of the holocaust by taking refuge in enormous underground shelters, known as vaults. But when they emerged, they had only the hell of the wasted to greet them - all except those in Vault 101. For on the fateful day, when fire rained from the sky, the giant steel door of Vault 101 slid closed... and never reopened. It was here you were born. It is here you will die because, in Vault 101, no one ever enters and no one ever leaves.


Zauważono na NMA.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

22 lipca 2007
Old Town pierwszy kontakt! - 18:28 - KeniG
Dzisiejszego dnia, otrzymaliśmy pierwsze zdjęcia z osady Old Town. Co ciekawe nie zostały one przysłane przez naszego wysłannika kapitana Ace'a, ale przez niejakiego Smoqa. Podejrzewamy, że być może jest to TW (Tajny Współpracownik) zwerbowany przez Ace'a.

Niestety, nie mamy co to tego pewności, ponieważ nadal nie nawiązaliśmy kontaktu radiowego z Acem. Do zdjęć nie zostały dołączone żadne informacje dotyczące jego czy też sytuacji w mieście. Trochę nas to martwi, ponieważ nie wiemy czy Ace jest cały i zdrowy i czy czasem nie potrzebuje bezpośredniej pomocy Trzynastego Schronu. W każdym razie zdjęcia zostaną poddane dogłębnej analizie przy wykorzystaniu najnowszych zdobyczy techniki - jakie posiadamy.

Ku chwale Trzynastego Schronu!

Oto owe zdjęcia.

A teraz dla tych co nie wiedzą co to OT. Tu macie stronę główną zlotu.

Zdjęcia wrzucił na Shamo Smoq i przedstawiają one pierwszy dzień imprezy.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

23 lipca 2007
Wietrzenie w sznurkach - część druga - 13:04 - Squonk
Przejrzałem dział SZNURKI, i doszedłem do wniosku, że zapach naftaliny coś za długo się tam utrzymuje ;-).

Dlatego też, w rozdziale STRONY POLSKIE zrobiłem małe przemeblowanie - wprowadzając kategorię stron nie aktualizowanych bądź opuszczonych. Głównym kryterium, była tu polityka newsowa (jeśli takowa była wcześniej prowadzona) tych stron. A raczej jej obecny brak - także w kontekście nowego Fallouta.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Raport Ace'a - 22:52 - KeniG
Dzisiejszego dnia do Trzynastego Schronu powrócił Ace. Rzucił na stół obrad raport i plik zdjęć, a następnie bez słowa obrócił się na piętach i skierował do wyjścia.

Ruszyłem za nim, chwyciłem go za ramie i zapytałem wprost: „co się stało”. On spojrzał mi głęboko w oczy i odpowiedział: "sprawy osobiste, ale nie martwcie się - wrócę". Potem udał się do wyjścia i opuścił schron. Nie pytałem go o szczegóły, ale wiedziałem, że jeśli Ace mówi, że musi coś zrobić to naprawdę MUSI.

Wróciłem do stołu obrad obejrzeć raport i zdjęcia które właśnie dziś wam prezentuje pod TYM linkiem.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

25 lipca 2007
Jak powiedzą - tak zrobią - społeczeństwu nic do tego? - 22:56 - Squonk
W ramach nadawania newsom na Trzynastym Schronie "prowokacyjnych tytułów", można by poniższy tekst także okrasić słowami "a co wy k... wiecie o tarczy" - antyrakietowej oczywiście.

Co wie o tym polskie społeczeństwo? Czy mają mu wystarczyć słowa o sojuszu polsko-amerykańskim, o dobrych relacjach ze Stanami Zjednoczonymi, o strategicznym partnerstwie - i inne takie czcze dyrdymały.

A co wiedzą o tej sprawie czytelnicy Trzynastego Schronu? Mogę wysnuć przypuszczenie, patrząc na średnio spolaryzowane wyniki sondy - że podobnie jak ja - wiedzą mało. Za to w swoich ocenach kierują się tym czym zwykle - czyli emocjami i wstępnie ukierunkowanymi przekonaniami.

W takich sytuacjach zamiast wałkować emocje, lepiej zacząć się sprawie przyglądać i maksymalnie dużo o niej "trąbić". Oczywiście nie w celu samego "trąbienia" (jak to robią co niektóre gazety oparte na "faktach"), ale po to by każdy zainteresowany, sam mógł się zapoznać z problemem.

Jak wiadomo, jednym z miejsc lokalizacji wyrzutni rakiet wchodzących w skład amerykańskiego systemu antyrakietowego, może być miejscowość Redzikowo położona w gminie Słupsk. Wójt tej gminy - Mariusz Chmiel postanowił na własną rękę prowadzić kampanię informacyjną. W tym celu zaczął "nękać" władze państwowe pytaniami w tej sprawie. (Nie wiem czy - ale zakładam, że mógł on być zbywany dyrdymałami o braterstwie radzie... tfu! amerykańsko-polskim, o obronie wolności, demokracji oraz jabłecznika mamusi ;-D).

Wszystkie materiały jakie uzyskano w ramach akcji podjętej przez wójta gminy Słupsk, można pobrać i przeczytać na stronie urzędu gminy.

Sprawa poważna - powiem krótko - polecamy tam zajrzeć.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

27 lipca 2007
Przeminęło z bombami - nowa szata strony - 1:20 - Squonk
Podczas robienia małych porządków w dziale SZNURKI, Kilroy z sojuszniczego serwisu OUTPOST dał mi cynk, na temat strony, którą założył ChanibaL.

Chodzi oczywiście o projekt tłumaczenia komiksu Gone with the Blastwave, który w polskiej wersji nosi tytuł Przeminęło z bombami. I basta!

Czyli jak widać, ChanibaL uznał, że nic go nie przekona że "białe jest białe, a czarne czarne". Pokierował się więc słowami "Alleluja - i do przodu!, co bardzo dobrze o nim świadczy. Bo nie ma nic gorszego na scenie, niż uleganie rzeszy krytykantów, którzy swój największy problem życiowy widzą w tym, że ktoś nie umieścił kropki na końcu tego a nie tamtego zdania. Czy też słuchanie ludzi mających problem, ze zrozumieniem, że każdy może mieć własną wizję artystyczną ;-).

Strona zmieniła swój wygląd, ale także adres - na: gwtb.chanibal.net.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Zmiany osobowe w Trzynastym Schronie - część druga - 1:25 - Squonk
Z dniem 25 lipca br. do redakcji Trzynastego Schronu na pełnoprawnych zasadach został przyjęty KeniG.

No i pięknie! ;-).
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Informacja o prawach autorskich - 11:03 - Squonk
Po przeanalizowaniu stanu prawnego serwisu, umieściłem w dziale INFO informację o prawach autorskich do materiałów zawartych na stronie.

Wszelkie zastrzeżenia proszę zgłaszać do redakcji - czyli do mnie ;-).
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Rosja: wybuch na atomowym okręcie podwodnym!!! - 15:00 - KeniG
Dowiedziałem się o tym dziś rano z TVN24. Jeszcze kilka takich akcji i Rosja nie będzie miała już czym straszyć nawet Estonii ;-). Bo cała flota niedługo im zatonie.

Doszło do niewielkiej eksplozji na rosyjskim okręcie podwodnym, najpewniej o napędzie atomowym, lecz nie ma wycieku radioaktywnego - podała w piątek agencja Interfax. Wybuchu miał miejsce w czwartek, na pokładzie okrętu rosyjskiej Floty Północnej, naprawianego w doku portu w Siewierodwińsku nad Morzem Białym.

Inżynier naczelny stoczni remontowej w Siewierodwińsku poinformował w piątek, że na remontowanym okręcie podwodnym pękł zbiornik balastowy. Doszło do całkowitego zniszczeniu tego zbiornika.


Źródło: Gazeta.pl

W każdym razie jak wynika z informacji prasowanych pękł zbiornik, choć pewnie niedługo dowiemy się, że nie pękł tylko został wysadzony w powietrze przez "bliżej nieokreślone siły wrogie państwu rosyjskiemu" ;-).

News poprawiony w taki sposób, by dołączony do niego żart, radykalnie nie wpływał na zakłócenie odbioru jego głównej treści. Squonk.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Minister się wkurzył - czyli ciąg dalszy - 22:34 - Squonk
Zadawanie pytań ostatnim czasem jest niewskazane. Przekonali się już o tym politycy rządowej koalicji, kierując swoje wątpliwości do minister spraw zagranicznych, w sprawie negocjacji europejskich. Czyli jeśli jakiś minister polskiego rządu uzna, że ogólnie zadawanie pytań jest niewskazane to... No sami wiecie - co należy wówczas włożyć w co ;-).

Przekonał się o tym wójt gminy Słupsk Mariusz Chmiel - o którym piszemy w newsie z 25 lipca. Otóż, jak wiemy - ów przedstawiciel władzy samorządowej zaczął "zadawać pytania" w sprawie tarczy antyrakietowej USA, przedstawicielom polskiego rządu. Odpowiedzi były chyba mało satysfakcjonujące, skoro wójt postanowił "wbić" na szersze wody. Otrzymał on szereg informacji o tej instalacji m.in. od ambasadora Stanów Zjednoczonych w Polsce, czy też z samego amerykańskiego Departamentu Obrony. Wszystkie te informacje zostały zebrane na stronie urzędu gminy.

Działania rezolutnego wójta nie spotkały się jednak z pozytywnym wglądem u ministra obrony narodowej Aleksandra Szczygły. Według szefa MON, wójt nie miał prawa działać na własną rękę - nie występując wcześniej o zgodę do Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

"Z tego punktu widzenia jego postępowanie jest jak najbardziej naganne. Powinny być wyciągnięte konsekwencje i będą wyciągnięte konsekwencje, bo nie może być tak, że każdy wójt gminy, każdy starosta występuje, bez uzyskania zgody władz MSZ, o kontakty zagraniczne" - powiedział dziennikarzom Szczygło, który podczas wizyty w Gdyni brał m.in. udział w rejsie szkoleniowym po Zatoce Gdańskiej okrętu podwodnego.

Szef MON dodał, że "nieprawdą" jest, iż samorząd słupski nie ma żadnych informacji o technicznych uwarunkowaniach tarczy, gdyż takie materiały są ogólnie dostępne na stronach internetowych Biura Bezpieczeństwa Narodowego i MON.


Hmm... przyznam się, że nie natrafiłem na nic takiego - może, ktoś z naszych czytelników?

Na razie nie pozostaje na więc nic innego jak tylko zajrzeć tutaj - póki jeszcze strona nie jest zamknięta (z uwagi na np. żywotne interesy Polski) - pościągać sobie dostępne tam materiały, przeczytać i przede wszystkim samemu nad tym pomyśleć.

Źródło: Wiadomości - Onet.pl
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

28 lipca 2007
Eksplodujące głowy i toczące się gałki oczne kontra dzieci i kobiety - 0:52 - Squonk
Uważam, że raz na jakiś czas można wydać te kilkanaście złotych i kupić sobie czasopismo CD Action. O ile w zeszłym roku zrobiłem to, gdyż w czerwcowym numerze był artykuł mojego współautorstwa (jest do przeczytania na Trzynastym Schronie - KLIK), to teraz skłonił mnie do tego tekst o Falloucie 3. I od razu powiem - że mogłem te pieniądze wydać lepiej. Niestety czasy Gamblera i tekstów Jacka Piekary odeszły w daleki świat. A zajęli je "producenci kosmetyków" - w tym takiego co służy do smarowania...

Ale moje - nie tyle niesmak - ile "rozczarowane znudzenie" tekstem w CD Action (o czym być może jeszcze napiszę - miał to też zrobić KeniG, ale w konwencji na "tak"), zostało zmazane artykułem jaki umieścił u siebie serwis GRY On-Line. Powstał na podstawie wizyty Borysa "Shucka" Zajączkowskiego na targach Electronic Entertainment Expo - E3. Tam - 13 lipca br. - Shuck był obecny na pokazie Fallouta 3.

Poniżej zapis rozmowy, jaka została przeprowadzona z Emilem Pagliarulo - głównym projektantem gry:

Shuck: Czy wprowadziliście do systemu S.P.E.C.I.A.L. jakieś znaczące zmiany, które odbiją się na stylu gry i rozwoju postaci?

Emil: Trochę pobawiliśmy się w tuningowanie umiejętności postaci, ale generalnie S.P.E.C.I.A.L. pozostał bardzo podobny do tego znanego z pierwszego Fallouta.

Shuck: Czyli główne charakterystyki postaci będą miały wpływ na styl gry i na przykład listy dialogowe? Gra postacią bardzo silną, lecz mało bystrą będzie się różnić od gry postacią bardzo inteligentną a słabą?

Emil: Bardzo nam zależy na tym, żeby opowiedzieć graczom dobrą historię, a jednocześnie dać im swobodę podejmowania wyborów. Jednak stworzenie mało inteligentnej postaci, która będzie mówić „yyyy” na wszystko, to śmieszny gag, ale zabiera to dużo czasu przy produkcji, a osiągnięte różnice w grywalności nie płacą za niego. Jak najbardziej gracz skorzysta ze swoich umiejętności przy wyborze opcji dialogowych i na wiele innych sposobów. Tak jak to było pokazane przykładowo na demonstracji: żeby uzbroić bombę należało dysponować odpowiednio rozwiniętą umiejętnością. Gracz jej nie posiadał, więc musiał ją wspomóc zwiększając narkotykiem poziom percepcji, od której dana umiejętność w znacznej mierze zależała.

Shuck: Podobno mają w grze znaleźć się dzieci. Czy będzie je można zabijać, tak jak w poprzednich częściach?

Emil: Tego jeszcze nie wiemy. To jeden z najważniejszych tematów do przemyślenia. Rzecz w tym, że mamy do czynienia z grą next-genową i tu już nie mówimy tylko o zabijaniu, ale o eksplodujących głowach i gałkach ocznych toczących się po ulicy. Jako projektant musisz sobie zadać pytanie, czy chcesz umieścić w grze tego typu elementy.

Shuck: Mamy jednak do czynienia z grą RPG i jak najwięcej decyzji powinno należeć do gracza.

Emil: Owszem, ale wiele problemów trzeba wziąć przy tym pod uwagę.

Shuck: Czyli niekoniecznie znajdą się w trzecim Falloucie dzieci?

Emil: Absolutnie znajdą się, ale nie wiemy jeszcze, czy będzie je można zabijać.

Shuck: Drugi drażliwy temat to kobiety w grze. Czy gracz będzie mógł nawiązywać z nimi... bliższą znajomość?

Emil: Oczywiście robimy grę dla graczy dojrzałych (mature). Fallout to seria dla dojrzałych graczy. Jednak ta dojrzałość dla każdego gracza może oznaczać coś innego. Dla jednych dojrzałość oznacza profanowanie symboli w każdej linijce dialogowej, dla innych jest to seks z prostytutkami i łapanie chorób wenerycznych. Chcemy, żeby wydźwięk gry był poważny, niemniej staramy się nie przekraczać granicy pomiędzy dorosłością a obleśnością.

Shuck: Czy gracz będzie się mógł po poszczególnych lokacjach poruszać całkowicie swobodnie, czy stosujecie „niewidzialne ściany”, by utrzymać go na właściwej ścieżce?

Emil: Absolutnie gracz może iść gdzie chce – tak jak w Oblivionie. Raczej dostaje różnego rodzaju podpowiedzi, że tam dalej nic nie ma, niżby się miał zatrzymać na niewidzialnej ścianie.

Shuck: A czy do takiego miasta, jak Megaton, gracz może dostać się na przykład przez mur, zamiast wchodzić grzecznie bramą?

Emil: Do Megaton nie. Są jednak pewne lokacje, w których jest to możliwe.

Shuck: Czyli raczej nie będzie możliwości robienia większych zniszczeń, jak na przykład wyrwania dziury w ścianie?

Emil: Nie.

Shuck: Planujecie wspierać społeczność moderów dostarczając im narzędzia?

Emil: Jeszcze tego nie wiemy – dyskutujemy ten temat. Jest to coś, co oczywiście zrobiliśmy w przypadku Obliviona, ale nie oznacza to, że automatycznie zrobimy to samo w Falloucie. Prawda jest taka, że przygotowanie narzędzi zajmuje bardzo dużo czasu, który tym samym tracimy dla produkcji samej gry. Zobaczymy.

Shuck: Czy ta ostrożność jest spowodowana kłopotami, które mieliście przez niesławny mod do Obliviona?

Emil: Nie. Jednak faktem jest, że gdy wypuszcza się ze swoich rąk narzędzia do tworzenia modyfikacji, traci się znaczną część kontroli nad swoją grą.


Czyli chyba wszystko jasne. Wrażenia z pokazu - czyli co widział Shuck - możecie przeczytać w całym artykule Pierwsze wrażenia - Fallout 3.

Polecamy!
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<<Niusy

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer