< NAUKA I TECHNIKA | << SURVIVAL
Przysmak Beksińskiego

Tym razem oddamy głos samemu mistrzowi, panu Zdzisławowi Beksińskiemu, który podzieli się z nami swoją kulinarną wiedzą jak przygotować tą, co tu ukrywać, survivalową potrawę.

Ilustracja do tekstu 'Przysmak Beksińskiego'
Zdzisław Beksiński w swojej pracowni

Póki żyła moja żona, moją ulubioną potrawą, którą przedkładam nad wszystkie inne, były ruskie pierogi z kartoflami i serem. (...) Już do końca życia nie zjem takich pierogów, jakie robiła żona, gotując zaś sam potrawę zwaną "szybki przysmak Beksińskiego" (bo u mnie jedzenie powinno być szybkie, nie cierpię biesiadować), kompiluję ją z gotowych półfabrykatów w następujący sposób. Jedna puszka wołowiny w sosie własnym. Jeden słoik sosu Uncle Ben’s ostry seczuański. Dwie torebki ryżu Uncle Ben’s gotowane przez 18 minut. Wołowinę krajemy w kostkę, wyrzucając przedtem tłuszcz z konserwy do kubła, wrzucamy do garnka, zalewamy sosem, dodajemy lekko kopiatą łyżeczkę czarnego pieprzu (...) i podgrzewamy, by nie zaczęło kipieć, bo się bezpowrotnie rozrzedzi. Zjadamy to z ryżem w takim stosunku, by jedna konserwa plus jeden sos wystarczyły na dwie torebki ryżu. (...) Popijać to trzeba Pepsi Max z lodówki! I tak skromnie wygląda szczyt moich upojeń gastronomicznych.

Ilustracja do tekstu 'Przysmak Beksińskiego'
Lodówka Beksińskiego

Składniki:

Smacznego! 😋

Źródła fotografi:
- Onet Facet
- Radio Wnet

Małej pomocy w realizacji potrawy udzielił nam projekt Zdzisław Beksiński - Bez tytułu / Untitled - dziękujemy!


© 2017 Tomasz 'Stary Wujek' Tytłak

< NAUKA I TECHNIKA | << SURVIVAL