Trzynasty Schron - Postapokalipsa i Fallout
Grudzień 12, 2017, 19:00:23 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Czy wiesz że... na Trzynastym Schronie wciąż działa system ankiet. Oddaj głos w aktualnej ankiecie
 
   Strona główna   Pomoc Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2] 3 4   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Projekt "13"  (Przeczytany 15499 razy)
Adam
St. sierżant
*
Wiadomości: 407


WWW
« Odpowiedz #20 : Maj 16, 2012, 07:53:04 »

Cytuj
Człowieka ogarnąłem na wyższym poziomie w gimnazjum, jest trudniejszy, ale ciekawszy w porównaniu z tym Cheesy Ja botaniki ogółem nie lubię Tongue
Ja też  Cheesy I też za tym tęsknię, ale te piękne chwile już nie wrócą. Już taki ze mnie zdeklarowany gimbus  Cry


Cytuj
E3: Szukam człowieka, który zrobi graficzne logo wiki, wymiary 250x65 pikseli
Nie mnie. Żeby usprawiedliwić swoje lenistwo powiem tylko, że to jest szczytem moich umiejętności jeśli chodzi o tworzenie logo.

Czy wszystkie opowiadania wchodzące w skład zbioru są kanoniczne i odnoszące się do faktycznego stanu uniwersum? Czy niektóre z tych występujących tylko w roli opowieści to bajki wymyślone przez opowiadające je postacie? Bo wczoraj przeczytałem "Trąbę Kasandry" (gratuluję autorowi, świetne opowiadanie) i zastanawiam się, czy to też ma swoje miejsce w świecie.
Zapisane
Veron
Gen. broni - Redaktor
*
Wiadomości: 1601


Gdy słucham, co mówisz, słyszę kim jesteś


WWW
« Odpowiedz #21 : Maj 16, 2012, 10:25:40 »

Ze względu na ograniczenia wynikłe ze swobody konkursu kilka tekstów istotnie musi funkcjonować jako coś na zasadzie przypowieści. "Trąba Kasandry" jest akurat bardzo wyjątkowym tekstem, do tego dobrze napisanym,. Nie chcąc utracić jego specyficznej aury zdecydowałem się na jego trochę niejednoznaczne wprowadzenie w końcówce poprzedzającego go rozdziału mojego autorstwa.

Cóż, odbierajcie go po swojemu. Bo z tym opkiem akurat nie wiadomo, co jest prawdą, a co nie Grin (choć po przeczytaniu całości coś powinno się wyklarować).
Zapisane

Projekt '13'

Polskie uniwersum postapokaliptyczne!
Wrathu
Gen. brygady - Redaktor
*
Wiadomości: 970



WWW
« Odpowiedz #22 : Maj 16, 2012, 13:37:47 »

Z drugiej części opowiadań tylko "Wakacje" i "All you need is blood" są traktowane jako fikcja w fikcji - są przedstawione w postaci książek, które czyta Rorsarch podczas swoich podróży. Reszta raczej kanoniczna.
Zapisane

W facebook: https://www.facebook.com/Wrathu
W Soundcloud: https://soundcloud.com/wrathu
W Bandcamp: http://wrathu.bandcamp.com/
W YouTube: www.youtube.pl/Wrathu
Last FM użytkownik: http://www.lastfm.pl/user/Wrathu
Email: wrathu(małpa)trzynasty-schron.net
Adam
St. sierżant
*
Wiadomości: 407


WWW
« Odpowiedz #23 : Maj 20, 2012, 23:53:05 »

Kończę właśnie powoli pierwszą część i mam taki mały głupi pomysł. Bo czyta się to nad wyraz przyjemnie i jeśli druga utrzyma ten poziom - a nie widzę powodu dla którego miałaby go nie utrzymać - to wypadałoby to jakoś lepiej rozreklamować. Jako że z reklamy jestem kiepski, wpadłem na pomysł najprostszy z możliwych - zróbmy z tego książkę. Załatwcie ISBN (udało wam się z ISSNem dla Trzynastego Schronu, więc pewnie macie jakieś wtyki w Najwyższej Radzie Kultury i TVP  Zwyrol ), żeby mogła legalnie leżeć na wirtualnych półkach księgarń z e-bookami i będzie się reklamować sama. Jeśli coś pojawi się w nowościach w Virtualo czy innej Plusoczytelni, na pewno parę osób niezwiązanych ze Schronem ściągnie. Zwłaszcza jeśli będzie za darmo. A i renoma autorom wskoczy, bo będzie oficjalna, oznakowana publikacja na serwerach Narodowej siedzieć. Same plusy, nie wiem tylko jak z formalnościami (bo technicznie myślę że wersja "do druku" tego co już jest byłaby w porządku, jeszcze gdyby zrobić epuba to w ogóle  Zacieszacz ^2 ).
I weźcie pod uwagę, że to tylko mój głupi pomysł. Jeśli jest naprawdę głupi, możecie go wyśmiać.

Tylko nie za bardzo, bo smutno będzie  Cry
Zapisane
monkizz
Sierżant
*
Wiadomości: 42


czekając, aż skończy się wszystko


« Odpowiedz #24 : Maj 21, 2012, 12:17:51 »

To wcale nie jest głupi pomysł:) i myślę, że niejeden autor opków z uniwersum 13 byłby szczęśliwy, że dostąpił takiego zaszczytu i otwierają się przed nim bramy sławy  Grin
Zapisane

Darmowa gra karciana "Stalkerzy vs Mutanty" do ściągnięcia na: http://post-apo-2012.blogspot.com/search/label/Gry
nie wiem
Leseferyzm schronowy!
Gen. brygady - Redaktor
*
Wiadomości: 4763


Sejmik szlachecki musi być, a nie porządek!


WWW
« Odpowiedz #25 : Maj 21, 2012, 12:25:14 »

No cóż, nie jest to głupi pomysł, ale na razie idzie sesja, więc dopiero po niej coś byśmy ogarnęli  Kiss
Zapisane

Oto człowiek stał się taki jak My (...)

***

Leseferyzm i konsultacja podstawą działania zdrowego systemu schronowego!
Rorsarch
Sierżant sztab.
*
Wiadomości: 55



« Odpowiedz #26 : Maj 21, 2012, 12:55:55 »

No nad tym podczas wielu nocy przesiedzianych na GG z Wrathem nie raz myśleliśmy, liczyliśmy koszta i różne takie co do drukowania. Pojedynczy druk (luksusowy papier, ochrzczony przez  Schronek itp.) to się zamykał w okolicach 200zł, ale to pojedynczy egzemplarz, taka kolekcjonerka Cheesy. Wydanie elektroniczne, to ta wersja co jest to praktycznie jest gotowa, tylko tam drobne byki poprawiamy teraz (naliczyłem parę literówek, zmieniamy nieco jedno zdanie w zakończeniu pewnym i jeden błąd fabularny z datą). Nie wiem, czy nie trzeba się skontaktować się z Mad Przemo i Mosillo, bo oni jakoś tak nie wchodzą już na Trzynasty Schron, a w wypadku takich publikacji, to by chyba trzeba ich zgodę uzyskać. A z nimi się kontaktowaliśmy, tj. słaliśmy maile i PM podczas korekt,bez odzewu. Ale pomysł genialny, a druga część raczej trzyma poziom, starałem się, choć na początku tego nie widać Grin
Zapisane

57. Doom oparty jest luźno na prawdziwych wydarzeniach, kiedy to szatan pożyczył od Chucka dwa dolary i zapomniał oddać.
GG: 16053025
Adam
St. sierżant
*
Wiadomości: 407


WWW
« Odpowiedz #27 : Maj 21, 2012, 14:03:26 »

Cytuj
Pojedynczy druk to się zamykał w okolicach 200zl
Powiało grozą  Tongue Wydawnictwa POD robią to za 20, więc nie jest tak źle. Ale dla 10 egzemplarzy to już by ktoś musiał te 200zł zainwestować, więc nawet nie proponowałem Cheesy Za to elektroniczne wydanie jest praktycznie za darmo, więc jest w zasięgu.
Zapisane
Wrathu
Gen. brygady - Redaktor
*
Wiadomości: 970



WWW
« Odpowiedz #28 : Maj 21, 2012, 14:29:44 »

Po prostu stron jest bardzo dużo i stąd taki wysoki koszt, zależy to też od rodzaju papieru i okładki, itp. itd.

Ale jestem jak najbardziej za publikacją na zasadach pomysłu Adama i gdyby któryś z autorów się nie zgodził, absurdem by to było.

Chciałem sobie wydrukować to wszystko i zrobić jeszcze po bokach miejsce na płyty CD.

No i czekamy na pierwsze recenzje!
Zapisane

W facebook: https://www.facebook.com/Wrathu
W Soundcloud: https://soundcloud.com/wrathu
W Bandcamp: http://wrathu.bandcamp.com/
W YouTube: www.youtube.pl/Wrathu
Last FM użytkownik: http://www.lastfm.pl/user/Wrathu
Email: wrathu(małpa)trzynasty-schron.net
Rorsarch
Sierżant sztab.
*
Wiadomości: 55



« Odpowiedz #29 : Maj 21, 2012, 15:34:02 »

Poza tym cokolwiek wydrukujemy, to państwo chciałoby mieć udział w dochodach ze sprzedaży (zresztą nawet jak nie wydrukujemy, za e-booka też). No koszt jest windowany na pewno przez ilość stron, tylko jak już drukować to raz a porządnie, też się zastanawiam nad drukiem tego, ale Diabolo III skutecznie dokonało drenażu mojego portfela (mam jeszcze jeden klucz do zawartości bety, jak ktoś chciałby spróbować, to niech się zgłosi), więc może w wakacje Cheesy Autorzy by się zgodzili, ale lepiej mieć pewność, a nie po X latach wyłoni się ktoś i powie - nie zgodziłem się Firer zły!. Póki co poczytać wersję taką jaką mamy i jak się sesje pokończą itp. to można kminić wtedy.
Zapisane

57. Doom oparty jest luźno na prawdziwych wydarzeniach, kiedy to szatan pożyczył od Chucka dwa dolary i zapomniał oddać.
GG: 16053025
nie wiem
Leseferyzm schronowy!
Gen. brygady - Redaktor
*
Wiadomości: 4763


Sejmik szlachecki musi być, a nie porządek!


WWW
« Odpowiedz #30 : Maj 21, 2012, 15:44:25 »

1. Najlepiej byłoby to udostępnić przez Internet
2. Podatki płaci się od dochodów. Przy sprzedawaniu czegokolwiek za cenę produkcji nie ma dochodów i nie ma podatków.
Zapisane

Oto człowiek stał się taki jak My (...)

***

Leseferyzm i konsultacja podstawą działania zdrowego systemu schronowego!
Rorsarch
Sierżant sztab.
*
Wiadomości: 55



« Odpowiedz #31 : Maj 21, 2012, 16:34:38 »

Bardziej mi o VAT chodziło, bo mi się wydaje, że będzie naliczany niezależnie od tego, czy jest strata czy zysk, bo odciągają to od kwoty, którą uzyskujesz ze sprzedaży.
Zapisane

57. Doom oparty jest luźno na prawdziwych wydarzeniach, kiedy to szatan pożyczył od Chucka dwa dolary i zapomniał oddać.
GG: 16053025
nie wiem
Leseferyzm schronowy!
Gen. brygady - Redaktor
*
Wiadomości: 4763


Sejmik szlachecki musi być, a nie porządek!


WWW
« Odpowiedz #32 : Maj 21, 2012, 16:58:27 »

Problemem nie jest VAT jako taki, bo płaci się go jedynie wtedy, kiedy uzyskuje się określoną wartość przychodów lub dochodów (nie pamiętam), ale konieczność założenia działalności gospodarczej, by coś sprzedawać (nawet i po to, żeby wykazywać stratę lub zerowy zysk i nie płacić za to podatku). Dlatego opcja udostępnienia elektronicznego jest korzystniejsza, bo nie wiąże się z żadnym przepływem gotówki od zainteresowanych do nas i od nas do drukarni. Publikację elektroniczną można zgłosić do nadania numeru ISBN, musi mieć jednak określony format (np. pdf), a wydawca musi wystąpić o przyznanie numeru ISBN (w sumie to zakresu ISBN) dla siebie.

I w kwestii wydawcy pojawiają się pewne problemy, które jeszcze musimy przeanalizować, do czego jesteśmy na najlepszej drodze  Kiss
Zapisane

Oto człowiek stał się taki jak My (...)

***

Leseferyzm i konsultacja podstawą działania zdrowego systemu schronowego!
Obcy
Sojusznicy 13S
*
Wiadomości: 12


Kurtz, Brando - niczym sędzia Holden


WWW
« Odpowiedz #33 : Maj 21, 2012, 17:23:30 »

Projekt 13 robi zajeBiste wrażenie! Gratulacje dla Całego Zespołu Trzynastego Schronu i dla Twórców poszczególnych Dzieł. Literacko nieźle, pomysł doskonały, akcja przednia i wszystko profesjonalnie ze sobą zgrane  Pijmy piwo! Strefa muzyczna, filmy, Wikia, rysunki i odjazdowe tło pod teksty  Słoneczko

Rozdział 12 i opowiadanie Trzynasty schron - podziękowania dla Monkizz za profesjonalny szkic, rysunek, wprowadzający w tekst i podsumowujący go, gdzie puenta jest niezwykle czytelna  Ordynus?      

Pomysł z e-bookiem jest doskonały, popieram i zgadzam się. Uważam, że 13 można by wydać w formie e-booka, a ewentualne zyski niech zasilą fundusz zakładowy Trzynastego Schronu. Dla autorów sama publikacja jest wystarczającą nagrodą i reklamą nazwiska. Wydawnictwo e-bookowo zajmuje się takimi projektami i ma niezłą dystrybucję. Między innymi Virtualo i Empik.com
http://www.e-bookowo.pl/

W przyszłości zaś komiks, serial, gra komputerowa, a może nawet film, a co tam  Wink Na razie jednak niech projekt żyje własnym życiem i niech powstają kolejne rozdziały oraz części, a my głośmy Dobrą 13 Nowinę wszem wobec i każdemu z osobna...  Jednosobowe Ramię Zbrojne 13S    
« Ostatnia zmiana: Maj 21, 2012, 17:32:07 wysłane przez Obcy » Zapisane

Obcy (Mersault) Camusa.
Każdy kolejny dzień, to nowa szansa...
Stalker
Plutonowy
*
Wiadomości: 34


post-apo-2012


WWW
« Odpowiedz #34 : Maj 21, 2012, 20:45:07 »

Jako autor jednego z opowiadania jestem jak najbardziej "za"  Firer zły! Ja razem z Monkizz dzielnie promowaliśmy projekt 13 na konwencie Brwikon w Brwinowie. Całkiem spora rzesza ludzi wykazała swoje zainteresowanie projektem. Także ziarno zostało zasiane Smiley Miejmy nadzieje, że projekt rozwinie się we właściwą drogę i kiedyś ktoś zdecyduje się wydać to w formie papierowej.
Zapisane

NASZA AUTORSKA GRA!! Z OKAZJI 3000 wejść zapraszamy do pobierania!

http://post-apo-2012.blogspot.com/2012/02/3000-wejscie-prezent-dla-was.html
Adam
St. sierżant
*
Wiadomości: 407


WWW
« Odpowiedz #35 : Maj 22, 2012, 22:12:21 »

Przeczytałem pierwszą część i jestem z siebie dumny, że w tych ciężkich czasach jakoś znalazłem na to czas  Tongue Może kiedyś napiszę jakiś dłuższy tekst na temat całego uniwersum - jeśli kogoś obchodzi moje zdanie - nie poszczególnych opowiadań (głupio by było je oceniać skoro jestem jednym z autorów), ale pdfa i w ogóle projektu jako całości. Ale to znów bliżej nieokreślona przyszłość.
Przed dalszą obróbką sugerowałbym jeszcze przejrzenie 11 rozdziału i doprecyzowanie/przerobienie paru kwestii.

I do końca tego postu jest jeden wielki spojler, więc jeśli nie chcesz go przeczytać, masz jeszcze szansę rozbić monitor zanim zrobisz to odruchowo.

Bo kto i po co tworzyłby zwierzoludzi? W dodatku agresywnych? OK, żołnierze, ale to te androidy o których jeszcze nie wiem raczej miały nimi być. I jak rekombinacji DNA dwóch gatunków miałoby dokonać promieniowanie? Może się czepiam, ale wystarczy zamiast tego napisać, że robili to naukowcy in vitro i już brzmiałoby to sensowniej  Wink I jeszcze Homo animalis - tan nazwa nie ma sensu biologicznego, bo człowiek z automatu jest zwierzęciem, stąd nazywanie jego gatunku (a właśnie, może człowiek kot, że tak szybko rzucę, Homo leo, skoro Kleo była, jak mniemam, właśnie tym) człowiekiem zwierzęciem jest zabiegiem podobnym do nazwania nowego modelu fiata Fiat-Samochód.
I nie piszę tego w złej wierzę, chcąc kogoś krytykować czy coś Wink Jak najlepiej życzę temu projektowi i chciałbym, żeby był jak najlepszy, więc zgłaszam swoje uwagi  Hyhyhy
PS: I raczej nikt tak sobie nie oddałby Kajetanowi niebezpiecznego narkotyku za piękne oczy i płomienną przemowę o wizji naprawy gatunku.


Aby zobaczyć spoiler, należy zaznaczyć powyższy kawałek tekstu - n.w.
« Ostatnia zmiana: Maj 22, 2012, 22:14:27 wysłane przez nie wiem » Zapisane
Veron
Gen. broni - Redaktor
*
Wiadomości: 1601


Gdy słucham, co mówisz, słyszę kim jesteś


WWW
« Odpowiedz #36 : Maj 22, 2012, 23:49:11 »

Jeśli coś się wymyka spod kontroli i zaczyna być robione dla idei - chorej, wypaczonej, ale zawsze - to nie musi mieć wiele wspólnego z logicznym porządkiem rzeczy, a mimo to istnieje, to raz Smiley

Dwa - cechy wrodzone maja to do siebie, ze są... wrodzone Tongue

Poza tym - nie znam łaciny, sorry, wujek Google mną kierował Grin I skąd wiadomo, czy w przyszłości nauka nie znajdzie sposobu właśnie takiego wykorzystania radiacji? Z tego co mi wiadomo in vitro w tej kwestii nie odniosło spektakularnych rezultatów (choć moge się mylić, proszę o ewentualne sprostowanie).

Co do PS... Zważmy na to, ze mentalność tych ludzi, zwłaszcza po przetrwaniu wojny, zyciu latami w zamknieciu, alienacji itp. musiala jakoś ewoluować. Nie wiadomo co kierowaloby nami po przeżyciu tego wszystkiego, co wystarczyłoby do zawierzenia człowiekowi z konkretnym celem. Hm? Słoneczko
Zapisane

Projekt '13'

Polskie uniwersum postapokaliptyczne!
Adam
St. sierżant
*
Wiadomości: 407


WWW
« Odpowiedz #37 : Maj 23, 2012, 00:28:11 »

Cytuj
Aby zobaczyć spoiler, należy zaznaczyć powyższy kawałek tekstu - n.w.
A chciałem zbić fortunę na naprawach monitorów...  Cry

Cytuj
I skąd wiadomo, czy w przyszłości nauka nie znajdzie sposobu właśnie takiego wykorzystania radiacji?
Wszystko można tak wytłumaczyć i niech będzie, ale same skojarzenia, jakie takie postawienie sprawy przywołuje mnie trochę zepsuły odbiór tej części. Bo od razu zobaczyłem reaktor do którego wkłada się kota i człowieka i wychodzi kotołak. Samo promieniowanie nie jest złe (oczywiście żadne ze znanych rodzajów), ale użyłbym go bardziej do modyfikowania kodu genetycznego poszczególnego gatunku (właściwie nawet użyłem w jednym ze swoich tekstów) niż łączenia gatunków. Ale to takie bionerdowskie sranie, które możesz zignorować  Ordynus?

Cytuj
Z tego co mi wiadomo in vitro w tej kwestii nie odniosło spektakularnych rezultatów (choć moge się mylić, proszę o ewentualne sprostowanie).
W tej konkretnej kwestii nie odniosło, bo - jak już powiedziałem - nikomu to niepotrzebne. Poza tym bioetyka, ale z tego co słyszałem, w jakimś azjatyckim kraju, w którym komisje bioetyczne nie miały zbyt wiele do powiedzenia (nie pamiętam gdzie, to nie cenzura Tongue) hodowano ludzko-zwierzęce komórki i żyły sobie całkiem nieźle. Ale eksperyment przerwano, oficjalnie z powodu właśnie protestów etyków.
A w ramach ciekawostki mogę powiedzieć, że do modyfikacji genetycznej ludzi (w terapiach chorób powodowanych mutacjami) stosuje się obecnie różne wektory, ale żeby nowy materiał na stałe wbudował się do genomu, używa się zazwyczaj odpowiednio przyrządzonych wirusów. Sama modyfikacja nie jest już problemem, gorzej z przewidzeniem skutków - pewnie mielibyśmy już lekarstwa na wiele chorób, gdyby taka terapia genowa nie powodowała tylu skutków ubocznych wynikających z tego, ze po prostu jesteśmy skomplikowani.

Z nieco innej beczki: rozumiem że ze słoni zrobiliście zwierzoludzi (chociaż dopóki nie zostanie to powiedziane wprost, dla mnie zawsze będą mutantami kosmitów), ale czy faktycznie siedzą w Warszawie czy jest na to miejsce inna koncepcja, a ludzie  nigdzie nie są "uciskani" przez Tamtych?  Nie martwym ten, kto spoczywa wiekami
Zapisane
Rezro
St. chorąży
*
Wiadomości: 3693


Why you people care so much where your souls are?


« Odpowiedz #38 : Maj 23, 2012, 07:24:06 »

Poza tym bioetyka, ale z tego co słyszałem, w jakimś azjatyckim kraju, w którym komisje bioetyczne nie miały zbyt wiele do powiedzenia (nie pamiętam gdzie, to nie cenzura Tongue) hodowano ludzko-zwierzęce komórki i żyły sobie całkiem nieźle.

Zrobić takie coś to nie sztuka, ale i co z tego? Istoty biologiczne to skomplikowane mechanizmy które wymagają rozbudowanego oprogramowania do przejścia ze stanu embrionalnego do dorosłości. Nawet jeśli rdzeń tego oprogramowania jest identyczny, to geny (mówię w uproszczeniu) niezbędne do osiągnięcia celu u poszczególnych gatunków są inne. Oznacza to tylko tyle że prędzej czy później (zdecydowanie prędzej) nastąpi jakiś konflikt i taka hybryda padnie.

Przypomnę tylko że szympansy mają prawie 95% wspólnego DNA z nami, a mimo to jesteśmy gatunkami mocno odmiennymi. Podobnie naturalne hybrydy (np. muł) powstają jedynie między gatunkami które oddzieliły się bardzo niedawno od siebie, a i tak praktycznie zawsze są to osobniki wybrakowane. Na koniec warto przypomnieć ważny eksperyment z przeszczepieniem jakiejś tam muszce DNA mysiego oka.. w miejscu w którym wszczepiono im DNA powstawało oko.. ale nie mysie tylko muchy. Oznacza to tylko że nie ma oczywistego przełożenia między genem (które to pojęcie już od dawna jest marginalizowane w genetyce) a uzyskanym efektem, zaś poszczególne skutki osiąga się w sposób kompleksowy (czyt: wszczepianie np. człowiekowi zwierzęcego DNA samo w sobie nic nie znaczy.. uzyskanie konkretnych skutków wymaga wiedzy, a nie genów konkretnego zwierzęcia.. np. kiedyś słyszałem o pomyśle przerobienia Emu na coś w stylu Velociraptora, poprzez zablokowanie/dodanie kilku kluczowych zmian w genach tego ptaka.. niestety nie wiem jakie skutki ostatecznie osiągnięto).
Zapisane
Veron
Gen. broni - Redaktor
*
Wiadomości: 1601


Gdy słucham, co mówisz, słyszę kim jesteś


WWW
« Odpowiedz #39 : Maj 23, 2012, 09:36:08 »

Cóż... taki urok, nie wszystkim można dogodzić. A w szeroko pojętym science fiction, i nie tylko zresztą, większe... hm... ryzykowne pomysły znajdywały swoje miejsce Grin

A co do innej beczki - sami musicie rozkminić co jest prawdą, a co nie Hyhyhy
Zapisane

Projekt '13'

Polskie uniwersum postapokaliptyczne!
Strony: 1 [2] 3 4   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Kanał RSS Trzynastego Schronu Postapokalipsa PL na Twitterze Trzynasty Schron na Facebooku Trzynasty Schron na Tumblr Trzynasty Schron na Instagramie Postapokalipsa bez ograniczeń! Radia Trzynastego Schronu na TubaFM Trzynasty Schron na YouTube
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2011, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!